Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 823 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-06-15, 15:58 Uczuciowy trójkąt
Co sądzicie o życiu w tzw: trójkącie czyli jedna kobieta dwóch mężczyzn lub jeden mężczyzna dwie kobiety. Nie chodzi mi o seks w trójkącie tylko o taki związek. Czy znacie ludzi którzy tak żyją ? Czy mieliście w swoim życiu taki związek ? Co o tym sądzicie ? Czy można kochać dwie osoby na raz ?
nei znam nikogo takiego i jak dla mnie to troche chore. Nie wyobrazam sobie zebym mogla dzielic sie swoim mezczyzna z inna kobieta, a nie daj panie Boze z innym mezczyzna.
co o tym sadze: tragedia....
_________________ 'You are the light that's leading me to the place where I find peace again'
Dołączyła: 28 Gru 2006 Posty: 384 Skąd: Polski Paryż
Wysłany: 2007-06-15, 16:31
Można powiedzieć, że mam coś w tym rodzaju. Mam jedną dziewczynę, którą bardzo kocham, jest mi z nią dobrze, jesteśmy razem już ponad rok.
Jednak zdarzały mi sie w tym czasie związki z mężczyznami. Oczywiście moja dziewczyna o tym wie, akceptuje i pozwala mi. To takie małe urozmaicenie. Nie trwają one nigdy dłużej niż miesiąc-dwa.
_________________ (\_/)
(O.o)
('') ('') This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Kwi 2007 Posty: 66 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-15, 18:24
hXp napisał/a:
Oczywiście moja dziewczyna o tym wie, akceptuje i pozwala mi.
Czyli to znaczy ze nie angazujesz sie w te przelotne zwiazki uczuciowo czy jednak masz jakies zadry w sercu kiedy juz konczysz te znajomosci????
_________________ "Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."
Hehe, nie sądzę, żebym zdecydowała się na taki układ. Nie wyobrażam sobie, że miałabym dzielić życie, łoże, wszystko z jeszcze jedną kobietą,w której kochałby się mój facet. Dla mnie to chora sytuacja. Trzeba się zdecydować kogo się kocha. Nawet to trochę niedojrzałe. Chce się mieć wszystko. Ale tak się nie da. W moim przekonaniu przypadkiem.
_________________ Tak nagle ustać
w niedzielę wieczór.
Nie czuć. Nie poczuć. Nie przeczuć.
Ja w liceum miałam cos podobnego. Zaczęło się od żartu i traktowaliśmy to jako zabawę- miałam przyjacioł, którzy byli parą, mieli świetne poczucie humoru. Kiedyś żartowaliśmy, że ona żona, ja kochanka, a potem jakoś poszło, zaczęliśmy wspolnie wychodzić i w ogóle staliśmy się takim oficjalnym trójkątem (nawet w szkole chodziliśmy we trójkę - reakcje były ciekawe). Potem to poszło trochę za daleko...
_________________ "Ze wszystkich smutnych słów słowa <a mogło być>, są najsmutniejsze"
nie wyobrażam sobie czegoś takiego. Ale może jest to w pewnym stopniu czyms ciekawym. Jednak nie mogłabym życ w takiej symbiozie ;p nie mieści mi sie to w głowie
_________________ All good things come to an end...
;]
Dołączyła: 28 Gru 2006 Posty: 384 Skąd: Polski Paryż
Wysłany: 2007-06-16, 12:47
myosotis napisał/a:
angazujesz sie w te przelotne zwiazki uczuciowo czy jednak masz jakies zadry w sercu kiedy juz konczysz te znajomosci????
właściwie ciężko powiedzieć. Po prostu to tylko zauroczenie, które mi szybko przechodzi.
_________________ (\_/)
(O.o)
('') ('') This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-06-16, 14:45
drobiczek napisał/a:
Ale może jest to w pewnym stopniu czyms ciekawym
Ciekawe? Ani trochę. To zboczenie do potęgi entej. Tacy ludzie nie są poważni. Traktują ciało ludzkie jako eksperyment i potem im się spodoba, a to jest niesmaczne...
Nie, nie pojmuję takich ludzi, w życiu nie chciałabym ich spotkać!
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Kwi 2007 Posty: 66 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-16, 15:35
hXp napisał/a:
Po prostu to tylko zauroczenie, które mi szybko przechodzi.
W sumie można zrozumieć takie cos, ale ja bym tego chyba nie wytrzymała gdyby mój facet robił coś takiego.....
A czy twoja dziewczyna tez cos takiego robi???
_________________ "Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-06-16, 18:24
O zyciu? Drobna przesada, jeden dwa numey owszem. Trzeba siel iczc z tym ze kazdy czlowiek w pewnym etapie zycia chce miec jedna osobe tylko dla siebie. Nie chce sie zdielic ani samemu oddwac sie komus innemu poza nia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.