Forum Dyskusyjne :: (ręceprecz odtybetu) :: dlaczego wierzy się w Boga?
Profesjonalne pozycjonowanie strony internetowej.

FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Wiara » dlaczego wierzy się w Boga?

dlaczego wierzy się w Boga?
Autor Wiadomość

hunter33 


Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 34
Skąd: Nie chcesz wiedzieć

Wysłany: 2007-09-30, 15:45   

Igloo napisał/a:
to dopiero mnie rozbawiłeś. CO ma nadzieja wspólnego ze strachem?

Czytaj uważniej. Miałem na myśli że nadzieja wyraża obawę. Jeżeli masz na coś nadzieję, np. że na urodziny chciałbyś dostać nowy rower, to nie wiesz czy go dostaniesz czy nie. Ale masz taką nadzieję czyli obawiasz śię tego efektu końcowego. :zabawa:
_________________
"Jam częścią tej siły, która zła wiecznie prgnąc, wiecznie czyni dobro..."
 
 

agteryk83 

Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 9
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2007-11-08, 02:21   

Ja od zawsze uważałem, że wiara jest jak kontrolowanie mass jakimi są grupa/społeczeństwo etc- może jest może nie ma nie podważam, nie wątpię;)
 
 

Caffe 


Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 99
Skąd: z ...

Wysłany: 2007-11-17, 11:48   

W niektórych sytuacjach w naszym życiu pozostaje tylko wiara...
_________________
Głupota nie zwalnia od myślenia...
 
 

monia_89 
Racjonalistka


Wiek: 19
Dołączyła: 12 Lip 2006
Posty: 256
Skąd: z wiochy

Wysłany: 2007-12-24, 14:37   

Wiara to 24godziny pytań i jedna minuta pewności..

[ Dodano: 2007-12-24, 14:53 ]
a tak wogóle jestem pod wrażeniem, że mój temat taka dyskusję wywołał :) Ktoś mi jasno wytłumaczył wiarę: Albo się wierzy w Boga, albo reszta naszych stwierdzeń nie ma sensu. :zdziwko:
_________________
Trzeba umieć znaleźć ripsote, na wypowiedzi debili
 
 

#bLu 
Lick Me =]

Dołączyła: 15 Paź 2005
Posty: 532
Skąd: WarszawA

Wysłany: 2008-02-20, 17:58   

dlaczego wierzy sie w Boga?
nie mam pojecia i nie chce wiedziec dlaczego inni ludzie to robia;)
_________________
Nie szukaj.
Samo Cie znajdzie.


A pozniej zostawi.
 
 
 

karda90 


Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 423
Skąd: gdzieś tam...daleko

Wysłany: 2008-02-27, 17:52   

dlaczego wierze w Boga?
od dziecka mi wpajano ze Bog jest moim opiekunem i ze to do niego mam sie w ciezkich chwilach zwracac....to bardzo pomaga sama mysl ze ktos nad toba czuwa jest z toba bez wzgledu na wszystko i zawsze jest Ci gotow pomoc nie zaleznie od sytuacji
_________________
"W ŻYCIU MOŻNA LICZYĆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
 
 

Igloo 
Donnie Darko Fan


Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 426
Skąd: Skwierzyna

Wysłany: 2008-03-04, 23:32   

bLu napisał/a:
dlaczego wierzy sie w Boga?
nie mam pojecia i nie chce wiedziec dlaczego inni ludzie to robia;)


z potrzeby i z własnej słabości.
 
 

Achilles 


Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 62
Skąd: Narol

Wysłany: 2008-03-05, 18:22   

według mnie to wiekszości osobom się jedynie zdaje że wierzą w boga, w wiekszości przypadkach to można praktować jako tradycje i "przyzwyczajenie". Chodzi się do kościoła bo czemu nie? Ale wierzących jest naprawde niewiel, choćby sam sobie mozna zadac takie pytanie czy wierzysz w niebo i piekło, czy wierzysz w Boga, ja osobiście jestem po środku niby wierze, choć nie jestem w pełni wierzącym. A dlaczego wierze w Boga, po prostu trzeba w coś wierzyć, trzeba mieć jakąś wiare i wierzyć w życie pozagrobowe, inaczej życie mogło by nie być juz tak kolorowe. Ja tam bardziej wierze w istote nadprzyrodzoną, która można nazwać bogiem a wiary jako katolickiej to raczej niezbyt, bo jak widze co się dzieje w kościołach jak chsześcijaństwo schodzi z drogi dobra ;], to trace wiare. Być może jestem za młody by być dobrym katoligiem.
Ostatnio zmieniony przez Achilles 2008-03-05, 18:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

Sun Hai 
To ja misio!


Wiek: 35
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 139
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2008-03-05, 21:11   

Achilles napisał/a:
według mnie to wiekszości osobom się jedynie zdaje że wierzą w boga, w wiekszości przypadkach to można praktować jako tradycje i "przyzwyczajenie". Chodzi się do kościoła bo czemu nie? Ale wierzących jest naprawde niewiel, choćby sam sobie mozna zadac takie pytanie czy wierzysz w niebo i piekło, czy wierzysz w Boga, ja osobiście jestem po środku niby wierze, choć nie jestem w pełni wierzącym. A dlaczego wierze w Boga, po prostu trzeba w coś wierzyć, trzeba mieć jakąś wiare i wierzyć w życie pozagrobowe, inaczej życie mogło by nie być juz tak kolorowe. Ja tam bardziej wierze w istote nadprzyrodzoną, która można nazwać bogiem a wiary jako katolickiej to raczej niezbyt, bo jak widze co się dzieje w kościołach jak chsześcijaństwo schodzi z drogi dobra ;], to trace wiare. Być może jestem za młody by być dobrym katoligiem.



LEPIEJ PRZECZYTAJ PISMO ŚWIĘTE :wsciekly:


Bez URAZY :zabawa:
_________________
Goń mnie ,ale nigdy nie dobiegniesz
 
 

Matis 


Wiek: 20
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 70
Skąd: z inąd ;)

Wysłany: 2008-03-07, 17:08   

Dlaczego wierzy się w Boga?
A CZEMU NIE :ok:
_________________
Tnij się i czcij diabła!!!
 
 

Tusilla 
This is a joke???


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Kwi 2008
Posty: 182
Skąd: Nibylandii

Wysłany: 2008-04-25, 22:25   

Bo szukany w kimś siły i nadziei, a On jest, wierzymy z potrzeby serca i duszy, bo w Jego jest łatwiej. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Nie wiem czy to pasuje ale trzymałam się tych słów: Nie musisz wiedzieć aby uwierzyć, patrz sercem wtedy wierzysz: kiedyś na rekolekcjach te słowa wypowiedział ksiądz niby takie proste, ale dla mnie mają sens.
_________________
Milczeć? ale wtedy
tak jakby między nami już tylko nic —ciągniemy za dwa końce to nasze trudne milczenie —Po tylu latach o czym myślisz — nie wiem
 
 

Nona 


Dołączyła: 21 Kwi 2008
Posty: 63
Skąd: się biorą dzieci? ;p

Wysłany: 2008-04-28, 16:03   

Achilles napisał/a:
ja osobiście jestem po środku niby wierze, choć nie jestem w pełni wierzącym. A dlaczego wierze w Boga, po prostu trzeba w coś wierzyć, trzeba mieć jakąś wiare i wierzyć w życie pozagrobowe, inaczej życie mogło by nie być juz tak kolorowe. Ja tam bardziej wierze w istote nadprzyrodzoną, która można nazwać bogiem a wiary jako katolickiej to raczej niezbyt, bo jak widze co się dzieje w kościołach jak chsześcijaństwo schodzi z drogi dobra ;], to trace wiare. Być może jestem za młody by być dobrym katoligiem.


"wierzący niepraktykujacy" jak to się ładnie nazywa... Niczym żyjący niejedzący... hmmm
_________________
Każda chwila Twojego życia jest ważna...
 
 

lasica 

Wiek: 20
Dołączyła: 15 Maj 2008
Posty: 66
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2008-05-15, 17:01   

Wierzy ze cos jest..

nie rozumiem czego sie czepiacie? ma byc obludnikiem i wierzyc na 100 %? ale jak?

sklad ta pewnosc?
 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 236
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-05-19, 16:21   

Na temat wiary katolickiej wolę się nie wypowiadać, bo mógłbym urazić czyjeś uczucia... zresztą nie jestem zbyt przychylnie nastawiony do jakiejkolwiek organizacji religijnej.

Religia jest "przestrzenią konsolacji" czyli formą pocieszenia dla ludzi, którzy nie potrafią pogodzić się z tym, że muszą umrzeć, że na świecie jest mnóstwo niesprawiedliwości, katastrof, głodu i zła. Religia jest swoistym fundamentem psychologicznym - podbudową pod prawidłowo zbudowaną psychikę. Suma summarum RELIGIA = POCIESZENIE

to oczywiście tylko jeden z wielu punktów widzenia... :|
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
 
 

Achentar 


Wiek: 20
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 133
Skąd: cieszyn

Wysłany: 2008-05-19, 16:26   

Medard napisał/a:
Na temat wiary katolickiej wolę się nie wypowiadać, bo mógłbym urazić czyjeś uczucia... zresztą nie jestem zbyt przychylnie nastawiony do jakiejkolwiek organizacji religijnej.

Religia jest "przestrzenią konsolacji" czyli formą pocieszenia dla ludzi, którzy nie potrafią pogodzić się z tym, że muszą umrzeć, że na świecie jest mnóstwo niesprawiedliwości, katastrof, głodu i zła. Religia jest swoistym fundamentem psychologicznym - podbudową pod prawidłowo zbudowaną psychikę. Suma summarum RELIGIA = POCIESZENIE

to oczywiście tylko jeden z wielu punktów widzenia... :|


Chyba mylnie sądzisz. W religii katolickiej nikt nie pociesza ludzi przed śmiercią. Wręcz się o niej mówi, że jest. No chyba, że życie pozagrobowe to dla ciebie pociesznie. Raczej w brębie wiary i obrządku szykuje się nas do śmierci. Tyle, że śmierć to nie koniec życia.
 
 
 

lasica 

Wiek: 20
Dołączyła: 15 Maj 2008
Posty: 66
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2008-05-19, 16:31   

Zgadzam sie z Medardem. Jest to swojego rodzaju pocieszenie, ze poboznosc ratuje ludzi. jesli czlowiek jest dobry na ziemi to uniknie ognia piekielnego tylko osiadzie w niebie, takie tam. Ludzie czuja dzieki temu ze zyja nie na marne, ze walcza o swoje idealy majac wazny powod itede. :)
 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 236
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-05-19, 16:35   

Oj. Chyba się pogubiłeś achentar :) Wiara daje nam nadzieję, że śmierć nie równa się z końcem, tylko z drogą do wieczności. W tym sensie wiara jest pocieszeniem. O wierze jako przestrzeni konsolacji (czyli ocieszenia) piszą antropolodzy, filozofowie religii i kultury. To nie jest jakiś tam mój wymysł :)
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
Ostatnio zmieniony przez Medard 2008-05-19, 16:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Achentar 


Wiek: 20
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 133
Skąd: cieszyn

Wysłany: 2008-05-19, 16:38   

Myślę, że nie można dawać czegoś na równi z czymś. Synonimem wiary, religi nie jest pocieszenie i doskonale o ty wiemy, że religie mają więcej funkcji. Może i się mylę, wszakże nikt nie jest doskonały.
 
 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 236
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-05-19, 16:42   

Tak, to prawda - wiara jest zjawiskiem wielowymiarowym. P.S. ja też dopuszczam do siebie myśl, że mogę się mylić... i o to chodzi Achentar POZDRO :)
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
 
 

Achentar 


Wiek: 20
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 133
Skąd: cieszyn

Wysłany: 2008-05-19, 16:44   

Chyba, że chodziło wam o takie pocieszenie jak w średniowieczu. Jedną z nielicznych pocieszeń wypływających ówcześnie z religii było dla osoby niższego stanu to, że szlachcic, krol osoba która się ma lepiej też umrze.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Projekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GG • Najlepsze Opisy GG w Sieci • RĘCEPRECZ ODTYBETUlast minuteForumForum bukmacherskie • Apel do Chińczyków: ręceprecz odTybetu , walczmy o wolny Tybet !!

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna. statystyka