Wiek: 18 Dołączył: 24 Lut 2007 Posty: 50 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-24, 16:26 Dziwne
Wiele rzeczy mnie dziwi i ciekawi, jedna z nich to skoro relogia mowi ze "jak w niebie tak i na ziemi" to czemu religia takze glosi ze nie ma zycia pozaziemnego, nastepne, naukowe wyjasnienia pojawienia sie lduzi na ziemi: od malp, religine - bog stworzyl ludzi, na histroiizapewne wszsyscy uczylismy sie ze czlowiek powstal od maly a katchetka nie raz napewno mowila ze pierwszymi istotami ludzkimi byli adam i ewa ktorych stworzyl Bog, skoncu nie wiadomo w co wierzyc.
--------------------------
Nie tworzac innego temu zmienie tematyke.
Odpowiedzcie sobie na pytania: (dla siebie)
1 Czy chozisz do kosciola?
2 Wierzysz w Boga ?
3 Jezeli chodzisz chodzisz do kosciola to po co?
4 Modlisz sie tylko w kosciele czy takze w domu czy innych miejscach?
Moja katchetka uwazala ze skoro nie chodze do kosciola nie wierze w Boga, otórz jest inaczej do kosciola owszem nie chodze, nie czuje takiej potrzeby, dla mnie kosciol to klamstwo i tyle. W Boga jak najbardziej wierze i to jest gleboka wiara, nie tak jak innych moich rowiesnikow, owszem chodza do kosciola ale co to za czyn skoro chodza tam dla perzymusu, jestem przekonany ze moja wiara jest glebsza niz napewno czesc nastolatkow. Kościół to miejsce spotkania z Bogiem tak mowia, ale przeciez Bog jest wszezie nie tylko w tym zwyklym budynku, moge z nim porozmiawiac i pomodlic sie poza jego oberzezami.
_________________ SS__lums
Ostatnio zmieniony przez Glina 2007-02-24, 16:33, w całości zmieniany 1 raz
na histroiizapewne wszsyscy uczylismy sie ze czlowiek powstal od maly a katchetka nie raz napewno mowila ze pierwszymi istotami ludzkimi byli adam i ewa ktorych stworzyl Bog, skoncu nie wiadomo w co wierzyc.
Mój ojciec kiedyś mi powiedział że jak był młody zapytał się księdza właśnie o powstanie człowieka. On odpowiedział mu że to można rozumować jako przypowieść i ja też tak to postrzegam. [ a tak w gruncie rzeczy to adam i ewa mieli dwóch synów więc jak się dalej rozmnażali?]
Rzadko chodzę do kościoła (czasami mam ochotę), jednak w Boga wierzę, ale nie w Księzy. Też uważam ze Bóg jest z nami zawsze
Glina napisał/a:
Moja katchetka uwazala ze skoro nie chodze do kosciola nie wierze w Boga
biedna, głupia kobieta
_________________ Grzeczne dziewczynki dostaną się do nieba, niegrzeczne-wszedzie ;P
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-03-01, 15:07
Teoria,że człowiek powstał od małpy jest jaknajbardziej błędna.
Przecież Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo więc jak my możemy wywodzić się od małpy?
Ludzie sami sobie przeczą. Ich nauka w końcu ich zniszczy.
Naprawdę nie rozumiem tego jak możemy uczyć sie na biologii ewolucji człowieka skoro Polska jest tak katolickim krajem ? Jak można jednoczesnie uczyć uczniów jednej rzeczy na dwa sposoby?
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-03-01, 15:12
Apple napisał/a:
Przecież Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo
A czy którykolwiek z ludzi wie, jak Bóg wygląda?
Apple napisał/a:
Ich nauka w końcu ich zniszczy.
Możnaby pomyśleć, że człowiekiem nie jesteś.
Apple napisał/a:
Naprawdę nie rozumiem tego jak możemy uczyć sie na biologii ewolucji człowieka skoro Polska jest tak katolickim krajem ?
Napisz do Giertycha, może coś z tym zrobi -.-
Apple napisał/a:
Jak można jednoczesnie uczyć uczniów jednej rzeczy na dwa sposoby?
Sama się nad tym zastanawiałam
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Jak można jednoczesnie uczyć uczniów jednej rzeczy na dwa sposoby?
bardzo prosto:) przecież uczniów nie uczy jeden nauczyciel nauczyciel A będzie się trzymał nauki nauczyciel B religii
każdy nauczyciel uważa ze jego przedmiot jest najważniejszy...
a tak wracając do tematu to mi się to się tym (skąd człowiek pochodzi)nie przejmuje i oddzielam obie wersje od siebie:) i tak wierzę w Boga i w końcu jeśli go kiedyś spotkam to się zapytam
_________________ Grzeczne dziewczynki dostaną się do nieba, niegrzeczne-wszedzie ;P
Ostatnio zmieniony przez Anii09 2007-03-01, 20:33, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 27 Gru 2006 Posty: 72 Skąd: od mamy i taty
Wysłany: 2007-03-03, 17:31
Cytat:
czemu religia takze glosi ze nie ma zycia pozaziemnego
pierwsze słysze. to ludzie mówią że życia pozaziemnego nie ma, nie religia.
Cytat:
naukowe wyjasnienia pojawienia sie ludzi na ziemi: od malp, religine - bog stworzyl ludzi,
budowa i fizjologia wskazują właśnie na to, że rzeczywiście pochodzimy od małp, mamy też dowody ewolucji człowieka. dlaczego więc nie wypośrodkować? może Bóg powoli tworzył człowieka przez kolejne etapy ewolucji?
_________________ Bóg stworzył człowieka, bo rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował...
Biblia mówi teoretycznie prawdę, ale trzeba to odpowiednio zinterpretować.
Ale i tak nigdy nic nie wiadomo... Może nie istnieje żaden bóg a religie to bujdy? Heh.
_________________ Wy macie tylko ten wasz wszechświat! Ja mam całą resztę!!!!
a nie zastanawiało Cię dlaczego to, że człowiek pochodzi od małpy nazywane jest "TEORIą Darwina"?
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
tak tak, ale on podważa dogmat wiary chrześcijańskiej i używa do tego również niepewnej, wielokrotnie podważanej, teorii Darwina...
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Nabokov Rozpacz
Ostatnio zmieniony przez luba 2007-03-21, 16:25, w całości zmieniany 1 raz
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-03-21, 21:42
Glina napisał/a:
"jak w niebie tak i na ziemi" to czemu religia takze glosi ze nie ma zycia pozaziemnego
Bo skoro w niebo jest niebem, czyli jest dobrze, to na ziemii też ma być dobrze - ale to zależy do ludzi. Poza tym na ziemii jesteśmy przyobleczeni w ziemskie ciało. Ciało starzeje się, niszczy, obumiera i gnije. Dusza pozostaje. I wtedy pojawia się życie pozaziemskie.
Glina napisał/a:
nastepne, naukowe wyjasnienia pojawienia sie lduzi na ziemi: od malp, religine - bog stworzyl ludzi,
Ale co w tym dziwnego ? Bóg stworzył pierwotnych ludzi. Pierwszych ludzi. Ludzi. Nie małpy. Podobieństwo w budowie może być. Ale czy małpa potrafi mówić ludzkim językiem ? Czy posiada duszę ? Taką jak człowiek ? Nie. Człowiek ewoulował. Zmieniał się. Ciągle się zmieniamy. I to jest normalne zjawisko. Tak samo jak to, że Bóg stworzył świat w 6 dni. Symbolicznie to jest. Tak naprawdę nie wiemy ile dla Boga to 1 dzień. Dla niego to może być cała wieczność.
Glina napisał/a:
Kościół to miejsce spotkania z Bogiem tak mowia, ale przeciez Bog jest wszezie nie tylko w tym zwyklym budynku, moge z nim porozmiawiac i pomodlic sie poza jego oberzezami.
Tu nie chodzi o całość mszy. Najważniejsze jest Przemienienie. Najważniejsza część. To tutaj najbardziej zespalasz się z Bogiem.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.