jak narazie matka daje mi kase...i wie że pije bo wracam późno w nocy do haty(wczoraj wróciłam o 2), ale co jej do tego,to jest moje życie,ona wie że gdy się spotykam z przyjaciółmi to jestem weselsza niż jak siedze całymi dniami w chacie i mysle o jednym i mam doła....
Wie również że pije.pozwala mi...nie wie że palę(zabiła by mnie).Nie pozwala mi również na narkotyki....co ona może wiedzieć o moim życiiu?....NIC
A te pieniądze wkrótcer przestaną Ci starczac. Naprawde - uwierz mi.
mecki16 napisał/a:
ale co jej do tego,to jest moje życie,ona wie że gdy się spotykam z przyjaciółmi to jestem weselsza niż jak siedze całymi dniami w chacie i mysle o jednym i mam doła....
Nie moge wydawać sądów o Twojej matce ,ale dziwnie strasznie zabrzmialo to ,co napisałaś.
mecki16 napisał/a:
..co ona może wiedzieć o moim życiiu?...
Właśnie i trochę szkoda ,bo u mnie była podoba sytuacja ,zę jakiś czas temu nikt nawet nie podejrzeał ,ze ja moge papierosy palic a co dopiero brac dragi. To drugie nigdy nie wyszło na jaw - ale na szczescie sam doszedłem tdo wniosku ,ze chyba warto by było coś w swoim życiu na lepsze zmienić. I życzę Ci tego samego.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
Palić?w moim przypadku jest zabronione! gram na saksofonie,więc nie moge palić.I ja o tym wiem,tyle że to już jest nałóg...
A co do picia to moja matka wie bo powiedziałam jej dosłownie (w nerwach) żeby"nie wpierdalała się w moje życie!"...no i po jakimś czasie pogodziła się z tym....ale powiedziałam jej że nie pale,bo by mnie chyba z chaty nie wypóściła....bym musiała uciekać (tak jak kiedyś,bo dowiedziała się że pale zioło-ale cały czas wmawiałam jej że to nie prawda i uwierzyła)
mi nie jest głupio,a gdy ona mniej o mnie wie to się nie kłócimy....gdyby wiedziała o moim życiu troche więcej to by mnie chyba wysłała do jakiegoś senatoruim ....
Ona pracuje cały dzień,a ja mam swoje życie...
[ Dodano: 2006-07-16, 14:52 ]
jest super...pasuje mi to.....nie musi nikt wiedzieć że pije ,pale i czasem maryche popalam.......po co im to ? ... Jeszcze raz powtarzam: MOJE ŻYCIE!i odpowiada mi to...
czyja umre ze starości, przećpania czy popełnie samobujstwo to też jest wyłącznie moja sprawa
Jeszcze raz powtarzam: MOJE ŻYCIE!i odpowiada mi to...
czyja umre ze starości, przećpania czy popełnie samobujstwo to też jest wyłącznie moja sprawa
MYślisz bardzo egoistycznie. Żal jest mi Ciebie ,ale przede wszystkim wiecznie oszukiwanych Twoich bliskich ,żal mi Twojej rodziny ,bo wiem /jeśli wszystkiego nie koloryzujesz, żeby mieć powód do 'dumy'/ co będzie dalej jeśli się nie zmienisz.
Ale ja nie mam zamiaru Ciebie przekonywac, namiawiać ,tłumaczyć ,ze kiedyś myslałem troche podobnie... ja mam swoje problemy, swoją walkę o lepsze życie.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
zal mi ciebie i zal mi twojej matki... chcialabys byc kiedys tak oszukiwana przez swoje dziecko tak jak ty teraz oszukujesz swoja mame? naucz sie radzic z problemami w inny sposob... bo zycie to nie jest wieczna zabawa.. wchodzisz powoli w dorosle zycie... problemy sie dopiero zaczna... i za kazdym razem bedziesz sie upijala? jestes tak bardzo zakochana w billu.. myslisz ze on by chcial taka dziewczyne jak ty? ktora pije, pali i cpa? watpie... zachowujesz sie jak egoistyczna gowniara... masz dopiero 16 lat... spojz w lustro i przyjzyj sie sobie.. kogo tam zobaczysz? zmarnowana dziewczyne... ktora sie zagubila... mam nadzieje ze w pore sie otrzasniesz i zrozumiesz... oby nie bylo za pozno...
_________________ Czasem mam chwile,że rozsądek jest daleko w tyle ...
kazdy decyduje sam o swoim życiu, ale jednak przynajmniej do tych 18-stu lat jestes pod opieka rodziców i to oni maja jakis wpływ na Twoje życie, a poza tym dobra każdy kieruje swoim życiem, ale są jakieś hranice rozsądku, a Ty jak widzę je przekraczasz...
moi rodzice sa dla mnie autorytetem... wiele mnie nauczyli... i za to mam dla nich ogromny szacunek... ja niegdy do mamy nie powiedzialam zeby sie odpierdolila ode mnie bo to moje zycie... i nigdy tak nie powiem.. widocznie nie masz w rodzicach oparcia... ja mam ogromne.. nie mowie ze kieruje sie wylacznie na rodzicach... sa sprawy o ktorych moja mama nie wie.. i napewno kazdy ma jakies swoje sekrety... tyle za ja mam lat 19 a ty 16... ja nie jestem swieta, ale twoje zachowanie jest poprostu przerazajace... poczytaj sobie dokladnie to co wszyscy do ciebie pisza... i wyciagnij wnioski... najwyzsza pora wydoroslec i zmadrzec...
_________________ Czasem mam chwile,że rozsądek jest daleko w tyle ...
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2006-07-16, 19:38
mecki16, wez mi powiedz popisujesz sie czy chcesz wzbudzic litosc? w jednym i drugim przypadku wywolujesz drgawki smiechu, mnie nawet nie przeraza to co piszesz tylko twoja wybujala wyobraznia, wybacz ale jakby moje dziecko w wieku szesnastu lat pilo i palilo to by musialo sobie na to przynajmniej zarobic, zreszta nie tylko na to, bo na zycie w domu tez by musialo dawac: chce miec przyjemnosci doroslych to niech ma takze i doroslych obowiazki,
ty jestes skupiona wylacznie na sobie, ja w twoim wieku mialam zajebiste problemy a rodzice nic o nich nie wiedzieli bo nie chcialam ich martwic, ty za to masz "problemy" i musisz epatowac nimi cale swoje otoczenie
a za slowa
mecki16 napisał/a:
"nie wpierdalała się w moje życie!"
zwyczajnie dostalabys po pysku, matce jaka by nie byla nalzey sie szacunek
zreszta moze taki policzek pozwolilby sie ciut otrzasnac z egoizmu? szczerze watpie, dopiero zaczelabys histeryzowac...
jestes smieszna i zalosna
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
mecki16, wez mi powiedz popisujesz sie czy chcesz wzbudzic litosc? w jednym i drugim przypadku wywolujesz drgawki smiechu, mnie nawet nie przeraza to co piszesz tylko twoja wybujala wyobraznia, wybacz ale jakby moje dziecko w wieku szesnastu lat pilo i palilo to by musialo sobie na to przynajmniej zarobic, zreszta nie tylko na to, bo na zycie w domu tez by musialo dawac: chce miec przyjemnosci doroslych to niech ma takze i doroslych obowiazki,
ty jestes skupiona wylacznie na sobie, ja w twoim wieku mialam zajebiste problemy a rodzice nic o nich nie wiedzieli bo nie chcialam ich martwic, ty za to masz "problemy" i musisz epatowac nimi cale swoje otoczenie
a za slowa
mecki16 napisał/a:
"nie wpierdalała się w moje życie!"
zwyczajnie dostalabys po pysku, matce jaka by nie byla nalzey sie szacunek
zreszta moze taki policzek pozwolilby sie ciut otrzasnac z egoizmu? szczerze watpie, dopiero zaczelabys histeryzowac...
jestes smieszna i zalosna
Nie popisuję się-poprostu takie jest życie...może wy jesteście niedoświadczeni...ja chociaż mam 16 lat przeżyłam już wiele...nie siedze w domu i nie słucham rozkazów mamusi...
HAHA!ja bym miała dostać w pysk od matki???nie no,rozśmieszasz mnie!gdy ona wyciąga do mnie łapy to ja się zaraz bronie....łapie ją za ręce i odrzucam je(oststnio nawet zdarzyło mi się ją kopnąć,ale to nie chcący)....ale ona mnie nie bije,może raz na 2 lata chce mnie uderzyć...Głównie to ona mówi spokojnie do mnie a ja się wydzieram,-ale co ja wam bede opowiadać, Wy nie przeszliście w życiu tyle co ja,zapewne.Nie opowiedziałam wam wszystkiego-i nie opowiem.
i wcale nie mam wybujałej wyobraźni,poprostu tak wygląda moje życie...kocham Billa(bez komentarza prosze) pije,pale ,......
Ale wy nie wiecie co to znaczy.......*/*****.....-nie chcem o tym pisać,ale uwierzcie mi,ja naprawde przeszłam dużo...i to było straszne
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-07-16, 22:22
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
Nie chce mi się cytować całego posta ale z tego co czytam to widać że masz patologię na chacie. Przydałby Ci się ktoś, kto by Ci raz a porządnie tak wp***lił żebyś nie mogła siąść przez pół roku. I jeszcze jedno - skąd ty do ciężkiej cholery możesz wiedzieć ile my w życiu przeszliśmy?? Powiem tak. Gówno mnie obchodzi co ty przeszłaś i ciebie też niech to nie obchodzi bo jak czytam coś takiego:
mecki16 napisał/a:
Wy nie przeszliście w życiu tyle co ja,zapewne
to się wzbiera we mnie taka agresja że szok.
Wiesz najlepiej to ty wyemigruj do Botswany bo ty masz takie ciężkie życie w tym domu
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
Wnoszę prośbe o usunięcie użytkownika mecki16 z forum... Niczego sensownego nie wnosi, a jedyne co robi, to podnosi agresję u innych userów tego forum...
_________________ I'm Lord of all darkness... I'm Queen of the night...
Ostatnio zmieniony przez MichaelMay 2006-07-16, 22:24, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.