Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 823 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-08-12, 12:19
Igloo napisał/a:
a czy jeśli przychodzisz do takiego miejsca i prosisz o pomoc w zabiciu siebie, nie prosisz o pomoc w samobójstwie?
A możesz czytać ze zrozumieniem ? Była mowa o tym że każdy może przyjść i poprosić o pomoc w popełnieniu samobójstwa w co wątpię bo eutanazji ( oczywiście jest to samobójstwo) dokonuje się w szczególnych określonych prawem wypadkach. Dlatego też chciałam poznać źródło tej informacji.
Nie ma żadnych szczególnych przypadków, mówiąć np. o Holandii albo Belgii, eutanazji dokonuje się tam na w pełni świadome życzenie chorego/chcącego, więc jest to zwyczajna pomoc w samobójstwie.
Ostatnio zmieniony przez Igloo 2007-08-12, 15:32, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 823 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-08-12, 16:03
Z tego co wiem to jednak są przepisy które to regulują. A wygląda to tak po spełnieniu pięciu warunków: pacjent musi dobrowolnie poprosić o eutanazję; informacja lekarska o skutkach tej prośby musi być pełna, a lekarz powinien zalecić jej dogłębne rozważenie; koniecznie ma być spełniony wymóg "trwałości prośby" (jej kilkakrotne wyrażenie przez pacjenta); występuje nieznośne cierpienie bez nadziei na ulgę; niezbędna jest w tej sprawie konsultacja z innymi lekarzami. Każdy przypadek eutanazji winien być zgłaszany specjalnej komisji, która bada, czy lekarz postępował zgodnie z przepisami.
Więc to nie jest tak że każdy człowiek z ulicy może przyjść i powiedzieć że chce się poddać eutanazji.
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
Wiek: 18 Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 66 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2007-08-17, 13:38
Cierpiące zwierzę zabiją się by nie cierpiało, ludzi trzyma się przy życiu by umierali w agonii nawet parę dni, miesięcy, lat...
Ja chciałbym poddać sie eutanazji zamiast żyć jak roślina powiedzmy.
Po prostu pozwólmy ludziom odejść z godnością kiedy jeszcze mogą, a nie trzymać ich na siłę wbrew ich woli.
_________________ Z twego ucha jucha bucha
za wysoko lecisz zmysły tracisz.
Ja chciałbym poddać sie eutanazji zamiast żyć jak roślina powiedzmy.
Po prostu pozwólmy ludziom odejść z godnością kiedy jeszcze mogą, a nie trzymać ich na siłę wbrew ich woli.
Nie każdy potrafi zdobyć się na zabicie kogoś. A jakby nie patrzeć, eutanazja to zabicie - co wcale nie znaczy, że to jest złe, bo przecież tym samym się komuś pomaga. Wiem jednak, że nie potrafiłabym zabić.
A Holandia to w ogóle jakieś nieporozumienie jest. Wszystko legalne, wszystko im wolno. ;P ^^
_________________ Przyspieszyć na MlecznejDrodze, spojrzećz góry,zatęsknić...
Dokladnie Holandia to jest zupelnie inny kraj i inna kultura. Jesli chodzi o domy smierci to jestem przeciwna temu, bo powinno sie pomagac osoba, ktore chca sie zabic, a nie im to ulatwaic, w koncu kazdy z nas ma chwile slabosci w zyciu
Ryuk
Dołączył: 17 Wrz 2007 Posty: 2 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-09-17, 22:25
Jestem raczej za eutanazją, zdaję sobie jednak sprawę że jej legalizacja może doprowadzić do sytuacji co najmniej bulwresujących. Musimy uświadomić sobie że gdy świadczeniem usług tego typu zajmą się prywatne firmy, to bez odpowiednich regulacji prawnych, powinniśmy się przygotować na agresywną kampanię reklamową.
Dosyć kontrowersyjna wydaje mi się też biurokratyzacja ludzkiej śmierci którą eutanazja będzie wymuszała. Człowiek to nie automat, co jeśli rozmyśli się w ostatniej chwili? Jaką wartość będzie miał wtedy świstek papieru który podpisał wcześniej?
Z drugiej strony odbieranie ludziom prawa do godnej śmierci też wcale nie wydaje mi się dobrym rozwiązaniem.
Popieram eutanazje jak na mój tok myślenia to jeśli ktoś na prawde chce to czemu mu to zabronić. Są takie przypadki, że sam wolałbym umrzeć niż leżeć jak "warzywo" w łóżku i to nawet pare lat. Nie widze nic złego w tym.
Eutanazja to nie jest jakas tam 'zachcieawjka', jest powiazana scisle z nieuleczalnymi prztpadkami, ludziom sie wydaje, ze wystarczy sie zglosic i zalatwiaja to od reki...
jak juz napisala Wroz, sa przepisy regulujace sprawe eutanazji i zapobiegajace naduzyciom...
A co do samej idei eutanazji, nasz humanitaryzm w stosunku do zwierzat dopuszcza mozliwosc 'uspienia go' zeby nie cierpial, szkoda, ze nie mamy tyle empatii w stosunku do cierpiacych z naszego gatunku.
I mimo, ze ktos moze sie oburzyc porownaniemczlowieka do zwierzecia, to jednak zasada jest ta sama, a zreszta, nie ma az tak wielu roznic miedzy nami, ale to tez inna kwestia.
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.