Na religii musiałem przez kilka lekcji wysłuchiwać zachwytów księdza, jak to genijalnie prezentuje opętania film "Egzorcyzmy Emily Rose"... Że niby są ci ludzie, którzy z całej siły walą głową w ścianę i nic im nie jest... ehh. Nie widziałem czegoś takiego, więc sądzę, że ktoś tu przesadza. Ludzie albo udają opętanie, żeby zwrócić na siebie uwagę, albo naprawdę mają coś z głową...
Ostatnio zmieniony przez Prymas 2006-06-01, 15:25, w całości zmieniany 1 raz
Opetania to wynik dzialania demonow,oraz naszych wlasnych iluzji. Istnieja,istnieja,ja na szczescie nigdy nie bylem opetany,ale mialem kolezanke z podstawowki,ktora na kolonii dziewczyny zamknely na noc w piwnicy.Do dzisiaj siedzi w psychiatryku i nikt sie nigdy nie dowiedzial,co sie wlasciwie stalo.W ciagu jednej nocy jej odbilo.
Wiek: 18 Dołączyła: 04 Sie 2006 Posty: 205 Skąd: Małopolska:D
Wysłany: 2006-08-24, 16:51
Eee... opętanie... slndfd fkjds fnvjkf fjkss fjksf jkshfoertn i co??
;]
Ludzie mówią, ze jestem opętana;] ale ja im nie ufam;] :lol2:
_________________ ~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
"...when the sun goes down..."
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
"...find me inside evry heartbeat... "
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
Ja uważam ,że nie ma się z czego śmiać. Na świecie istnieją ludzie opętani, dlaczego by to miała być bujda. Tyle jest niewyjaśnionych rzeczy, a to jest tylko jedna z nich. Jestem wierząca i wierzę w opętania. Tylko skutecznośc egzorcystów pozostawia wiele do życzenia...
_________________ Granicy serca nie przekroczysz bez paszportu wzajemności...
Ja uważam ,że nie ma się z czego śmiać. Na świecie istnieją ludzie opętani, dlaczego by to miała być bujda. Tyle jest niewyjaśnionych rzeczy, a to jest tylko jedna z nich. Jestem wierząca i wierzę w opętania. Tylko skutecznośc egzorcystów pozostawia wiele do życzenia...
wyjelas mi to z ust... mysle dokladnie tak samo na ten temat.
_________________ Dziś...
moim największym marzeniem...
jest przeszłość...
Ale przez co opętani ?? Jezeli chodzi wam o diabła to w to raczej nie wierze P A może akurat to prawda, nigdy nie widziałam kogos opętanego, ale wydaje mi się, ze opetanie to jest po prostu choroba psychiczna A kościoł poprostu się wycwanił Jak to mój qmpel mówi...''oni juz wiedzą jak ludziom robić z mozgu kaszke i żerowac na naszym nieszczęściu..'' a ja to w pełni popieram
_________________ Oczy są zwiercadłem duszy...
Ostatnio zmieniony przez I'm_an_Angel 2006-08-29, 22:17, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.