Forum Dyskusyjne :: nie moge sobie dac rady



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Kontrowersyjne tematy » nie moge sobie dac rady

nie moge sobie dac rady
Autor Wiadomość

mycha_2807 

Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 1
Skąd: skierniewice

  Wysłany: 2008-02-01, 02:20   nie moge sobie dac rady


nie moge sobie poradzic w zyciu..... nasowa mi sie pytanie po co ja wogole zyje???????? i nie umiem na nie odpowiedzies wczesniej zylam dla swojego chlopaka bo liczyl sie tylko on a teraz go nie ma i ja stracilam chec zycia.... :serce: :help:
 
 
 

kotlecik 


Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 768
Skąd: warmia-masuria
Ostrzeżeń:
 1/3/6

Wysłany: 2008-02-01, 11:29   

to zrob cos z soba : > zwyczajna selekcja naturalna : >
 
 

*miss irony 


Dołączyła: 22 Cze 2006
Posty: 867
Skąd: z kosmosu

Wysłany: 2008-02-01, 12:03   

typowa reakcja pozwiązkowa. a jeśli masz dodatkowo 13 lat to już w ogole bieda.
_________________
Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
 
 

#Magda 
z przymrużeniem oka


Wiek: 23
Dołączyła: 14 Sie 2006
Posty: 2326
Skąd: Kraków!

Wysłany: 2008-02-01, 18:24   

to kto sobie ma dać z Toba radę?
ja?

pozbieraj się babo, bo histeryzujesz.
_________________
mrau...
 
 

monia_89 
Racjonalistka


Wiek: 19
Dołączyła: 12 Lip 2006
Posty: 256
Skąd: z wiochy

Wysłany: 2008-02-02, 16:07   

przecież nie jedno z nas doznało niezłego kopa od życia. Trzeba się podnieść i iść przez siebie nie patrząc w wstecz.
_________________
Trzeba umieć znaleźć ripsote, na wypowiedzi debili
 
 

Genesis 


Wiek: 17
Dołączyła: 13 Maj 2007
Posty: 150
Skąd: Mrok

Wysłany: 2008-02-05, 09:33   

mycha_2807 napisał/a:
nie moge sobie poradzic w zyciu..... nasowa mi sie pytanie po co ja wogole zyje???????? i nie umiem na nie odpowiedzies wczesniej zylam dla swojego chlopaka bo liczyl sie tylko on a teraz go nie ma i ja stracilam chec zycia....


taaa miłosne uniesienia. - teraz już tak jest. ale to przechodzi. pzeciez każde z nas ma za sobą jakieś porażki.
_________________
Na drugiej stronie świat wciąć czekam na koniec i patrze jak upadam...
 
 
 

carmen 

Wiek: 21
Dołączyła: 12 Lut 2008
Posty: 15
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2008-02-12, 18:17   

Ja cię "mycha" rozumiem. Łatwo mówić "pozbieraj się", trudniej tego dokonać. Sama jestem w związku od dwóch lat i nie wyobrażam sobie życia bez mojego kochanie. I wiem, że czasem ciężko człowiekowi pozbierać się i zacząć żyć od nowa. Do tego dochodzą wspomnienia, które czają się na każdym kroku i przypominają chwile, zarówno dobre, jak i te złe. Jedyne co mogę ci poradzić to czekać. Czas leczy rany, chociaż nie ukrywajmy, często pozostawia blizny... Życzę ci dużo optymizmu i wiary w siebie
_________________
Carmen:)
 
 

ForceRecon 
Ośka


Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2007
Posty: 321
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2008-02-12, 20:06   

carmen napisał/a:
Ja cię "mycha" rozumiem. Łatwo mówić "pozbieraj się", trudniej tego dokonać.

A właśnie nie! Też dostałam kopa w życiu i nie leże do dzisiaj i nie beczę w poduszkę.
Właśnie o to w tym wszystkim chodzi by się pozbierać. Jest trudno, ale cóż nikt nam nie mówił, że będzie łatwo.
zresztą prosta myśl - nie pierwszy, nie ostatni.
_________________
Złap Byka za rogi
 
 
 

carmen 

Wiek: 21
Dołączyła: 12 Lut 2008
Posty: 15
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2008-02-12, 21:40   

Jasne, że tak! Zgadzam się z tym, że trzeba się pozbierać i "nie beczeć w poduszkę". Tylko że każdy z nas jest inny, każdy ma inną psychikę, każdy inaczej odbiera problemy i inaczej radzi sobie z nimi, albo nie radzi. To że ty "ForceRecon" poradziłeś sobie z problemem, to nie znaczy, że ktoś inny będzie w stanie się z tego dźwignąć. Nie wszyscy mają silną psychikę, wielu osobom brakuje pewności siebie i wiary w to że będzie dobrze. Ale popieram to, co mówisz. Trzeba starać się stawać na nogi mimo wszystko, bo tak jak napisałeś, nikt nie powiedział że będzie łatwo
_________________
Carmen:)
 
 

Mania 


Wiek: 19
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 423
Skąd: Kraków

Wysłany: 2008-02-12, 21:44   

ForceRecon napisał/a:
i nie beczę w poduszkę.

Kazdy beczy... ale nie kazdy to rozgłasza na prawo i lewo

Radz se sama. Pokaz. Pokaz jaka jestes silna. A ja nie jestes to zyj na złosc komus :...:
_________________
Nigdy nie bedziesz pewien niczego
 
 
 

ForceRecon 
Ośka


Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2007
Posty: 321
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2008-02-12, 23:07   

Mania napisał/a:
Kazdy beczy...

No widzisz, a ja nie beczę. Nie potrafię płakać
_________________
Złap Byka za rogi
 
 
 

carmen 

Wiek: 21
Dołączyła: 12 Lut 2008
Posty: 15
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2008-02-13, 00:01   

ForceRecon napisał/a:
Nie potrafię płakać


Każdy potrafi płakać. Może nie płaczesz jak baba, ale nie wierzę w to że czasem łza ci się w oku nie zakręci. To normalne, nie ma ludzi, którzy nie płaczą
_________________
Carmen:)
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2815
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2008-02-13, 02:17   

Cóż, droga mycho, obawiam się, że po prostu musisz umrzeć.

carmen napisał/a:


Każdy potrafi płakać. Może nie płaczesz jak baba, ale nie wierzę w to że czasem łza ci się w oku nie zakręci. To normalne, nie ma ludzi, którzy nie płaczą


Jeszcze nie znasz naszego szefostwa.
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

Mania 


Wiek: 19
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 423
Skąd: Kraków

Wysłany: 2008-02-13, 07:35   

ForceRecon napisał/a:
No widzisz, a ja nie beczę. Nie potrafię płakać

W takim razie przepraszam Pania ktora nidgy nie ma chwili załamania

Heh łzy i lament i ryk... Jak dlamnie zaden powod do wstydu, ale do chluby tez nie. Nie kazdy w chwilach napiecia płacze ale przezywa to na swoj własny sposob. Ja tam jestem tradycyjna beksa lala ^^
_________________
Nigdy nie bedziesz pewien niczego
 
 
 

ForceRecon 
Ośka


Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2007
Posty: 321
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2008-02-13, 08:50   

Mam chwilę załamania, ale nie płaczę. Nie potrafię płakać i już. Wydaje się niemożliwe, a jednak!
_________________
Złap Byka za rogi
 
 
 

carmen 

Wiek: 21
Dołączyła: 12 Lut 2008
Posty: 15
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2008-02-13, 12:53   

ForceRecon napisał/a:
Mam chwilę załamania, ale nie płaczę


Nie wierze w to. Kiedy umiera bliska osoba też nie płaczesz? Dla mnie to wbrew naturze. Sa chwile w życiu każdego kiedy emocje biorą górę i wtedy się płacze, to jest normalne
_________________
Carmen:)
 
 

ForceRecon 
Ośka


Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2007
Posty: 321
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2008-02-13, 13:26   

Czy po raz czwarty mam pisać, że nie płaczę. Inaczej reaguje na tragedie, bądź chwile załamania. Nie płakałam gdy zmarła mi babcia, nie płakałam gdy po 6 latach chłopak mnie zostawił.
Wierzysz bądź nie, Twoja sprawa! Ja swoje wiem
_________________
Złap Byka za rogi
 
 
 

carmen 

Wiek: 21
Dołączyła: 12 Lut 2008
Posty: 15
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2008-02-13, 13:38   

Jak sie urodziłaś też nie płakałaś??
_________________
Carmen:)
 
 

Resistant 


Wiek: 20
Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 118
Skąd: z Kaczogrodu

Wysłany: 2008-02-13, 13:53   

carmen napisał/a:
Nie wierze w to. Kiedy umiera bliska osoba też nie płaczesz? Dla mnie to wbrew naturze. Sa chwile w życiu każdego kiedy emocje biorą górę i wtedy się płacze, to jest normalne


Też nie jestem taki skory do płaczu, nie raz cierpie ale cierpie w środku czasami zdarza się że czuje jak łzy się zbierają ale po chwili to przechodzi i nie płacze. rzadko mi się to zdarza, też miałem przypadek z babcią, zmarła mi i nie płakałem a widziałem ją bardzo czesto. Na pogrzebie wszyscy płakali a ja stałem i nic. Nie wszyscy okazują cierpienie w postaci płaczu. Każdy jest inny i trzeba się z tym pogodzić.
Ostatnio zmieniony przez Resistant 2008-02-13, 13:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

ForceRecon 
Ośka


Wiek: 25
Dołączyła: 17 Lis 2007
Posty: 321
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2008-02-13, 13:59   

carmen napisał/a:
Jak sie urodziłaś też nie płakałaś??

No teraz to chyba lekko przesadziłaś. Mówimy o narodzinach, płaczu dziecka czy może o płaczu w trudnej sytuacji w wieku już dorosłym. To chyba logiczne, że będąc dzieckiem płakałam. Ale teraz nie robię tego, mam inne spoosby na radzenie sobie z traumatyczną sytuacją. Rozmawiam o tym co się stało. Rozmawiam i rozmawiam. Na szczęście moja przyjaciółka to rozumie i wysłucha piąty raz tej samej opowieści. Zresztą ona robi tak samo
_________________
Złap Byka za rogi
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML