Ja sądzę, że zamiast kary śmierci powinno byC dożywocie. Każdy człowiek ma prawo do życia i my nie powinniśmy decydowaC o tym czy ktoś ma żyC czy umrzeC. Zabijając jakiegoś morderce nie dajemy mu żadnej szansy poprawy, a każdy człowiek powinien mieC taką szansę, chociaż raz w życiu. Przecież nie wszyscy mordercy muszą do końca życia byC źli, na pewno prędzej czy później takiego człowieka dopadną wyrzuty sumienia.
_________________ "Choć papierków po cukierkach
Tu i ówdzie ślad
Marzy ci się bombonierka
Taka jak ja
Niby nic, a jednak zerkasz
Jak się dostać do pudełka
Odkryć tajemnicę słodką
Delikatnie zdjąć złotko "
Jak dla mnie naiwne myślenie. Jak dostanie dożywocie bez możliwości warunkowego zwolnienia czy też za dobre sprawowanie, tym bardziej stanie się bezkarny - bo co mu zrobią?
Nie my powinniśmy decydować - oczywiście, że my, a konkretnie sądy.
Jak dla mnie naiwne myślenie. Jak dostanie dożywocie bez możliwości warunkowego zwolnienia czy też za dobre sprawowanie, tym bardziej stanie się bezkarny - bo co mu zrobią?
jezeli to napisales serio to b jestes taki glupi, ze sie k$#% plakac chce.. wez troche pomysl bo az zal
Wiek: 18 Dołączył: 05 Maj 2007 Posty: 141 Skąd: stąd
Wysłany: 2007-07-02, 16:37
Dożywocia? Jeśli ktoś zostanie skazany na dożywcie bez możliwości wcześniejszego zwolnienia, to jest to marnowanie pieniędzy podatników! Mamy zatłoczone więzienia i dziurę budżetową, nie widzę minusów zastąpienia dożywocia bez możliwości wcześniejszego zwolnienia karą śmierci, to po prostu ułatwienie...
1. bezkarnie moze sie czuc tylko czlowiek ktory polelnil jakies przestepstwo i nikt nie wyciagnal wobec niego zadnych konsekwencji
2. uwierz ze zamkniecie w takim miejscu jest ogromna kara o wiele wieksza niz smierc.. potrafisz sobie to wyobrazic?
I to mają być te argumenty, wobec których każdy mający inne wychodzi na głupka? Chyba Twój czternastoletni móżdżek nie może tego ogarnąć.
ad1
Zdeprawowany zbrodniarz skazany na dożywocie, które sprawi, że spędzi resztę życia za kratkami, mając wiedzę, że to granica odpowiedzialności karnej w Polsce, poczuje się jak najbardziej bezkarnie - ponieważ nie będzie możliwe pociągnięcie go do dalszej odpowiedzialności za przestępstwa, które popełni w czasie pobytu w więzieniu. Czyli np. zamorduje współwięźnia, albo nakłoni kogoś do przestępstwa, będzie wymuszał, groził, bił - a izolacja nic nie da, bo nie ma w polskim więziennictwie izolacji całkowitej. Każdy więzień, choćby skazany na najcięższe zbrodnie, nie może być pozbawiony towarzystwa innych - adwokata, psychologa, lekarza - a to zawsze niesie ze sobą ryzyka kolejnej zbrodni. Dlatego kara śmierci ma być nie tylko metodą ukarania, ale także profilaktyki.
ad2
Zamknięcie jest karą. A jak myślisz, czy ukaranie jest jedynym aspektem sensu kary śmierci? Nie jest nawet podstawowym. Kara śmierci ma chronić, a nie karać - ma zapewniać wszystkim obywatelom bezpieczeństwo, że jednostki zagrażające społeczeństwu nigdy już mu nie zagrożą. Dożywocie jest względne io nigdy nie jest pewne. Dlaczego? A co, jeśli zmieni się ustrój państwa lub chociaż osoby piastujące najwyższe stanowiska w kraju - i które zarządzą amnestię? Co, jeśli prezydent nagle ułaskawi przestępcę? Nie jest to wyssany z palca argument, wystarczy popatrzeć, co robił Kwaśniewski przed końcem prezydentury. Tyle, jeśli chodzi o stałość dożywocia.
jestem za kara śmierci jak ktos zabija to niech i go zabija niech zobaczy jak to fajnie i powinni tego fagasa tak kroic po kawałeczku żey troche sie pomeczyl i zobaczyl jakie to przyjemne a co . Kara smierci powinna byc kara tylko dla osob tych ktorzy zabijaja. Zabieraja komus życie to czemu oni maja żyć aktoś nie.
Jestem przeciw karze smierci, ale moim zdaniem mordercy nie powinni siedziec sobie beztrosko w celi. Tylko zamiast tego powinni zostac skazani na wykonywanie ciezkich robot takich jak czasem pokazuja w filmach.
zacznijmy od tego, że kara śmierci nie jest wcale karą. to pozbawienie zycia nie wiążące sie z zadnym cierpieniem. Jako narzędzie sprawiedliwości ma na celu zrehabilitowanie, poprawe. A konsekwencją śmierci jest całkowite usunięcie ze społeczeństwa. Kara to konsekwencja czynu niezgodnego z prawem a śmierc to brak kary. poza tym potencjalnego zbrodniarza chyba bardziej odstrasza perspektywa spedzenia reszty zycia w wiezieniu o odpowiednich warunkach [nie takich jakie panuja teraz] niz bezbolesny zastrzyk. pozostaje jeszcze kwestia humanitaryzmu, tego, ze skazany czlowiek moze jednak okazac sie niewinny.
Cytat:
W skarjnych przypadkach kara śmierci moim zdaniem powinna być stosowana chociażby z przyczyn ekonomicznych... więzienne przeludnienie, oszczędzanie pieniędzy podatników (utrzymanie więźnia kosztuje 1400zł miesięcznie!)... więc to po prostu się nie opłaca... mi ci ludzie do szczęścia nie są potrzebni...
haha. w tym momencie propagujesz legalne morderstwo i zabijanie ze wzgledow ekonomicznych. malo ludzkie.
"wyrwac chwasty! kulka w leb zamiast lozyc na utrzymanie" - taktyka stosowana z obozach hitlerowskich.
_________________ Dopiero późną nocą,
Przy szczelnie zasłoniętych oknach,
Gryziemy z bólu ręce.
Umieramy z miłości...
Ja sądzę, że zamiast kary śmierci powinno byC dożywocie. Każdy człowiek ma prawo do życia i my nie powinniśmy decydowaC o tym czy ktoś ma żyC czy umrzeC. Zabijając jakiegoś morderce
Puk puk!
A jakim prawem zgodnie z Twoją logiką morderca zadecydował za swoją ofiarę???
Kara śmierci...jestem za.
Za najcięższe zbrodnie(morderstwo "z zimną krwią",dzieciobójstwo,pedofilia),w stosunku do skazanych nie przejawiających nadziei na resocjalizację.
gotuj z kuroniem napisał/a:
Igloo napisał/a:
Jak dla mnie naiwne myślenie. Jak dostanie dożywocie bez możliwości warunkowego zwolnienia czy też za dobre sprawowanie, tym bardziej stanie się bezkarny - bo co mu zrobią?
jezeli to napisales serio to b jestes taki glupi, ze sie k$#% plakac chce.. wez troche pomysl bo az zal
Kto tu jest głupi ten jest...argumentacja z kosmosu,słownictwo z rynsztoka...tak trzymać.
No i jeszcze to:[quote="Kejt Is Grejt"]Cytat:
W skarjnych przypadkach kara śmierci moim zdaniem powinna być stosowana chociażby z przyczyn ekonomicznych... więzienne przeludnienie, oszczędzanie pieniędzy podatników (utrzymanie więźnia kosztuje 1400zł miesięcznie!)... więc to po prostu się nie opłaca...
Autorowi posta szczerze gratuluje pomysłu i intelektu...
Wyrywać chwasty,zabijać z przyczyn ekonomicznych...traktować ludzi aż tak bezlitośnie przedmiotowo???
Takie metody faktycznie stosowano w hitlerowskich obozach...
Może wstąpisz do Młodzieży Wszechpolskiej? Oni tam mają podobne poglądy.
Z takim myśleniem dobrze Ci będzie pod skrzydłami wujka Romana...z czasem może zostaniesz posłem z ramienia LPR...albo nawet Ministrem Finansów.
_________________ "Na imię mi Legion",bo nas jest wielu...
Wszyscy jesteśmy Chrystusami.
Ostatnio zmieniony przez Legion 2007-07-09, 22:23, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 18 Dołączył: 05 Maj 2007 Posty: 141 Skąd: stąd
Wysłany: 2007-07-10, 09:06
Katharsis napisał/a:
W skarjnych przypadkach kara śmierci moim zdaniem powinna być stosowana chociażby z przyczyn ekonomicznych... więzienne przeludnienie, oszczędzanie pieniędzy podatników (utrzymanie więźnia kosztuje 1400zł miesięcznie!)... więc to po prostu się nie opłaca... mi ci ludzie do szczęścia nie są potrzebni...
Legion napisał/a:
Autorowi posta szczerze gratuluje pomysłu i intelektu...
Wyrywać chwasty,zabijać z przyczyn ekonomicznych...traktować ludzi aż tak bezlitośnie przedmiotowo???
Takie metody faktycznie stosowano w hitlerowskich obozach...
Może wstąpisz do Młodzieży Wszechpolskiej? Oni tam mają podobne poglądy.
Z takim myśleniem dobrze Ci będzie pod skrzydłami wujka Romana...z czasem może zostaniesz posłem z ramienia LPR...albo nawet Ministrem Finansów.
Nie prównuj tego, co powiedziałem do idei hitlerowskich obozów, to naprawdę chyba nie wiesz, o czym mówisz... Tam zabito miliony ludzi za samo to, kim byli, a nie za morderstwa i przestępstwa... i nie utożsamiam się z Młodzieżą Wszechpolską w żadnym calu ani z Romenem, więc proszę nie wymyślać takich dennych wniosków.
Legion napisał/a:
...traktować ludzi aż tak bezlitośnie przedmiotowo???
A oni jak postąpili, mordując kogoś innego z zimną krwią i premedytacją?! Bezlitośnie przedmiotowo! Za to, co zrobili uważam, że szczytem humanitaryzmu jest łagodny zastrzyk z trucizną, po którym po prostu zasną... Śmierć za śmierć. Trzymanie kogoś w więzieniu podczas dożywocia przez 50-60 lat, czekając aż umrze, uważam za bezcelowe.
Katharsis napisał/a:
W skarjnych przypadkach kara śmierci moim zdaniem powinna być stosowana chociażby z przyczyn ekonomicznych... więzienne przeludnienie, oszczędzanie pieniędzy podatników (utrzymanie więźnia kosztuje 1400zł miesięcznie!)... więc to po prostu się nie opłaca... mi ci ludzie do szczęścia nie są potrzebni...
Legion napisał/a:
Autorowi posta szczerze gratuluje pomysłu i intelektu...
Wyrywać chwasty,zabijać z przyczyn ekonomicznych...traktować ludzi aż tak bezlitośnie przedmiotowo???
Takie metody faktycznie stosowano w hitlerowskich obozach...
Może wstąpisz do Młodzieży Wszechpolskiej? Oni tam mają podobne poglądy.
Z takim myśleniem dobrze Ci będzie pod skrzydłami wujka Romana...z czasem może zostaniesz posłem z ramienia LPR...albo nawet Ministrem Finansów.
Nie prównuj tego, co powiedziałem do idei hitlerowskich obozów, to naprawdę chyba nie wiesz, o czym mówisz... Tam zabito miliony ludzi za samo to, kim byli, a nie za morderstwa i przestępstwa...
Młody człowieku...
Racz następnym razem przeczytać moją wypowiedź w całości a później dopiero zabieraj się za jej komentowanie.
Przecież Ty proponujesz zabijanie ludzi z pobudek finansowych!!!
Ja natomiast ten właśnie finansowy aspekt uważam za skrajną głupotę.Jeżeli wypowiedzi pokroju mojej są dla Ciebie zbyt skomplikowane treściowo,zacznę za przyzwoleniem administracji pisać specjalnie dla Ciebie posty jednozdaniowe...może to coś pomoże.
Wracając do tematu - eksterminacja z powodów finansowych(którą Ty tu proponujesz),tak zwana minimalizacja kosztów była obok ideologii rasowej główną przyczyną ludobójstwa w hitlerowskich obozach koncentracyjnych...tak więc łyżeczka ogłady.
Katharsis napisał/a:
A oni jak postąpili, mordując kogoś innego z zimną krwią i premedytacją?! Bezlitośnie przedmiotowo! Za to, co zrobili uważam, że szczytem humanitaryzmu jest łagodny zastrzyk z trucizną, po którym po prostu zasną...
I znowu to samo...
Gdybyś przeczytał mojego posta w całości,może zauważyłbyś,że jestem zwolennikiem kary śmierci i że słowami ,które tu zacytowałem krytykujesz mnie z to ,że napisałem w innej formie dokładnie to samo co Ty - patrz początek mojego posta.
Pozdrawiam
_________________ "Na imię mi Legion",bo nas jest wielu...
Wszyscy jesteśmy Chrystusami.
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 823 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-07-10, 18:05
Katharsis napisał/a:
Jeśli ktoś zostanie skazany na dożywcie bez możliwości wcześniejszego zwolnienia, to jest to marnowanie pieniędzy podatników!
Przy tym podejściu proponuje także nie leczyć osób starszych, rozwiązanie jak ze Sparty - na skałę i do przepaści.
Argument ekonomiczny który ma przesądzać o życiu ludzkim do mnie nie przemawia.
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
Kara to konsekwencja czynu niezgodnego z prawem a śmierc to brak kary.
Właśnie oto mi chodziło, że uśmiercenie nie jest żadną karą, to jest uwolnienie od wyrzutów sumienia, skazanego. A z resztą pomyśl Legion co byś zrobił gdyby ktoś z twojej rodziny dostał karę śmierci za morderstwo. Czy nadal popierałbyś katę śmierci?
_________________ "Choć papierków po cukierkach
Tu i ówdzie ślad
Marzy ci się bombonierka
Taka jak ja
Niby nic, a jednak zerkasz
Jak się dostać do pudełka
Odkryć tajemnicę słodką
Delikatnie zdjąć złotko "
Argument lekko "poniżej pasa". Równie dobrze możnaby powiedzieć, czy nie chciałabyś kary śmierci, gdyby ktoś wymordował Twoją rodzinę. Prawo to prawo, obowiązuje wszystkich.
I dlatego mój drogi trzeba najpierw rozpatrzyC wszystkie drogi, a dopiero potem walczyC o swoje zdanie. Szczerze mówiąc moglibyśmy spieraC się tak w nieskończonośC, ale po co. Tu każdy wyraża swoje zdanie. A więc nie róbmy offtopów. Dziękuję.
_________________ "Choć papierków po cukierkach
Tu i ówdzie ślad
Marzy ci się bombonierka
Taka jak ja
Niby nic, a jednak zerkasz
Jak się dostać do pudełka
Odkryć tajemnicę słodką
Delikatnie zdjąć złotko "
dobrze, choć poniżej pasa, można i to omówić. Pytanie nt. rodziny jest bezcelowe, chyba każdy raczej bardzo by nie chciał śmierci osoby bliskiej. Równie dobrze nikt by nie chciał, żeby ktoś z jego bliskich trafił do więzienia na 25lat albo dożywocie. Tylko co "chcieć albo nie chcieć" ma do prawa, które dotyczy wszystkich a niekoniecznie wszystkim się podoba?
Ja jestem za absolutni!!! Jezeli jakis sirus wybiłby mi cala rodzine to chciałbym zeby jego spotkała tez śmierc a nie pójdzie do wiezienia i bedzie za moje podatki tam wegetować..W tym przypadku Kodeks Hammurabiego w stu % ,ale o tym czy kara zostanie przeprowadzona powinna decydowac reprezentacja obywateli cos w rodzaju ławy przysięgłych w USA.
_________________ Głupota nie zwalnia od myślenia...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.