Dobre pytanie- jedno z wielu, które mącą mi głowę od dzieciństwa
Jeśli zakładamy , że Bóg istnieje, jest wszechmocny i jest wszystkim to stworzenie świata jest bezsensu. O ile się nie mylę, gdzieś w Biblii jest 'wytłumaczone' stworzenie świata. Jeśli zakładamy że Bóg to WszechMądrość, to myślenie, nasze proste, ziemskie, ludzkie tego nigdy nie ogarnie, tak jak nigdy nie dowiemy się początku (koniec może kiedyś tak )
Strasznie zamotane pytanie, jak byłam mała i pytałam o coś takiego to mieli mnie za czubka
Wykorzystam we wrześniu na religii i wtedy napiszę, co babka mi odpowiedziała
Ja to sie zastanawiam nad tym czy to napewno Bóg stworzyl czlowieka.Na religi wlasnie tak nas ucza ale na biologii mowia ze ludzie powstali od małp...wiec ja juz nie wim co tu jest prawda:D:D
nie ma. Przeczytałam całą Księgę Rodzaju, jest tam tylko wyjaśnony powód stworzenia człowieka ('na swój obraz i podobieństwo...').
Wiele razy się nad tym zastanawiałam i nie doszłam do żadnych konstruktywnych wniosków.
tango napisał/a:
Żeby ludzie mieli gdzie mieszkac.
tyle, że najpierw stworzył świat, a dopiero potem ludzi, chyba, że wcześniej miał w zamyśle stworzyć ludzi, a świat 'tak przy okazji', czego nie możemy stwierdzić.
Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 168 Skąd: z drugiej strony
Wysłany: 2007-07-25, 15:14
Skype: fushigi_xd
byl przekonany, ze wszystko co stworzy bedzie kwintesencja dobra i pierwotnie tak to wygladalo... ale ja mysle ze z tego samego powodu dla ktorego artysci tworza swoje dziela. bo swiat to pewnego rodzaju dzielo sztuki na miare... Boga - artysty
_________________ A bogowie grają w kości i nie pytają wcale czy chcesz przyłączyć się do gry (. . . ) Bogowie kpią sobie z twojego poukładanego życia (. . . ) nie przejmują się zbytnio ani naszymi planami na przyszłość ani oczekiwaniami. Gdzieś we wszechświecie rzucają kości i przypadkiem wypada twoja kolej. I odtąd zwyciężyć lub przegrać - to tylko kwestia szczęścia.
Borys Pasternak
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-09-04, 08:23
Bóg stworzył świat ( a w tym i ludzi) po to aby, kiedy nadejdzie "koniec świata" wziąć do siebie tych prawdziwie Go kochających ludzi, gdzie już na zawsze będą z Nim królować.
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-09-04, 19:14
Apple napisał/a:
Bóg stworzył świat ( a w tym i ludzi)
nie, czlowiek to nie swiat
Apple napisał/a:
wziąć do siebie tych prawdziwie Go kochających ludzi, gdzie już na zawsze będą z Nim królować.
po co ma tworzyc inny swiat jak juz jest jeden?
Smiem wysunac moral: nie opowiadaj glupich historyjek w gronie bezmuzgich przyjaciol bo uwierza, ja tak wyjasniam powstanie tych wszystkich paraboli/przypowiesci.
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-09-05, 12:28
Mokra napisał/a:
po co ma tworzyc inny swiat jak juz jest jeden?
A słyszałaś o Armagedonie? Ta wojna zniszczy obecny świat i na tej ziemi powstanie nowy. Jaki? zapytasz pewnie- doskonały pod każdym względem, a więc m.in nie będzie takiej niemoralności, jaka teraz ma miejsce.
Elmo napisał/a:
po prostu niektorzy ludzie potrzebuja boga..
Nie tylko niektórzy. Wszyscy potrzebują Boga, nawet Ty.
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-09-05, 12:36
Mnie się wydaje, że to ludzie stworzyli sobie Boga a nie Bóg świat.
Apple napisał/a:
Wszyscy potrzebują Boga, nawet Ty.
Wszyscy ci, którzy wierzą.
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
swiat tez, rzuci zgrasbnyy cytat z Ksiegi Rodzaju?
I jakkolwiek to brzmi, Bog stworzyl swaiat, zeby ten go wielbil, dawal swiadectwo jego dobroci...
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Apple nie każdy potrzeuje Boga i nie ma to nic wspólnego z "poznaniem" odsylam do mojego posta w drugim temacie tego działu
[ Dodano: 2007-09-05, 14:27 ]
temat "jak to sie ma"
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-09-05, 15:48
Oczywiście, że każdy potrzebuje Boga. Tylko sobie tego nie uświadamia. A właściwie uświadamia pod koniec swojego życia, kiedy już jest u progu swego życia. Wtedy czuje, że nie jest do końca spełniony, a owe spełnienie może znaleźć tylko w Bogu, jeżeli Go "nie widzi" obok siebie, nie czuje, wystarczy poszukać. Gdzie? W Biblii.
Cytat:
I jakkolwiek to brzmi, Bog stworzyl swaiat, zeby ten go wielbil, dawal swiadectwo jego dobroci...
A właściwie uświadamia pod koniec swojego życia, kiedy już jest u progu swego życia.
Nikt mi nie będzie mówił, co mam sobie uświadamiać pod koniec swojego życia. Może mi powiesz, że wiesz to z własnego doświadczenia? Że niby jesteś teraz duchem Apple, który przed śmiercią poczuł Boga? Każde indywiduum może sobie uświadamiać coś innego, wyjątkowego, albo w ogóle nic nie uświadamiać - ma do tego prawo i nie musi działać według jakiegoś śmiesznego schematu.
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-09-05, 16:28
Prymas, to nie jest żaden śmieszny schemat. Ale wiem to z obserwacji starych ludzi, którzy obawiają się śmierci np mój dziadek. Poza tym nie masz sobie tego uświadomić pod koniec Twych dni, ale teraz! Właśnie teraz, kiedy możesz jeszcze wszystko w swym życiu zmienić, a potem nie bać się śmierci.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.