Chciałabym poznać wasze zdanie, komentarze i opinie na temat seryjnych morderców... Dosyć ciekawy temat (MOIM ZDANIEM). Piszcie jakie emocje wzbudzają w was tacy ludzie? czy cos moze tłumaczyc ich zachowanie? czy są stereotypy dotyczące takich ludzi? ogolnie wszystko! jestem bardzo ciekawa. pozdrawiam
jest stereotyp seryjnych mordercow..
bialy mezczyzna pomiedzy 35-50 rokiem zycia,
trudne dziecinstwo,
brak zainteresowania rodzicow, rozpad rodziny,
odrzucenie przez rowniesnikow.
te czynniki tlumacza rowniez ich zachowanie
kiedys na discovery byl program, w ktorym mowiono, ze kazdy morderca ma zapisane w mozgu, ze kogos zabije.
mowi sie tez, ze zaczynaja od malych zwierzat w dziecinstwie, przechodzac w etapach coraz wyzej i wyzej, az dochodza do czlowieka.
tu kilku slynnych mordercow:
Hrabianka Elżbieta Batory. XVII-wieczna węgierska szlachcianka, znana także jako "krwawa hrabianka" zabiła ponad 600 osób. Jej ofiarami padały młode dziewczyny. Jej ulubioną "rozrywką" było wyrzucanie nagich ludzi zimą na śnieg, a potem polewanie ich lodowatą wodą. Podobno kąpała się w krwi zamordowanych, by zachować swą urodę. Skazano ją na śmierć głodową i zamurowano żywcem w jednej z komnat jej zamku.
Pedro Alonso Lopez - "Andyjski potwór". Zabił ponad 300 ludzi. On także atakował przede wszystkim młode dziewczyny. Grasował w Kolumbii, Peru i Ekwadorze w latach 70. Wpadł w 1980 roku i trafił do kolumbijskiego więzienia. W 1998 roku wyszedł na wolność za dobre sprawowanie i ślad po nim zaginął. A najgorsze jest to, że, gdy wychodził z więzienia, to groził, że świat znów o nim usłyszy.
Henry Lee Lucas i Ottis Toole to zabójcy z Teksasu. Przypisuje im się śmierć 200 osób. Polowali głównie na autostopowiczów. Oferowali, że podwiozą niczego niespodziewających się ludzi, a potem brutalnie mordowali. Zabijali wszystkich, dzieci, kobiety i mężczyzn. A zwłoki gwałcili. Złapano ich w 1983 roku. Początkowo skazano na karę śmierci, ale Toole zmarł w więzieniu na marskość wątroby, a gubernator Teksasu, Jeb Bush zamienił Lucasowi karę na dożywotnie więzienie.
Bruno Ludke, czyli morderca z Niemiec. Ma na swym koncie ponad 80 zabójstw. Zaczął mordować w latach 20. ubiegłego wieku. Gwałcił i zabijał kobiety. Pierwszy raz wpadł, kiedy udowodniono mu gwałt. Wysterylizowano go, bo pozwalało na to hitlerowskie prawo. Wyszedł na wolność i dalej mordował. Wpadł znów w 1943 r. Uznano go za psychicznie chorego, a ponieważ prawo zakazywało więzienia takich osób, Ludke trafił do szpitala w Wiedniu. Tam nazistowscy lekarze wykorzystali go jako królika doświadczalnego w eksperymentach medycznych. W 1944 r. zmarł podczas jednego z nich.
Andriej Czikatiłow - ten grasował w Związku Radzieckim. I był jednym z najdłużej działających morderców. Pierwszą ofiarę zamordował w 1978 roku. To była dziewięciolatka, którą chciał zgwałcić, a gdy się wyrywała, przebił ją nożem. Zabijał dzieci i kobiety, później do listy ofiar dorzucił także chłopców. Wpadł w listopadzie 1990 r. Przyznał się do 56 morderstw. Sąd skazał go na śmierć przez rozstrzelanie. Wyrok wykonano 14 lutego 1994 r.
Leszek Pękalski w śledztwie przyznał się do ponad 50 morderstw. Choć w sądzie, w 1996 r., udowodniono mu tylko jedno. Upośledzony sierota z małej wsi Osieki koło Bytowa miał dobrą opinię. Nikt nie podejrzewał, że drzemie w nim bestia.
Dlaczego zabijał? Z samotności. Pękalski nie rozumiał, że robi coś złego. Jego ofiarami były głównie kobiety. Kilka z nich zaskoczył w nocy, sycząc cicho do ucha "Zostanie pani moją żoną?" Gdy przerażone ofiary próbowały uciec, Pękalski roztrzaskiwał im głowy łomem. Policja przypisywała mu jednak również morderstwo mężczyzny - kierowcy ciężarówki, brutalnie zgwałconego przed śmiercią. Pękalski stanowczo jednak odrzucał to oskarżenie. Nie chciał, by ktoś myślał o nim jako o homoseksualiście.
O jednej ze swych ofiar Pękalski mówił: "Pierwszy raz w sklepie zobaczyłem ją. Ona była sklepową tam w miejscowości. No, wtedy ją poznałem. Zagadałem ją, żeby mi dała trochę chleba, bo ja byłem głodny. I wtedy nie miałem gdzie się podziać i włóczyłem się po lasach. Spotkałem ją w lesie. Zaproponowałem: czy pani chciałaby być moją żoną w przyszłości? Wtedy... odmawiała mi, wtedy... odmawiała moich propozycji, wtedy... zdenerwowałem się, uderzyłem ją żelazem".
Historia Zdzisława Marchwickiego, czyli osławionego Wampira z Zagłębia, okryta jest tajemnicą. Choć policja i prokuratura wskazały właśnie na niego, wciąż nie wiadomo, czy nie był tylko ofiarą, którą wytypowały władze komunistyczne, by odtrąbić sukces w łowach na mordercę.
Jesienią 1964 roku na terenie Zagłębia Śląsko-Dąbrowskiego została zamordowana pierwsza ofiara: Anna Mycek. Od tego czasu Wampir atakował jeszcze 20 razy, aż do roku 1970. Zawsze w ten sam sposób - śledził ofiarę, podbiegał do niej z tyłu, uderzał w głowę ciężkim tępym przedmiotem. Bił, aż ofiara przestała się ruszać, później gwałcił ją. Części kobiet udało się przeżyć.
Sprawa była dla policji prestiżowa, bo jedną z ofiar była zamordowana w 1966 r. 18-letnia Jolanta Gierek, bratanica Edwarda Gierka, ówczesnego I sekretarza KW PZPR. Za wampira wyznaczono ogromną nagrodę - milion złotych. Do milicji zaczęły docierać donosy. Jeden z nich napisała żona Zdzisława Marchwickiego, Maria.
Jej mąż pasował do profilu zabójcy. Mimo że nie było praktycznie dowodów na jego winę, w pokazowym procesie skazano go razem z bratem, Janem. Obu na karę śmierci. Została wykonana w 1975 r. w specjalnym garażu milicyjnym w Katowicach. Ciała pochowano w nieoznaczonych grobach.
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 823 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-05-07, 22:18
Cytat:
Leszek Pękalski w śledztwie przyznał się do ponad 50 morderstw. Choć w sądzie, w 1996 r., udowodniono mu tylko jedno. Upośledzony sierota z małej wsi Osieki koło Bytowa miał dobrą opinię. Nikt nie podejrzewał, że drzemie w nim bestia.
Z tego co wiem to Pękalskiemu przypisano wszystkie nie wyjasnione zbrodnie i rzeczywiście przyznawał się jak leci. Tylko że on jest upośledzony umysłowo i z tego co wiem udowodniono mu dwa lub trzy morderstwa. Według specjalistów w historii powojennej Polski nie było seryjnych morderców.
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
To sa zwykli psychopaci. Kto normalny zabija ludzi? Takich ludzi trzeba wpierw leczyć, ale co do "ciężkich przypadków" mam jedno, choć dośc nieprzyjemne i może się wydawać okrutne zdanie: krzeslo elektryczne. Jak ktoś nie umie żyć w społeczeństwie, to niech mu nie zagraża. Tak zginie jeszcze jedna osoba, a tak zginie jeszcze 20.
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2007-05-10, 16:39
Malenstwo napisał/a:
Piszcie jakie emocje wzbudzają w was tacy ludzie?
Zaciekawienie, strach.
Malenstwo napisał/a:
czy cos moze tłumaczyc ich zachowanie?
Coś musi, nic nie się nie dzieje ot tak sobie na świecie. Pewnie coś siedzi w ich psychice.
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Wiek: 12 Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 313 Skąd: Sankt Petersburg
Wysłany: 2007-05-10, 23:29
Wszystkim zainteresowanym, polecam lekturę artykułów z działu psychologia, ze stronki http://www.zbrodnia.of.pl/ . Można tam znaleźć sporo informacji na temat seryjnych morderców, o źródle ich czynów itd Sporo wniosków, konkluzji i odpowiedzi na trudne pytania. Polecam.
_________________ All that we see or seem, Is but a dream within a dream
Książki J. Thorwalda "Stulecie detektywów" i "Godzina detektywów". Naukowe o początkach nowoczenej kryminalistyki. Trochę o seryjnych mordercach tam jest.
_________________ "Mój wypaczony bolszewizm przekształcił się w antybolszewizm i poprzez trockizm doszedł do faszyzmu." Grigorij Jewsiejewicz Zinowiew
Mrs.Poe
Dołączyła: 20 Maj 2007 Posty: 25 Skąd: Anywhere Timbucktu
Wysłany: 2007-05-21, 17:00
Gdy byłam dzieckiem uwielbiałam Kubę Rozpruwacza. Chyba nie bardzo wiedziałam kim on był, ale chętnie słucham opowiastek o morderstwach. Choć oczywiscie niepopieram.
_________________ Meet the 17, offer her a drive
You wanna rape her with sadistic smile...
lampart [Usunięty]
Wysłany: 2007-05-29, 08:14
Ja sądze ze tacy ludzie poprostu w dziecinstwie mieli zrytą psyche i teraz sie to odbija.
Dołączyła: 17 Lut 2007 Posty: 83 Skąd: z zaświatów ^_^
Wysłany: 2007-05-30, 18:30
Malenstwo napisał/a:
jakie emocje wzbudzają w was tacy ludzie?
Mnie to intryguje. Chciałabym się dowiedzieć dlaczego to robią, choć tacy ludzie są prawdopodobnie chorzy psychicznie i nie mają świadomości tego, co robią.
Wąski napisał/a:
Kto normalny zabija ludzi
Normalny człowiek może zabić jednego człowieka w przypływie silnych emocji albo przez przypadek. Ale jak zrobi to jeszcze raz, to naprawdę ma problem ze sobą.
_________________ "Najlepiej jest łgarzom powierzyć tajemnicę, bo choć ją wyplotą,
to im nikt nie uwierzy."
baloon
Dołączyła: 20 Maj 2007 Posty: 8 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-06-23, 11:47
na pewno niezly material na filmy z tego jest. w zyciu mnie to bardzo odrzuca, ale filmy oglada sie fajnie. ostatnio troche basniowe pachnidlo, czy american psycho. tera do kin wchodzi zodiak.
coś w tym jest.. już dawno udowodniono, że dom, wychowanie, otoczenie etc. nas kształtuje. To jedna strona medalu bo po drugiej jest choroba psychiczna... nikt normalny nie zabija "dla przyjemności???"..!
Dołączył: 28 Wrz 2007 Posty: 34 Skąd: Nie chcesz wiedzieć
Wysłany: 2007-09-28, 21:35
Seryjni mordercy wzbudzają we mnie zachwyt i szacunek. lubie takich ludzi i uwazam ze nie trzeba miec trudnego dziecinstwa zeby kims takim zostac. Tacy ludzie bardzo mi imponują. czasem sobie mysle czy moze by kogos.....
_________________ "Jam częścią tej siły, która zła wiecznie prgnąc, wiecznie czyni dobro..."
Seryjni mordercy wzbudzają we mnie zachwyt i szacunek. lubie takich ludzi i uwazam ze nie trzeba miec trudnego dziecinstwa zeby kims takim zostac. Tacy ludzie bardzo mi imponują. czasem sobie mysle czy moze by kogos."
dobrze trafiles, to znajdzie sie kilka potencjalnych kandydatow. Krzyzyk na droge
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2007-09-28, 23:19
Chcialam kiedys takim zostac. Precyzje i gust. Wybrala bym sobie jakas charkterystyczna technike...a potem npp bym zostawiala jakis gowno na trupie, np ptrasie gowno
uwielbiam seryjnych morderców.moim ulubionym jest zdecydowanie Peter Kurten.był genialny.zabijał w bardzo fajny sposób swoje ofiary.zabił ok.17 osób.uwielbiał smak,zapch krwi,co prowadziło go do orgazmu i wytrysku.lubie także richarda ramireza oraz johna wayna gacego.kurten nie zabijał tylko kobiet dzieci ale takze męzczynz oraz zwierzęta.respect dla niego.wszyscy sa chorzy psychicznie,każdy jednak na swój sposób
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.