A poradnia psychologiczna? Tam też ta pani co siedzi za biurkiem i wysłuchuje problemów ludzi sama tego nie przeżyła, bo by nie wytrzymała, tylko dawno dyndała by na drzewie. One myślisz skąd to wiedzą - też z książek. A taki ksiądz też nie przeżyje wszystkich możliwych sytuacji, żeby potrafić się znaleźć w sytuacji potrzebującego...
_________________ Patriota
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1840 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-06-16, 14:22
Apple napisał/a:
znam osobiście takiego jednego, co wyszedł z zakonu.
Ja znam kilku. I co z tego ?
voncuver, ksiądz zanim osiądzie na jakiejś parafii, około 10 lat wędruje z jednej do drugiej jako wikariusz. Naprawdę myślisz, że taka matka by się przez 10 lat ciągle przeprowadzała ? Chyba by zdesperowana była. A co z innymi ew. dziećmi, mężem ?
Już nie przesadzaj ;-)
omg, ja spędzam 1/2 mojego czasu wśród księży/kleryków/ itd. Czytam codziennie wiadomości z różnych źródeł. Czasem można nawet zauważyć sprzeczności.
Dalej twierdze, że występują takie przypadki, owszem. ale zrzucanie całej winy na kler za pedofilię jest już niezdrowe. Ja chcę dowodów, materiałów, faktów, a nie przypuszczeń czy domysłów połowy narodu.
Poza tym skoro ci twoi znajomi tka dobrze wiedzą, kto jest pedofilem - to niech zwalczają, zwłaszcza że ci klerycy jeszcze nie są księżmi i nie robią krzywdy dziecom. Po co to ukrywać ? Nagłośnić sprawę, zlikwidować zalążek zła zanim rozprzestrzeni się na dobre.
(Sz)Arek, poradnia psychologiczna od czegoś służy, po to istnieje.
Ksiądz nie uczy się tak psychologii, w takiej mierze jak psycholodzy. Mają odgórnie coś tam nakreślone. Zauwaz, że w prawie każdym kościele można znaleźć informacje o bezpłatnych poradniach psychologicznych. A dlaczego ? Bo od tego służą.
Jak widać, należysz do osób, które sobie pomyliły zawód księdza z całą masą innych.
Kompetencje księdza są inne niż psychologa. Rozwala Ci się rodzina ? No to co on niby ma zrobić ? Da wskazówki DUCHOWE, takie jak pisze w PŚ, i właściwie to tyle. A ludzie oczekują więcej, a potem problemy i gadanie bo ksiądz nie chce pomóc.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
faris, a słyszałaś o zmowie milczenia?? boja sie odezwać bo dostaną od starszych poza tym jak widzą ze sprawy się tuszuje a winny nie ponosi kary to nie widzą sensu się odzywać nie zrzucam całej winy na księży jednak twierdzę ze jeśli wśród ludzi ksiadz jest autorytetem to nalezy zrobić wszystko by nawet niesforni księża bali się dotknać nie tak dziecka albo zrobić coś niemoralnego
a co do matki to szukasz dziury w całym ale ok ksiądz juz osiadł na stałe na parafii i matka się sprowadziła do tej samej parafii zeby być na starość z synem
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
faris trochę to inaczej zrozumiałaś, niż to chciałem powiedzieć. No ale cóż. Może ja to źle napisałem. W każdym razie - w pełni masz rację i zgadzam się z tobą.
_________________ Patriota
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1840 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-06-16, 17:14
voncuver napisał/a:
a co do matki to szukasz dziury w całym ale ok ksiądz juz osiadł na stałe na parafii i matka się sprowadziła do tej samej parafii zeby być na starość z synem
Tak, bo starą babcię na pewno stać żeby przeprowadzała się z miejsca na miejsce ;-)
Nie widzę żeby inne matki przyjeżdżały żyć razem ze swoimi dziećmi, bo szanują ich decyzję, więc czemu akurat matka księdza miałaby tak postępować ? ;-)
voncuver napisał/a:
a słyszałaś o zmowie milczenia??
Taaak, bo teraz taki świat zacofany i w ogóle. Wystarczy podrzucić kilka dowodów do mediów, taki tvn czy wyborcza od razu zrobią z tego problem na skalę światową ;-)
A jak Ty znasz takie przypadki, to oczywiście powinieneś działać. Nie możesz dopuścić do tego, aby cierpeieli niewinni. Nie możesz milczeć razem z nimi noooo.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
faris, ale ty jesteś uparta i naprawde nie wiem czy zrozumiałaś to ze to jest TEORETYCZNA sytuacja na serio usilnie starasz sie szukać dziury w całym
znam przypadki z tego co mi mówił znajomy kleryk dowodów nie mam żadnych a nie mam powodów by mu nie wierzyć a wyobraź sobie że jednak on się boi i nic nie powie oficjalnie zgadnij dlaczego??:P
nawet jeśli bym opisał wszystko to nikt mi nie uwierzy bo nie mam dowodów i powołuję się na kogos nic nie zdziałam
a wyobraź sobie że jednak księża pedofile nie są głupi i dowodów poza zeznaniami nie znajdziesz
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1840 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-06-16, 19:47
voncuver, to Ty przedstawiłeś taką sytuację. Od razu cała rodzina będzie za księdzem po świecie jeździć. Akurat.
No tak, - każdy się boi, ale nic nie zrobi w tej sprawie. A potem tylko gadanie, że taka sytuacja istnieje i nie da się nic zrobić.
Pedofil sam w sobie jest głupi, więc sory. Pedofilię się leczy, i zakładanie rodzin chyba nie ma tu nic do rzeczy, skoro takie osoby czują największy pociąg do małych dzieci.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Uważam, że celibat powinien zostac zniesiony. Przede wszystkim dlatego bo ksiądz będzie wydawal się nam bardziej ludzki, będzie bardziej podobny do nas. Poza tym nie będzie wtedy życ w zakłamaniu, co niestety większośc teraz praktykuje...
_________________ "Bądź tym kim jesteś, a wtedy życie nabierze blasku, nawet gdy będzie to blask małej gwiazdki"
faris, ty to chyba nie umiesz czytać na serio:P sytuacja wyglada tak ksiądz wyjeżdza po kilku latach osiada na stałe na jakiejs parafi a potem matka sie sprowadza do niego jakże rózne od tego co ty napisałaś co nie??
pedofil nie jest głupi zreszta to zależy od człowieka masz bleden pojecie czlowiek z natury ma zadanie rozmnazania sie ciaglosc gatunku itp a jesli komus odbiera sie te mozliwosc to musi dac upust swoim rzadza jego ofiara padaja najslabsi oczywiscie to jest jedna mozliwosc istnieja inne takie jak ty zasugerowalas czyli czlowiek gustuje w dzieciach ja bym nie nazwal tego chorobom tylko zboczeniem i jedyne co mozesz u niego zastosowac to pranie mózgu żeby go znormalizowac
Summer, BOSKA JESTES!!
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1840 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-06-22, 19:01
Ale po co matka tak będzie jeździć za nim ? Dalej tego nie rozumiem.
[ Dodano: 2008-06-22, 19:02 ]
I omg, do bycia księdzem nikt nie zmusza.
Jak ktoś nie chce celibatu to niech nie zostaje księdzem, świadomie się w to plącze i koniec. To jest pewien wybór, którego się dokonuje.
To tak jak z pracą - masz pracować 8h przepisowo, a jak wychodzisz po 2h to Cię w końcu wywalą z pracy. Albo się dostosujesz albo nie.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
faris, mam dużo znjomych w tym kleryka czytam dużo wiadomości i to nie z jednago źródła nie mówię ze wszyscy są pedofilami ale odsetek ksiezy pedofilów na 100 księży jest znacznie wiekszy niz ten sam odsetek w przypadku ludzi świeckich
Wiesz, okazja czyni złodzieja. Tak samo jak zapewne najwięcej nekrofili jest wśród grabaży.
A teraz, drogi prokuratorze, wyobraź sobie, że z powołania rzucasz się w chwałę bożą, A potem odzywają się instynkty. Jakby to powiedziały coniektóre - jesteś tylko facetem. ;-]
Swoją drogą ciekawe czy kobiety-księża też dawałyby brukowcom tyle tematów do płodzenia sensacyjnych newsów.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
faris, bo tęskni?? bo chce spędzic z nim ostatnie chwile życia?? instynkt macierzyński??
to śa rozważania czysto teoretyczne ani ja ani ty nie zmienimy tego bo to nie leżśy w naszej gestii
i jesli ksiadz bedzie miał rodzine to przezyje to czego go ucza w seminarium dogłebnie pozna te rzeczy orza lepiej je zrozumie czyli bedzie bogatszy w doswiadczenia
a powiedz mi dlaczego nie moze istnieć taka sytuacja że celibat jest nieobowiazkowy księrza moga zakładać rodzinny mieć dzieci ale nie musza
ci co beda chcieli mieć rodzinyy będą je mieć a ci co żucą się w posługę bogu i nie będą uznawać nic innego nie będa mieć rodziny
moim zdaniem to by bylo lepsze gdyz rodzina tzn dzieci by były wychowane prawdziwie po chrzescijańsku zakładajac ze ksiadz nie jest z przypadku był by bliższy ludziom i odbadło by wiele problemów natury czysto ludzkiej a wielu mężczyzn którzy wahaja sie czy zostać księżami a ich wątpliwości wynikają z sfery seksualnej nie mieli by juz dylematu
czysto teoretycznie oczywiście
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
Voncuver dzięki za komplement:) dopiero teraz to zauważyłeś? ;P <żart> ;D
faris napisał/a:
Jak ktoś nie chce celibatu to niech nie zostaje księdzem, świadomie się w to plącze i koniec. To jest pewien wybór, którego się dokonuje.
To tak jak z pracą - masz pracować 8h przepisowo, a jak wychodzisz po 2h to Cię w końcu wywalą z pracy. Albo się dostosujesz albo nie.
I tutaj widac jak traktowana jest osoba księdza. W naszych czasach to już nie wysłannik Jezusa, osoba duchowna, wyjątkowa, ale zwykła praca. A czy brak celibatu zmieniłby w jakiś sposób jego podejście do wiernych? Nie sądzę. Celibat to głupi wymysł, który wszystko utrudnia.
voncuver napisał/a:
dlaczego nie moze istnieć taka sytuacja że celibat jest nieobowiazkowy księrza moga zakładać rodzinny mieć dzieci ale nie musza
ci co beda chcieli mieć rodzinyy będą je mieć a ci co żucą się w posługę bogu i nie będą uznawać nic innego nie będa mieć rodziny
Zgadzam się że tak właśnie powinno byc. To powinien byc tylko i wyłącznie wybór przyszłych księży.
_________________ "Bądź tym kim jesteś, a wtedy życie nabierze blasku, nawet gdy będzie to blask małej gwiazdki"
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1840 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-06-22, 21:11
Summer napisał/a:
To powinien byc tylko i wyłącznie wybór przyszłych księży.
I jest. Zostaje księdzem i przyjmuje celibat. Nie chce celibatu i nie zostaje księdzem.
Dla krytyków celibat jest obłudą, dziwną granicą pomiędzy wiernymi a duchownym, wymysłem mocherów, narzucaniem księżom co mają robić, nieludzkim wyrzeczeniem.
Tymczasem celibat jest " wobec Boga i Kościoła, przyrzeczeniem zachowania celibatu ze względu na Królestwo Niebieskie, na znak duchowego oddania się Jezusowi Chrystusowi."
Ksiądz ma się całkowicie poświęcić Bogu i wiernym. Rodzina komplikuje to.
Wasze teksty o tym, że w innych religiach może tak być (pewnie wynieśliście to z filmu "7 niebo" bo tam był 'przykład', z tym że to są 2 różne religie) jest po prostu nie do końca zgodne z prawdą.
Niewiadomo na jaką małżonkę trafi ksiądz. A nuż widelec będzie to zwykła 'wiedźma' i parafią zamiast zajmować się ksiądz, będzie ona. A jak dzieci zejdą na złą drogę to przecież wszyscy potępią takiego księdza. Nikt nie będzie chciał słuchać rad duchownego, który sam nie potrafił upilnować i wychować własne dzieci.
„Człowiek bezżenny troszczy się o sprawy Pana, o to, jak by się przypodobać Panu. Ten zaś, który wstąpił w związek małżeński zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać żonie" (1 Kor 7, 32)
Cała dyskusja i tak nie ma sensu. Zauważyłam, że dziwną skłonność za zniesieniem celibatu są osoby, które z Kościołem mają niewiele wspólnego, bądź w ogóle.
I powtórzę jak wół na koniec - człowiek ma WOLNĄ wolę. I powinien być świadomy swoich czynów. Jak ktoś nie chce celibatu to niech nie idzie na księdza. A jak zostaje księdzem, to się godzi na celibat.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
To powinien byc tylko i wyłącznie wybór przyszłych księży.
chodziło mi w tym zdaniu o to że to czy ksiądz chce miec rodzine czy też nie to zależy wyłącznie od niego. Ale mówie o KSIĘDZU a nie o osobie ktora dopiero sie na to decyduje.
faris napisał/a:
Cała dyskusja i tak nie ma sensu. Zauważyłam, że dziwną skłonność za zniesieniem celibatu są osoby, które z Kościołem mają niewiele wspólnego, bądź w ogóle.
co Ty sugerujesz? Czyżbys była tak bardzo religijną osobą? I sama sobie zaprzeczasz sypiąc cytatami z pisma świętego i porównując to co robi ksiądz do zwykłej pracy dzien w dzien po osiem godzin. Bo to co robi ksiądz nie powinno byc tylko pracą ale czymś głębszym.
_________________ "Bądź tym kim jesteś, a wtedy życie nabierze blasku, nawet gdy będzie to blask małej gwiazdki"
Summer. Czy ty znasz takie słowo jak METAFORA??
Ty byś od razu brała wszystko dosłownie.
6 lat seminarium jest między innymi po to, by się sprawdzić - czy wytrzymasz bez kobiety...
Tak jak faris myślę, że ta dyskusja jest bez sensu. kierujemy się tym co mówią i piszą nam media. A media należą do różnych ludzi i wbrew pozorom tylko niekiedy są w pełni obiektywne...
Nie dowiesz się jak się czuje ksiądz w celibacie, jeżeli sam nim nie zostaniesz. Nie odpowiadajmy i nie decydujmy za nich. Naoglądamy się "Panoramy" i myślimy, że wiemy jacy są WSZYSCY księża, a tak naprawdę wnętrza kościoła nie widzieliśmy od kilku lat, nie mówiąc o rozmowie z kapłanem...
_________________ Patriota
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1840 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-06-24, 21:34
(Sz)Arek napisał/a:
A media należą do różnych ludzi i wbrew pozorom tylko niekiedy są w pełni obiektywne...
TVN, Polsat, TVN24, o, dorzućmy jeszcze Wyborczą - kocham te media! Moje ulubione!
Summer napisał/a:
co Ty sugerujesz? Czyżbys była tak bardzo religijną osobą?
Co sugeruję ? Kompletnie nic. Tylko, że ja całkowicie opieram swoje wypowiedzi na PŚ (które sobie nie przeczą, to że nie umiesz go interpretować to nie moja wina) oraz na zdaniach księży, z którymi rozmawiałam na temat celibatu ( i nie, oni nie są do ch.olery pedofilami). Więc wiem o czym mówię. Z kolei Ty przedstawiasz jedynie swój i medii punkt widzenia, a w odniesieniu do kościoła i wiary ma się to nijak.
Co do mojej religijności, powtarzałam tysiące razy na tym forum - kiedyś z kościołem nie byłam związana w ogóle. Teraz działam w kilku grupach apostoliskich czy też stowarzyszeniach, jestem wierząca (nie religijna! to są dwie różne rzeczy) i na tym zakończę moją wypowiedź bo Ty i tak wiesz lepiej co jest lepsze dla księży. Zwłaszcza że znasz ich zdanie i w ogóle.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.