heh jak spotyka sie człowieka to nie pytasz go o wiare więc go tolerujesz lub nie. w zalezności czy ci przeszkadza jego osoba czy nie... a co do samej wiary to nie interesuje mnie czy ktoś wierzy w Boga czy w bożki wazne ze w coś wierzy i to sie liczy. nie rozumiem ludzi którzy nie mają zadnego oparcia duchowego. hyh .... szkoda mi ich troszke
Mnie szkoda też .Takie trochę to przykre adasiu że trujesz o niespełnionej miłości do czternastoletniego chłopca w temacie o uczuciach pomóżcie(rozpaczliwie żałośnie) .Szarpiesz się w imię czegoś tam ze swoją wolą i już nie wiesz kto i co ma ci poradzić .Jak tam twoje podparcie -czy nie wystarcza ?Moje by mi wystarczająco pomagało ale mam kryzys jak czytam takich dewotów .
_________________ "Za błędy pozorów normalności wracam do domu obłędu"
Ostatnio zmieniony przez Prince 2006-12-31, 18:40, w całości zmieniany 1 raz
Jako satanista szanuje wolny wybor,wiec szanuje to,ze ktos wierzy w boga,a kto inny modli sie do kawalka drewna.
Chyba wydaje Ci się, że szanujesz czyjąś wiarę.
Nikt nie modli się do kawałka drewna czy kamienia.
To tak jakby powiedzieć, że katolicy modlą się do obrazka, czy krzyza.
Modlić się można PRZED jakims symbolem a nie do niego.
Jestem tolerancyjna, bo sama jestem innego wyznania niż...No cóż - większość ludzi w tym kraju. I wiem co znaczy byc za to potępianym...o_o.
Dołączyła: 29 Lis 2006 Posty: 79 Skąd: nie stad skad ty
Wysłany: 2007-01-07, 14:40
Skype: d.z.i.d.k.a.
Cytat:
I wiem co znaczy byc za to potępianym...o_o.
w takim razie wspolczuje:( ja nie rozrozniam ludzi ze wzgledu na wiare
Blue116 napisał/a:
Nikt nie modli się do kawałka drewna czy kamienia.
To tak jakby powiedzieć, że katolicy modlą się do obrazka, czy krzyza.
Modlić się można PRZED jakims symbolem a nie do niego.
jestem z chlopakiem i wyznajemy inne wiary oboje jestesmy chrzescijaninami ale jakos nie ma problemu z tym kochamy sie i nam to nie przeszkadza:)a ze ślubem juz ustalone hehehe gdzie i wogle ;p;p
Dołączyła: 02 Lip 2007 Posty: 39 Skąd: Święte Miasto
Wysłany: 2007-07-05, 15:52
adam23 napisał/a:
szkoda mi ich troszke
A mnie jest szkoda ludzi, którzy mówią takie rzeczy, jak Ty.
Musisz być bardzo słabym człowiekiem, jeśli potrzebujesz bezustannie duchowego wsparcia i nie potrafisz wyobrazić sobie życia bez niego. Jak trwoga, to do boga, czy tak?
Nie wyznaję żadnej religii, ale jestem w pełni tolerancyjna dla tych, którzy wyznają. Sprawa wiary, jest sprawą ducha. Każdy wierzy, w to, w co mu się wierzyć podoba.
Czasem nawet miło jest rozmawiać z osobą wierzącą w dowolnego boga i poznawać jej punkt widzenia.
Dzięki temu jest dużo ciekawiej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.