Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 16:01
Mnie w sumie opisują jako zwariowaną, pewną siebie dziewczynę... zawsze uśmiechniętą, i w ogóle.... a w rzeczywistości taka nie jestem... może na pozór jestem zadowolona z życia, szczęśliwa, ale w środku, we mnie jestem nie szczęśliwa... i nie mam z kim o tym porozmawiać... mimo, że łatwo nawiązuję kontakty ze wszystkimi... nie mam z kim tak naprawdę pogadać... miałam kiedyś taką osobę, ale zginęła w wypadku... eh... ale chyba nie to chciałeś usłyszeć :-)
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Wiek: 20 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 70 Skąd: z inąd ;)
Wysłany: 2008-03-08, 16:07
wiesz prawie to samo mógłbym powiedzieć o sobie
żałuje że straciłaś taką osobę bo takie osoby są naprawdę ważne...wiem coś o tym z własnego doświadczenia.Powiedziałaś więcej niż chciałem usłyszeć
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 16:10
Matis napisał/a:
wiesz prawie to samo mógłbym powiedzieć o sobie
To też napisz o sobie dokładnie, a nie nawiązując do mojego postu... :-)
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Wiek: 20 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 70 Skąd: z inąd ;)
Wysłany: 2008-03-08, 16:15
jaki ja jestrem..hmm..trudno powiedzieć
Ludzie uważaj że jestem zwariowany i świrnięty troszkę niektórzy mówią że jestem dewiantem..ale to już inna historia
mawiają o mnie że można ze mną pogadać o ważnych sprawach,że można mi się zwierzyć ale tak naprawdę to jestem kłębkiem nerwów i nie wyjaśnionych osobistych problemów.Staram się pomagać innym a sam nie mogę pomoc sobie...tak właśnie jest..prawda o mnie.
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 16:17
Oj....chyba mamy ze sobą za dużo wspólnego...
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 16:25
haha, a ja też myślałam, że tylko ja taka nienormalna jestem :-) Już miałam się do lekarza wybrać, żeby mi ten mózg zbadał i ewentualne leczenie rozpoczął...
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Wiek: 20 Dołączył: 07 Mar 2008 Posty: 70 Skąd: z inąd ;)
Wysłany: 2008-03-08, 16:29
Hehehe...nienormalni..hmmm..to może być ciekawe Podobno ludzie psychicznie chorzy zaczynają rozumieć więcej tajemnic świata niż zwykli "śmiertelnicy" i są bardziej twórczy chociaż nikt ich nie rozumie to oni jednak wiedzą coś czego inni nigdy by się nie dowiedzieli
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-03-08, 16:31
yyy
pytanie nie ma sensu, bo nie da sie siebie ocenić obiektywnie oraz nie zna się tak naprawdę swoich zachowań jakie prezentujemy na zewnątrz
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-08, 16:33
shala napisał/a:
pytanie nie ma sensu, bo nie da sie siebie ocenić obiektywnie oraz nie zna się tak naprawdę swoich zachowań jakie prezentujemy na zewnątrz
Dlaczego? Nigdy nie pytałas nikogo, jak cię postrzegają?
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
To co my uważamy za swoje zalety, inni odbierają za wady. Na to pytanie powinni odpowiadać nasi znajomi. przyjaciele. Chociaż osoby bliskie że jestem czasem nerwowa i dla niektórych chamska, ale ten kto mnie dobrze zna wiem jaka jestem, osobiście tylko to mnie się liczy, opinia osób postronnych, które nie maja o mnie pojęcia nie gówno odchodzi.
_________________ Trzeba umieć znaleźć ripsote, na wypowiedzi debili
ogolnie ludzie opisuja mnie jako pewna siebie. to wiekszosc. choc nie zawsze to prawda, czasem bywa ze naprawde czegos sie boje, wstydze, ale po prostu nie daje tego po sobie poznac.
Wszyscy mi wmawiaja, że mam ADHD.. i fakt ze lekarz mi to potwierdzil.
Widza mnie zawsze usmiechnieta, ale nie zawsze tak jest. Tylko nie lubie okazywac po sobie slabosci. i tyle.
_________________ ... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-03-08, 20:01
roksiakb napisał/a:
Nigdy nie pytałas nikogo, jak cię postrzegają?
no to niby tak, ale jak mam odpowiedzieć na pytanie skoro mimo wszystko sama siebie nie znam?
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2008-03-08, 21:46
Cicha woda brzegi rwie. Jak określaliśmy całą klasą każdą z osób to właśnie mnie tak określono. I uważam, że całkiem trafnie, ponieważ rozkręcam się po czasie, tzn wtedy kiedy już kogoś bardziej poznam
Wiek: 20 Dołączyła: 07 Mar 2008 Posty: 67 Skąd: Andalasia
Wysłany: 2008-03-09, 20:30
shala napisał/a:
no to niby tak, ale jak mam odpowiedzieć na pytanie skoro mimo wszystko sama siebie nie znam?
Jeżeli nie znasz odpowiedzi na pytanie, to nie odpowiadaj wcale....
_________________ "Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
Jeśli o mnie chodzi to wiele ludzie o mnie mówią. A najwięcej za plecami. Najlepsze jest to, że nic o mnie nie wiedzą choc im się wydaje zupełnie inaczej. Mówią, że mam zmienne nastroje i często jestem smutna bez powodu. A to, że oni nie znają tego powodu nie znaczy, że go nie ma. Ale nie trzeba sie przejmowac
Mnie opisują jako duszę towarzystwa kobieciarza lubiącego kobiety (łatwiej z nimi mi się dogaduje) wesołego faceta robiącego coś bo tego chce a nie bo musi ale w głębi serca tak nie jest. Mam swoje problemy ale nie lubię o nich mówić a wesołość to czasem tylko pozór by nie pytali co się stało.
_________________ To nie sparwa cenzury i nie kwestja pieniędzy
To nie wina słuchaczy było ich coraz więcej
Nie oskarżać premierów i kościoła nie mieszać
Na nikim wogóle psów nie wieszać
To ostatnie słowa radio miłość zamknięte
Mikrofony i głośniki milczą jak zaklęte
Proszę uśiąść wygodnie i wyłączyć ten kanał
Radio miłość zamknięte - co za banał
Każdy mnie widzi inaczej osoby z mojego otoczenia, z znajomości z neta. Podobno umiem słuchać i cholernie ukrywam się przed światem tzw. swoje uczucie i itp i itd.
A sumie niech mówią co chcą
o borze przecież co znajomy to ci inaczej powie jak mnie postrzega
ludzie co mnie nie znaja postrzegaja mnie jako zło coś co nalezy zniszczyć (wygląd punka)
rodzice jako grzecznego chłpoczyka itp
znajomi jako człowieka wiernego i dobrego przyjaciela który dochowa tajemnicy i dobrego przyjaciela oraz ze jest bardzo skryty ukrywa to co czuje (pytałem się specjalnie żeby nie było ze idealizue się)
a ja siebie postrzegam pozytywnie
_________________ Mam zepsytą klawiaturę a nie opłaca mi sie kupować nowej więc czasem nie działaja mi polskie litery Mam nadzieję że mi to wybaczycie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.