Forum Dyskusyjne :: Czy kochasz Boga??


FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Wiara » Czy kochasz Boga??

Czy kochasz Boga??
Autor Wiadomość

Olatko 

Wiek: 19
Dołączyła: 18 Kwi 2008
Posty: 52
Skąd: Wodzisław Śląski

Wysłany: 2008-04-21, 12:05   

Ja wierze...i kocham...i to sie nie zmieni.Nie wstydze sie też do tego przyznać...Każdy człowiek ma prawo do wiary,choć do kościoła nie chodze,bo duchownych mamy takich a nie innych,wiem że Bog jest ze mną zawsze i wszedzie.
_________________
SpÓjRz RęKą SiĘgAM DnA.. bRaK Mi SiŁ By ZnOfU WstAć..
 
 

Nona 


Dołączyła: 21 Kwi 2008
Posty: 87
Skąd: się biorą dzieci? ;p

Wysłany: 2008-04-21, 21:40   

Ja bardzo kocham Boga, który jest Drogą, Prawdą i Życiem. Tak jak Olatko nie wstydzę się tego i to się nie zmieni. Nie wstydzę się wyznawać, że On jest Panem, nawet , jeśli zostaję wyśmiana. Jeżeli komus to przeszkadza to jego problem.
_________________
Każda chwila Twojego życia jest ważna...
 
 

wciselko 


Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 293
Skąd: Z Polski.

Wysłany: 2008-04-22, 01:03   

ludzie dziela sie na dwie grupy, tych co wielbia boga albo tych co go nienawidza (takie moje wrazenie). a nie, jeszcze sa ci ktorym wszystko zwisa. ;p (refleksja mi sie nasunela, sorry za offtopa)

ja uwazam ze niezla wiare maja ludzie ktorzy Boga kochaja patrzac na te wszystkie okrucienstwa do ktroych dopuszcza.
_________________
"Coco jumbo i do przodu – to moje hasło."
 
 
 

poem sometimes 


Wiek: 19
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 117
Skąd: Zgorzelec

Wysłany: 2008-04-22, 12:08   

wciselko napisał/a:
ludzie dziela sie na dwie grupy, tych co wielbia boga albo tych co go nienawidza (takie moje wrazenie). a nie, jeszcze sa ci ktorym wszystko zwisa. ;p (refleksja mi sie nasunela, sorry za offtopa)


Trochę głupia, za przeproszeniem, ta Twoja refleksja. Każdy ma inny stosunek do Boga i samego jego istnienia (bo można w niego nie wierzyć, tej opcji nie uwzględniłaś), więc nie jest mądre takie tworzenie kategorii postaw ludzkich wobec "Nieba". U mnie to jest tak, że jestem katolikiem i nie wątpię w jego istnienie. Chociaż jakoś tak żarliwie go nie czczę, pomimo coniedzielnych wizyt w kościele. Poświęcam mu za mało czasu niestety. Ale czasem sobie o nim przypominam. Kiedy czego chcę, niestety. I chciałbym to zmienić, ale nie wiem czy to się stanie i kiedy. "Wiem, że nie jestem Twoim ulubionym dzieckiem".
_________________
"Zgaś moje oczy: ja Cię widzieć mogę,

Uszy zatrzaśnij: ja Ciebie usłyszę -

I ja do Ciebie bez nóg znajdę drogę

I bez ust krzyk mój cisnę w Twoją ciszę"
 
 

wciselko 


Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 293
Skąd: Z Polski.

Wysłany: 2008-04-22, 13:57   

jesli uwazasz ze glupia, widocznie nie zrozumialas wielkiej przenosni w tej wypowiedzi i uogolnienia. ;)
_________________
"Coco jumbo i do przodu – to moje hasło."
 
 
 

#luba 
kurewka


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 1709
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-04-22, 14:38   

poem sometimes napisał/a:
Trochę głupia, za przeproszeniem, ta Twoja refleksja. Każdy ma inny stosunek do Boga i samego jego istnienia (bo można w niego nie wierzyć, tej opcji nie uwzględniłaś)
Za przeproszeniem, chyba nie zrozumiałeś. I zastanów się nad tym jaszcze raz.
poem sometimes napisał/a:
więc nie jest mądre takie tworzenie kategorii postaw ludzkich wobec "Nieba"
Czy to, ze podsumowujesz ludzi jako 'niewierzących' nie jest również tworzeniem kategorii wedle ich stosunku do Boga?
poem sometimes napisał/a:
U mnie to jest tak, że jestem katolikiem i nie wątpię w jego istnienie. Chociaż jakoś tak żarliwie go nie czczę, pomimo coniedzielnych wizyt w kościele. Poświęcam mu za mało czasu niestety. Ale czasem sobie o nim przypominam. Kiedy czego chcę, niestety. I chciałbym to zmienić, ale nie wiem czy to się stanie i kiedy. "Wiem, że nie jestem Twoim ulubionym dzieckiem".
To dopiero jest głupie. Za przeproszeniem, oczywiście.
_________________
Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine
:luka:
 
 

poem sometimes 


Wiek: 19
Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 117
Skąd: Zgorzelec

Wysłany: 2008-04-22, 14:47   

wciselko napisał/a:
jesli uwazasz ze glupia, widocznie nie zrozumialas wielkiej przenosni w tej wypowiedzi i uogolnienia. ;)


Tak widocznie musiałem ją jakoś przeoczyć :D A może to była ironia albo sarkazm? Chyba spałem w szkole, że tego nie rozumiem ;)

luba napisał/a:
Za przeproszeniem, chyba nie zrozumiałeś. I zastanów się nad tym jaszcze raz.


Zastanowiłem się 3 razy ;)

luba napisał/a:
Czy to, ze podsumowujesz ludzi jako 'niewierzących' nie jest również tworzeniem kategorii wedle ich stosunku do Boga?


Nie podsumowuję tak nikogo, zwróciłem tylko uwagę, że stosunek do Boga nie zakłada jego istnienia, są przecież różnej maści ateiści, deiści itp. Jest więc cała rozpiętość postaw pomiędzy uwielbieniem Boga i czczeniem go a całkowitą niewiarą w jego obecność.

luba napisał/a:
To dopiero jest głupie. Za przeproszeniem, oczywiście.


Ależ proszę, to Twoja opinia.
_________________
"Zgaś moje oczy: ja Cię widzieć mogę,

Uszy zatrzaśnij: ja Ciebie usłyszę -

I ja do Ciebie bez nóg znajdę drogę

I bez ust krzyk mój cisnę w Twoją ciszę"
 
 

wciselko 


Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 293
Skąd: Z Polski.

Wysłany: 2008-04-22, 21:41   

nie bede wyjasniac bo uwazam to za nuzace. Lenistwo tez sie klania. Jak bedziesz chcial zrozumiec to zastanowisz sie moze 10 razy?
_________________
"Coco jumbo i do przodu – to moje hasło."
 
 
 

lasica 

Wiek: 20
Dołączyła: 15 Maj 2008
Posty: 66
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2008-05-15, 16:57   

bog to jasnos swiatlo prawda itede?;> wszystko mu sie zawdziecza i w ogole?


a dlaczego to nie ktos sam w sobie jest prawda i wlasnie dzieki sobie i innym ludziom ma to co ma i jest taki jaki jest?:P

byc moze bog jest, mam nadzieje.. ale na ziemi sa ludzie i to wlasnie od nich i odemnie zalezy zycie.
 
 

wciselko 


Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 293
Skąd: Z Polski.

Wysłany: 2008-05-27, 02:16   

ja powiem tak - odnawiajac torche temat.
Wierze w Boga ale nie takim jakim przedstawia go kosciol czy jakakolwiek inna instytucja. i nie tyle co wierze co dopuszczam do siebie mysl jego itsnienia. po prostu nie wiem. ogolem w malo rzeczy wierze, jestem nieufna i musze miec wszystko udowodnione wiec z Bogiem jest ciezka sprawa.
ale zakladajac ze istnieje, to by mnie troche denerwowal swoja postawa ale mialabym do niego szacunek i balabym sie go.

no i nie sadze zebym mogla go pokochac, chociaz kto wie?
_________________
"Coco jumbo i do przodu – to moje hasło."
 
 
 

Tusilla 
istota zakochana


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Kwi 2008
Posty: 183
Skąd: Nibylandii

Wysłany: 2008-05-27, 19:43   

Można Go wielbić, szanować przede wszystkim wierzyć. Miłość do Niego jest czymś irracjonalnym, bo czasem się zdarza że Jego miłość nie objawia się w naszym życiu. Jeśli wierzy się w to wszystko, co On nam przekazuję (przekazał swoją miłość poprzez Chrystusa) Można Go kochać, bezwarunkowo, tak po prostu.
_________________
"Chroń to, co masz, gdy trzeba walcz i kochaj jak najmocniej"
 
 

hop 

Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 1
Skąd: znienacka

  Wysłany: 2008-05-30, 23:20   ...

Ks.Objawienia Sw. Jana 21:8 "Udzialem zas bojazliwych i NIEWIERZACYCH, i skalanych, i zabujcow, i wszetecznikow, i czarownikow, i balwochwalcow, i wszystkich klamcow bedzie jezioro plonace ogniem i siarka, To jest smierc druga." POWODZENIA
ja wiem ze teraz sie z tego smiejecie ale przypomnicie sobie ten cytat na wielkim sadzie :)
 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 236
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-05-30, 23:57   

Kocham go za to, że mnie stworzył, ale czasami go w ogóle nie rozumiem. Chciałbym żeby wytłumaczył mi parę rzeczy.
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
 
 

wciselko 


Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 293
Skąd: Z Polski.

Wysłany: 2008-05-31, 00:20   

hop napisał/a:
ja wiem ze teraz sie z tego smiejecie ale przypomnicie sobie ten cytat na wielkim sadzie


to nie jest sposob zeby zjednac sobie wierzacych, na pewno nie przez straszenie...
_________________
"Coco jumbo i do przodu – to moje hasło."
 
 
 

Normalny 

Dołączył: 08 Cze 2008
Posty: 31
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-06-11, 11:06   

Ja też kochałbym Boga, gdybym w niego wierzył. Kochałbym każdego i robił wszystko by mu się podlizać, gdybym wiedział, że jeśli tego nie zrobię spotka mnie wieczność w męczarniach.
_________________
Otwarty umysł... i coś jeszcze...
 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 236
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-06-11, 12:32   

Normalny napisał/a:
Ja też kochałbym Boga, gdybym w niego wierzył. Kochałbym każdego i robił wszystko by mu się podlizać, gdybym wiedział, że jeśli tego nie zrobię spotka mnie wieczność w męczarniach.


Nie chcę się czepiać, ale to nie byłaby miłość. Boga można kochać i wcale nie wiąże się to z podlizywaniem, czy strachem. W głowie mi się to nie mieści.
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
 
 

Normalny 

Dołączył: 08 Cze 2008
Posty: 31
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-06-11, 12:40   

Mi też się nie mieści taka miłość, dlatego sobie odpuszczę. No chyba, że dostrzegę te cudowne rzeczy, które Bogu zawdzięczam. Jak do tej pory widzę tylko biedę, wzrost cen, przemoc, pedofilię, potężne kłamstwa.
Wiem, wiem tak mówi Biblia. Dobrze, że już tysiące lat temu Bóg nas ostrzegł, że tak będzie. Pewnie dlatego się do tego przyzwyczailiśmy. Tak więc to głosicielom Słowa Bożego mamy zawdzięczać znieczulicę? W końcu to oni od stuleci opisują wizje nieszczęść. Każdy by się przyzwyczaił.
_________________
Otwarty umysł... i coś jeszcze...
 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 236
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-06-11, 13:05   

Normalny napisał/a:
Tak więc to głosicielom Słowa Bożego mamy zawdzięczać znieczulicę? W końcu to oni od stuleci opisują wizje nieszczęść. Każdy by się przyzwyczaił.


Ło ho ho. no toś poleciał z sarkazmem. :rotfl:

Normalny napisał/a:
No chyba, że dostrzegę te cudowne rzeczy, które Bogu zawdzięczam.


To że żyjesz. A jeżeli życie Ci się nie podoba, to polecam psychologa, może masz depresję.


Normalny napisał/a:
Jak do tej pory widzę tylko biedę, wzrost cen, przemoc, pedofilię, potężne kłamstwa.


Bóg nie jest temu winien. To ludzie czynią zło. Gdybyś nie traktował biblii z taką pogardą, to powiedziałbym Ci, że jest w niej napisane, że Bóg NIGDY nikogo nie doświadcza.
Istnieje takie mądre powiedzenie, że zło na świecie istnieje nie dlatego, że Bóg nie istnieje, ale dlatego, że ludzie postępują tak jak gdyby Bóg nie istniał.

Zanim więc dasz wyraz bezwzględnej pogardy dla mądrości nauk biblijnych, rozważ co by yło gdyby ludzie postępowali zgodnie z nimi... zgodnie z nauczaniem Jezusa. Polecam kazanie na górze - Ewangelia Mateusza Rozdziały od 5 do 7, ale nie tylko. postaraj się ze zrozumieniem wczytać w słowa tego człowieka. I odrzuć choć na chwilę wstręt do biblii, bo momentami przypomina to fobię. Przemyśl też swoje wątpliwości co do istnienia Jezusa.
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
 
 

voncuver 


Wiek: 18
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 414
Skąd: Z daleka

Wysłany: 2008-06-11, 13:31   

Ja tam w boga nie wierzę więc jak mam go kochać chyba tylko jako idee która przyświeca ludziom w ich życiu mi przyświeca co innego
_________________
Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
 
 
 

Jamsen 


Dołączył: 26 Kwi 2007
Posty: 161

Wysłany: 2008-06-11, 20:26   

Medard napisał/a:
Chciałbym żeby wytłumaczył mi parę rzeczy.
Jakie na przykład?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Profesjonalne pozycjonowanie stron internetowych. • Projekty domów • Twoja FOTKA w internecie • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForumręceprecz odtybetuRęceprecz odtybetudarmowe ogłoszenia i zlecenia

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna. statystyka