Forum Dyskusyjne :: Tirówki



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Kontrowersyjne tematy » Tirówki

Tirówki
Autor Wiadomość

myosotis 


Wiek: 17
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 66
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-07-01, 10:15   

deela napisał/a:
pozyjesz zobaczysz a teraz nie dyskutuj ze mna o sprawach o ktorych nie masz pojecia
deela napisał/a:
i nie p[ouczaj mnie
za malo wiesz o doroslym zyciu, zeby nie powiedziec ze nic


wiem ze to nie bylo do mnie ale uwielbiam kiedy starsi mowia mlodszym zeby sie nie wypowiadali na jakis temat bo sa za mlodzi zeby cos o tym wiedziec, a moze jednak co siwedza, tylko dorpsli caly czas ich gnoja....
_________________
"Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."

Magdalena Samozwaniec
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1647
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2007-07-01, 14:04   

myosotis, ok skonczylas studia? szukalas pracy w miescie o mega bezrobociu nie majac znajomosci?
nie
teoretyzujesz bez najmniejszych podstaw co jednak pozwala mi przypuszczac ze nie masz NAJBLEDSZEGO pojecia o czym mowisz
cos sobie wymyslilas albo masz jakies niegdysiejsze wyobrazenia o zyciu, swiat sie zmienil
łelkom tu de ril łorld
skoncz studia
poszukaj pracy w moim rodzinnym miescie
ja po pol roku intensywnego poszukiwania pracy i zlozeniu masy cv (przy czym czesc pracodwacow byla autentycznie zdziwiona ze ktos cos od nich chce, to na cha dawali ogloszenia) wiem ze to w zasadzie niemozliwe
proponuja staze za 450 zl m-cznie (ciekawe na co to moze wystarczyc? na czynsz za jeden pokoj wynajety u kogos? a gdzie bilety jedzenie ubranie? no gdzie pytam?)
to zaproponowano mi na koncu: kasjerke a lbo sprzataczke w hotelu (wymog dwa jezyki obce hahahah AUTENTYK)
i co ze ty mowisz
ze skad wiem ze znalazlabym prace jako kasjerka? ty nie wiesz a ja znalazlam dmna prace jako kasjerka i sorka ale jak mam sie dwac ponizac przez kierowniczke kasjerek to juz wole "ponizac sie" dajac de code facto zadnym ponizeniem dla mnie nie jest...? kazdy ma inny system wartosci a ja mam w glebokim powazaniu to co o moim mysla nni....
wiec zapraszam serdecznie: skoncz przeprowadz sie do mojego eksmiasta cofnij sie o jakies 10 lat bo tyle byloby potrzebne zeby powtorzyc tamta sytuacje ekonomiczna a potem powtorz swoje MUNDROSCI a gwarantuje ci ze wszystko musialabys odwolac
teraz mieszkam 450 km od tamtego miejsca....... nie mialam wyboru i nadal mi sie to nie podoba
zwyczajnie nie znosze tego miasta
ale to juz inna bajka
myosotis napisał/a:
wiem ze to nie bylo do mnie ale uwielbiam kiedy starsi mowia mlodszym zeby sie nie wypowiadali na jakis temat bo sa za mlodzi zeby cos o tym wiedziec, a moze jednak co siwedza, tylko dorpsli caly czas ich gnoja....

a ktoz cie gnoi? po prostu zwracam ci uwage ze nie wiesz O CZYM mowisz, w ogole....
ale to gnojenie tak ladnie pasuje do myslenia zbuntowanej nastolatki
zachowaj je sobie :P
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

myosotis 


Wiek: 17
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 66
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-07-01, 18:12   

no mniej wiecej wiem jakie sa realia, bo mam starsza siostre i co nieco mi tam przekazuje z "aktualnosci"...
deela napisał/a:
a ktoz cie gnoi?

ktoz mnie gnoi??? Tu nikt, ale np. jestem z kolezankami na dzialce..wyszlysmy na chwile, wracamy a tam baba mowi ze zamek zepsuty, my na to ze nam jakas babka wczesniej otworzyla wiec to na pewno nie my, a ta nam na to zebysmy takie historie wciskaly gdzie indziej bo wiadomo ze klamiemy....na tej samej dzialce- siedzimy na hustawkach, trooche sie smiejemy- wyskakuje facet i wrzeszczy na nas ze mamy sie wynoscic bo halas robimy, ze jaka ta mlodziez glosna i ze to prezkracza wsszelkie granice....
wiem ze to nie pasuje do tego tematu ale odpowiadam na twoje pytanie...
jak mamy sie czuc niegnojeni skoro dorosli nas traktuja jako smarkaczy ktorzy nic nie potrafia tylko siedziec przed blokiem i pic piwo...
_________________
"Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."

Magdalena Samozwaniec
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1647
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2007-07-01, 19:56   

myosotis napisał/a:
ktoz mnie gnoi??? Tu nikt, ale np. jestem z kolezankami na dzialce..wyszlysmy na chwile, wracamy a tam baba mowi ze zamek zepsuty, my na to ze nam jakas babka wczesniej otworzyla wiec to na pewno nie my, a ta nam na to zebysmy takie historie wciskaly gdzie indziej bo wiadomo ze klamiemy....na tej samej dzialce- siedzimy na hustawkach, trooche sie smiejemy- wyskakuje facet i wrzeszczy na nas ze mamy sie wynoscic bo halas robimy, ze jaka ta mlodziez glosna i ze to prezkracza wsszelkie granice....
wiem ze to nie pasuje do tego tematu ale odpowiadam na twoje pytanie...
jak mamy sie czuc niegnojeni skoro dorosli nas traktuja jako smarkaczy ktorzy nic nie potrafia tylko siedziec przed blokiem i pic piwo...

sory a co to ma wspolnego ze mna ze juz n ie wspome ze z tematem?
myosotis napisał/a:
no mniej wiecej wiem jakie sa realia

pozostanmy przy tym ze MNIEJ
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

myosotis 


Wiek: 17
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 66
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-07-02, 15:17   

deela napisał/a:
sory a co to ma wspolnego ze mna ze juz n ie wspome ze z tematem?


no ty też pouczasz młodszych jakbyś była o niebo mądrzejsza... a ile ty właściwie masz lat????

deela napisał/a:
pozostanmy przy tym ze MNIEJ


a dlaczego mniej???
to też jest takie "gnojenie" nas, młodszych..
_________________
"Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."

Magdalena Samozwaniec
 
 

#Magda 
z przymrużeniem oka


Wiek: 23
Dołączyła: 14 Sie 2006
Posty: 2326
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2007-07-02, 15:35   

myosotis, masz jakiś kompleks na punkcie swojego wieku?
Ja rozumiem, że przechodzisz ciężkie chwile w życiu, tak zwanego buntu młodzieńczego, ale wierz mi, że każdy to przechodzi na swój własny sposób i niedługo Ci to przejdzie. Tymczasem radzę Ci wejść na właściwy temat, bo tutaj nie piszemy o Twoich problemach egzystencjonalnych, a o TIRÓWKACH.
_________________
mrau...
 
 

myosotis 


Wiek: 17
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 66
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-07-02, 19:19   

Magda napisał/a:
myosotis, masz jakiś kompleks na punkcie swojego wieku?


nie mam kompleksu, tylko ostatnio zauwazylam ze tak wlasnie jest z doroslymi...

Magda napisał/a:
Ja rozumiem, że przechodzisz ciężkie chwile w życiu, tak zwanego buntu młodzieńczego, ale wierz mi, że każdy to przechodzi na swój własny sposób i niedługo Ci to przejdzie. Tymczasem radzę Ci wejść na właściwy temat, bo tutaj nie piszemy o Twoich problemach egzystencjonalnych, a o TIRÓWKACH.


tak a teraz od razu o moim dojrzewaniu....
ja dalam tylko jeden komentarz i od razu jakies halo z tego powodu...

a o tirówkach juz powiedzialam a propos twoich postów: troche nie rozumiem twoich wyborow ale cóż- każdy robi co chce ze soba...
_________________
"Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."

Magdalena Samozwaniec
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1647
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2007-07-02, 20:05   

myosotis napisał/a:
a ile ty właściwie masz lat????

27
Magda napisał/a:
myosotis, masz jakiś kompleks na punkcie swojego wieku?

:rotfl: nie martw sie wyrosniesz z tego
doslownie

a wracajac do tematu
lepiej byc tirowka niz kasjerka
ma sie elastyczne godziny pracy :rotfl:
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

madziutka39 


Dołączyła: 02 Lip 2007
Posty: 73
Skąd: z domu

Wysłany: 2007-07-04, 09:50   

zeby moj chlopak mi cos takiego odstawil odrazu bez slow byloby papa ale mysle ze on do tego nie jest zdolny to nie jest ten typ chlopaka przynajmniej ja tak uwazam i pytalam znajomych o ich zdanie mowia to samo co ja
_________________
KC Przemuś;*
 
 

komuch 

Dołączył: 07 Lip 2007
Posty: 10
Skąd: Przasnysz

Wysłany: 2007-07-16, 22:00   

macie gdzies cennik ich uslug ? :rotfl: a tak na serio to wszystko przez dziewki nie znaja naszych potrzeb ot co a wiadomo co trzeba chlopu ... drogie panie wiecej sexu nam trzeba !!! i to regularnie my o was dbamy to zadbajcie i o nas :super: a po za tym to nie wiem co o tym myslec :zdegustowany:
_________________
CHLEJMY BROWCE !
 
 

misiamisia 


Wiek: 18
Dołączyła: 15 Lip 2007
Posty: 188
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2007-07-19, 09:02   

No cóż..Niesądze(i jestem tego pewna),żeby mój facet kiedykolwiek skorzystał z usług takiej panny..
Kojarzą one mi się jeszcze gorzej niż normalne prostytutki z agencji..
Fe w ogóle nie wiem jak kobiety mogą się na coś takiego decydować..Obrzydzenie mnie bierze na myśl o wielkim,tłustym,spoconym facecie,którego musiałabym zaspokoić :mur: <żygi>
Faceci tak samo..Korzystać z usług pani,która nawet nie może w międzyczasie wziąść prysznica,którą przed chwilą też ktoś dupcył.. :dobani:
_________________
...wiemy o sobie tyle,na ile nas sprawdzono...
 
 

Jaśmina 


Wiek: 19
Dołączyła: 09 Lip 2007
Posty: 109
Skąd: Dolina snów

Wysłany: 2007-07-19, 12:57   

Jak mi by Mój tak zrobił to od razu bym się z nim pożegnała, a tak w ogóle to niewiedze powodów dla których miałby robić mi coś takiego. Ale są tacy co nie mogą żyć bez tego, różni ludzie są na świcie i różne odchyły mają, co poradzić ? Faceci którzy są w stałym związku i jeszcze korzystają z usług pianinek to według mnie świnie :dobani:
_________________
Marzenie podąża swoim szlakiem, nawet jeśli uważa się je za myśl.
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 823
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-07-20, 17:10   

Jaśmina napisał/a:
Jak mi by Mój tak zrobił to od razu bym się z nim pożegnała,


A jakby przespał się z inna kobietą ( nie prostytutką) to byś go nie rzuciła ??
_________________
"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
 
 

Jaśmina 


Wiek: 19
Dołączyła: 09 Lip 2007
Posty: 109
Skąd: Dolina snów

Wysłany: 2007-07-22, 18:06   

Pewnie, że jak by przespał się z inną kobietą to też bym go rzuciła, zdradę trudno by było by
mi wybaczyć aczkolwiek podobno prawdziwa miłość wybacza wszystko.
_________________
Marzenie podąża swoim szlakiem, nawet jeśli uważa się je za myśl.
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 823
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-07-22, 19:15   

Jaśmina napisał/a:
prawdziwa miłość wybacza wszystko.


czyli seks z tirówką też.
_________________
"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
 
 

gosieeqQ 


Wiek: 18
Dołączyła: 25 Lip 2007
Posty: 14
Skąd: Białystok

Wysłany: 2007-07-25, 13:48   

Jaśmina napisał/a:
podobno prawdziwa miłość wybacza wszystko.


No nie wiem czy wszystko..może większość ale jeśli chodzi o tirówki to jakoś słabo to widzę.Wcale nie jest tak łatwo.Hmm wyobraź sobie sytuację .. dowiadujesz się że Twój mąż obcował z tirówką (z naprawdę wiarygodnego źródła!) ..oczywiście na początku jesteś zła,rozczarowana,rozgoryczona,masz do niego żal i sie zastanawiasz dlaczego?Oczywiście złość po jakims czasie minie ale myślę że żal i rozczarowanie nie .. nawet jeśli mu wybaczysz a on przysięgnię że to sie nigdy nie powtórzy to i tak Wasze relacje osłabną,prawdziwa miłość straci na wartości ..nigdy nie będziesz w stanie mu 100%owo zaufać.Reasumując; to nie będzie takie uczucie jak przed tym incydentem.
_________________
I'm keen on volleyball ;)
 
 

Jaśmina 


Wiek: 19
Dołączyła: 09 Lip 2007
Posty: 109
Skąd: Dolina snów

Wysłany: 2007-07-26, 10:47   

To może ja powiem inaczej: miłość jest w stanie wille wybaczyć, ale tak jak wszystko ma swoje granice.
Zdrada to trudna sprawa, a tirówki potępiam za ich zawód, aczkolwiek zdaje sobie jednak
sprawę, iż wiele z tych kobiet jest do tego zmuszane i nie mają innego wyjścia. Ja jednak mam głęboką nadzieje, że mój chłopak a w przyszłości mąż nigdy nie skłoni się w kierunki takiego czynu.
_________________
Marzenie podąża swoim szlakiem, nawet jeśli uważa się je za myśl.
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 823
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-07-29, 12:19   

Jaśmina napisał/a:
mąż nigdy nie skłoni się w kierunki takiego czynu.


Też mam taką nadzieje ale nie dlatego że rozpatrywałabym to w kwestii zdrady tylko współudziału w przestępstwie. Osoby korzystające z usług tirówek są tak samo winne ich losowy jak sutenerzy którzy je do tej pracy zmuszają
_________________
"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
 
 

doris256 

Dołączyła: 12 Wrz 2007
Posty: 1
Skąd: wroclaw

Wysłany: 2007-09-12, 14:33   

Ryba napisał/a:
Beznadzieja. Jakbym się dowiedziała, że mój chłopak.. No cóż. Skończyła bym tą znajomość.


A ja mysle troche inaczej - chochamy sie z moim chlopakiem ale kazde z nas ma swoje potrzeby. On np lubi jak sie mu robi tzw. loda - ja nie bardzo to wole zeby poszedl do takiej tirowki i mamy to z glowy.
 
 

mimi05 


Wiek: 22
Dołączyła: 17 Wrz 2007
Posty: 5
Skąd: Poznań

Wysłany: 2007-09-17, 15:35   

Jesli chodzi o tirowki, to musze stewirdzic, ze zal mi tych dziewczyn, bo jak by nie patrzec napewno nie robia tego z przyjemnosci (przynajmniej wiekszocs), napewno jest o dla nich ponizajace takie stanie i czekanie, oraz sama "praca". A z jakich powodow to robia trudno powiedziec, a moze ktoras z tch dziewczyn trafila tam przez jakiegos handlarza, przeciez teraz duzo o tym slychac, a jakby nie patrzec te dziewczyny, ktore stoja na drodze to wiekszosc z nich nie wygladaja na Polki, bardziej na Rosjanki, Bilorusinki itp. Napeweno nie chcialabym sie znalezc na ich miejscu, uwazam, ze jest to najwieksze upodlenie dla kobiety.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML