Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-02-10, 12:07
Apple napisał/a:
czytacie Biblię?
Nie.
Ale chyba sobie poczytam Nowy Testament (tylko to mam w domu)
[ Dodano: 2007-02-10, 12:08 ]
Do tego czytania to się tak parę lat zabieram w sumie.
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Ostatnio zmieniony przez shala 2007-02-10, 12:07, w całości zmieniany 1 raz
czasami jak mnie cos natchnie... przewaznie czytam Ewangelie... mam ochote sie zabrac za Apokalipse, ale faktycznie Mania ma racje Biblia jest cieżka ksiega... ma strasznie duzo przenosni.... wiec rozniez czasami po prostu mi sie nie chce... ale mam takie dni gdzie zbiore sie w sobie usiade sobie i poczytam <zdarza mi sie czesto>
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
Wiek: 19 Dołączyła: 23 Wrz 2006 Posty: 423 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-02-10, 13:52
złośnica napisał/a:
Apokalipse
Heh przy 20 próbie przeczytania przestałam liczyć Ta księga najbardziej ciągnie Ciekawe dlaczego...
złośnica napisał/a:
ma strasznie duzo przenosni....
Biblia nie jest "książka" która się tylko czyta. Podczas jej przeglądania należy jeszcze myśleć. Interpretacja może byc indywidualna , ogólna, płytka, głęboka... wszystko zależy od człowieka i jego stanu ducha.
Hmm czytanie Biblii od deski do deski jest dla mnie trochę bezsensowne. Lepiej czytać fragmentami.
_________________ Nigdy nie bedziesz pewien niczego
Biblia nie jest "książka" która się tylko czyta. Podczas jej przeglądania należy jeszcze myśleć. Interpretacja może byc indywidualna , ogólna, płytka, głęboka... wszystko zależy od człowieka i jego stanu ducha.
Hmm czytanie Biblii od deski do deski jest dla mnie trochę bezsensowne. Lepiej czytać fragmentami.
no oczywiscie, masz racje... wogole to nie znam osoby ktora usiadlaby i zaczela czytac Biblie od deski do deski, traktujac ja jak normalna "ksiazke"...
dlatego wlasnie napisalam ze zdaza mi sie poczytac, bo wlasnie tak jak mowisz przy niej trzeba jeszcze myslec, a lenistwo hym....
ale mimo wszystko uwazam Biblie za bardzo ciekawa Ksiege, moze dlatego ze jestem osoba wierzac i pewnie dlatego tez inaczej na nia patrze
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
Nie, juz nie czytam. Leki uspokajające mi sie skonczyly. Bez nich jej nie rusze, zwlaszcza Stary Testament.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Ostatnio zmieniony przez Świeta 2007-02-10, 14:33, w całości zmieniany 1 raz
Ja też Apokalipsę. Fajna. Lekcje religii to gówno, nie wierzcie temu co mówi siora. Moja np twierdzi że chrzest jest absolutnie potrzebny do zbawienia. Pytam "To co z abrahamem?". Wymięka.
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-02-14, 23:49
Wojtex12, och alez mi to ksiadz gladziutko wytlumaczyl: ani abraham ani mojzesz ani nikt przed chrystusem nie poszedl do nieba bo byl nieochrzczony
klesza logika ciagle mnie zdumiewa
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-02-17, 02:25
Tak. I to nawet czesto. Zwlaszcza gdy wymegene jest to wszkole albo cos z tym zwiazenego. Czasem skusze sie na czytniecie "bibli dla ubogich" to tez biblia w koncu.
jeśli muszę to czytam. W szkole na religii często czytamy a w domu, jeżeli muszę z niej skorzystac do jakiejs pracy to tak. Rzadko czytam tak sama z siebie.
_________________ All good things come to an end...
;]
Ostatnio tak z ciekawości poczytałem sobie biblie.. i wiecie co! Taka fajna powieść można, by rzec Fantazy hłe hłę...
_________________ Wy macie tylko ten wasz wszechświat! Ja mam całą resztę!!!!
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-02-19, 15:25
Eart napisał/a:
Ostatnio tak z ciekawości poczytałem sobie biblie.. i wiecie co! Taka fajna powieść można, by rzec Fantazy hłe hłę...
Najpierw naucz się poprawnie nazw czegokolwiek a dopiero potem klasyfikuj do danych gatunków i rodzajów literackich... bo fm... co to dokładnie to jest to fantazy ? I o czym to ? No i potem możesz jakoś się wypowiadać co to jest powieść, a co to fantaZy...
Ostatnio nawet coraz częściej sobie sięgam po Biblię... A jakoś tak po prostu.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
CHoce po skoly py być modry. hehe. Wiesz, wg. mnie biblia to jeden wielki hmmm szwindel?
(bez obrazy) dla ciebie to może być główne źródło wiedzy, możesz się do niego uciekać jeśli czegoś nie rozumiesz, możesz ją olewać. Ja popieram twierdzenie tabula raza. I niczego z biblii się nie uczę, nie jest to dla mnie żadne źródło prawdy, ale tylko wg. mnie. Niema ocen subiektywnych.
_________________ Wy macie tylko ten wasz wszechświat! Ja mam całą resztę!!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.