Forum Dyskusyjne :: zdrada ...wybaczyc czy nie?



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Kontrowersyjne tematy » zdrada ...wybaczyc czy nie?

zdrada ...wybaczyc czy nie?
Autor Wiadomość

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1647
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2007-10-12, 13:24   

apadak napisał/a:
po co uklad tylko i wylacznie wzajemnego zaspokajania prymitywnych zwierzecych pragnien nazywac zwiazkem ?

zwiazek to cos o wiele wiele wiecej niz sex
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2295
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2007-10-12, 13:27   

deela napisał/a:
zwiazek to cos o wiele wiele wiecej niz sex
czyli mozna wysunac stwierdzenie, ze to cos bardziej istotnego?
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

Prince 
Bordeline


Dołączył: 08 Gru 2006
Posty: 320
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-10-12, 15:49   

Penelopa napisał/a:

Nic dodać, nic ująć.

Luba napisał/a:
omg, dziekuje, wlasnie tak

Niestety ten już zamkniety,szkoda bo był by świetny na takie wypowiedzi :
http://www.znajomi.biz/to...acje-vt1785.htm
A ten w którym teraz piszemy ,nie zauważyłem żeby to była ankieta .
apadak napisał/a:
po co uklad tylko i wylacznie wzajemnego zaspokajania prymitywnych zwierzecych pragnien nazywac zwiazkem ?

Aha. To pozbądź się swojej prymitywnej zwierzęcości, najlepiej w ogóle i nie pragnij "tych świństw" będąc w związku ;]
Jasne, że większości się wydaje wchodząc w związki - że będzie to wieczne wsparcie i oczekuje, że partner musi nas uważać za wyjątkowych pod każdym względem. Że wszystko robimy cudownie i że seks z nami to szczyt tego co można w tej materii dokonać. Że Kamasutra się schowa . Życie brutalnie weryfikuje takie nastoletnie brednie . Zwłaszcza męska cześć populacji jest święcie przekonana, że jeżeli nawet jeszcze nie robi wszystkiego świetnie, to przy odpowiedniej partnerce każdy dureń wyobraża sobie ,że na pewno będzie najlepszy na świecie . Zdrada może być znakiem . Można też się naburmuszyć, by dalej samemu snuć bajki o własnych umiejętnościach czy talentach . Można też pomyśleć czy warto poświęcać coś co nas rozwija lub rozwinie dla krycia swojego ego lub karania partnera .Bo przecież może się okazać, że karmy również siebie .
_________________
"Za błędy pozorów normalności wracam do domu obłędu"
 
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1647
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2007-10-12, 17:32   

luba napisał/a:
czyli mozna wysunac stwierdzenie, ze to cos bardziej istotnego?

oczywiscie ze tak
w ogole na podstawie waszych postow moznaby wysnuc wniosek ze to wy wlasnie macie podejscie ze zwiazek jest dla sexu i tylko z partnerem mozna TO robic, a reszte rzeczy mozna robic z byle kim
hmm a to chyba wlasnie odwrotnie: decyduje sie z kims mieszkac, zyc, tworzyc z nim przyszlosc , miec dzieci, spedzac czas, rozmawiac o rzeczach waznych i niewaznych, , dojrzewac starzec, pamiętać i zapominac, gadac i milczec, KOCHAC i kochac sie
wlasnie to kochac sie.....
z partnerem rzecz jasna
ale czy przez jedno zapomnienie, jedno zdarzenie przekreslac caly zwiazek, to wszystko co sie razem osiagnelo, przezylo?
bzdura
jednorazowy skok w bok moglabym absolutnie i calkowicie wybaczyc
to przeciez nie koniec swiata
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Ostatnio zmieniony przez deela 2007-10-12, 17:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

#Prymas 
najśliczniejszy
kwietysta


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 3240
Skąd: piach

Wysłany: 2007-10-12, 17:44   

deela napisał/a:
jednorazowy skok w bok moglabym absolutnie i calkowicie wybaczyc
to przeciez nie koniec swiata


Jednakże chyba i tak byłoby Ci bardzo przykro, nieprawdaż?
 
 

*Lenka 
yeah


Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 1927
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2007-10-12, 17:50   

Gdyby zdradzil mnie raz i po tym stwierdzil ze mnie kocha i zadna inna nie jest mu do szczescia potrzebna, chcialbym zeby to przede mna zatail ze mnie zdradzil, nie chciala bym wiedziec. Ale gdyby robil to dalej to bym chciala wiedziec i zakonczyc zwiazek bo tego juz bym nie byla w stanie wybaczyc.
_________________
... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
 
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2295
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2007-10-12, 18:09   

deela napisał/a:
bzdura
jednorazowy skok w bok moglabym absolutnie i calkowicie wybaczyc
no wlasnie o to mi chodzi... jesli kochasz kogos wg definicji, ktora podalas, to nie ma tam miejsca na 'jednarazowy skok w bok'. Takie potrzeby, ale nie tylko takie, zaspokaja sie w zwiazku.
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

apadak 


Dołączył: 04 Paź 2007
Posty: 208
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2007-10-12, 18:10   

Cytat:
Aha. To pozbądź się swojej prymitywnej zwierzęcości, najlepiej w ogóle i nie pragnij "tych świństw" będąc w związku ;]


nie chodzilo mi o to.. chodzilo mi o sytacje ze dwoje ludzi sie tylko zaspokaja mechanicznie ze tak powiem.. to zaden zwiazek to rozbudowana masturbacja.. ja mam podejscie ze sex tylko z milosci, ma to byc kolejny etap zblizenia z druga osoba a nie zaspokajanie pierwotnych instyktow.. ale kazdy sie bawi jak lubi.. dla mnie sa zwiazki i "zwiazki"

Cytat:
decyduje sie z kims mieszkac, zyc, tworzyc z nim przyszlosc , miec dzieci, spedzac czas, rozmawiac o rzeczach waznych i niewaznych, , dojrzewac starzec, pamiętać i zapominac, gadac i milczec, KOCHAC i kochac sie
wlasnie to kochac sie.....
z partnerem rzecz jasna
ale czy przez jedno zapomnienie, jedno zdarzenie przekreslac caly zwiazek, to wszystko co sie razem osiagnelo, przezylo?
ale czy przez jedno zapomnienie, jedno zdarzenie przekreslac caly zwiazek, to wszystko co sie razem osiagnelo, przezylo?
bzdura


tak tylko dlaczego jak jest prawdziwy powazny zwiazek i ponoc milosc itd to wszytko moze przekrelisc zwykle biologiczne pragnienie? czlowiek cywilizowany powinen umiec panowac nad takimi blahostkami jak zwykle pozadnie.. sa jakies wyzsze plasczyny niz tylko to i jak sie kogos kocha .. no wlasnie czy sie kocha jak sie nie umi zapanowac dla tego kogos nad jednorazowa ponoc pokusa ??? i przekreslic to co sie osiagnelo?? ja bym sie zastanawial.. no ale kazdy sie bawi jak lubi :)

PZDRO
_________________
"Believin' all the lies that they're tellin' ya
Buyin' all the products that they're sellin' ya
They say jump and ya say how high
Ya brain-dead Ya gotta fuckin' bullet in ya head"
RATM 1992
 
 

Świeta 
obrazki są


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Gru 2005
Posty: 1645
Skąd: poznań

Wysłany: 2007-10-12, 18:21   

"w ogole na podstawie waszych postow moznaby wysnuc wniosek ze to wy wlasnie macie podejscie ze zwiazek jest dla sexu i tylko z partnerem mozna TO robic, a reszte rzeczy mozna robic z byle kim "
mozna by wysnuc, ale mijalaby sie z celem dalsza dyskusja, skoro nie jestesmy w stanie sie zrozumiec. jak grochem o sciane.
_________________
"I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1647
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2007-10-12, 18:50   

Świeta napisał/a:
jak grochem o sciane.

bo macie sklonnosc do przesady
jak sie mowi do was o jakims tam jednym bzyknieciu pozamalzenskim ktore po prostu sie zdarzylo
to wy zaraz o bzykaniu sie na lewo i prawo z byle kim byle wiecej
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

apadak 


Dołączył: 04 Paź 2007
Posty: 208
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2007-10-12, 19:02   

Cytat:
ale mijalaby sie z celem dalsza dyskusja, skoro nie jestesmy w stanie sie zrozumiec. jak grochem o sciane.


Cytat:
zdrada ...wybaczyc czy nie?


jedni sa na tak.. inni sa na nie.. proste :)

a to ze czasami jedni sie nie rozumieja z drugimi to normalne w takim temacie.. co uzytkownik to ma inne spojrzenie na sprawe
_________________
"Believin' all the lies that they're tellin' ya
Buyin' all the products that they're sellin' ya
They say jump and ya say how high
Ya brain-dead Ya gotta fuckin' bullet in ya head"
RATM 1992
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2295
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2007-10-12, 19:18   

deela napisał/a:
bo macie sklonnosc do przesady
jak sie mowi do was o jakims tam jednym bzyknieciu pozamalzenskim ktore po prostu sie zdarzylo
to wy zaraz o bzykaniu sie na lewo i prawo z byle kim byle wiecej
xD

niech bedzie... przypadek autorki tematu - maz ja zdradza tuz przed slubem... xD troche nie teges
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

apadak 


Dołączył: 04 Paź 2007
Posty: 208
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2007-10-12, 19:33   

no wlasnie problem sie troche rozmyl...

Cytat:
kilka dni temu dowiedzialam sie ze miesiac przed slubem maz mnie zdradzil a jestesmy malzenstwem dopiero od czerwca2006 co robic ?


w takiej sytuacji nachodzi jedna refleksja.. zdradzil tuz pred slubem to jakie bedzie to malzenstwo ?
_________________
"Believin' all the lies that they're tellin' ya
Buyin' all the products that they're sellin' ya
They say jump and ya say how high
Ya brain-dead Ya gotta fuckin' bullet in ya head"
RATM 1992
 
 

Świeta 
obrazki są


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Gru 2005
Posty: 1645
Skąd: poznań

Wysłany: 2007-10-13, 11:55   

apadak napisał/a:
jedni sa na tak.. inni sa na nie.. proste

a to ze czasami jedni sie nie rozumieja z drugimi to normalne w takim temacie.. co uzytkownik to ma inne spojrzenie na sprawe
eee? a kto mowi, ze przeszkadza mi inne zdanie niz moje? Rece mi opadly przy zacytowanym wniosku, nie po calej wypowiedzi.
_________________
"I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
 
 

apadak 


Dołączył: 04 Paź 2007
Posty: 208
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2007-10-13, 14:50   

Świeta napisał/a:
eee? a kto mowi, ze przeszkadza mi inne zdanie niz moje?


nie wiem kto to mowi :)
_________________
"Believin' all the lies that they're tellin' ya
Buyin' all the products that they're sellin' ya
They say jump and ya say how high
Ya brain-dead Ya gotta fuckin' bullet in ya head"
RATM 1992
 
 

Świeta 
obrazki są


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Gru 2005
Posty: 1645
Skąd: poznań

Wysłany: 2007-10-13, 18:18   

w takim razie, dlaczego cytujesz moja wypowiedz? :rotfl:
_________________
"I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
 
 

apadak 


Dołączył: 04 Paź 2007
Posty: 208
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2007-10-14, 01:15   

chyba mnie nie zrozumialas :)
_________________
"Believin' all the lies that they're tellin' ya
Buyin' all the products that they're sellin' ya
They say jump and ya say how high
Ya brain-dead Ya gotta fuckin' bullet in ya head"
RATM 1992
 
 

slim 


Dołączyła: 10 Lis 2007
Posty: 11
Skąd: z daleka

Wysłany: 2007-11-12, 00:36   

ja bym skonczyla z nim...zdrada to zdrada a taki czlowiek, ktory juz raz to zrobil moim zdaniem moze to zrobic jeszcze raz. a w ogole...rozumiem gdybys to ty go zdradzila ale to on ciebie zdradzil :evil: albo zrob tak jak to ktos ci poradzil. zdradz miesiac przed rocznica :ok:
_________________
kochaj szalej nie pytaj co dalej. caluj i grzesz miloscia sie ciesz.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML