Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 823 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-06-10, 16:38
Cudowna wręcz dyskusja na temat cudzych frustracji związanych z pracą nie ma nic wspólnego z dyskusją o tirówkach. Ponieważ nie mieści się w niektórych umysłach coś takiego jak "handel żywym towarem". Zyczę wszystkim którzy uważają, że wszystkie prostytutki zostały nim z własnej woli, bo łatwizna i duża kasa aby stały się ofiarą takiego przestępstwa. Już raz ktoś odesłał do tej strony zrobię to jeszcze raz może skuteczniej: http://www.strada.org.pl/
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
jestes smieszna
zalozysz swoja rodzine zweryfikujesz p[oglady
nie masz ukladow nie dostaniesz prawdziwej dobrze platnej pracy tylko beda cie przestawiac jak chca o ile w ogole przyjma bo nie daj boze w ciaze zajdziesz
Cytat:
Wiek: 18
przezyjesz tyle co ja to podyskutujemy bo na razie to TEORETYZUJESZ czyli gowno wiesz a gadasz
hę? wiesz? nie wiek świadczy o tym, kto na ile jest obeznany czy doświadczony w świecie...
a gówno to Ty wiesz o mnie...;>
_________________ Człowiek, który nikogo nie lubi, szczęśliwszy jest niż ten, którego nikt nie lubi.
Człowiek, który pierwszy cisnął obelgę zamiast kamienia, był twórcą cywilizacji.
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-06-11, 07:42
Wróżbiarka, owszem to ma wiele do rzeczy poniwaz dyskutujemy JAK BARDZO łatwa kasa jest dawanie dupy wiec cie informuje, ze finansowo w porownaniu z innymi zawodami to jednakowoz jest latwa kasa
i nie mowie tutaj o kobietach ZMUSZANYCH do prostytucji, nie mieszaj pojec, mowie o kobietach ktore z wlasnej woli staja przy drodze i sie prostytuuja, a tyuch jest, wierz mi calkiem sporo
Hypertonia, nie jest moim zamiarem wdawac sie w pyskowke w stylu co kto przezyl, bo nie o to tu chodzi
po prostu sila rzeczy mam wiecej doswiadczenia i temu nie mozesz zaprzeczyc... i tu tez mozesz mi wierzyc, ze jezeli ktos sie nadaje do zawodu dziwki ten ma z tego latwe pieniadze i juz, o wiele latwiejsze niz w innych zawodach wymagajacych rownie niewiele umiejetnosci
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Nie wszyscy zarabiają gorsze, bynajmniej ja nie zamierzam,
nie zycze ci tego chyba ze pozegnasz nasza gowniana kraine co w najblizszych latach zamierzam uczynic
wierz mi ze to boli ze byle idiotka dajac dupy zarabia kilka (nascie)? razy wiecej niz ja ciezka uczciwa praca okupiona wieloma latami nauki
Nie wyjeżdżaj. Mam złe nowiny. Tam tez będziesz zarabiała mniej niż tamtejsze prostytutki. A zwłaszcza te które znają języki ,umieją się posługiwać komputerem i mają wyższe wykształcenie. Delka - z całą sympatią ,ale czyta się to co piszesz w tym temacie jak ogłoszenie.
_________________ "Za błędy pozorów normalności wracam do domu obłędu"
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-06-11, 11:47
Prince, rozwazalam w zyciu opcje prostytutki, z roznych wzgledow nie wypalila
chodzi o to ze wszyscy tu sie zala jakie to biedne kobiety zmuszane do dawania dupska, nieszczesliwe itd
tymczasem znakomita wiekszosc z nich robi to z wlasnej woli, bo zarabiaja sporo a nie moga/nie potrafia/nie chca zarabiac inaczej
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Kwi 2007 Posty: 66 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-27, 11:14
deela napisał/a:
Prince, rozwazalam w zyciu opcje prostytutki, z roznych wzgledow nie wypalila
chodzi o to ze wszyscy tu sie zala jakie to biedne kobiety zmuszane do dawania dupska, nieszczesliwe itd
tymczasem znakomita wiekszosc z nich robi to z wlasnej woli, bo zarabiaja sporo a nie moga/nie potrafia/nie chca zarabiac inaczej
a dlaczego rozważałaś taką opcję??? Sytuacja materialna czy coś innego??
_________________ "Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."
często jeżdze autostopem i niestety spotykam się czasem z tym, że faceci biorą nas za panny lekkich obyczajów - a może to tylko prowokacja z ich strony ? Tak czy siak dotychczas tylko z klaksonami czasem sie styknęłyśmy ale był jeden incydent, który zapamiętam na długo . Pewien gość (nie był kierowcą tira) wyglądający naprawdę na porządnego faceta po jakimś czasie zaczął sie przystawiać i to ostro, my nie wiedząc co robić (nie chciałysmy tak od razu wypalać z grubej rury- gazem =]) więc naiwnie rzuciłam (widząc obrączkę) : " czy nie będzie panu żal żony?" to było naprawdę głupitkie pytanie, ale nie zgadniecie- popatrzył na mnie takimi psimi oczami, przeprosił i podwiózł pod najbliższy zajazd ! Od tej pory mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że faceci to istoty chyba równie skomplikowane jak kobiety
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Kwi 2007 Posty: 66 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-28, 20:59
Lo napisał/a:
często jeżdze autostopem i niestety spotykam się czasem z tym, że faceci biorą nas za panny lekkich obyczajów
a nie boisz się tak jeździć z obcymi???
Chociaz po tym incydencie ktory opisalas pewnie nie tak bardzo....
_________________ "Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."
często jeżdze autostopem i niestety spotykam się czasem z tym, że faceci biorą nas za panny lekkich obyczajów
a nie boisz się tak jeździć z obcymi???
Chociaz po tym incydencie ktory opisalas pewnie nie tak bardzo....
Jeżdzę zawsze z kimś, ale nie powiem żebym to robiła głownie dla przyjemności ale raczej z musu (brak środków kontra chęć zwiedzania "światka" ) ale strach zawsze gdzieś się czai ..
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Kwi 2007 Posty: 66 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-29, 13:53
deela napisał/a:
myosotis, finansowo-ambicjonalne
ambicjonalne???
_________________ "Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2007-06-29, 15:49
myosotis, zrozum
jesli za wiele lat nauki i niemale uiejetnosci oferuje mi sie zawod : kasjerka w tesco z a 1200 zl to juz rownie dobrze mozna dawac dupska za 1200 tygodniowo
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Kwi 2007 Posty: 66 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-29, 21:04
No wiem że polskie realia jesli chodzi o pracę są kiepskie, ale czy warto dać się zbrukać i zniszczyć dla kasy????
_________________ "Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."
Wiek: 18 Dołączył: 05 Maj 2007 Posty: 141 Skąd: stąd
Wysłany: 2007-06-30, 15:08
Dziwi mnie, to, że od razu zakładasz, że pracowałabyś jako kasjerka w hipermarkecie, mając skończone studia... można porobić kursy, uczyć się jezyków i tak dalej... głupie polskie myślenie... to, ze jedna osoba z takimi samymi studiami znalazła tylko posadę kasjerki, to nie znaczy, że nie można z takim samym papierkiem pracować gdzie indziej, za inne pieniądze. Wszystko zależy od osoby i determinacji. Moim zdaniem twoje podejście jest beznadziejne, lepiej nie skończyć studiów i pracować jako prostytutka... żałosne... margines społeczny.
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Kwi 2007 Posty: 66 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-30, 16:41
deela napisał/a:
a wartodac sie zbrukac czy zniszczyc dla gorszy?
uwazasz ze praca kasjerki jest nobilitujaca a prostytutki ponizajaca?
mi tam wsio ryba
no wiem ze praca w hipermarkecie też nie nalezy do łatwych i jest bradzo słabo płatna i w ogóle że też może zostawić ślad na psychice jesli ma sie beznadziejnego szefa, ale to zupełnie nie pasujace porównanie do zawodu prostytutki....
sprzedawac swoje cialo a meczyc sie za lada w sklepie to zupelnie inne rzeczy...
kiedy powiesz ze racujesz w hipermarkecie to ludzie ci wsplczuja, a kiedy sprzedajesz siebie na ulicy to ludzie cie potępiaja..
czy to dziwne????
raczej nie...
_________________ "Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."
nie, kochani - nie zgodze sie z wami - zawod prostytutki nie jest niczym nowym, prostytuują sie tak samo "gospodynie domu", za comiesieczna pensje męża-pana, nie z milosci, ot, zeby dach nad glowa miec. Albo, zeby bardziej w oczy zabolalo, niebrzydkie, nieglupie panny, ktore poluja na "przyjaciela z kasa" - dla mnie to jest dokladnie taka sama prostytucja.
rzecz druga - rozpisali sie tu panstwo mili nad prostytutkami, ze ponizajace, ze korzystanie z ich uslug jest wstretne, a jakos nikt (no chyba ze przeoczylam), nie wspomnial slowem o sutenerach, "opiekunach", ktorzy przywoza te panie pod lasek i pojawiaja sie 5 minut po tym, jak "ich " dziewczyna skasuje kolejnego klienta?
bo jesli cos jest wstretne, to wlasnie ci panowie, ktorzy jak gnidy zeruja na portfelu panow i cialach tych pan.
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Kwi 2007 Posty: 66 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-30, 20:10
no coz duzo tu mowic po prosyu caly ten "biznes" jest wstretny...
_________________ "Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.