Forum Dyskusyjne :: Eutanzja



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Kontrowersyjne tematy » Eutanzja

Eutanzja

Eutanzja
Za
67%
 67%  [ 48 ]
Przeciw
32%
 32%  [ 23 ]
Głosowań: 71
Wszystkich Głosów: 71

Autor Wiadomość

hXp 


Dołączyła: 28 Gru 2006
Posty: 384
Skąd: Polski Paryż

Wysłany: 2007-06-13, 16:22   

Wróżbiarka napisał/a:
Odłączyłabyś własną matkę albo ojca ?


wolałabyś patrzeć jak cierpią, żeby mieć czyste sumienie ?
_________________
(\_/)
(O.o)
('') ('') This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 823
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-06-13, 16:29   

hXp napisał/a:
wolałabyś patrzeć jak cierpią, żeby mieć czyste sumienie ?


Gdybyś czytała poprzednie posty to nie zadawałabys tego pytania a na moje nie odpowiedziałaś.
_________________
"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
 
 

hXp 


Dołączyła: 28 Gru 2006
Posty: 384
Skąd: Polski Paryż

Wysłany: 2007-06-13, 16:33   

Wróżbiarka napisał/a:
Gdybyś czytała poprzednie posty to nie zadawałabys tego pytania a na moje nie odpowiedziałaś.


przeczytałam, ale ja napisałam o czym innym. Nie o śpiączce czy stanie, w którym człowiek nie odczuwa zbytniego bólu.

I tak, odłączyłabym. Gdybym widziała, że cierpi i że nie ma szans na ratunek. Chocby miało mnie to boleć do końca życia, zrobiłabym to dla nich. I chciałabym, żeby to samo zrobili dla mnie.
_________________
(\_/)
(O.o)
('') ('') This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 823
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-06-13, 18:10   

hXp napisał/a:
przeczytałam


To przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem. Bo ja odpowiedziałam wcześniej czy odłączyłabym osobę mi bliską ?
_________________
"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
 
 

hXp 


Dołączyła: 28 Gru 2006
Posty: 384
Skąd: Polski Paryż

Wysłany: 2007-06-13, 19:28   

Wróżbiarka napisał/a:
To przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem.


ale mnie to nie interesuje na tyle, żebym czytała wszystkie wcześniejsze posty ;] po prostu wypowiedziałam swoje zdanie nigdzie nawet nie odnosząc się do Twojego ;]
_________________
(\_/)
(O.o)
('') ('') This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 823
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-06-13, 19:46   

hXp napisał/a:
ale mnie to nie interesuje na tyle, żebym czytała wszystkie wcześniejsze posty ;]


Więc nie zadawaj pytań bez dokładnego przeczytania a jak Cię coś nie interesuje na tyle żeby wszystkie posty przeczytać to może wstrzymaj się do wypowiedzi.
_________________
"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
 
 

hXp 


Dołączyła: 28 Gru 2006
Posty: 384
Skąd: Polski Paryż

Wysłany: 2007-06-13, 19:48   

Wróżbiarka napisał/a:
a jak Cię coś nie interesuje na tyle żeby wszystkie posty przeczytać to może wstrzymaj się do wypowiedzi.


nie musze czytać 6 stron żeby wiedzieć, jakie jest moje zdanie ;]

Post do kasacji, i skończmy offtop
_________________
(\_/)
(O.o)
('') ('') This is Bunny. Copy Bunny into your signature to help him on his way to world domination.
 
 

Zielona 


Dołączyła: 08 Cze 2007
Posty: 78
Skąd: zewsząd ;)

Wysłany: 2007-06-15, 19:36   

Nie jestem za eutanazją, ale myślę co bym zrobiła gdybym była na miejscu takiego człowieka. Ktoś kto żyje tylko dzięki maszynom podtrzymującym życieciężko często obwinia się o to że jest utrudnieniem dla bliskich, ale z drugiej strony niektórzy może po prostu nie wytrzymują już takiego życia oni wiedzą że już nie mogą przeżyć (oczywiście zdarzają się cuda) że życie pełne takich cierpień jest już dla nich po prostu za ciężkie. Zresztą pełno ludzi, którzy patrzą na nich jak na "warzywo" dlatego chorzy po prostu uważają śmierć za najlepsze wyjście... warto się zapoznać z tematem ze strony także chorej osoby... ale moim zdaniem my nie powinniśmy decydować o życiu lub śmierci swoim i innych...
_________________
Ale bagno...
 
 

Mara 


Dołączyła: 22 Kwi 2007
Posty: 169
Skąd: OstatniBlokWmieście

Wysłany: 2007-06-15, 20:46   

jestem przeciw
bez zadnego "ale"
ludzie to nie zwierzeta
a taka prosba o usmiercenie
to moim zdaniem jest wolaniem o pomoc...
_________________
" Tylko nie mów mi,
że chcieć to móc."
 
 
 

*dipe 
Pijak i złodziej.


Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 960
Skąd: Rumunia

Wysłany: 2007-06-15, 23:29   

A co jeśli ja bym chciał ,będąc kilka tygodni pod respiratorami po jakimś wypadku,zeby mnie od maszyn utrzymujących mnie przy życiu odłączyli?
Czemu Ty masz prawo mi tego zabraniać?
Czemu inni ludzie napiszą ,że 'Bóg daje - Bóg odbiera' skoro poszkodowany może byc niewierzący?
Czemu się zakazuje decydowania o swoim (i tylko qrwa swoim) życiu?
Tego nie mogę pojąć - martw się o siebie i przestań się wpychać w życie innych osób, które sobie tego nie życzą.
_________________
"Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
 
 
 

ViniCator 

Wiek: 21
Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 345
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-06-16, 22:13   

Jestem w pełni za etanazją świadomą - czyli taką w której to osoba "uszkodzona" decyduje z pełną świadomością o swojej smierci - ma wybór i decyduje o swoim życiu w takim samym stopniu jak o kasacji swojego samochodu.

Zaś drugi rodzaj eutanazji - czyli taki w którym to rodzina podejmowała by decyzje o "odejściu" osoby bliskiej za nią (np. gdy tamta niebyłaby w pełni sprawna do samodzielnej decyzji) budzi moje watpliwości, na taka sytuacje nie można stworzyc jednolitego paragrafu na każde sytuacje. Czasm naprawde nie ma nic złego w swoistym przyzwoleniu komuś na odejście - choc to jest równoznaczne z wyrokiem śmierci, ale ku uleznu cierpieniom i tak jak mówię - w sytuacjach ekstremalnych, gdy rodzina w pełni świadomie i jednogłośnie powzieła taką decyzję, ukierunkowaną jeszcze wielkią traumą owej osoby.
 
 

nieosiągalna21 


Dołączyła: 16 Cze 2007
Posty: 122
Skąd: sieradz

Wysłany: 2007-06-18, 23:00   

Zastanawia mnie tylko jedno. Co zrobiłaby osoba, która pisze"jestem przeciw" gdyby jej matka, ojciec, brat bądź mąż czy narzeczony stał się roślinką.. lekarze mówią "tak będzie całe życie, nie ma szans na jakiekolwiek polepszenie stanu zdrowia". Roślinka nigdy nie powie słowa, nie uśmiechnie się, nie da znaku życia.. nie wiemy nawet czy słyszy co mówimy.. czy nas rozumie..... jeżeli coś czuje to może cierpi?????
Wychodzi na to że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, bo nie mówcie mi, że skazalibyście swoich najbliższych na cierpienie. Kiedyś każdy by się złamał. Tak uważam.
 
 

leyah 


Wiek: 16
Dołączyła: 27 Cze 2007
Posty: 111
Skąd: z nienacka :P

Wysłany: 2007-07-02, 12:05   

Niedawno w mediach było głośno o pewnym mężczyźnie, który chciał umrzeC bo był sparaliżowany i mówił, że nie chce dalej tak żyC. Toczyła się o to sprawa w sądzie. Później trochę to przycichło i okazało się, że ten człowiek dostał od jakiegoś tam milionera pieniądze na specjalistyczny wózek i dostał jakąś lekką pracę. Okazało się, że ten mężczyzna w głębi duszy nie chciał umrzeC tylko chciał staC się potrzebny i zauważony, mężczyzna dalej żyje i pracuje. Co o tym sądzicie? Może wielu takich sparaliżowanych jak ten mężczyzna wcale nie chce umieraC tylko chcą zacząC czuC się potrzebnymi.

Jestem przeciw eutanazji również tych osób które są w śpiączce i prawdopodobnie nigdy się nie obudzą. Nie możemy decydowaC o czyimś życiu.
_________________
"Choć papierków po cukierkach
Tu i ówdzie ślad
Marzy ci się bombonierka
Taka jak ja
Niby nic, a jednak zerkasz
Jak się dostać do pudełka
Odkryć tajemnicę słodką
Delikatnie zdjąć złotko "
 
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 823
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-07-02, 20:38   

nieosiągalna21 napisał/a:
gdyby jej matka, ojciec, brat bądź mąż czy narzeczony stał się roślinką.


podejrzewam ze nie podjęłabym decyzji o odłączeniu

nieosiągalna21 napisał/a:
jeżeli coś czuje to może cierpi?


a może wręcz przeciwnie ??
_________________
"Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
 
 

Luiza 


Wiek: 20
Dołączyła: 04 Lip 2007
Posty: 102
Skąd: z probówki

Wysłany: 2007-07-04, 19:25   

Ja jestem za bo patrzyłam jak mój dziadek umiera. Nie chcieli go nawet w szpitalu a jego przedłużanie życia polegało na dawaniu zastrzyków przeciwbólowych, które nie pomagały. Uważam ze lepiej ulżyć w cierpieniu.
_________________
Śmierć to dopiero początek nowej przygody.
 
 

myosotis 


Wiek: 17
Dołączyła: 08 Kwi 2007
Posty: 66
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-07-04, 20:02   

No cóż ja jakoś nie mogę się zdecydować czy lepsza jest eutanazja, czy jednak trzymanie przy życiu chorego...Każda z tych rzeczy ma wady, nigdy nie pozotanie to bez jakiegoś śladu w naszej psychice...
_________________
"Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."

Magdalena Samozwaniec
 
 

Igloo 
Donnie Darko Fan


Dołączył: 17 Cze 2007
Posty: 425
Skąd: Skwierzyna

Wysłany: 2007-07-05, 00:18   

Wróżbiarka napisał/a:
nieosiągalna21 napisał/a:
gdyby jej matka, ojciec, brat bądź mąż czy narzeczony stał się roślinką.


podejrzewam ze nie podjęłabym decyzji o odłączeniu

nieosiągalna21 napisał/a:
jeżeli coś czuje to może cierpi?


a może wręcz przeciwnie ??


wróżbiarko a co powiesz o osobach, które domagają się eutanazji z powody "bycia roślinką", a jest to im odmawiane?
 
 

Wróżbiarka 


Wiek: 58
Dołączyła: 01 Maj 2007
Posty: 823
Skąd: ciemna dolina

Wysłany: 2007-07-05, 07:49   

Igloo,

przeczytaj moje posty od początki to będziesz znał moje zdanie na temat eutanazji. W tym które zacytowałeś wypowiedziałam się co do podjęcia decyzji w kwestii moich bliskich.

dla ułatwienia strona wcześniej.
Ostatnio zmieniony przez Wróżbiarka 2007-07-05, 07:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

madziutka39 


Dołączyła: 02 Lip 2007
Posty: 73
Skąd: z domu

Wysłany: 2007-07-05, 09:01   

hmmmm eutanazja to trudny temat ale uwazam ze kazdy powinien sam o sobie decydowac
_________________
KC Przemuś;*
 
 

Caffe 


Dołączył: 15 Lis 2007
Posty: 99
Skąd: z ...

Wysłany: 2007-11-16, 19:15   

Absolutne tak dla eutanazji.Kazdy ma prawo decydowac o swoim zyciu a jesli jego stan na to nie pozwala to niech rodzina decyduje.Jezeli mam wegetować w lózku,nie miec zadnych szans na odzyskanie dawnej sprawności to po co mam sie meczyc?A do tego sataje sie ciezarem dla rodziny(nigdy by tego nie powiedzieli ale tak by było)nie chciałbym aby w najprostszych czynnosciach takich jak spozywanie posiłków czy robienie siusiu pomagala mi rodzina...Przyszedłem na swiat i nikt nie pytał mnie o zgode,niech pozwolą zdecydowac o odejsciu...
_________________
Głupota nie zwalnia od myślenia...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML