Wysłany: 2007-09-27, 12:26 Jak być lepszym człowiekiem???????
Chodzę do Kościoła, do spowiedzi, modlę się i czasami wydaje mi sie ze jestem dobrym człowiekiem ale czasami jestem straszna , zła , niedobra, okropna, chociaż wydaję mi sie że inni są jeszcze gorsi. Otacza mnie zakłamanie, wszyscy są fałszywi, myślą tylko o sobie, brak jest uprzejmości, nie ma życzliwości, jak w takim świecie być dobrym,jak być dobrym kiedy Bóg widzi zło i nic nie robi, mówią że kiedy kogoś Bóg kocha to zsyła na niego krzyże ale ile można tych krzyży znieść, wiem co mi odpiszą niektórzy:"Pan Jezus cierpiał za cały swiat" ja się zgadzam ale czemu niektórzy mają wszystko a inni nic, czemu jest tyle niesprawiedliwości,i jak tu być dobrym????
powiem tak, jak ja to widze. To przewaznie ludzie sa przyczyna zła, a nie Bóg. Przez to ze podarował każdemu z nas wolną wole i rozum.
Pytasz sie jak byc dobrym, no własnie i to jest ta sztuka ktora zostanie wynagrodzone, za to ze takim byles. Nie TYLKO za samo chodzenie do kosciola, modlitwy itp. owszem to wszystko jest wazne, ale kiedys gdzies z deela pisalysmy o tym, ze to przez dobre uczynki zostaniemy zbawieni.
Krzyze kazdy ma w zyciu, i my zapewne widzimy tylko te swoje, bo one na nas ciaza, a nie krzyze innych.
A juz z tymi wszystkimi to chyba przesadzilas.
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
Jak byc dobrym?
Skoro jestes swiadoma zla, ktore Cie otacza, to masz ulatwione zadanie - wiesz czego nie robic.
Nie oczekuj od swiata, ze bedzie Cie wielbil za Twoje pragnienie bycia dobrym, to nie dziala w ten sposob.
A jesli rzeczywiscie jestes wierzaca, to powinnas czuc potrzebe bycia dobrym i nie zastanwaialabys sie nad sensem bycia dobra, skoro inni sa zli i maja w zyciu dobrze,znow - to nie na tym polega.
Ludzie mysla o sobie, bo maja swiadomosc, ze nikt inny sie o nich nie zatroszczy, sa neiuprzejmi, bo nikt dla nich uprzejmy nie jest. I to nie jest dobre, ALE oczywicie mamy obowiazek (jako chrzescijanie) 'za zlo dobrem odplacac', wiec....
A co do Twoich rozterek ad Boga i tego, ze pozwala, zeby zlym sie zylo lepiej.
Zycie bez Boga jest latwiejsze, masz wiecej czasu, mniej nakazow i zakazow, co nie zanczy wcale, ze jest lepsze.
I to nei jest tak, ze Bog pozwala, zeby stalo sie cos zlego. To jest tak jak z rodzicami - nawet jesli Twoj ojciec bedzie szedl obok CIebie, a TY sie przewrocisz i skaleczysz, to wcale nie znaczy, ze on na to pozwolil. Za to bedzie tam, zeby Cie podniesc, pocieszyc i uleczyc...
To nie Bog pozwala, zebysmy wyrzadzali sobie zlo, sami sobie na to pozwalamy.
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-09-28, 11:05
normalna napisał/a:
Chodzę do Kościoła, do spowiedzi, modlę się i czasami wydaje mi sie ze jestem dobrym człowiekiem
eee a co ma modlitwa i chodzenie do kosciola z byciem dobrym? NIC!
wiem to, duzo w zyciu widzialam
czesto jest tak ze ci co w kosciolku padaja na kolana i bija sie w piers sa w zyciu najgorszymi mendami
mam takie przypadki w rodzinie, rzygac mi sie chce jak na nich patrze
normalna napisał/a:
czasami jestem straszna , zła , niedobra, okropna, chociaż wydaję mi sie że inni są jeszcze gorsi
widze ze tobie w ogole duzo sie WYDAJE
a co do bycia zlym? a kto to okresla?
wg tzw "norm" to jestem wyjatkowo zlym czlowiekiem a jednocziesnie mam dziwna pewnosc ze jesli niebo istnieje bylabym tam predzej niz JP2
normalna napisał/a:
Otacza mnie zakłamanie, wszyscy są fałszywi, myślą tylko o sobie, brak jest uprzejmości, nie ma życzliwości,
witaj w prawdziwym zyciu
normalna napisał/a:
jak w takim świecie być dobrym
och bardzo prosto, wystarczy przestrzegac zasad moralnych
normalna napisał/a:
jak być dobrym kiedy Bóg widzi zło i nic nie robi, mówią że kiedy kogoś Bóg kocha to zsyła na niego krzyże ale ile można tych krzyży znieść, wiem co mi odpiszą niektórzy:"Pan Jezus cierpiał za cały swiat" ja się zgadzam ale czemu niektórzy mają wszystko a inni nic, czemu jest tyle niesprawiedliwości,i jak tu być dobrym????
Jezus byl jeleniem i ofiarą polityki, a boga wcale nie ma
sami sobie gotujemy ten los i musimy w tym gownie zyc
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Chodzę do Kościoła, do spowiedzi, modlę się i czasami wydaje mi sie ze jestem dobrym człowiekiem
czasami stoję w garażu, wydaje mi się że jestem dobrym samochodem.
deela napisał/a:
normalna napisał/a:
jak w takim świecie być dobrym
kupic sobie różową laleczkę i kucyka.
deela napisał/a:
Jezus byl jeleniem i ofiarą polityki, a boga wcale nie ma
sami sobie gotujemy ten los i musimy w tym gownie zyc
Jestem za.
Einstein miał teorię, że zycie to ciąg wydarzeń, jedno od drugiego zależne. Podpisuję się pod tym. Sami decydujemy o swoim losie, a nie jakiś krzyżyk.
Einstein miał teorię, że zycie to ciąg wydarzeń, jedno od drugiego zależne. Podpisuję się pod tym. Sami decydujemy o swoim losie, a nie jakiś krzyżyk.
ale Einstein byl wierzacy xD
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Nabokov Rozpacz
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-09-28, 20:14
normalna napisał/a:
ja się zgadzam ale czemu niektórzy mają wszystko a inni nic, czemu jest tyle niesprawiedliwości,i jak tu być dobrym?
I co z tego, że mają 'wszystko' ? Tak naprawdę to nawet nie wiesz co mają. Pieniądze, sławę, ciuchy, bogatych rodziców, fajne kosmetyki ? No i co z tego? Mogą sobie mieć. To nie czyni ich ani złymi ani dobrymi ludźmi. A zazdrość jest be i zła i w ogóle niepotrzebna xD
Ciesz się tym co masz, wykorzystuj to jak najlepiej.
Sprawiedliwości nie ma i nie będzie i nikt nie obiecywał, że na ziemii ją spotkasz...
To trzeba zaakceptować i przyjąć stan rzeczy taki jaki jest. Kiedyś sama zrozumiesz.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-10-22, 14:05
Nie można być 100% dobrym człowiekiem. To jest niewykonalne, nawet gdybyśmy się bardzo starali. Taka jest natura ludzka i tego się nie przeskoczy.
I:
onet napisał/a:
Feng Shui przyjmuje dualizm rzeczy. Oznacza to, że każda rzecz (rzecz określa tutaj wszystko z czego składa się świat - materię, działalność...) posiada dwie strony. Określa się je jako Jin - strona żeńska oraz Jang - strona męska. Jedna nie może funkcjonować bez drugiej, obydwie zawierają w sobie cząstkę przeciwną.
Czyli, przekładając na ten temat, człowiek dobry ma w sobie cząstkę tego złego.
Dalej:
onet napisał/a:
Jedna nie może funkcjonować bez drugiej. Tak jak jasność (Jang) nie może istnieć bez ciemności (Jin) z tego prostego powodu, że gdyby nie było ciemności, nie wiedzielibyśmy kiedy jest jasno. Zimno (Jin) nie może istnieć bez ciepła (Jang), dobro (Jang) bez zła (Jin) itd.
No ;>
chodzi tu oczywiście o ten znak:
[ Dodano: 2007-10-22, 15:10 ]
deela napisał/a:
Jezus byl jeleniem i ofiarą polityki, a boga wcale nie ma
sami sobie gotujemy ten los i musimy w tym gownie zyc
ino się zgadzam ;>
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Ostatnio zmieniony przez shala 2007-10-22, 14:07, w całości zmieniany 1 raz
Kościół Katolicki To najwiekrzy morderca świata...ma na koncie więcej zabitych niż Hitler i Stalin razem wzięci....Chcesz byc lepszym człowiekiem?Spowiadaj sie bogu a nie człowiekowi..To Bóg słucha i rozgrzesza z grzechów a nie ksiądz.I nie martw sie tym że ty nic nie masz i tym że inni są złośliwi...Pamiętaj że zło jest jak piłeczka.Zawsze się odbija.Ja staram się być dobra mówie do Boga..Do kościoła nie chodzę i się nie spowiadam.Bóg wie jakie mam grzechy i tyle starczy...Wierzę w Boga ale nie w kościół.po za tym świat opiera sie na logice a nie na wierze...
[ Dodano: 2007-12-26, 16:16 ]
Świat jest zły bo błądzi,widzi prawdy pozorne a nie rozpoznaje prawdy absolutnej..........
_________________ Lubię obnażać myśli
Uwielbiam gdy patrzą na moje nagie -ja-
Kościół Katolicki To najwiekrzy morderca świata...ma na koncie więcej zabitych niż Hitler i Stalin razem wzięci....Chcesz byc lepszym człowiekiem?Spowiadaj sie bogu a nie człowiekowi..To Bóg słucha i rozgrzesza z grzechów a nie ksiądz.I nie martw sie tym że ty nic nie masz i tym że inni są złośliwi...Pamiętaj że zło jest jak piłeczka.Zawsze się odbija.Ja staram się być dobra mówie do Boga..Do kościoła nie chodzę i się nie spowiadam.Bóg wie jakie mam grzechy i tyle starczy...Wierzę w Boga ale nie w kościół.po za tym świat opiera sie na logice a nie na wierze...
[ Dodano: 2007-12-26, 16:16 ]
Świat jest zły bo błądzi,widzi prawdy pozorne a nie rozpoznaje prawdy absolutnej..........
hmm, bardzo... wygodne
_________________ Hey man you know I'm really okay
The gun in my hand will tell you the same
But when I'm in my car
Don't give me no crap
Cause the slightest thing and I just might snap
właśie podsmowałeś większość kościołow protestanckich, kongratulejszyn
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
nie byłąm, a jak podliczyć ofiary, ti może i bedzie miała rację
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.