Film egzorcyzmy Emilii Rose jest filmem opartym na faktach, aczkolwiek po prostu wyreżyserowanym i pewne fakty są w nim poprzekręcane.
Z kolei film Egzorcyzmy Anneliese Michel jest tak jakby oryginałem i jest to film dokumentalny. Wypowiada się w nim m.in. ksiądz egzorcysta, którzy uczestniczył w egzorcyzmach.
Egzorcyzmy, ktoś przedtem napisał, że odprawia się nad osobą, u której podejrzewa się opętanie. NIE!!! Nie można odprawiać egzorcyzmów, jeżeli nie ma się o tym pewności. Dlatego wcześniej odprawiany jest tzw. egzorcyzm próbny. Same egzorcyzmy to długi i skomplikowany proces. Mam pewną wiedzę na ten temat i w razie wątpliwości, proszę pisać...
Mhm widziałam film Egzorcyzmy Anneliese Michel,i może nie mam wiedzy na ten temat,ale w pełni sie z Tobą zgadzam.Zjawisko z jakim miała styczność dziewczyna i głosy jakie sie z niej wydobywały były niewyobrażalne!Arek czy w Polsce były jakieś przypadki opętania?
_________________ SpÓjRz RęKą SiĘgAM DnA.. bRaK Mi SiŁ By ZnOfU WstAć..
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-04-21, 17:03
(Sz)Arek napisał/a:
Mam pewną wiedzę na ten temat
Bo myślisz, że Ty jeden masz wiedzę na ten temat. Egzorcyzm można wykonać nad KAŻDĄ osobą, która się zgodzi na to.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Ale są różne rodzaje egzorcyzmów.
Mam styczność z księżmi egzorcystami i wiem wiele na ten temat.
Egzorcyzmów nie można odprawiać nad pierwsza lepszą osobą, jeżeli się nie ma pewności, że jest opętana. Można ewentualnie odprawiać tzw. egzorcyzm zapobiegawczy (np podczas chrztu) który ma zapobiec opętaniu. Namaszcza się tez osoby olejem egzorcyzmowanym (sam byłem namaszczony kilkakrotnie) i on też ma nas w pewien sposób chronić.
Oczywiście w Polsce jest wiele przypadków opętań, tylko po prostu się o tyn nie mówi. Takie osoby są zazwyczaj zamykane w szpitalach psychiatrycznych i tam egzorcyzmowane.
Opętany może być każdy z nas i nawet o tym nie wiedzieć. Największą bowiem porażką szatana jest jego ujawnienie.
Jest cała masa ludzi opętanych, którzy o tym nie wiedzą. Zazwyczaj sami prowokują diabła i wpuszczają go do siebie np. poprzez noszenie przedmiotów z symbolami okultystycznymi (pentagram, pierścień atlantów). Diabeł ten nie działa w jakiś wyraźny sposób w ich zyciu, ale w niektórych przypadkach się ujawnia. Wtedy mamy do czynienia z opętaniem z prawdziwego zdarzenia.
Aby temu zapobiec należy stosować różne praktyki religijne, które nas będą bronić przed szatanem. Ja np. noszę szkaplerz.
_________________ Patriota
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-04-21, 20:55
(Sz)Arek napisał/a:
Mam styczność z księżmi egzorcystami i wiem wiele na ten temat.
No ja też i co ?
(Sz)Arek napisał/a:
Ja np. noszę szkaplerz.
A ja krzyżyk.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Krzyżyk to co innego, bo go nosisz i tyle. Szkaplerz to przyrzeczenie i popełniłbym grzech ciężki jeślibym go zdjął. Szkaplerz Najświętszej Marii Panny ma potężną moc.
Można się zapoznać z materiałami dostępnymi w internecie bo jest ich masę...
Aha i ja nie zaprzeczam, że wiesz wiele na temat egzorcyzmów...
_________________ Patriota
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-04-22, 09:12
(Sz)Arek napisał/a:
rzyżyk to co innego, bo go nosisz i tyle.
Krzyżyk poświęcony jest wart bardzo dużo. Skoro tak duuuuużo wiesz, to nie umniejszaj jednym znakom, a nie dodawaj sobie więcej, bo to nie ma najmniejszego sensu.
Żaden szkaplerz, krzyżyk, czy nawet woda święcona i tak nie uchronią przed potencjalnym opętaniem, więc szkoda się i tak czarować i twierdzić że po czymś tam Cię nie opęta.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Opętać opęta, ale takie znaki umacniają nas i bronią przed potencjalnymi atakami szatana...
Nie umniejszam innym znakom, tylko piszę o cudownej mocy szkaplerza i nie chodzi tutaj o dodawanie sobie, bo nie tylko ja go noszę. Szkaplerz jest przysięgą, która składa każdy człowiek przyjmujący go. Gdy przyjmiesz szkaplerz, to jesteś zobowiązany do pewnych rzeczy, ale zarazem masz pewne "uprawnienia"...
Aha i szkaplerza nie mozna sobie zdjąć ot tak sobie. Od kiedy go przyjąłem, to zdjąłem go tylko jak szedłem się myć.
_________________ Patriota
remines
Dołączyła: 03 Maj 2008 Posty: 2 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-03, 22:01 Porażkowo
Rany Arek, co to za jakieś dziwne wymysły ze szkaplerzami i krzyżami .... przedstawiacie to w taki sposób, że można by pomyśleć, że dewocjonalia mają faktycznie jakąś magiczną moc... a tutaj chodzi przede wszystkim o relację z BOGIEM.
OSOBOWA RELACJA, czyli bliska i prawdziwa - ona daje ufność w moc Bożą. To mocą Chrystusa jesteśmy silni w walce i to ona nam daje zwycięstwo w walce z szatanem.
Owszem krzyżyki przypominają, różańce pomagają w modlitwie, ale nie róbmy z nich magicznych amuletów!!
Poza tym ... opętanie jest tylko jedno i jest tylko jeden egzorcyzm wielki, który zarezerwowany jest dla księży egzorcystów.
W rozeznawaniu opętania można przeprowadzić tzw egzorcyzm próbny, ale nie słyszałam, by to była formuła egzorcyzmu chrzcielnego:| ... często z resztą wystarcza pokropienie wodą święconą, lub odmówienie prostego błogosławieństwa.
O oleju egzorcyzmowanym czy jak to nazwałeś też nie słyszałam... .
Rany Arek, co to za jakieś dziwne wymysły ze szkaplerzami i krzyżami .... przedstawiacie to w taki sposób, że można by pomyśleć, że dewocjonalia mają faktycznie jakąś magiczną moc... a tutaj chodzi przede wszystkim o relację z BOGIEM.
Niby masz rację, ale nie zaprzeczysz chyba, że takie przedmioty umacniają nas w wierze.
Cytat:
Ze strony czcicieli Maryi szkaplerz symbolizował ufność pokładaną w Jej Macierzynskiej Milosci, co prowadzilo do skutecznego wstawiennictwa przed Bogiem odnosnie wiecznego zbawienia. Przyjmujac Jej Opieke w calym zyciu, szkaplerz wyrazal pragnienie nasladowania Jej stylu zycia i cnót, szczególnie cnoty czystosci przezywanej wedlug wlasnego stanu.
Poza tym ... opętanie jest tylko jedno i jest tylko jeden egzorcyzm wielki, który zarezerwowany jest dla księży egzorcystów.
Tutaj się w pełni z tobą zgadzam. Wspomniane zostało o egzorcyzmie próbnym i rzeczywiście jest on zazwyczaj przeprowadzany, ale nie ma on mocy wyrzucania złych duchów. Ma on jedynie na celu upewnienie się, czy dana osoba jest w stu procentach opętana.
remines napisał/a:
(...)nie słyszałam, by to była formuła egzorcyzmu chrzcielnego:| ... często z resztą wystarcza pokropienie wodą święconą, lub odmówienie prostego błogosławieństwa.
Tu się nie zgodzę.
Cytat:
Modlitwa z egzorcyzmem:
Wszechmogący wieczny Boże, Ty posłałeś na świat swojego Syna, aby oddalił od nas moc szatana, ducha nieprawości, a człowieka wyrwanego z ciemności przeniósł do przedziwnego Królestwa Twojej światłości; pokornie Cię błagamy, abyś te dzieci uwolnił od grzechu pierworodnego i uczynił swoją świątynią i mieszkaniem Ducha Świętego. Przez Chrystusa, Pana naszego.
W: Amen.
K: Niech was broni moc Chrystusa Zbawiciela, który żyje i króluje na wieki wieków.
W: Amen.
Potem obecni idą w procesji do chrzcielnicy, gdzie następuje chrzest dziecka.
O oleju egzorcyzmowanym czy jak to nazwałeś też nie słyszałam... .
Widocznie mało słyszałaś:
Cytat:
Spośród środków, z których szeroko korzystają egzorcyści (i nie tylko egzorcyści), wymieniam na pierwszym miejscu wodę egzorcyzmowaną (lub przynajmniej poświęconą), egzorcyzmowany olej i sól egzorcyzmowaną. Każdy kapłan może odmówić modlitwy z Rytuału, by egzorcyzmować te przedmioty, nie potrzeba do tego żadnego szczególnego upoważnienia. Bardziej pożyteczna jest znajomość właściwego użycia tych sakramentaliów, które zastosowane z wiarą, przynoszą wielkie korzyści.
Tutaj jest wspomniane o szczególnej pomocy Maryi tym, którzy będą nosić tenże znak.
A co może Maria zrobić? Nie jest przecież równa Bogu, a pomysł, ze może wyjednać szczególne względy jako matka, nieco przeczy temu, że 'W Bogu wszyscy jesteśmy równi".
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Nabokov Rozpacz
remines
Dołączyła: 03 Maj 2008 Posty: 2 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-04, 19:13
... drobne nieporozumienie:
Co do szkaplerza, medalików, różańców na palec itd.
Nie kwestionuję w żadnym momencie, że one są znakami, symbolami i że mogą chronić, ale tylko wtedy, gdy wierzy się w to, co ten symbol oznacza a nie kiedy wierzy sie w sam symbol.
Czyli, nie szkaplerz jest cudowny i dlatego go nosisz, tylko nosisz go dlatego, że oddajesz się w opiekę Matce Bożej, która jest Twoją wspomożycielką i Matką.
Analogicznie, nosisz krzyżyk, nie dlatego, że on ma jakąś cudowną moc, lecz dlatego, że to symbol Chrystusa, któremu oddajesz życie i który niesie z Tobą krzyż.(w wolnym i skrótowym moim myśleniu)
Jednymi słowy: Wszystkie znaki i symbole muszą opierać sie na wierze w to z czego wychodzą i czego dotyczą a nie na używaniu ich jak amuletów czy różdżki.
Czytając wcześniejszą rozmowę miałam skojarzenie z lekkim umagicznianiem, dlatego się wtrąciłam.
Egzorcyzm chrzcielny:
Miałam na myśli, że nie słyszałam o tym, by w egzorcyzmie próbnym używać formuły chrzcielnej:)
A nie to, ze nie, że takowa nie istnieje:) Bo o jej istnieniu i stosowaniu podczas sakramentu wie każdy, kto choć raz będąc przy chrzcie słuchał tego, co ksiądz mówi:).
Swoją drogą, miło by było dotrzeć do starej formuły, tej rozbudowanej niż obecnie stosowana
Olej:
Haha, sama się zamotałam.
Racja po Twej stronie, choć nieczęsto się pisze o oleju:)
Czytałam Amotha a ten szczegół jakoś mi wypadł... ech.. luki luki luki
Dzięki:)
Optymizmu i nadziei życzę:)
A co do Maryi kilka słów:
1. Protoewangelia Rdz 3, 15 - zapowiedź
2. Przyjęcie Jezusa, życie dla Boga i ciągle z Bogiem
3. Wybranka - jako jedyna bez grzechu
4. Ofiarowana i oddana jako Matka nas wszystkich
5. Wniebowzięcie i koronacja na Królowa Nieba i Ziemi
6. Rozdział 12 Apokalipsy
To pokazuje, ze Maryja nie jest taką sobie Maryją, lecz MARYJĄ.
"Orędowniczko nasza, Pośredniczko nasza, Pocieszycielko nasza" - Wstawia się za nami, broni nas i wyprasza łaski; pośredniczy, prowadzi do Syna, uczy jak Go naśladować.. a Syn wiedzie do Boga, mimo iż sam jest Bogiem - zakręcone to ale i wspaniałe ; Pocieszycielko - Ona cierpiała, wie czym jest cierpienie i nie pyta o sens, lecz je ofiaruje, dlatego nas pociesza i wskazuje jak oddawać wszystko Bogu.
Modlitwa różańcowa, a więc ufne trwanie z Maryją w rozważaniach, uważana jest za potężny oręż w walce ze złym. Chyba podczas egzorcyzmów czasem jest odmawiana przez grupę, która wspiera księdza? Arku? Czy ja mówię herezję, bo może mi się coś pokręciło?
Odsyłam też do 2 dokumentów:
Paweł VI:
Marialis cultus - o kulcie Maryi
Signum magnum - o czci i naśladowaniu Maryi jako wzoru cnót.
Oba dokumenty można spokojnie w necie znaleźć.
Sorry, że się wcięłam, bo to pytanie może było tylko do Arka, bo z niego cytowane, ale pomyślałam, ze dobrej lektury (Dok. Kościoła) nigdy za wiele:)
Święte słowa. Rzeczywiście, noszenie krzyżyka, różańca na palcu, czy szkaplerza nic nam nie da, jeżeli nie będziemy wierzyć w jego cudowną moc. Mnie osobiście dużo on daje i czuję się z nim silniejszy i nigdy w życiu bym go nie zdjął.
Mówi o tym też sama ewangelia, gdy Jezus powiedział: "Twoja wiara Cię uzdrowiła". Wszyscy znamy chyba tenże fragment. To nie "magiczna" szata po dotknięciu której coś się miało zmienić, lecz sama wiara w to, że jest to możliwe.
Maryja rzeczywiście nie jest kimś zwykłym i ma ona wielka moc. Niektóre źródła w formie świadków widzeń mówią, że Bóg ma oddać całkowitą władzę Marii na wespół z Nim na końcu świata. Nie są one potwierdzone przez Kościół, lecz nie umniejsza to Matce Boga.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.