Wiek: 25 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 197 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-11-20, 20:08 Co się dzieje z młodzieżą dzisiaj?
Dzisiaj w uwadze był materiał który mnie zszokował
''Od prawie trzech lat mieszkańcy bloku przy ul. Konarskiego w Dębicy żyją w strachu przed 16-letnim Danielem, mieszkańcem tego samego domu, synem policjanta z tarnowskiej komendy. Chłopak obraża sąsiadów, wybija szyby, zatyka zamki w drzwiach. Niektórzy z mieszkańców ulicy Konarskiego musieli naprawiać swoje drzwi nawet kilkadziesiąt razy. Czuje się bezkarny, na zwrócenie uwagi reaguje kolejnymi chamskimi zachowaniami.
- Był tak wychowany, że nikt nie miał prawa zwrócić mu uwagi – mówi pan Stefan, mieszkaniec bloku przy ul. Konarskiego. – Jest taki bohater na starsze kobiety, jak ktoś młodszy jest na klatce, to jest cichutki, albo pokaże – o, tak.
Pan Stefan przeciąga palcem po gardle. Daniela szczególnie cieszy dręczenie 80-letniej samotnej i schorowanej pani Lucyny Brukowej. Wybijał jej szyby, psuł zamki do drzwi, palił otwór w wizjerze i wrzucał do środka śmieci. 16-latek pobił w końcu starszą kobietę – trafiła po tym do szpitala. A rodzice Daniela to ją oskarżyli o pobicie ich syna.''
http://uwaga.onet.pl/1373453,3,archiwum.html tu możecie obejrzeć materiał.
Jak dla mnie to co się dzieje z dzisiejszą młodzieżą to tragedia a najśmieszniejsze jest to że chłopak sobie nic z tego nie robi bo przecież ojciec pracuje w policji i jest bezkarny.
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1265 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-11-20, 21:19
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
Cytat:
Co się dzieje z młodzieżą dzisiaj?
Ale z ciebie weteran ;D Sam masz dopiero 23 lata ;D
Wrócę jednak do tematu. W tym przypadku winę można zrzucić tylko na rodziców. A dokładniej na tatusia policjanta. Jeśli przez 16 lat był wychowywany bezstresowo to jest marna szansa że wyjdzie on na ludzi. Dla takich jak on powinni zrobic jakieś szkoły wojskowe u Ruskich. Żeby gówniarz tak dostał w dupę żeby mu się odechciało dojeżdzania 80 latniej babci <omg>
Dodam na marginesie że gdyby taki ktoś pojwaił się u mnie, to od razu zdzieliłbym go po gębie.
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
To jest okropne , jak mając lat 16 pobił staruszkę jieszcze ją oskarżają ,to mając lat 20 będzie kradł i czuł się bezkarny bo tatuś policjant to moze robić wszystko taki synalek . Powinien być przykładowo na rynku wychłostany i to przez tatusia . Dla przykładu dla innych takich rodzin chołubiących swoich rozrabiających synalków.
Wiek: 19 Dołączyła: 04 Sie 2006 Posty: 205 Skąd: Małopolska:D
Wysłany: 2006-11-21, 13:11
Ogólnie młodzież jest nei ta co kiedyś ... ;]
Strach sie bać co bedzie za pare lat ;|
_________________ ~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
"...when the sun goes down..."
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
"...find me inside evry heartbeat... "
~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
Wiek: 25 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 197 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-11-21, 19:02
Zauważyłem że dzisiejsza młodzież bywa chamska wulgarna i niebiezpieczna a nie daj bóg zwrucisz im uwagę to będą agresywni. Rodzice są zaganiani nie mają czasu na dzieci i rosną mali przestępcy.
Mysle ze to dość rozległy temat,bo młodziez sie zmieniała,zmienia i bedzie sie zmieniac,jej poglady na rózne sprawy bedą inne za rok,oraz za dwa,trzy lata,mysle ze bedzie,gorzej jesli bedzie nadal,zła władza i znieczulica,na poroblemy młodziezy,na ich perspektywe która z kazdym dniem sie kruszy,kazdego dnia kazdy sobie zadaje pytanie dlaczego sie uczy,dlaczego sie stara skoro nic nie bedzie miec z tego
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2006 Posty: 1193 Skąd: Biedronka
Wysłany: 2006-11-21, 21:53
Młodzież dzieli się na chlew, obore, poziom 0 i ludzi. Za dużo w tyłkach mają i w gębie, szacunek z łebka wyleciał, głos starszego równa się głos idioty, słabszego. Zabić to nie problem, ukrać to nie wstyd, straszyć i wyśmiewać to podstawa.
W tym temacie brakuje wypowiedzi X. :
Cytat:
do gazu
;]
_________________ Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
Zalążek tego problemu leży w domu, w wychowaniu przez rodziców. Jezeli dziecko od poczatku nie ma wpajane odpowiednuch zasad moralnych to sory. Złe towarzystwo i nie potrafi oddzielić tego co dobre od tego co złe. Młodzież staje sie coraz mniej "mądra". Wogóle zastanwiam sie nad przyszłości naszego narodu... boje sie jakie będa moje dzieci...
Poza tym wkurza mnie mówienie ze to szkoła jest winna. A właśnie że nie. Kazdy wie, że wychowują nas rodzice. a co moze nauczyciel kiedy na to wychowanie ma 45 minut na tydzien (lekcja wychowawcza) :zły:
_________________ All good things come to an end...
;]
Brak czasu.W Polsce dużo ludzi nie ma pracy, dorośli ludzie uganiają się za pracą. Nie mają czasu, aby porozmawiać z dziećmi, żeby je wychować. Gdy nie ma rozmów ojawia się również brak zaufania do rodziców.
_________________ 'Wszystko co mam, wszystko co chce
I to co wiem, a czego nie
Zostawiam to, co trzyma mnie
Zostawiam to, nie boje się " (Myslovitz)
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2006 Posty: 1193 Skąd: Biedronka
Wysłany: 2006-12-09, 09:01
Agusia napisał/a:
W Polsce dużo ludzi nie ma pracy
W Polsce dużo ludzi to lenie i leworęczne pasożyty do pracy.
Agusia napisał/a:
Nie mają czasu, aby porozmawiać z dziećmi
Bo im się nie chce, bo są zbyt zajęci sobą, bo myślą że rzecz materialna potrafi zastąpić rodzica, bo sądzą że jak zarobią 200 złotych więcej to dzieciom będzie lepiej, bo są tak zmęczeni harowaniem nadgodzin że jedyny dialog na których ich stać to "nie przeszkadzaj mi teraz", bo myślą, że przyszłość dziecka jest najważniejsza a terażniejszość to tylko krótki okres, w którym dziecko na pewno da sobie radę i odnajdzie się.
_________________ Moje marzenie pozostanie czyste, nawet wtedy, gdy inni wdepczą mi je w błoto.
"W Polsce dużo ludzi to lenie i leworęczne pasożyty do pracy.
Agusia napisał/a:
Nie mają czasu, aby porozmawiać z dziećmi
Bo im się nie chce, bo są zbyt zajęci sobą, bo myślą że rzecz materialna potrafi zastąpić rodzica, bo sądzą że jak zarobią 200 złotych więcej to dzieciom będzie lepiej, bo są tak zmęczeni harowaniem nadgodzin że jedyny dialog na których ich stać to "nie przeszkadzaj mi teraz", bo myślą, że przyszłość dziecka jest najważniejsza a terażniejszość to tylko krótki okres, w którym dziecko na pewno da sobie radę i odnajdzie się."
Za tego posta to chyle czola,sama chcialam to napisac.
Ps. Dlaczego do cholery jasenej nie moge uzyc cytowania selektywnego????
Co do tematu,to zgadzam sie z poprzednikami, wychowanie znaczanco wyplwa na to czy bedziemy mieli kolejnych psycholi w spoleczenstwie czy tez kulturalne dzieciaki. Aczkolwiek Mabel dobrze zauwazyla(o ile to miala na mysli),ze wybor grupy rowiesniczej przez bardzo mloda jednostke decyduje na jakiego czlowieka wyrosnie. Badz co badz, nie zawsze wystarczaja wartosci wpojone przez rodzicow, aby uchronic sie przed zlym wplywem co niektorych rowesnikow. Duza czesc tychze dzieciakow dopiero stara sie zrozumiec swoje "ja", przez co niepewene siebie szukaja odpowiedzi i akceptacji w kolezankach/kolegach. Nie chca byc odrzucane i wysmiewane (a taka zapanowala moda,aby wybijac sie na slabszych),przez co staja sie lustrzanym odbiciem swoich rowiesnikow,chcac im imponowac i budzic respekt.No i nie zawsze dobrze na tym wychodza.
Oczywiscie powyzsze kiruje do przykladu,ktory podal Artur.
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
A wogóle teraz polska młodzież to przejebana jest za byle co można dostac w morde w wiekszych miastach bo w takich małych jak ja mieszkam to kazdy siebie zna to nie ma zadnych prawie bójek chyba ze sie ktoś opije I własnie w tym jest problem po opijają sie chłopy i niszczą miasto miałem kiedyś miałmke taką sytłacje ze byłem na osiemnastce to z lokalu impreza sie przeniosła na rynek i robiła rozpierdól I jescze narkotyki do tego dochodza wzorowanie sie na starszych chłopakach którzy sa łysi i krada i leją po mordach
No wlaśnie, ja mieszkam w dużym mieście i strach wyjść na ulicę śmieci wyrzucic..ja jak byłam młodsza tez lubiłam sobie poimprezować, ale to co robią dzisiaj 16, 17-latkowie to przechodzi ludzkie pojęcie..
Podpisuje sie pod waszymi opiniami ze nie szkoła jest tu winna a tylko i wyłącznie rodzice.Uwazam jednak że jest jednak jeszcze jeden sprawca - TV. To co teraz się puszcza w telewizji to zgroza.Wszedzie tylko przemoc ,gwałty itp.Szczególnie chodzi mi o fale tych róznych seriali kryminalnych polskiej produkcji.Nawet w zwiastunach nowego odcinka słyszymy tylko o jednym...Ja też nie powiem lubię sobie czasem pograc w grę w której się dużo przemocy zawiera i sam czesto zabijam...(ale to tylko gra) A taki młody nie do końca rozwinięty człowiek gra w takie gry jak ja ,naoglada sie tych filmów w których chodzi o to żeby miały jak najwiekszą oglądalność (więc musi być -przemoc! Czy to normalne gdzie kino trochę ambitniejsze ??? ) i potem idzie spuścić komuś łomot albo cos zniszczyć, bo wszedzie wokół widzi że tak tylko będzie mógł zwrócic na siebie uwagę lub coś osiagnać...Ja też lubiłem obejrzeć takie filmy jak Rambo,różne karate i sensacyjne ale takie które miały sens a nie opierały sie wyłacznie na łomocie i śmierci,a potem zamiast chodzić na ulicę się wyżyć na wszystkim co stanie na mojej drodze chodziłem na siłownie,kolarstwo,szermierkę i tak moglem sie rozładowac...Dziękuje tylko moim rodzicom ze uczynili mnie człowiekiem a nie zwierzęciem jakich coraz wiecej pojawia sie wsród młodzieży w wyniku BEZSTRESOWEGO WYCHOWANIA LUB WOGÓLE JEGO BRAKU !!!
.Dziękuje tylko moim rodzicom ze uczynili mnie człowiekiem a nie zwierzęciem jakich coraz wiecej pojawia sie wsród młodzieży w wyniku BEZSTRESOWEGO WYCHOWANIA LUB WOGÓLE JEGO BRAKU !!!
nie, nie, nie.
Bezstresowe wychowanie nie polega na BRAKU [ jak i byc moze sugeruje nazwa ] zasad i kar, pełnej swobodzie. Wręcz przeciwnie - to ustalanie norm i stanowcze ich egzekwowanie, jednakże nie w sposób fizyczny i krzywdzący, lecz umiejętnie i ucząco, szanując dziecko. Chwaląc je również gdy zrobi coś dobrze, pozwalając podejmować włase decyzje.
Dzieci czują się odrzucone, niepotrzebne gdy dorosli nie tworza im regulaminu, jasnych regul do przestrzegania, rodzi sie z tego mysl, ze sie nimi nie interesuja. Tak wiec bezczelna pewność siebie wynika moim zdaniem z kompleksów, które stworzone sa przez samostanowienie o sobie i w tym momencie sie z Wami zgodze. jednak nie uzywajcie pojec, ktorych nie rozumiecie .
Cytat:
Nie chca byc odrzucane i wysmiewane (a taka zapanowala moda,aby wybijac sie na slabszych),przez co staja sie lustrzanym odbiciem swoich rowiesnikow,chcac im imponowac i budzic respekt.
skad owy trend ? moim zdaniem wyniesiony z domu i ze szkoly, z niskiej samooceny.
Cytat:
Powinien być przykładowo na rynku wychłostany i to przez tatusia .
predzej tatusia wychlostać.
Cytat:
Ogólnie młodzież jest nei ta co kiedyś ... ;]
Ano, bo kiedys istnialy klarowne zasady.
Cytat:
Poza tym wkurza mnie mówienie ze to szkoła jest winna. A właśnie że nie. Kazdy wie, że wychowują nas rodzice. a co moze nauczyciel kiedy na to wychowanie ma 45 minut na tydzien (lekcja wychowawcza) :zły:
szkola to nasz drugi dom. polowe zycia spedzamy w jej murach, w niej sie takze wychowujemy. moim zdaniem powinno zreformowac relacje nauczyciel-uczen. bo ten pierwszy ma kupe niepotrzebnej roboty od dyrekcji, niska place - co na pewno nie motywuje. a nim zostawac ino powinien czlowiek z powolaniem, posiadajacy zapal do przekazywania wiedzi, starajacy sie porzadnie przeprowadzic lekcje, ktory przede wszystkim SZANUJE ucznia, poswieca mu uwage, ktory oddajac kartkowke nie wybucha smiechem " aaaa, ten OSIOŁ Jaś, patrzciee... co ON TU napisał! Już drugi raz, TY MATOLE!", tylko szuka problemu i wyjasnia.
jak Kuba Bogu tak Bog Kubie. mlodziez wyczuwa stosunek nauczyciela do swojej pracy.
Cytat:
.Uwazam jednak że jest jednak jeszcze jeden sprawca - TV. To co teraz się puszcza w telewizji to zgroza.Wszedzie tylko przemoc ,gwałty itp.Szczególnie chodzi mi o fale tych róznych seriali kryminalnych polskiej produkcji.Nawet w zwiastunach nowego odcinka słyszymy tylko o jednym...Ja też nie powiem lubię sobie czasem pograc w grę w której się dużo przemocy zawiera i sam czesto zabijam...(ale to tylko gra) A taki młody nie do końca rozwinięty człowiek gra w takie gry jak ja ,naoglada sie tych filmów w których chodzi o to żeby miały jak najwiekszą oglądalność (więc musi być -przemoc! Czy to normalne gdzie kino trochę ambitniejsze ??? ) i potem idzie spuścić komuś łomot albo cos zniszczyć, bo wszedzie wokół widzi że tak tylko będzie mógł zwrócic na siebie uwagę lub coś osiagnać...Ja też lubiłem obejrzeć takie filmy jak Rambo,różne karate i sensacyjne ale takie które miały sens a nie opierały sie wyłacznie na łomocie i śmierci,a potem zamiast chodzić na ulicę się wyżyć na wszystkim co stanie na mojej drodze chodziłem na siłownie,kolarstwo,szermierkę i tak moglem sie rozładowac..
zgadzam sie. dodam jeszcze ukazywanie seksu jako cos oblepionego blotem, przemoca, wulgarnoscia.
[ Dodano: 2007-02-23, 22:26 ] takiej władzy
w naszych progach
wszyscy chcielibyśmy
podziękować
w kilku nie do końca
pięknych słowach
z wyrazami szczerej
niewdzięczności
Jak dla mnie to co się dzieje z dzisiejszą młodzieżą to tragedia a najśmieszniejsze jest to że chłopak sobie nic z tego nie robi bo przecież ojciec pracuje w policji i jest bezkarny.
przykladow nie trzeba daleko szukac, poszperajcie na forum - mlodzi ludzie nie maja wzorcow, idoli, wydaje im sie, ze sami w sobie stanowia niepodwazalna wartosc i niestety maja racje, co jednak obraca sie przeciwko nim. nie mozna bez przerwy stawiac sobie siebie za przyklad idealu, trzeba troche samokrytyki, a i "idol" by nie zaszkodzil, mimo, ze takowa osoba zwykle nie jest warta zachwytu, idealizujemy ją, ale staramy sie byc lepsi.
Tenar napisał/a:
takiej władzy
w naszych progach
wszyscy chcielibyśmy
podziękować
w kilku nie do końca
pięknych słowach
z wyrazami szczerej
niewdzięczności
".. dla skurwysynów nie mamy litości.
moja nacja,
moja tonacja.."
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Dziękuje tylko moim rodzicom ze uczynili mnie człowiekiem a nie zwierzęciem jakich coraz wiecej pojawia sie wsród młodzieży w wyniku BEZSTRESOWEGO WYCHOWANIA LUB WOGÓLE JEGO BRAKU !!!
Chyba żyjemy w dwóch różnych światach.
W moim otoczeniu kretynami i skurwielami są ludzie którzy mieli kłopoty w domu, ciągłe kary i bicie, gdzie zasady wyznaczane były pasem i awanturami. Osoby wychowane bez przemocy ale z zasadami i kulturą w atmosferze miłości i zaufania są ludźmi na poziomie, z szacunkiem do innych.
NIGDY nie dostałam nawet klapsa od rodziców, NIGDY nie dostałam kary, NIGDY nie nazwałam żadnego z moich rodziców stary czy stara, mam szacunek do starszych, mam zasady, nie jestem ograniczonym bachorem który nie wie co to prawdziwy dom.
Wiek: 18 Dołączył: 24 Lut 2007 Posty: 50 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-24, 22:28
To nie wina dzieci tylko rodzicow, skoro ich tak wychowali to maja, gdyby od poczatku uczono ich milosci, dyscypliny, szacunku - dzisiajsza mlodzieaz by sie tak zachowywwala. Ale czego mamy wymagac od mlodziezy? - kultury? skoro sam rodzic nie umie sie zachowac! przeciez rodzic jest autorytetem. Chociaz juz w wieku 14 lat kazdy ma rozum i wie ze robi zle lub dobrze. o Boze, czy ja madrze gadam <szok> chyba jednak nie :)
NIGDY nie dostałam nawet klapsa od rodziców, NIGDY nie dostałam kary, NIGDY nie nazwałam żadnego z moich rodziców stary czy stara, mam szacunek do starszych, mam zasady, nie jestem ograniczonym bachorem który nie wie co to prawdziwy dom.
Mnie nie o to chodziło że ja niby byłem lany a teraz jestem dobrym człowiekiem,tylko o to że jako takiej dyscypliny mnie nauczyli ale nie przez ciągle lanie!(choc skłamałbym mówiąc że nigdy nie dostałem) ale nie to był sens mojej wypowiedzi tylko dyscyplina a jednych nauczysz jej bez klapsa a innych z jego pomocą,zależy od charakteru tak mi sie wydaje.A tak pozatym Nisia wydaje mi się że troche inaczej wychowuje sie dziewczyne a inaczej chłopaka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.