*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1276 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-04-04, 14:44 Żydzi
Jestem pod wrażeniem pewnej książki ale i nie tylko.
A mianowicie: sprawa żydowska, a dokładniej antysemityzm.
Zawsze się zastanawiałam skąd się wziął a sie okazało,ze z powodu ich mądrości, przedsiębiorczości i w konsekwekcji bogactwa ( nie wszystkich oczywiście).
Myślałam,ze Polacy są mądrzejsi a tu ich postawa mnie zszokowała. ZAZDROŚĆ.
Oni wszyscy byli zazdrośni! Tak jak cała Europa, świat, a potem sobie ten wrrrrr Hitler wymyślił rasę aryjską, żeby GŁÓWNIE potępić Żydów.
A co wy sądzicie o antysemityźmie? Szanujecie Żydów, czy też ich tak jak reszta bez właściwiego uzasadnienia "nie lubicie" ?
Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 168 Skąd: z drugiej strony
Wysłany: 2007-04-04, 15:10
Skype: fushigi_xd
Apple napisał/a:
A co wy sądzicie o antysemityźmie? Szanujecie Żydów, czy też ich tak jak reszta bez właściwiego uzasadnienia "nie lubicie"
Dlaczego od razu popadać w skrajności. A jeśli ktoś nigdy nie miał styczności z typowym żydem to według mnie nie jest w stanie twierdząco odpowiedzieć na żadne z tych pytań. Nie można ludzi ani szanować ani „nie lubić” jeśli sugeruje się tylko wiedzą teoretyczną bez rzeczywistego poznania osoby czy źródła sprawy. A jeśli chodzi o moje podejście. Cóż, mój pradziadek był Żydem więc wiem, że był (co może Cię zaskoczyć) zupełnie normalnym człowiek jak każdy dziś miał swoje cele, wartości, antypatie i po za tym, że urodził się w rodzinie żydowskiej i był prześladowany przez co miał odrobinę trudniejsze życie nie różnił się niczym, przecież każdy w życiu się z czymś zmaga. A podczas II wojny światowej Polacy też byli prześladowani przez Hitlera zresztą tak jak inne mniejszości narodowe. Po prostu każdy pisarz kształtuje swoje sądy na postawie tego czego się dowiedział, a pewne rzeczy mógł też pominąć lub przemilczeć.
W wielu krajach Żydzi mają teraz o niebo wygodniej niż „u siebie” co nie umniejsza mojego podziwu dla nich. Przeszli i nadal przechodzą nie mało.
_________________ A bogowie grają w kości i nie pytają wcale czy chcesz przyłączyć się do gry (. . . ) Bogowie kpią sobie z twojego poukładanego życia (. . . ) nie przejmują się zbytnio ani naszymi planami na przyszłość ani oczekiwaniami. Gdzieś we wszechświecie rzucają kości i przypadkiem wypada twoja kolej. I odtąd zwyciężyć lub przegrać - to tylko kwestia szczęścia.
Borys Pasternak
czy też ich tak jak reszta bez właściwiego uzasadnienia "nie lubicie"
TO sie nazywa stereotyp. I jest on tym bardziej potwierdzany, ze wlasnie ludzie - dzieci, bo proces wpajania stereotypu jest ksztaltowany od dziecka - nie maja moznosci zweryfikowania tego co im wpajaja rodzice bo nie maja stycznosci z zydami..
_________________ Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali
Ja to, czy ktoś jest Żydem, Hindusem, Indianinem czy Beduinem mam w dupie. Ostatnio poznałem Żyda z Francji - loozik ziom
Ale o ile nie jestem antysemitą - a nawet staram się zwracać uwagę, że określenie np "ty Żydzie" jest idiotycznie głupie - to nie uznaję państwa Izrael!!
_________________ Visca el Barça y Visca el Catalonya
Myślałam,ze Polacy są mądrzejsi a tu ich postawa mnie zszokowała. ZAZDROŚĆ.
piszesz jak ta dziennikarka z Hiszpanii, ktora ostatnio stwierdzila, ze Polacy to najwieksi antysemici na świecie. gówno prawda.
szanuję wszystkich, bo tak, bo kazdy czlowiek z definicji i od urodzenia na to zasluguje. oceniam i weryfikuje poglady na podstawie czyjegos zachowania i nie zamierzam kogos skreslac, bo "coś tam". a i na zachowanie trzeba czasem brac poprawke, na tak zwany determinant historyczny. obecny papież, gdy był młody, walczył w szeregach armii niemieckiej, bodajże w przeciwlotnictwie. i co z tego? zrzucmy z oczu klapki.
czasami cos sobie wmówisz i wszczynasz alarm. teraz załóż temat o tym, ze Niemcy nas nie lubią, bo zakon krzyżacki najświętszej maryji panny był z nazwy "domu niemieckiego", a przeciez bili sie z nami pod grunwaldem. w ogole Niemcy to syf straszny, przeciez 2 wojny swiatowe z nimi walczylismy. Czesi tez, sk**wiele, atakowali nasze ziemie czesciej nawet niz Niemcy. Rosjanie odpuscili nam dopiero niedawno. Anglia i Francja nie pomogly, jak wezwalismy o pomoc. a najwiekszym antysemitą na świecie jest Mel Gibson, o czym niedawno oczywiscie huczało w mediach. a, jak to mawiala w wieku 6 lat moja siostra, "Jezusa ukrzyżowai Niemcy". xD
omg. troche sie zagalopowalem, ale nie wyrabiajmy sobie opinii na dany temat na podstawie tego, co BYŁO. teraz Żydzi za często doszukują się antysemityzmu, ot co.
edit - wprowadzam cenzure, bo jakis nadgorliwy mod się rozpędzi i zepsuje mi nieskalane piękno mojego niedawno odwarnowanego profilu.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Ostatnio zmieniony przez Mordred 2007-04-04, 16:24, w całości zmieniany 1 raz
Dla mnie rasa nie ma TOTALNEGO znaczenia. Człowiek może byc żydem, murzynem, niemcem, polakiem, hindusem byleby był wartościowym człowiekiem. Przypisywanie jakichś złych bądź dobrych określonej rasie jest idotyczne, bo w każdej z nich mozna znależć tak skrajnie rożnych ludzi.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
psychol, zazdrościsz im inteligencji czy podejścia do życia? opierasz się na stereotypach, nie przepraszam, pewnie na najwyżej postawionego w Twojej hierarchii wartości Hitlera. żal mi Cię. wiesz co Hitler zrobił Polakom? gdybym mogła to sama bym Ci w z głowy siłą wybiła takie podejście. wstąp jeszcze do młodzieżówki Giertycha, w końcu w kupie siła.
_________________ podtrzymywałeś moją głowę
nie roztrzaskałam skroni
o podłogę - póki co
goszka, pisząc o bojówce giertycha udowadniasz tylko swój wysoki poziom inteligencji.
Ad. 1 MW nie istnieje, poza tym to idioci, i do tego NR.
Ad. 2 Przykro mi, ale Adolf nie stoi na wyższych szczeblach w mej hierarchii.
Ad. 3 Nie opieram się na stereotypach.
Ad. 4 Nie mam im czego zazdrościć.
Ad 1. Istnieje, tylko oficjalnie nie jest bojówką Giertycha
Ad 2. Nie? a to mnie zdziwiłeś. a Polskę widzisz przez pryzmat jego czynów.
Ad 3. A na czym się opierasz? Na własnych doświadczeniach? wątpię. Czy zrobił Ci coś jakiś Żyd?
Ad.4. Masz.
Nie muszę udowadniać tego, że jestem inteligenta.
_________________ podtrzymywałeś moją głowę
nie roztrzaskałam skroni
o podłogę - póki co
wiesz co Hitler zrobił Polakom? gdybym mogła to sama bym Ci w z głowy siłą wybiła takie podejście. wstąp jeszcze do młodzieżówki Giertycha
przepraszam, ale to Lepper powoływał sie że podobały mu się rządy Adolfa
I do żydów nic nie mam, za to w mojej klasie jest pełno pseudo-rasistów którzy wyśmiewają żydów lub cyganów w zależnosci od nastroju
nienawiść endeków polegała na tym że "bali" się o konkurencyjność żydowskich sklepów i banków. A Hitler ich nienawdził za to że byli bogaci, bo prowadzili interesy uczciwe zresztą, a jak żyda zabili to majątek przechodził na państwo
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 3862 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-04-05, 10:08
Jestem w 1/4 zydowka. Jednak jako ateistka nie przyjmuje zadnej wiary. Ale jedno przyznac musze: ich kultura, religia, tradycje sa ogromnie pociagajace. Fascynuja mnie i przez to wlasnie czytam wiele ksiazek na ten tematy [chocby Singera] a takze przyjaznie sie kilkoma ludzmi owego wyznania.
Zazdrosc, owszem. POlacy nie potrafia zaakceptowac ze komus moze w czyms islc lepiej. Jednak Takie zachowanie nardzoilo si epozno. W XVII wieku podczas zaborów polscy Panowie woleli oddac swoj majatek Zydom niz zaborcom. Zydzi z podmiastowych [nie iwem jak to napisac] gmin przeszli do centrum miast i wsi. W ich posiadaniu byly najwieksze majatki polskich wysokourodzonych. Dopieo pozniej narodzila sie zazdrosc.
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 3862 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-04-05, 10:14
Teraz to juz nie ma wlasciwie zazdrosci. Kiedys. Polacy chcieli ponownie odzyskac swoje majatki, lecz bylo za pozno. Zaczely tworzyc sie ogromne miasta. Zydzi ze swoimi wielkimi majatkami zaczeli zakladac rozne sklepy, zaklady itp. Polakom brakowalo pieniedzy, byli troche nieudaczni w porownaniu do zydow. I to powodowalo zazdrosc. Nieuzasadniona bo zamiast samemu wziac sie do roboty obwiniali zaydow za swoje ubustwo.
No a Hitler byl nietolerancyjny. W niego si enei zaglebiam.
konkretnie jaki wy czas macie na mysli? okres II wojny swiatowej, kiedy np. AK i Żydzi planowali wspolne akcje?
poczytajcie sobie:
http://www.antyk.org.pl/teksty/ozydach-14.htm , a nie pierniczycie farmazony. zazdrosc wobec bogatych żydów to była sprawa na małą skalę, bo zazdrosc wobec bogaczy byla, jest i będzie zawsze, a że żydzi zawsze mieli żyłkę do handlu, to się to nieco generalizowało. poza tym - jakies przyklady okazywanej zazdrosci? ww. wspolpraca? jesil takie sa, to sie chetnie zapoznam i zweryfikuje poglady. nie róbmy z siebie antysemitów na siłę.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.