Forum Dyskusyjne :: Jaką macie definicję Boga?



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Wiara » Jaką macie definicję Boga?

Jaką macie definicję Boga?
Autor Wiadomość

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 2149
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-03-06, 11:20   

Thar napisał/a:
Niby chodzą do kościola, modlą się - a tak naprawdę sami nie wiedzą do kogo.

nie uogólniaj tego, niektórzy wiedzą do kogo się modlą.

Thar napisał/a:
skoro się owej definicji ani nawet ugruntowanych przemyśleń nie posiada.

nie wszystko da się przenieść na słowa
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

Thar 


Dołączyła: 08 Lut 2007
Posty: 298

Wysłany: 2007-03-06, 11:40   

faris widocznie malo precyzyjnie sie wyrazilam. Chodzi mi o to, że bardzo wiele osób chodzi do kościoła, bo tak ma to już zakodowane od malego, a tak naprawdę wcale "nie ma boga w sercu". Zdarza sie w dzisiejszych czasach, że ludzie chodzą by się pokazać, że są i sie modlą - szczególnie gdy wykonują zawody, gdzie liczy się opinia publiczna. sama znam takie przypadki.
Oczywiście, że nie wszystko da się wyrazić słowami. Ale na szczęście sa to bardzo sporadyczne przypadki, gdyż bogactwo języka polskiego jest tak ogromne (;) ) że wystarczy chcieć. Często nie da się wyrazić np uczuć - ale na pewno nie poglądów! Jeśli ktoś pisze, że własciwe to sam/sama nie wie kim jest dla niego bóg, czy nie wierzy w niego ale on jest - to co o tym mysleć?
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 2149
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-03-06, 11:55   

Thar napisał/a:
widocznie malo precyzyjnie sie wyrazilam

tak ;]
Thar napisał/a:
Chodzi mi o to, że bardzo wiele osób chodzi do kościoła, bo tak ma to już zakodowane od malego, a tak naprawdę wcale "nie ma boga w sercu". Zdarza sie w dzisiejszych czasach, że ludzie chodzą by się pokazać, że są i sie modlą - szczególnie gdy wykonują zawody, gdzie liczy się opinia publiczna.

no i to już jest bardziej zrozumiałe, i muszę się z tym zgodzić, bo tak jest w istocie
sama znam przypadek - taka sąsiadka opowiada wszystkim jak ona się to modli, gdzie nie jeździ (rekolekcje etc) bo chce żeby wszyscy o niej mówili jaka to ona jest pobożna i 'święta' a tymczasem nikt jej słuchać nie chce xD
Thar napisał/a:
Często nie da się wyrazić np uczuć - ale na pewno nie poglądów!

uczuć nie da się, wiara też jest pewnego rodzaju uczuciem i nie do końca da się to wytłumaczyć
natomiast poglądy jak najbardziej, ktoś kto twierdzi, że nie wierzy ale wie albo coś podobnego to po prostu... głupota, bo to się ma nijak do siebie, albo się wierzy i wie, albo nie wierzy i kropka.
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

ViniCator 

Wiek: 21
Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 345
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-03-06, 20:13   

Na świecie mamy mnóstwo religii i wiele bogów, dla mnie ale to wszystko sprowadza się do jednego mianownika, mianowicie Jahwe, Allah, Budda itd. to odnośnia do jednej i tej samej siły wyższej. Urodziłem się w otoczeniu chrześcijanskim i od małego przejąłem dogmaty chrześcijaństwa, i oczywistym jest że gdybym wychowywał się w innym otoczeniu religijnym to przyjąbym za aksjomat inne racje, nie mysle zatem, że Hinduism czy Islam to fałszywy obraz religii tylko swoisty, inny skrypt na światopogląd religijny. Jestem chrześcijaninem i moje postrzeganie Boga jest już zbudowane od podstaw, przyjąłem naszą obyczajowość chrześcijańską (święta, spowiedź etc.) i tego się jak dotąd trzymam, ale wydaje mi się, że np. modlący się Hidus modli się w gruncie rzeczy do tego samego Boga co ja i na odwrót, choć nasza obyczajowość jest zgoła odmienna od siebie, ale to już inna bajka...
 
 

Eart 
MAG


Wiek: 16
Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 217
Skąd: BB, Biały ;)

Wysłany: 2007-03-09, 14:29   

Gdybym mógł zdefiniować Boga na pewno bym w niego wierzył. Boga definiować nie można Jest biblia ale definicji boga tam nie znajdziemy... Poza tym definiowanie boga to to co zrobił Anioł Edomu. (szatan), podczas definiowania człowieka. Za brak posłuszeństwa (zdefiniował ludzi jako gorszych od aniołów) został strącony z 1\3 zbuntowanych aniołów z nieba. Jak bym był chrześcijaninem nie definiował bym boga.
_________________
Wy macie tylko ten wasz wszechświat! Ja mam całą resztę!!!!
 
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2815
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2007-03-10, 00:02   

Eart napisał/a:
definiowanie boga to to co zrobił Anioł Edomu. (szatan), podczas definiowania człowieka


nie sadzisz, ze to sie kupy nie trzyma? definiowanie Boga to nie jest to samo, co definiowanie czlowieka.

Eart napisał/a:
Gdybym mógł zdefiniować Boga na pewno bym w niego wierzył.


Eart napisał/a:
Jak bym był chrześcijaninem nie definiował bym boga.


a tu sobie zaprzeczasz.

omfg
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

Eart 
MAG


Wiek: 16
Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 217
Skąd: BB, Biały ;)

Wysłany: 2007-03-10, 11:54   

Mordred napisał/a:
Eart napisał/a:
definiowanie boga to to co zrobił Anioł Edomu. (szatan), podczas definiowania człowieka


nie sadzisz, ze to sie kupy nie trzyma? definiowanie Boga to nie jest to samo, co definiowanie czlowieka.

Eart napisał/a:
Gdybym mógł zdefiniować Boga na pewno bym w niego wierzył.


Eart napisał/a:
Jak bym był chrześcijaninem nie definiował bym boga.


a tu sobie zaprzeczasz.

omfg


PO 1. Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo. (chociaż jak by zobaczył skutki za głowę by się złapał hehe) Więc co ci pozwala definiować boga?!!! A co pozwala defi. człowieczka? Tak dla wiadomości, człowiek to nie to samo co hmm bóg. (co nam bardzo ładnie napisałeś, więc po co to napisałeś, tymi słowami zaprzeczyłeś sam sobie, a zarzucasz to mi.

PO 2. Czytasz czasami biblie? ja tak, bardzo ciekawa lektura mimo iż jest dla mnie nieprawdziwa. Więc na czym polega nasze życie na ziemi?! Na pewno nie na zastanawianiu się nad tym co to bóg. Nigdy się tego nie dowiemy.

PO 3. Dlaczego sam sobie zaprzeczam?

Eart napisał/a:
Jak bym był chrześcijaninem nie definiował bym boga.

Nie jestem nim a raczej się nie poczuwam. Więc mi to wisi. Ale komuś kto się boi kary boskiej?!


:kijemgo: < nobel za emotikonę!
_________________
Wy macie tylko ten wasz wszechświat! Ja mam całą resztę!!!!
 
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2815
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2007-03-10, 14:55   

Eart napisał/a:
PO 1. Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo.


a nie sądzisz, że tu chodziło raczej o fizyczność, niż, ze tak sie wyraze, mozliwosci?

Eart napisał/a:
Tak dla wiadomości, człowiek to nie to samo co hmm bóg. (co nam bardzo ładnie napisałeś


dość swobodnie nadinterpretujesz sobie to, co napisałem. jesli nie potrafisz czytac ze zrozumieniem, to proponuje nie wysnuwać wniosków.

Eart napisał/a:
PO 2. Czytasz czasami biblie? ja tak, bardzo ciekawa lektura mimo iż jest dla mnie nieprawdziwa. Więc na czym polega nasze życie na ziemi?! Na pewno nie na zastanawianiu się nad tym co to bóg. Nigdy się tego nie dowiemy.


taka juz ludzka natura, ze probuje wszystko umysłem ogarnąć. ale co mialo ci dac niby to pytanie odnosnie biblii? nie rozumiem sensu, celu i zamiaru.

Eart napisał/a:
PO 3. Dlaczego sam sobie zaprzeczam?


piszesz, ze jako chrzescijanin nie definiowalbys Boga, a chwile wczesniej, ze gdybys Boga zdefiniowal, to bys w niego wierzyl, czyli bylbys chrzescijaninem. zreszta, skoro nie zrozumiales tego za pierwszym razem, to nie licze na to, ze teraz zrozumiesz.

Eart napisał/a:
Ale komuś kto się boi kary boskiej?!


a co ma definiowanie do bożej kary?

Eart napisał/a:
:kijemgo: < nobel za emotikonę!


to juz sie jakis czas nudne zrobilo.
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

Eart 
MAG


Wiek: 16
Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 217
Skąd: BB, Biały ;)

  Wysłany: 2007-03-10, 17:02   

:mur: :mur: Nawiązałem do biblii gdyż to z tamtą możesz sobie wywnioskować boga.
Gdybym mógł zdefiniować Boga na pewno bym w niego wierzył, < czy umiesz to rozpracować i zrozumieć?! Wiesz kto to napisał?

Cytat:
a nie sądzisz, że tu chodziło raczej o fizyczność, niż, ze tak sie wyraze, mozliwosci?

Kurde ale ty błędy robisz jak cię cytuje to oczy bolą....

HAHAH dobre sobie, możliwości, żartujesz? Nie bluźnij.... superbia

Cytat:
a co ma definiowanie do bożej kary?


Pycha kolego pycha. ... Nie masz prawa definiować boga w (prawdopodobnie jesteś chrześcijaninem to będę mówił do ciebie)

Cytat:
to juz sie jakis czas nudne zrobilo.
Do spowiedzi!
_________________
Wy macie tylko ten wasz wszechświat! Ja mam całą resztę!!!!
 
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2815
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2007-03-10, 17:10   

Eart napisał/a:
Nie masz prawa definiować boga


mam.

Eart napisał/a:
HAHAH dobre sobie, możliwości, żartujesz? Nie bluźnij.... superbia


a po polsku?

twoje posty to bełkot, naprawde, ni cholery nic z tego zrozumiec nie mozna.
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

Eart 
MAG


Wiek: 16
Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 217
Skąd: BB, Biały ;)

Wysłany: 2007-03-10, 17:49   

Masz? Jakim prawem... uff. Męcząca rozmowa. Matko, nie odpadam......
superbia z łaciny Pycha. Uważa się, że jest to grzech z którego powstają wszystkie inne.
_________________
Wy macie tylko ten wasz wszechświat! Ja mam całą resztę!!!!
 
 
 

Thar 


Dołączyła: 08 Lut 2007
Posty: 298

Wysłany: 2007-03-10, 17:57   

Eart napisał/a:
Gdybym mógł zdefiniować Boga na pewno bym w niego wierzył, < czy umiesz to rozpracować i zrozumieć?! Wiesz kto to napisał?

Ja nie wiem. Skoro przy tych słowach nie było cytatu, to każdy ma prawo wnioskować, że są twoje! Jeśli kogoś cytujesz, to używaj " ".
Eart każdy ma prawo zdefiniowac sobie boga. A dlaczego niby nie?
 
 

Jamsen 


Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 161

Wysłany: 2007-04-30, 14:13   

Jana 4:24
"Bóg jest Duchem, a ci, którzy go czczą, muszą oddawać cześć duchem i prawdą"
Ostatnio zmieniony przez Jamsen 2007-04-30, 14:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Kiyoko 
Zła natura


Dołączyła: 29 Mar 2007
Posty: 168
Skąd: z drugiej strony

Wysłany: 2007-05-16, 16:25   
   Skype: fushigi_xd

Mordred napisał/a:
jak w takim razie wyjasnisz fakt, ze "czlowiek na jego podobienstwo zostal stworzony"?

Jako, że „Bóg jest miłością” i to ona sprawia, że wiara jest dostrzegalna, ponieważ Boga — który z definicji jest miłością — nie można zobaczyć. Jednak to, co można zobaczyć, przynajmniej po części, to miłość, którą daje nam jako pierwszy skutek wiary i która my możemy/powinniśmy dzielić się z innymi. Możemy go rozumieć duchowo jeśli potrafimy żyć z nim na tej samej płaszczyźnie stąd twierdzenie, że jesteśmy stworzeni na jego podobieństwo... mamy takie same dusze
_________________
A bogowie grają w kości i nie pytają wcale czy chcesz przyłączyć się do gry (. . . ) Bogowie kpią sobie z twojego poukładanego życia (. . . ) nie przejmują się zbytnio ani naszymi planami na przyszłość ani oczekiwaniami. Gdzieś we wszechświecie rzucają kości i przypadkiem wypada twoja kolej. I odtąd zwyciężyć lub przegrać - to tylko kwestia szczęścia.
Borys Pasternak
Ostatnio zmieniony przez Kiyoko 2007-05-16, 16:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML