No to tłumaczy tylko to, że dzieciak miał 7 lat....
To raczej pokazuje głupotę nauczycielki, która z siedmiolatkami prowadzi takie rozmowy.
Mało ludzi umarło?
Papież nie jest wyjątkiem.
A byli ludzie w historii szlachetniejsi niż on.
Ale o nim trzeba trąbić.
Dla siedmiolatka tragedią jest śmierć babci, na przykład, a nie papieża, którego tylko w telewizji widział.
A od nauczycielki, jako dorosłej osoby chyba wymaga sie zrozumienia tej sprawy.
A byli ludzie w historii szlachetniejsi niż on.
Ale o nim trzeba trąbić.
owszem, byli.
nie, nie trzeba trąbić. potrafisz to pojąć? nie trzeba. nikt nikogo nie zmuszał. on się o to nie prosił. myślisz, że radość sprawiło mu to, że ludzie z różnych stacji tv pozabijaliby się, żeby móc nagrać to, jak kona? co mu to dało? daj spokój.
robicie z niego jakiegoś pajaca a'la Wojewódzki, który bez kamer żyć nie może.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-05-10, 12:08
Mordred napisał/a:
myślisz, że radość sprawiło mu to, że ludzie z różnych stacji tv pozabijaliby się, żeby móc nagrać to, jak kona?
mysle ze do pewnego stopnia bardzo go ze tak powiem to "jaralo"
jakby w transmisji na zywo na mszy palnal: ja nie jestem bogiem a taka mi oddajecie czesc, robicie ze mnie zlotego cielca itp to by poszlo i nikt nie zdarzylby tego ocenzurowac
ale ufam ze za bardzo byl skoncentrowany na dzwiganiu zlotego krzyza na szyi
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-05-10, 12:19
Mordred, mowie na podstawie tego ze nigdy nie oponowal przeciwko takim idiotycznym przejawom wiernopoddanczosci <slowo koszmarek>
a poza tym zyjemy w wieku informacji, kto ja ma to jest pol kroku przed tymi ktorzy jeszcze jej nie maja
transmisja z umierania JP2 bilaby rekordy popularnosci
hmmmm takie to juz czasy i nie ma si o co handryczyc
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Mordred, mowie na podstawie tego ze nigdy nie oponowal przeciwko takim idiotycznym przejawom wiernopoddanczosci <slowo koszmarek>
sa rozne sposoby na docieranie do ludzi, w XXI w. są to media. dzieki mediom jego kazań słuchały miliony ludzi, więc nie sprzeciwial się temu mimo wszystko.
Cytat:
a poza tym zyjemy w wieku informacji, kto ja ma to jest pol kroku przed tymi ktorzy jeszcze jej nie maja
transmisja z umierania JP2 bilaby rekordy popularnosci
no ale czy to jego wina? no daj spokoj.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Prawda jest taka, że papież JP II dokonał więcej niż my wszyscy na tym forum+ jeszcze kilka tysięcy osób razem wziętych. Był człowiekiem historii, wierzył w Boga i chciał szerzyć jego słowo. Jednakże Bóg, nie przysłonił mu myślenia racjonalnego i logicznego. Żył dla ludzi i za to należy mu się szacunek i pamięć. Nie bójcie się. Jeżeli ktoś z nas dokona czynów na jego miarę równiez będzie sławny, czy tego będzie chciał czy nie.
_________________ Szykuj broń w czasie pokoju, wojna zawsze zaskakuje-Mateusz Cz.
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-05-11, 08:05
Szalony Odys napisał/a:
Prawda jest taka, że papież JP II dokonał więcej niż my wszyscy na tym forum+ jeszcze kilka tysięcy osób razem wziętych.
osmielam sie nie zgodzic
wydaje mi sie ze mam na koncie wiecej dobrych uczynkow niz ta niezywa osoba publiczna
kwestia jest taka ze ja nie przywiazuje do nich wagi
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Obalałaś systemy polityczne?, zażegnywałaś konflikty nawet te, które były tak ostre, że mogły doprowadzić do wojny i śmierci tysięcy ludzi?, jednałaś narody?. Papież dokonał wielu wielkich rzeczy.
_________________ Szykuj broń w czasie pokoju, wojna zawsze zaskakuje-Mateusz Cz.
wydaje mi sie ze mam na koncie wiecej dobrych uczynkow niz ta niezywa osoba publiczna
buahaha.
deela napisał/a:
kwestia jest taka ze ja nie przywiazuje do nich wagi
jasne, to po co o nich piszesz?
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-05-11, 17:10
deela napisał/a:
wydaje mi sie ze mam na koncie wiecej dobrych uczynkow niz ta niezywa osoba publiczna
kwestia jest taka ze ja nie przywiazuje do nich wagi
nie ma to jak egoizm i samouwielbienie.
Ty oczywiście przeżyłaś drugą wojnę światową, pomagałaś w tym czasie innym. Cierpiąc bo zamachu na Ciebie potrafiłaś żyć jakby dalej nigdy nic, uśmiechając się i nigdy nie narzekając.
Co do tych wszystkich staruchów popierających konserwatystę - powinnaś wiedzieć, że papież był krytkownay przez nich, bo stał się tzw. " modernistą", wspieranie ekomunizmu i otwarcia na inne religie. Inni papieże tego nie robili. Ale oczywiście Ty chcesz dostrzegać tylko te złe strony. Szkoda, że nie spojrzysz na te dobre.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-05-11, 21:04
piszecie o ogolach a ja domagam sie FAKTOW
Szalony Odys napisał/a:
zażegnywałaś konflikty nawet te, które były tak ostre, że mogły doprowadzić do wojny i śmierci tysięcy ludzi?, jednałaś narody?.
wszystko znaczy nic
Mordred napisał/a:
buahaha.
zdziwilbys sie
Mordred napisał/a:
deela napisał/a:
kwestia jest taka ze ja nie przywiazuje do nich wagi
jasne, to po co o nich piszesz?
gdzie komkretnie o nich pisze?
faris napisał/a:
deela napisał/a:
wydaje mi sie ze mam na koncie wiecej dobrych uczynkow niz ta niezywa osoba publiczna
kwestia jest taka ze ja nie przywiazuje do nich wagi
nie ma to jak egoizm i samouwielbienie.
nie przecze ale jedno nie wyklucza drugiego
NIE LUBIE NIE LUBILAM I NIE POLUBIE JP2
i wcale nie zamierzam
przyczynu juz podalam
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Poczytaj o konflikcie pomiędzy (bodajże) Chile i Argentyną i wkładzie JPII na pokój. To mogło skończyć się wojną i to dużą.
Wkład JPII w ekumenizm i "pokój" pomiędzy religiami.
Wkład w obalenie komunizmu. To są fakty. Czy możesz się pochwalić czymś podobnym?. Raczej wątpię, gdyż wtedy byłabyś znana na całym świecie.
_________________ Szykuj broń w czasie pokoju, wojna zawsze zaskakuje-Mateusz Cz.
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-05-12, 09:46
deela napisał/a:
NIE LUBIE NIE LUBILAM I NIE POLUBIE JP2
i wcale nie zamierzam
przyczynu juz podalam
Wiesz, to, ze po prostu chcesz koniecznie być taka fajna i mieć własne zdanie nie oznacza, że masz rację, bo w większości przypadkach i powodach są to po prostu Twoje wymyślone i znadinterpretowane rzeczy. To, że masz problemy z takimi rzeczami, nie oznacza, że masz rację.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
To może poczytaj o Nim, zainteresuj się Nim, a nie łykaj tego co mówią media o nim skoro twierdzisz, że robią z Niego nie wiadomo kogo. Wyrób sobie własne zdanie. Bo to co mówisz to jakaś bezpodstawna herezja. Jak przeczytasz kilka książek o nim, wysłuchasz jego audiencji, wtedy powiedz, że jest dla Ciebie "Nikim".
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-05-12, 15:14
Szalony Odys, jesli mysisz ze jeden facet w bialej sukience ma wplyw na skomplikowana polityke to sie szczerze usmialam
jak taki bystry byl to czemu mamy wojne w iraku afganistanie czeczenii itd
M., mam spory wglad i mowie i ze nie zwyklam sie pasjonowac rzeczami oczywistymi
faris napisał/a:
to, ze po prostu chcesz koniecznie być taka fajna i mieć własne zdanie nie oznacza, że masz rację
oznacza w moim subiektywnym przypadku ze mam racje jak cholera
a moja "fajnosc" niezbyt mnie interesuje, za stara na to jestem
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Jeżeli konflikt w Iraku, Afganistanie czy Czeczenii porównujesz do konfliktu pomiędzy Chile a Argentyną czy do obalenia komunizmu w Polsce to się naprawdę szczerze zdziwiłem. Popatrz się na tło tychże konfliktów i na udział papieża i zastanów się czy Irak i Czeczenie można postawić je na równi z komunizmem czy Chile i Argentyną. Naprawdę zobaczysz, że mają one inne podłoże. Jeżeli jednak w swoim uporze dalej będziesz tkwiła przy swoim obecnym zdaniu (Chile=Czeczenia) no to nic na to nie poradzę, oprócz tego, że powiem Ci, że jesteś w błędzie.
Co do porównywania się do papieża. To tak jak ja bym się do Piłsudskiego i twierdził, że więcej od niego dla kraju zrobiłem. Nie obraź się, ale w twoim i w moim przypadku, byłoby to tylko/jest patrzenie na świat poprzez własne ego, a nie fakty i związek przyczynowo-skutkowy.
_________________ Szykuj broń w czasie pokoju, wojna zawsze zaskakuje-Mateusz Cz.
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-05-12, 23:28
Szalony Odys, a ja myslalam ze komunizm obalil ten ubek co przerzucil walese przez plot
poczekam jeszcze ze 30 lat zajrze do podrecznikow historii i szczerze sie zbrechtam bo ja pamietam co sie dzialo
papiez nie obalil komunizmu nie badz smieszny
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.