Códak, dokładnie o tym mówiłam. Dzieci są molestowane przez rodziców, bite i gwałcone na kązdym kroku, a Ty dostajesz mandat za siedzienie na oparciu ławki. Paranoja.
frans
Wiek: 25 Dołączył: 11 Lis 2008 Posty: 3 Skąd: ne
Wysłany: 2008-11-11, 21:19
djinn za nic idziesz na dołek? Ciekawe...
Prawda jest taka, że najprawdopodobniej poszedłeś za "modą". Stary, też kiedyś widok niebieskiego munduru przyprawiał mnie o mdłości. Też kiedyś moim motto życiowym było hwdp z błędem ortograficznym z resztą Też kiedyś wypisywałem podobne głupoty jak Ty teraz. Bo w piosence usłyszałem o dołkach... bo w filmie zobaczyłem policjantów pałujących niewinne wręcz istotki... bo kolega opowiedział o jego przygodzie z policją, co łyknąłem jak dziecko itd. I wiesz co? Wyrosłem. Przestałem patrzeć na policję przez pryzmat historyjek moich kolegów. Zacząłem w końcu myśleć samodzielnie! Poznałem nawet po części pracę tych ludzi od ich strony (nie, nie jestem ani też nie byłem policjantem). Ludzie, jak ludzie. Praca ciężka. Jedni pracują z powołaniem, drudzy dla tego i tamtego W każdej grupie ludzi znajdą się czarne owce.
Czytam tak Twoje posty... Do każdego Twojego zdania mogę przypisać konkretny cytat rapowy. Nie mam racji? Przykłady wzięte z życia, czy jedynie z piosenek/filmów? Odpowiedź zachowaj dla siebie.
Druga sprawa- mecze. O tym można pisać godzinami. Prowokacje ze strony policji zdarzały się zapewne, ale to były pojedyńcze przypadki. Obecne oskarżenia policjantów przez kibiców są tylko taką tarczą obronną tych drugich.
Najczęściej jest tak, że na meczu niby tylko chuligani są źli...tylko że cała reszta tworzy tzw. tło. Uniemożliwia dotarcie policji do chuliganów, podjudza konflikt. Bo który kibic będzie bezczynnie patrzył jak policjant pałuje gościa z takim samym szalikiem? Policjant ma prawo zatrzymać także takich ludzi. Za udział w zbiegowisku. Nie ważne czy rzucasz, czy krzyczysz, czy po prostu tam jesteś. Stawiasz się-dostajesz, jesteś grzeczny-sprawa się wyjaśnia. Tyle. I to nie jest jakieś "widzimisię" policji. Takie jest prawo, a policjant ma to prawo egzekwować.
I identycznie jest ze spisywaniem za picie browara itp. Policjant nie jest od tego, żeby sobie wybierać jakie zachowanie jest dobre, a jakie złe. Od tego jest prawo. A policjant to prawo egzekwuje. Bez względu na to, czy go taki koleś z browarem w ręku denerwuje, czy zupełnie mu nie przeszkadza.
I zgadzam się w 100% z deelą. Powinno się pozwolić policjantom na ostrzejsze reagowanie na meczach. Bo póki co, kibiców traktuje się jak święte krowy. Jak normalny obywatel obraża kogoś publicznie, a już tym bardziej funkcjonariusza publicznego, to ponosi tego konsekwencje. Ale oczywiście kibiców to nie dotyczy. Bo policjant ma nie prowokować. Mogą sobie krzyczeć co im się żywnie podoba. Nie jest tak? A niech tylko podejdą...to już kibice się postarają wymyślić to i owo, żeby tylko w mediach zrobić z nich prowokatorów.
Szanuję pracę policji, bo z perspektywy czasu zrozumiałem jak jest ona trudna. W starciu z drugim człowiekiem muszą się bardzo starać, żeby takiego człowieka unieszkodliwić, ale i nie przekroczyć przez przypadek swoich uprawnień. O co jest łatwiej przy obecnej sytuacji, kiedy to na policję jest taka nagonka.
zgadzam się w 100% z deelą. Powinno się pozwolić policjantom na ostrzejsze reagowanie na meczach. Bo póki co, kibiców traktuje się jak święte krowy. Jak normalny obywatel obraża kogoś publicznie, a już tym bardziej funkcjonariusza publicznego, to ponosi tego konsekwencje. Ale oczywiście kibiców to nie dotyczy. Bo policjant ma nie prowokować. Mogą sobie krzyczeć co im się żywnie podoba. Nie jest tak? A niech tylko podejdą...to już kibice się postarają wymyślić to i owo, żeby tylko w mediach zrobić z nich prowokatorów.
Świetnie ,świetnie.
W takim razie ja popieram Serbów, gdzie jeżeli policjant zabija kibica ,kibice zabijają policjanta.
Prowokacje są rzadkością? Tarczą obronną na ten czas? Skąd takie bajki bierzesz panie?
Nienawiść między kibicami a policją była zawsze ,z tym ,że tych drugich ,ich działania zawsze chroniło prawo, jakkolwiek by się nie zachowywali, czy to skatowali kogoś ,czy bezpodstawnie pobili - zawsze wszystko było w porządku ,bo oni zawsze mieli jakiejś wytłumaczenie. Media również wiadomo było czyją stronę trzymają (wystarczy zobaczyć materiały z chociażby zatrzymania 700 osobowej grupy kibiców Legii zmierzającej na mecz, gdzie zarzuty postawiono niemal wszystkim ,a w telewizji jako niebezpieczne narzędzie pokazywano plastikowy widelec, którym godzinę wczesniej ktoś w tym miejscu wpierdalał kiełbaskę). Pozdro dla normalnych.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
frans
Wiek: 25 Dołączył: 11 Lis 2008 Posty: 3 Skąd: ne
Wysłany: 2008-11-16, 21:47
Skąd? Z autopsji panie
Twój przykład z d..y wzięty. Chodzi mi o takie sytuacje, kiedy przykładowo grupa kibiców udaje się na mecz i wykrzykuje swoje bardzo inteligentne teksty na temat policji. Policja idzie obok. I na tym się kończy, A taki funkcjonariusz powinien budzić respekt. Tylko jak to zrobić, skoro szanownych pseudokibiców za taką "błachostkę" nie można nawet tknąć.
Jeszcze mi powiedz, że ta obecna nienawiść miała swe źródło po stronie policji
A media to mnie akurat tyle obchodzą co zeszłoroczny śnieg. Wiadomo, że zawsze pokażą to, co widz chciałby zobaczyć (przykład z widelcem). Także nie wyrobiłem sobie opinii dzięki mediom.
I powtarzam jeszcze raz...patologiczne przypadki się na pewno wsród policjantów zdarzały i zdarzają. To się powinno tępić. Co nie zmienia faktu, że szanuję pracę policji.
A Ty myślisz Panie drogi ,że te wyzwiska na policję to wzięły się ot tak sobie? Że grupa osób nagle z nudów uznała - chodźmy, powyzywamy pałkarzy będzie ciekawiej?
Policja kiedyś była pod całkowitą władzą znienawidzonej czerwonej władzy, jak było kogoś bić to zawsze byli pierwsi, teraz jawnie obywateli bić na ulicach nie można - ale zawsze są kibice ,których sobie pomęczyć można. Skąd to znam? Z autopsji panie...
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
frans
Wiek: 25 Dołączył: 11 Lis 2008 Posty: 3 Skąd: ne
Wysłany: 2008-11-28, 17:06
Cała ta wojna między kibicami również wzięła się ot tak sobie. Grupce osób zachciało się pobawić w wojnę i tyle. Właśnie tak jak mówisz...żeby było ciekawiej. Najprawdopodobniej wojna z policją działa na takich samych zasadach. I wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że ci pseudokibice zgrywają wielkich, walecznych, zbuntowanych hoolsów, ale jak dostają po dupskach, to robią słodkie oczka i cała wina leci na policję. Tchórzostwo, cwaniactwo i jeszcze kilka innych w jednym Honor-pojęcie nieznane.
I tak, prowokacje są rzadkością, bo nie wmówisz mi, że to całe zło na stadionach jest winą wiecznie prowokującej policji i że mundurowi wybierają się na mecz tylko po to, żeby przylać jakiemuś niewinnemu chłopaczkowi.
Bo tak samo mogę powiedzieć, że na mecze chodzą tylko niedowartościowane dzieci, które potrafią jedynie w dziesięciu zlać jednego, a na widok policji sikają w majty.
Widzisz podobieństwo?
Już o sprawie 700 złapanych nie będę pisał, bo to nie ten temat.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.