Forum Dyskusyjne :: (ręceprecz odtybetu) :: Opętania
Profesjonalne pozycjonowanie strony internetowej.

FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Kontrowersyjne tematy » Opętania

Opętania
Autor Wiadomość

blackaneta 


Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 175
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2006-08-31, 23:29   

Opętanie to nie choroba psychiczna :) Wbrew pozorom opętania zdarzają sie i to nie rzadko...
 
 
 

I'm_an_Angel 


Dołączyła: 29 Sie 2006
Posty: 30
Skąd: Żmigród ;)

Wysłany: 2006-09-04, 18:29   

blackaneta napisał/a:
Opętanie to nie choroba psychiczna :) Wbrew pozorom opętania zdarzają sie i to nie rzadko...
Ja po prostu w to nie wierze ;)
_________________
Oczy są zwiercadłem duszy...
 
 
 

Moni 

Dołączyła: 19 Sie 2006
Posty: 144
Skąd: Olsztyn

Wysłany: 2006-09-05, 12:12   

blackaneta napisał/a:
Opętanie to nie choroba psychiczna
to prawda...i zdarzaja sie :]
 
 
 

karda90 


Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 423
Skąd: gdzieś tam...daleko

Wysłany: 2006-10-07, 18:23   

ostatnio na lekcji religi ksiadz nam opowiadal o opetanej dziewczynie z ktora ma do czynienia jego kumpel-egzorcysta, jest to najsilniejsze opetanie w Polsce tzn. dziewczyna ma w sobie taka siłe ze gdy ksiadz podal jej reke zmiazdzyla mu ja gy wprowadzono ja do koscioła zaczeła drzec sie i przewracac ławki. Po prost jest straszna-uh az ciarki mi przechodza jak o tym mysle.
_________________
"W ŻYCIU MOŻNA LICZYĆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
 
 

Ruget 
:*


Wiek: 19
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1140
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2006-10-07, 18:30   
   Skype: robber-lor

te historyjki ksieza maja z podrecznika ...
_________________
Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!

Witam Cie Gość, po ciemnej stronie mocy :P
 
 
 

#Mokra 
mupa


Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 3742
Skąd: z doliny muminkow

Wysłany: 2006-10-08, 12:50   

NIe z podrecznika! oni uzadzaja sobie wieczorki starchu, siadaja przy kominku, butelka wina i wymyslaja glupoty. Potem ida do przeczkola opowiadaja to dzieciom by sie baly a one rosna z glupimi przekonaniami...i ploty sie rozchodza :mur:
_________________
Bobek <3
:rotfl:
uuu aaa yyy
 
 

Patryśka 


Wiek: 17
Dołączyła: 17 Lip 2006
Posty: 419

Wysłany: 2006-10-14, 20:54   

Mokra napisał/a:
przeczkola

hehehehhe :wstyd:

wcale tak nie jest. opetania naprawde sie zdarzaja. dlaczego nie chcecie w to uwierzyc? uwierzycie dopiero jak WAM to sie przydarzy?
_________________
Dziś...
moim największym marzeniem...
jest przeszłość...
 
 

karda90 


Dołączyła: 20 Lut 2006
Posty: 423
Skąd: gdzieś tam...daleko

Wysłany: 2006-10-15, 16:06   

Ruget napisał/a:
te historyjki ksieza maja z podrecznika ...

ej nie oskarzaj ludzi bez podstaw poszukaj sobie w internecie o tym opetaniu 18 letniej dziewczyny w woj Kujawsko-pomorskim moze znajdziesz
_________________
"W ŻYCIU MOŻNA LICZYĆ TYLKO NA SIEBIE. A I TEGO NIE RADZE"
 
 

Bango

Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 29

Wysłany: 2006-10-23, 05:08   

Nie lekceważcie opętania Tu macie ciekawie opracowane to:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Anneliese_Michel

Od tamtego czasu egzorcyzmy sa wykonywane ale niepublicznie, nawet sami psychologowie przyznaja że coś takiego jak opętanie może istnieć, bo nie udało się jeszcze uzasadnić w sposób naukowy jak człowiek może się tak zachowywać.
 
 

hunter33 


Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 34
Skąd: Nie chcesz wiedzieć

Wysłany: 2007-09-30, 19:00   

według mnie istnieją tylko nie mogę zrozumieć czemu ludzie opętywani to chyba zawsze są katolicy. Może się myle ale zawsze kiedy słysze o jakims opętaniu okazuje sie ze ta osoba jest wierząca. Czemu tak sie dzieje? Nie mam pojęcia.
_________________
"Jam częścią tej siły, która zła wiecznie prgnąc, wiecznie czyni dobro..."
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 798
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-09-30, 19:36   

Pewnie zdarzają się takie przypadki, poznałam kiedyś egzorcystę katolickiego i nie wyglądał na człowieka który zajmuje się chorymi psychicznie. Zresztą żeby osoba została uznana za opętaną jest między innymi badana przez psychiatrę czy psychologa.

hunter33 napisał/a:
udzie opętywani to chyba zawsze są katolicy


Myślisz się wszystkie religie znają stan opętania te pierwotne także.
_________________
"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
 
 

hunter33 


Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 34
Skąd: Nie chcesz wiedzieć

Wysłany: 2007-09-30, 19:43   

Wróżbiarka napisał/a:
Myślisz się wszystkie religie znają stan opętania te pierwotne także.


Niewątpliwie masz rację. Ten fakt przeoczyłem. Ale jakby na to nie patrzeć to ludzie opętywani zawsze byli ludzmi wierzącymi. W religiach pierwotnych wszyscy ludzie byli wierzący. Więc będę upierał się przy moich spostrzerzeniach(póki co). Chyba że udowodnisz mi że jest inaczej.
_________________
"Jam częścią tej siły, która zła wiecznie prgnąc, wiecznie czyni dobro..."
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 798
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-09-30, 20:45   

hunter33 napisał/a:
ludzie opętywani zawsze byli ludzmi wierzącymi


Tak z tym się zgodzę zapewne ilość opętań wśród ateistów jest nie wielka. Natomiast nie należy utożsamiać osoby wierzącej z katolikiem bo to nie tożsame. Idąc tym tropem Ty także możesz być opętany.
_________________
"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 1847
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-09-30, 20:51   

Rdzawa napisał/a:
żeby zabrac kase za egzorcyzmy :]

Nie wiem czy wiesz, ale zazwyczaj egzorcyści nie biorą kasy...

[ Dodano: 2007-09-30, 20:58 ]
hunter33 napisał/a:
według mnie istnieją tylko nie mogę zrozumieć czemu ludzie opętywani to chyba zawsze są katolicy.

Nie zgodzę się z tym. Co z tego, że człowiek chodzi do kościoła, itd... Ilu jest takich ludzi, religijny każdy może być, wierzący nie musi <shala zabiję Cię za stwierdzenie, że jestem religijna!>
A często jest tak, że człowiek po prostu słaby jet opętany. I zatacza się błędne koło.


Wróżbiarka napisał/a:
Zresztą żeby osoba została uznana za opętaną jest między innymi badana przez psychiatrę czy psychologa.

Oj, często jest tak, że psychiatra sam jest chory i wszystkich uważa za zdrowych. Ile jest przypadków gdy ludzie naprawdę chorzy wracają do domu, bo lekarz uznał, że jest zdrowy. Sama znam kilka przypadków, przytoczę później.
W każdym bądź razie stwierdzenie, że osoba jest chorą jest bardzo ciężką procedurą - niestety, to Polska i lekarze stwierdzą to, za okazeniem odpowiedniej 'sumy do leczenia pacjenta'.
Opętanie to inna sprawa. Różnie tutaj bywa z jego stadiami życia, ale w pewien sposób całkowicie się różni od choroby psychicznej.
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 798
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-09-30, 21:07   

Cytat:
Oj, często jest tak, że psychiatra sam jest chory


Ale o co Ci chodzi? Zanim stwierdzą czy jesteś opętany sprawdzają czy nie mam do czynienia z chorobą psychiczną i gwarantuje Ci że nie robi tego pierwszy lepszy lekarz.
_________________
"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 1847
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-09-30, 21:16   

Wróżbiarka napisał/a:
Ale o co Ci chodzi? Zanim stwierdzą czy jesteś opętany sprawdzają czy nie mam do czynienia z chorobą psychiczną i gwarantuje Ci że nie robi tego pierwszy lepszy lekarz.

O nic mi nie chodzi. Piszę po prostu, że niektórzy psychiatrzy sam są chorzy psychicznie. I taka jest prawda.
Możesz mi gwarantować, jak już wszędzie indziej pisałam, na temat świata lekarzy i tego typu rzeczy wiem bardzo dużo.
Z chorób psychicznych i opętań też wiem z własnego doświadczenia, i już ja wiem, jak oni to wszystko badają. Jak się zapłaci, to będą leczyć, jak nie, to nie będą.
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

hunter33 


Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 34
Skąd: Nie chcesz wiedzieć

Wysłany: 2007-09-30, 22:45   

Wróżbiarka napisał/a:
nie należy utożsamiać osoby wierzącej z katolikiem bo to nie tożsame.


No dobra, sory za tę pomyłkę.
faris napisał/a:
A często jest tak, że człowiek po prostu słaby jet opętany

Z tobą też się tutaj zgodzę ale nie wmawiaj mi że ludzie wierzący nie są najczęściej opętywani. Poza tym jest duża różnica między byciem religijnym a wierzącym.
_________________
"Jam częścią tej siły, która zła wiecznie prgnąc, wiecznie czyni dobro..."
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 1847
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-10-01, 15:28   

hunter33 napisał/a:
Z tobą też się tutaj zgodzę ale nie wmawiaj mi że ludzie wierzący nie są najczęściej opętywani. Poza tym jest duża różnica między byciem religijnym a wierzącym.

Dlatego właśnie mówię, że nie można powiedzieć czy ludzie opętywani są wierzący czy religijni. Człowieka wierzącego trudno rozpoznać, religijnego - bardzo prosto. I niestety 90% ludzi myli te pojęcia.

I dalej nie wiem dlaczego uważasz, że to częściej wierzący są opętywani ? Wierzy się w różne rzeczy. Nawet ktoś kto nie 'należy' do żadnej religi, wierzy w siebie i w swoje umiejętności, więc też jest wierzący. Wobec tego każdy jest wierzącym i każdy jest narażony na opętanie.
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

hunter33 


Dołączył: 28 Wrz 2007
Posty: 34
Skąd: Nie chcesz wiedzieć

Wysłany: 2007-10-01, 17:28   

faris napisał/a:
dalej nie wiem dlaczego uważasz, że to częściej wierzący są opętywani ?

Wróżbiarka napisała że w starych religiach(np. Aztekowie) ludzie równierz mieli styk z opętaniami. Wtedy ludzie byli wierzący a nie religijni. Dlatego dalej będś się upierał przy tym co wcześniej napisałem.
_________________
"Jam częścią tej siły, która zła wiecznie prgnąc, wiecznie czyni dobro..."
 
 

Caffe 


Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 99
Skąd: z ...

Wysłany: 2007-11-15, 16:17   

W to ze opetania istnieja uwierzyłem po obejrzeniu :"Egzorcyzmów Emilly Rose" bo jak sie pózniej dowiedziałem od znajomego księdza,w filmie użyto prawdziwych nagran z egzorcyzmów Anneliese Michel..Trochi mnie to przekonało..
_________________
Głupota nie zwalnia od myślenia...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Projekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGRĘCEPRECZ ODTYBETUlast minuteForum • Apel do Chińczyków: ręceprecz odTybetu , walczmy o wolny Tybet !! • ręceprecz odtybetuRęceprecz odtybetudarmowe ogłoszenia i zlecenia

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna. statystyka