Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 16:08
Matis napisał/a:
przypomina mi trochę śmiech Waldusia z "Kiepskich"...
Ło, nad tym nie myślałam wcześniej, ale fakt - podobnie się śmieją, haha... A Donaldzik też był sexi ze śmiechem
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Wiek: 20 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 70 Skąd: z inąd ;)
Wysłany: 2008-03-08, 16:11
Spoko temat jest ogólnie o religii a my tutaj sobie pogaduszki o bajkach robimy..hehehe
Wiesz może bajki to też część religii...tylko nie wiem jakiej..
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 16:13
Ja słyszałam, tak na poważnie, że właśnie bajki Disneya nawiązują do religii... tyle, że te starsze bajki... wiem, że w Królu lwie i Małej syrence takie nawiązanie na pewno było...
Bo nie pamiętam teraz który z nich, czy Walt czy Disney był jednym z templariuszy... słyszałeś o tym?
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Ostatnio zmieniony przez roksiakb 2008-03-08, 16:16, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 16:23
Haha... czytało się... kurcze, tyle, że teraz nie pamiętam w jakiej to książce! Musiałabym taty zapytać, bo on też się takimi rzeczami interesuje... Oni ukrywali specjalne podteksty religijne w niektórych fragmentach bajki... A te fragmenty były tak szybkie, i na pierwszy rzut oka nie zauważalne że dlatego niby nikt się nie pokapował... Musiałabym sobie przypomnieć... Najwyżej jutro bym ci napisała, o ile sobie przypomnę :-)
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Wiek: 20 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 70 Skąd: z inąd ;)
Wysłany: 2008-03-08, 16:26
Miło by bylo...nie wiem skąd bierzesz takie rzeczy ale zaczynam się bać.Jeszcze powiedz że trzymasz "Księgę Umarłych" w piwnicy to stanę w koncie i się stamtąd nie rusze do końca życia
To cała twoja rodzina interesuje się takimi kwestiami religijnymi? (pytam z ciekawości)
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 16:30
Nie, nie cała rodzina... tylko ja i mój tata :-) To od niego zaczęłam swoją "przygodę" z tym tematem... A ile książek przeczytał... a ja razem z nim :-) I o Adamie i Ewie, o Bogu i w ogóle.... Kurcze temat rzeka... i wiedzę na ten temat ja mam maleńką w porównaniu z nim... Dzwoniłam do niego przed chwilą, i pytałam czy nie pamięta tej książki o bajkach Disneya... (bo ja nie mieszkam z rodzicami)... A oni całą rodziną czczą teraz dzień kobitek, haha.... więc dowiem sie jutro dokładnie co i jak..
[ Dodano: 2008-03-08, 16:32 ]
Matis napisał/a:
Jeszcze powiedz że trzymasz "Księgę Umarłych" w piwnicy to stanę w koncie i się stamtąd nie rusze do końca życia
Niee.... księgi umarłych nie posiadam - coś ty, wiesz jak trudno ją gdziekolwiek dostać? haha żartuję oczywiście... w ogóle mi takowa nie jest potrzebna... bałabym się jej
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Wiek: 20 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 70 Skąd: z inąd ;)
Wysłany: 2008-03-08, 16:36
Dzięki....takie coś wymaga trochę poświęcenia
Myślę że za jakiś czas przebijesz tate w tych religijnych zagadkach i powiązaniach
Wszystkiego najlepszego z okazji waszego dnia
Naprawdę dużo wiesz na ten temat..zazdroszczę nawet ja się bardziej interesuję tym dlaczego ludzie tak bardzo boją się diabła..chociaż to logiczne ale chcę tego dociec głębiej że tak powiem..ludzie mówią że to może zniszczyć człowieka od wewnątrz ale co tam
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 16:38
Eh... ja się diabełkiem też po troszku zajmowałam :-) to jest nasz "zbuntowany anioł", jakby nie patrzeć...
[ Dodano: 2008-03-08, 16:38 ]
Matis napisał/a:
Naprawdę dużo wiesz na ten temat..zazdroszczę nawet
Czego tu zazdrościć.... Jak chcesz, to pytaj, to postaram ci się odpowiadać na nurtujące pytania :-) Wtedy twoja wiedza też się pogłębi...
[ Dodano: 2008-03-08, 16:41 ]
Matis napisał/a:
Wszystkiego najlepszego z okazji waszego dnia
Dziękuję bardzo :-)
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 16:43
No, jak ta telenowela... :-) Ale o tym, że diabeł to był kiedyś anioł, to słyszałeś chyba, co nie?
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Wiek: 20 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 70 Skąd: z inąd ;)
Wysłany: 2008-03-08, 16:46
Nom to wiem akurat nie jestem aż takim matołem
Anioł czy nie anioł każdy się zmienia i nic na to nie poradzimy...diabeł był pierwszy i jak skończył...hehe
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 16:47
Matis napisał/a:
diabeł był pierwszy i jak skończył...hehe
Eh... jakby mu tak źle było, to by wrócił... przecież Bóg wybacza wszystko... Ale o diable to przeczytałam teraz jakiś miesiąc temu "Młot na czarownice"... czytałeś to?
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 16:54
No bo piszesz, że interesujesz się diabłem... a ta książka jest praktycznie jemu poświęcona :-)
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Wiek: 20 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 70 Skąd: z inąd ;)
Wysłany: 2008-03-08, 16:58
Tam za wiele ciekawych informacji nie było jak dla mnie...no ale zawsze coś jak to sie mówi Ja teraz do Kościółka lece się pomodlić troche
Wiesz fajnie się z tobą rozmawia
Jeszcze raz życze najlepszego w związku z waszym świętem...będę dzisiaj świętował razem z wami
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 17:00
Matis napisał/a:
Ja teraz do Kościółka lece się pomodlić troche
No, leć, leć... Ja jutro lecę rano :-)
Matis napisał/a:
Wiesz fajnie się z tobą rozmawia
Z tobą też :-)
Matis napisał/a:
Jeszcze raz życze najlepszego w związku z waszym świętem...będę dzisiaj świętował razem z wami
Jeszcze raz dzięki :-) Ja się zaraz też do kina wybieram :-) to na razie papatki
[ Dodano: 2008-03-09, 21:01 ]
Dobra.... na razie wiem, że wzmianka o tych bajkach była w Kodzie Leonarda DaVinci... (w książce, bo w filmie o tym nie ma). I jeszcze gdzieś występuje, ale to musze przejrzeć książki... a to troszkę zajmuje...
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.