Wysłany: 2006-07-12, 10:55 czy myśleliście kiedyś co dzieje się z nami po śmierci?
jestem katoliczką ale coraz częściej zdarza mi się myśleć czy Bóg naprawde istnieje. jeżeli jesteście przekonani że tak to wszystko jest ok po smierci jak bedziecie dobrzy na ziemi to pojdziecie do nieba. a co jezeli Boga niema co dzieje sie z "nami" po śmierci. zyjemy sobie na ziemi a pozniej co. moze moje myslenie jest wg niektórych głupie ale chyba kazdy z nas sie nad tym zastanawia...
po co mam o tym myslec? i tak nic ciekawego nie wymysle chyba ze jakas pokrecona teorie hehe tylko po co? i tak nikt nie przyzna mi potem racji lub jej nie obali;)
A co ma się dziać? : )
Za życie na ziemskim padole czeka nas albo nagroda albo kara ,a w jakiej postaci to już mi wszystko jedno i chyba nie ma towiększej różnicy. Z pewnością za swoje ziemskie czyny zostaniemy rozliczeni i tyle.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
do deela :
i co po tym jak cie spala kazesz im zeby rozsypali cie po morzu? a jak bedziesz miala rodzine to gdzie oni beda chodzic zeby w jakis sposob sie z toba polaczyc gdzie beda mogli postawic kwiatka w jakas rocznice? zastanawialas sie??
[ Dodano: 2006-07-13, 11:27 ]
do deela :
i co po tym jak cie spala kazesz im zeby rozsypali cie po morzu? a jak bedziesz miala rodzine to gdzie oni beda chodzic zeby w jakis sposob sie z toba polaczyc gdzie beda mogli postawic kwiatka w jakas rocznice? zastanawialas sie
_________________ byli wtedy jak młode lwy myśleli że świat będzie należał do nich. byli wtedy tak blisko gwiazd...
i co po tym jak cie spala kazesz im zeby rozsypali cie po morzu? a jak bedziesz miala rodzine to gdzie oni beda chodzic zeby w jakis sposob sie z toba polaczyc gdzie beda mogli postawic kwiatka w jakas rocznice? zastanawialas sie??
Ale przeciez to nie problem mieć jakąś małą symboliczną mogiłę ,w której nic nie będzie prawda?
Ja tez bym wolał byc rozsypanym gdzieś ,np. w swoim ogródku i tyle.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
Wysłany: 2006-07-13, 20:06 Re: czy myśleliście kiedyś co dzieje się z nami po śmierci?
gabi_89_1989 napisał/a:
jestem katoliczką ale coraz częściej zdarza mi się myśleć czy Bóg naprawde istnieje. jeżeli jesteście przekonani że tak to wszystko jest ok po smierci jak bedziecie dobrzy na ziemi to pojdziecie do nieba. a co jezeli Boga niema co dzieje sie z "nami" po śmierci. zyjemy sobie na ziemi a pozniej co. moze moje myslenie jest wg niektórych głupie ale chyba kazdy z nas sie nad tym zastanawia...
Gabi, wątpliwość w wierze jest normalna i to Bóg ją u nas wywołuje poddając nas próbie:) Ja wiele razy myślalam że może modlimy się w kościele do obrazka tylko... Ale to tylko wątpliwości udowadniające nasze ludzkie cechy, które przecież dał nam Bóg:) Nie ma się czym przejmować:) A co do pośmiertnego życia to pozostaje wierzyć i mieć nadzieję na to, że za kilkadziesiąt dobrych lat spotka nas coś tak wspaniałego jak nic dotychczas.
[ Dodano: 2006-07-13, 21:08 ]
deela napisał/a:
po smierci zjedza nas robale;
no ale ja je przechytrze i dam sie spalic
Ja też!!! Mam jeszcze jako taki szacunek do mojego ciała i wolę spłonąć w czystym ogniu niż żeby jakieś pajączki na mnie srały:)
Ze mna tak bedzie Czyli do spalenia Choc ostatnio mam chec puszczenia kilka osob z dymem juz dzisiaj <diabelek>
karas1789 [Usunięty]
Wysłany: 2006-07-19, 14:42
Jak umrzemy to nic nie bedziemy widzieć,słyszec,i czuc poprostu nas juz nie bedzie !! Nasze zycie jest jak jednorazówka gdy sie skończy juz jej nie ma,sam przeszedłem obok śmierci gdy byłem chory na ospę to miałem wysoka temperature,wstałem z łóżka by isc sie załatwic nagle zrobiło mi sie duszno nie "miałem" czym oddychac podszedłem do okna otworzyłem i nic, poszedłem do ubikacji zaczołem robic siusiu i nagle bam,przestało mi serce bić i nie mogłem oddychac, padłem na ziemie i pamietam,ze moj tata tylko pod biegł i zapytał co robisz ?? wiecej nie pamietam tylko potem to,że obudziłem sie na łóżku rodziców jak mnie tata klepał po twarzy !! Gdyby było zycie poza grobowe to napewno bym przeszedł przez jakis ,jak to ludize nazywają "tunel" a ja nic nie pamietam tak jakbym zasnął.i gdize ja w tym czasie byłem?Gdzie była moja dusza ?? Myslę że miałe próbke tego co moze czekac nas po życiu !
Jak umrzemy to nic nie bedziemy widzieć,słyszec,i czuc poprostu nas juz nie bedzie !! Nasze zycie jest jak jednorazówka gdy sie skończy juz jej nie ma,sam przeszedłem obok śmierci gdy byłem chory na ospę to miałem wysoka temperature,wstałem z łóżka by isc sie załatwic nagle zrobiło mi sie duszno nie "miałem" czym oddychac podszedłem do okna otworzyłem i nic, poszedłem do ubikacji zaczołem robic siusiu i nagle bam,przestało mi serce bić i nie mogłem oddychac, padłem na ziemie i pamietam,ze moj tata tylko pod biegł i zapytał co robisz ?? wiecej nie pamietam tylko potem to,że obudziłem sie na łóżku rodziców jak mnie tata klepał po twarzy !! Gdyby było zycie poza grobowe to napewno bym przeszedł przez jakis ,jak to ludize nazywają "tunel" a ja nic nie pamietam tak jakbym zasnął.i gdize ja w tym czasie byłem?Gdzie była moja dusza ?? Myslę że miałe próbke tego co moze czekac nas po życiu !
Pieprzenie jak dla mnie... Skąd możesz wedzieć jak to wygląda? Ludzie mowią o tunelu a Ty w to wierzysz odrazu. Twoja dusza była w ciele tylko nie miałeś świadomości. A zyłeś. To tak jak sen. Nic więcej; z biologicznego punktu widzenia chwilowa utrata świadomości. Zemdlałeś i odrazu myslisz że po życiu na Ziemi nie ma życia obok Boga? Trochę dziwne podejście.
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-07-19, 21:02
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
karas1789 napisał/a:
.i gdize ja w tym czasie byłem?Gdzie była moja dusza ??
Jak to gdzie? tam gdzie upadłeś
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
Po śmierci odchodzę do nicości. Żyjemy dążąc do realizacji naszych marzeń, tylko nie wiem na co to wszystko, jeśli i tak wszystko będzie zapomniane. No nic... korzystajmy z życia i uprzyjemniajmy je sobie, dopóki jest czas.
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-08-26, 12:53
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
manson napisał/a:
Po smierci bedziemy sie wszyscy smazyc w piekle
Piekła nie ma
Cytat:
czy myśleliście kiedyś co dzieje się z nami po śmierci?
Owszem wiem, zostajemy zakopani w ziemi...
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
do deela :
i co po tym jak cie spala kazesz im zeby rozsypali cie po morzu? a jak bedziesz miala rodzine to gdzie oni beda chodzic zeby w jakis sposob sie z toba polaczyc gdzie beda mogli postawic kwiatka w jakas rocznice? zastanawialas sie??
[ Dodano: 2006-07-13, 11:27 ]
do deela :
i co po tym jak cie spala kazesz im zeby rozsypali cie po morzu? a jak bedziesz miala rodzine to gdzie oni beda chodzic zeby w jakis sposob sie z toba polaczyc gdzie beda mogli postawic kwiatka w jakas rocznice? zastanawialas sie
Ja się zastanawiałam. I też wolałabym zostać skremowana. Jak mytślę o tym, że gdzieś tam w trumnie m,ogłabym się obudzić to mnie ciarki po plecach przechodzą...brrr!!!Przeciaż i takie rzeczy się zdarzały. Dziękuję, nie skorzystam. Zresztą wizja zjedzenia przez robale też mnie nie zachęca...wolę już zeby mnie spalili
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2006-08-27, 08:04
Cytat:
Dołączyła: 12 Lip 2006
Posty: 4
Skąd: rzeszów
Wysłany: 2006-07-13, 11:27
do deela :
i co po tym jak cie spala kazesz im zeby rozsypali cie po morzu? a jak bedziesz miala rodzine to gdzie oni beda chodzic zeby w jakis sposob sie z toba polaczyc gdzie beda mogli postawic kwiatka w jakas rocznice? zastanawialas sie??
a po kiego grzyba maja lazic na jakis splachetek ziemii? starczy jak o mnie pomysla
a na pewno nie stworze z mezem rodziny ktora przejmuje sie takimi durnymi rytuałami jak walenie kwiata na kawalek gleby nad moim kosćcem
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Wiek: 19 Dołączyła: 04 Sie 2006 Posty: 205 Skąd: Małopolska:D
Wysłany: 2006-08-27, 09:07
Po smierci do piachu i tyle;] Jakie tam rozliczanie... geh... nie wierze w to;pp Jesteśmy tylko kawałkiem wszechświata... prochem... niczym!!! Żyjemy sobie, a potem umieramy i koniec
_________________ ~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
"...when the sun goes down..."
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
"...find me inside evry heartbeat... "
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.