Wysłany: 2006-08-31, 06:53 Film dokumentalny o samobójcach
Przez rok ekipa Erika Steela przesiadywała z kamerą obserwując most Golden Gate w San Francisco. Zmieniali kasetę co godzina. Udało im się uchwycić 19 samobójczych skoków z mostu. W filmie pokazano 6 z nich. Dzięki szybkiej reakcji uratowali życie 6 niedoszłym samobójcom....
Wiek: 19 Dołączyła: 04 Sie 2006 Posty: 205 Skąd: Małopolska:D
Wysłany: 2006-08-31, 13:07
No chyba dobrze ze uratowali....
Ale pewnie Ci samobójcy nie sa z tego za bardzo zadowoleni;]
_________________ ~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
"...when the sun goes down..."
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
"...find me inside evry heartbeat... "
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 168 Skąd: z drugiej strony
Wysłany: 2007-04-06, 16:27
Skype: fushigi_xd
Malenstwo napisał/a:
czesto to poprostu wolanie o pomoc
owszem, ale kiedy o tym mówisz, a nie kiedy skaczesz, bo to już jest decyzja... bezwzględnie nieświadoma, ale decyzja… nie żadne wołanie o pomoc, a raczej niemy krzyk i wątpię czy ktokolwiek stojący nad przepaścią z postanowieniem i jednym krokiem dzielącym go od realizacji ma w tej chwili nadzieje na pomoc. Taki rodzaj desperacji moim zdaniem jest chorobą psychiczną.
Leeloo napisał/a:
uratowali....
Ale pewnie Ci samobójcy nie sa z tego za bardzo zadowoleni
bo takich ludzi trzeba leczyć. To że oni nie chcą żyć bo "coś nie wyszło" nie znaczy, że nie chcieliby żyć w ogóle. Jeśli znalazłby się ktoś kto byłby w stanie im pomóc pojąc jak wielkim cudem jest życie i tak dalej… to może uświadomiliby sobie, że zawsze można zacząć od nowa i nie musi być tak jak jest.
_________________ A bogowie grają w kości i nie pytają wcale czy chcesz przyłączyć się do gry (. . . ) Bogowie kpią sobie z twojego poukładanego życia (. . . ) nie przejmują się zbytnio ani naszymi planami na przyszłość ani oczekiwaniami. Gdzieś we wszechświecie rzucają kości i przypadkiem wypada twoja kolej. I odtąd zwyciężyć lub przegrać - to tylko kwestia szczęścia.
Borys Pasternak
Ostatnio zmieniony przez Kiyoko 2007-04-06, 16:28, w całości zmieniany 1 raz
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-04-07, 11:17
Czyste szaleństwo!
I zgadzam się,że to ludzie niepełnosprawni psychicznie.
Trzeba ich leczyć, a nie żałować!
Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 168 Skąd: z drugiej strony
Wysłany: 2007-04-07, 13:41
Skype: fushigi_xd
Mordred napisał/a:
ludzi, ktorzy popelnili samobojstwo mozna juz chyba tylko zalowac,
XD
_________________ A bogowie grają w kości i nie pytają wcale czy chcesz przyłączyć się do gry (. . . ) Bogowie kpią sobie z twojego poukładanego życia (. . . ) nie przejmują się zbytnio ani naszymi planami na przyszłość ani oczekiwaniami. Gdzieś we wszechświecie rzucają kości i przypadkiem wypada twoja kolej. I odtąd zwyciężyć lub przegrać - to tylko kwestia szczęścia.
Borys Pasternak
owszem, ale kiedy o tym mówisz, a nie kiedy skaczesz, bo to już jest decyzja... bezwzględnie nieświadoma, ale decyzja… nie żadne wołanie o pomoc, a raczej niemy krzyk i wątpię czy ktokolwiek stojący nad przepaścią z postanowieniem i jednym krokiem dzielącym go od realizacji ma w tej chwili nadzieje na pomoc.
pewien chłopak skoczył z Golden Gate. cudem udało mu się przeżyć. ba, wyszedł bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. opowiadał reporterom, program na ...zone reality? nieważne, mówił że ogromnie wahał się stojąc przy barierce i później wchodząc na nią. miał depresję, czekał na jeden uśmiech, przyrzekł sobie że jeśli ktoś go zaczepi i spyta czemu płacze, nie skoczy. " Nagle podchodzi do mnie uśmiechnęta opalona, Włoszka chyba i... serce zaczęło mi bić szybciej, ktoś się jednak mną zainteresował, człowiek człowiekowi nawet obcy nie jest obojętny, ale... ona spytała tylko czy zrobie jej zdjęcie. głupie cholerne zdjęcie, nie zauważyła że twarz mam całą we łzach. " [cyt. z pam.]
Cytat:
bo takich ludzi trzeba leczyć. To że oni nie chcą żyć bo "coś nie wyszło" nie znaczy, że nie chcieliby żyć w ogóle. Jeśli znalazłby się ktoś kto byłby w stanie im pomóc pojąc jak wielkim cudem jest życie i tak dalej… to może uświadomiliby sobie, że zawsze można zacząć od nowa i nie musi być tak jak jest.
dokładnie, myślę że człowiek z zaawansowaną depresją chce pomocy do ostatniej chwili.
Ostatnio zmieniony przez Tenar 2007-04-07, 15:40, w całości zmieniany 1 raz
osoby, które próbują popelnić samobójstwo to nie są osoby chore psychicznie, jak tu niektórzy twierdzą!! to osoby, które sie troche pogubiły, we wlasnym świecie, we wlasnych uczuciach i we własnych marzeniach. Co sprawia, iż sądzimy, że życie to cud? Piękne, niezapomniane chwile, które dzielimy z kimś bliskim: rodziną, przyjaciólmi. Różne czynniki wpływają na to, że ludzie chcą odebrać sobie życie. Czasami to np porzucenie przez partnera, czasami smierc kogos bliskiego, samotnosc, czasami chec nie odczuwania wiecej bólu. I nie tylko bólu fizycznego, ale przede wszystkim bólu istnienia. Zgadzam sie, ze takich ludzi trzeba leczyc, ale leczyc to znaczy podac im pomocna dlon, pokazac, że jeszcze wiele dobrego czeka ich w zyciu. Pamietajmy, ze kazdy ma swoja wlasna hierahie wartosci, która kształtowala sie w nim przez wiele lat, i to co u nas jest na szarym koncu tej listy u niektórych moze byc na szczycie! zatracenie w zyciu na chwile któregos z priorytetów moze spowodac podjecie decyzji o samobójstwie, powinnismy raczej dotrzec do podstaw tej decyzji, do pytania dlaczego, a nie oceniac wszystkich samobójców z góry tak samo, jako przegranych życiowych nieudaczników!!
_________________ one love one tear one destination!!
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Kwi 2007 Posty: 66 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-04-10, 14:39
Ja mam czasem takie doły po kłotni z mamą, że bym sobie coś zrobiła, ale na pewno bym się nie zabiła. W sumie jestem chyba dość silna żeby przezwyciężyć takie myśli....
[ Dodano: 2007-04-10, 15:45 ]
Poza tym ktos kto chce się zabić, nie widzi innego wyjścia z sytuacji, a przecież zawsze jest jakies wyjści - oczywiście oprócz samobójstwa...
_________________ "Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."
Ludzie z depresją nie myślą racjonalnie.
Chcą, żeby ktoś im pomógł, ale sami o pomoc nie proszą.
Takim osobom nalezy uświadomić sens życia, to że po złych chwilach nadchodzą te lepsze...
Do takich ludzi trzeba podać pomocną dłoń, pocieszyć, lub chociażby się uśmiechnąć... a nie uważać że "tacy ludzie są niepełnosprawni psyhicznie" jak ktoś wyżej napisał...
To, że ktos się pogubił we własnym życiu, nie znaczy że jest "nienormalny", "chory" itp. itd.
Nie oceniajmy z góry tych, których do końca nie rozumiemy.
_________________ Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic.
Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.