ostatnio na lekcji religi ksiadz nam opowiadal o opetanej dziewczynie z ktora ma do czynienia jego kumpel-egzorcysta, jest to najsilniejsze opetanie w Polsce tzn. dziewczyna ma w sobie taka siłe ze gdy ksiadz podal jej reke zmiazdzyla mu ja gy wprowadzono ja do koscioła zaczeła drzec sie i przewracac ławki. Po prost jest straszna-uh az ciarki mi przechodza jak o tym mysle.
_________________ "W ŻYCIU MOŻNA LICZYĆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 3742 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2006-10-08, 12:50
NIe z podrecznika! oni uzadzaja sobie wieczorki starchu, siadaja przy kominku, butelka wina i wymyslaja glupoty. Potem ida do przeczkola opowiadaja to dzieciom by sie baly a one rosna z glupimi przekonaniami...i ploty sie rozchodza
Od tamtego czasu egzorcyzmy sa wykonywane ale niepublicznie, nawet sami psychologowie przyznaja że coś takiego jak opętanie może istnieć, bo nie udało się jeszcze uzasadnić w sposób naukowy jak człowiek może się tak zachowywać.
Dołączył: 28 Wrz 2007 Posty: 34 Skąd: Nie chcesz wiedzieć
Wysłany: 2007-09-30, 19:00
według mnie istnieją tylko nie mogę zrozumieć czemu ludzie opętywani to chyba zawsze są katolicy. Może się myle ale zawsze kiedy słysze o jakims opętaniu okazuje sie ze ta osoba jest wierząca. Czemu tak sie dzieje? Nie mam pojęcia.
_________________ "Jam częścią tej siły, która zła wiecznie prgnąc, wiecznie czyni dobro..."
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 798 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-09-30, 19:36
Pewnie zdarzają się takie przypadki, poznałam kiedyś egzorcystę katolickiego i nie wyglądał na człowieka który zajmuje się chorymi psychicznie. Zresztą żeby osoba została uznana za opętaną jest między innymi badana przez psychiatrę czy psychologa.
hunter33 napisał/a:
udzie opętywani to chyba zawsze są katolicy
Myślisz się wszystkie religie znają stan opętania te pierwotne także.
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
Dołączył: 28 Wrz 2007 Posty: 34 Skąd: Nie chcesz wiedzieć
Wysłany: 2007-09-30, 19:43
Wróżbiarka napisał/a:
Myślisz się wszystkie religie znają stan opętania te pierwotne także.
Niewątpliwie masz rację. Ten fakt przeoczyłem. Ale jakby na to nie patrzeć to ludzie opętywani zawsze byli ludzmi wierzącymi. W religiach pierwotnych wszyscy ludzie byli wierzący. Więc będę upierał się przy moich spostrzerzeniach(póki co). Chyba że udowodnisz mi że jest inaczej.
_________________ "Jam częścią tej siły, która zła wiecznie prgnąc, wiecznie czyni dobro..."
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 798 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-09-30, 20:45
hunter33 napisał/a:
ludzie opętywani zawsze byli ludzmi wierzącymi
Tak z tym się zgodzę zapewne ilość opętań wśród ateistów jest nie wielka. Natomiast nie należy utożsamiać osoby wierzącej z katolikiem bo to nie tożsame. Idąc tym tropem Ty także możesz być opętany.
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1847 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-09-30, 20:51
Rdzawa napisał/a:
żeby zabrac kase za egzorcyzmy
Nie wiem czy wiesz, ale zazwyczaj egzorcyści nie biorą kasy...
[ Dodano: 2007-09-30, 20:58 ]
hunter33 napisał/a:
według mnie istnieją tylko nie mogę zrozumieć czemu ludzie opętywani to chyba zawsze są katolicy.
Nie zgodzę się z tym. Co z tego, że człowiek chodzi do kościoła, itd... Ilu jest takich ludzi, religijny każdy może być, wierzący nie musi <shala zabiję Cię za stwierdzenie, że jestem religijna!>
A często jest tak, że człowiek po prostu słaby jet opętany. I zatacza się błędne koło.
Wróżbiarka napisał/a:
Zresztą żeby osoba została uznana za opętaną jest między innymi badana przez psychiatrę czy psychologa.
Oj, często jest tak, że psychiatra sam jest chory i wszystkich uważa za zdrowych. Ile jest przypadków gdy ludzie naprawdę chorzy wracają do domu, bo lekarz uznał, że jest zdrowy. Sama znam kilka przypadków, przytoczę później.
W każdym bądź razie stwierdzenie, że osoba jest chorą jest bardzo ciężką procedurą - niestety, to Polska i lekarze stwierdzą to, za okazeniem odpowiedniej 'sumy do leczenia pacjenta'.
Opętanie to inna sprawa. Różnie tutaj bywa z jego stadiami życia, ale w pewien sposób całkowicie się różni od choroby psychicznej.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 798 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-09-30, 21:07
Cytat:
Oj, często jest tak, że psychiatra sam jest chory
Ale o co Ci chodzi? Zanim stwierdzą czy jesteś opętany sprawdzają czy nie mam do czynienia z chorobą psychiczną i gwarantuje Ci że nie robi tego pierwszy lepszy lekarz.
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1847 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-09-30, 21:16
Wróżbiarka napisał/a:
Ale o co Ci chodzi? Zanim stwierdzą czy jesteś opętany sprawdzają czy nie mam do czynienia z chorobą psychiczną i gwarantuje Ci że nie robi tego pierwszy lepszy lekarz.
O nic mi nie chodzi. Piszę po prostu, że niektórzy psychiatrzy sam są chorzy psychicznie. I taka jest prawda.
Możesz mi gwarantować, jak już wszędzie indziej pisałam, na temat świata lekarzy i tego typu rzeczy wiem bardzo dużo.
Z chorób psychicznych i opętań też wiem z własnego doświadczenia, i już ja wiem, jak oni to wszystko badają. Jak się zapłaci, to będą leczyć, jak nie, to nie będą.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Dołączył: 28 Wrz 2007 Posty: 34 Skąd: Nie chcesz wiedzieć
Wysłany: 2007-09-30, 22:45
Wróżbiarka napisał/a:
nie należy utożsamiać osoby wierzącej z katolikiem bo to nie tożsame.
No dobra, sory za tę pomyłkę.
faris napisał/a:
A często jest tak, że człowiek po prostu słaby jet opętany
Z tobą też się tutaj zgodzę ale nie wmawiaj mi że ludzie wierzący nie są najczęściej opętywani. Poza tym jest duża różnica między byciem religijnym a wierzącym.
_________________ "Jam częścią tej siły, która zła wiecznie prgnąc, wiecznie czyni dobro..."
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 1847 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2007-10-01, 15:28
hunter33 napisał/a:
Z tobą też się tutaj zgodzę ale nie wmawiaj mi że ludzie wierzący nie są najczęściej opętywani. Poza tym jest duża różnica między byciem religijnym a wierzącym.
Dlatego właśnie mówię, że nie można powiedzieć czy ludzie opętywani są wierzący czy religijni. Człowieka wierzącego trudno rozpoznać, religijnego - bardzo prosto. I niestety 90% ludzi myli te pojęcia.
I dalej nie wiem dlaczego uważasz, że to częściej wierzący są opętywani ? Wierzy się w różne rzeczy. Nawet ktoś kto nie 'należy' do żadnej religi, wierzy w siebie i w swoje umiejętności, więc też jest wierzący. Wobec tego każdy jest wierzącym i każdy jest narażony na opętanie.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Dołączył: 28 Wrz 2007 Posty: 34 Skąd: Nie chcesz wiedzieć
Wysłany: 2007-10-01, 17:28
faris napisał/a:
dalej nie wiem dlaczego uważasz, że to częściej wierzący są opętywani ?
Wróżbiarka napisała że w starych religiach(np. Aztekowie) ludzie równierz mieli styk z opętaniami. Wtedy ludzie byli wierzący a nie religijni. Dlatego dalej będś się upierał przy tym co wcześniej napisałem.
_________________ "Jam częścią tej siły, która zła wiecznie prgnąc, wiecznie czyni dobro..."
W to ze opetania istnieja uwierzyłem po obejrzeniu :"Egzorcyzmów Emilly Rose" bo jak sie pózniej dowiedziałem od znajomego księdza,w filmie użyto prawdziwych nagran z egzorcyzmów Anneliese Michel..Trochi mnie to przekonało..
_________________ Głupota nie zwalnia od myślenia...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.