Dramat na lekcji j. polskiego - samobójstwo 14-latki
14-letnia uczennica jednego z gdańskich gimnazjów popełniła samobójstwo po tym, gdy jej szkolni koledzy wykorzystali ją seksualnie na lekcji języka polskiego podczas nieobecności nauczyciela.
Do zdarzenia doszło w piątek w jednym z gdańskich gimnazjów.
"Podczas nieobecności nauczyciela pięciu kolegów 14-latki z klasy doprowadziło dziewczynkę do innej czynności seksualnej. Najpierw zaprowadzili ją pod tablicę, gdy im się na moment wyrwała, złapali ją i rzucili na ławkę. Napastnicy zdjęli z niej ubranie, zaczęli dotykać w miejsca intymne, symulować stosunek płciowy, wulgarnie się wyrażali. Jeden z napastników nagrywał wszystko na telefon komórkowy" - poinformował Jarosław Sykutera z biura Prasowego KWP w Gdańsku. Dodał, że dziewczynce próbowały pomóc jej koleżanki z klasy, napastnicy byli jednak silniejsi. 14-latce udało się jednak wyrwać z rąk kolegów i uciec do domu.
"Po powrocie nauczycielki uczniowie, którzy byli świadkami zdarzenia, opowiedzieli jej, co zaszło, a ta poinformowała wychowawczynię klasy. Wychowawczyni zadzwoniła też do domu poszkodowanej i poinformowała o wszystkim 19-letniego brata ofiary, myśląc, że rozmawia z ojcem" - relacjonował Sykutera. Dodał, że wieczorem 14-latka powiedziała koleżance, która odwiedziła ją w domu, że do szkoły już nie wróci i że popełni samobójstwo. W sobotę rano rodzice po wejściu do pokoju córki znaleźli ją martwą.
Policja zatrzymała już trzech z napastników, zatrzymanie dwóch pozostałych ma nastąpić wkrótce. "Gdyby byli pełnoletni, groziłoby im nawet 12 lat więzienia, teraz o ich dalszym losie zadecyduje sędzia rodzinny"- wyjaśnił Skutera.
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2006-10-25, 17:30
Straszne, obrzydliwe... Tym gnojkom należy się te 12 lat więzienia, chociaż są niepełnoletni ;<
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2006 Posty: 1215 Skąd: Biedronka
Wysłany: 2006-10-26, 19:55
Apple napisał/a:
Gimnazjum to maskara
A co ma do tego gimnazjum? Wszystko leży u podstaw wychowania - jakcy rodzice takie dzieci, skoro dzieci dopuszczają się takich rzeczy a rodzice reagują na to jak na zwykłą zabawe, to w tej sytuacji mnie to nie dziwi. Ludzie uczą się błędach, przypuszczam, że niejeden jeszcze zginie, niejeden będzie próbował, inny będzie zabijać, może w końcu coś dotrze do naszej świadomości i zmieni się nie tylko prawo ale i obecny trend wychowywania.
Cytat:
Ania nie żyje, ale nic się nie stało
Tak, byłam dziś w Gdańsku, rozmawiałam z rodzicami 14-letniej dziewczynki, która w sobotę targnęła się na swoje życie, bo jej kruchy świat, misterna mała konstrukcja zawaliła się w jednej chwili. To, co usłyszałam od rodziców, różni się od tego, co przeczytałam właśnie na portalu Gazety.
Najstraszniejsze jest to, że gwałt, jaki zadali Ani jej koledzy z klasy (a wśród nich jej kuzyn) dla rodziców chłopaków jest tylko zwykłym wygłupem szkolnym, żartem. Zwłaszcza ich bracia (starsi) i ojcowie reagowali agresją, wykrzykując, że nic się nie stało, a ich własne (malutkie i biedniutkie) dzieci potraktowano jak kryminalistów, bo gimnazjaliści już do domów nie powrócili.
- Policja chyba nie ma co robić! Niech się zajmie tymi, co narkotyki w szkole sprzedają – wykrzykiwali.
Tylko jedna mama rozpłakała się z żalu, wstydu i bezsilności.
Kilka lat temu nauczyciel wychowania fizycznego w dobrej społecznej szkole w Olsztynie zostawił kilkunastoletnie dzieciaki same i sobie wyszedł. Kilkoro chłopców zawinęło wówczas w materac swoją koleżankę, śmiejąc się, że robią z niej twistera. Następnie usiedli na tym materacu, z dziewczynką w środku.
Tą dziewczynką była moja córka. Szkoła nie wezwała nawet karetki. Przecież nic się nie stało. Biśka ze złamanym kręgosłupem SZŁA do przychodni, gdzie odczekała swoje, by natychmiast po prześwietleniu trafić do szpitala.
Położyli ją w jednej sali z chłopcami. Do sali przychodziła pielęgniarka, bezpardonowo ściągała z Biśki kołdrę, wsadzała jej pod pupę kaczkę i przy chłopakach leżących naprzeciwko niej kazała „oddać mocz”.
Wyobrażam sobie, jakim to musiało być wstrząsem na psychice zaczynającej się rozwijać dziewczynki. Kiedy płakała, przynoszono jej środki uspokajające i twierdzono, że histeryzuje.
Biśka powinna leżeć w zupełnie innym szpitalu, na zupełnie innym oddziale i od początku mieć rehabilitację przy tak poważnym urazie. Niestety, na miejsce w tym szpitalu czekało się kilka miesięcy.
Nie potrafiłam wtedy zrobić afery, interweniować. Zrobił to ktoś za mnie. Kto – mogę się tylko domyślać. Kiedy następnego dnia odwiedziłam zapłakaną córkę w szpitalu, przyszła do mnie pani dyrektor. Że co ja za aferę robię (a nie robiłam). Że co się stało, przecież nic się nie stało, a i miejsce w szpitalu rehabilitacyjnym się znalazło przecież i to natychmiast.
No, przecież nic się nie stało.
W Gimnazjum Nr 2 w Gdańsku też nic się nie stało. O co ta afera, prawda?
Wiek: 20 Dołączył: 06 Sie 2006 Posty: 1138 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2006-10-26, 20:55
Skype: robber-lor
no ... masakra zaczynam sie bac o swoja dziewczyne :p ale dobrze ze wszyscy w jej szkole mnie znaja :p a to sie robi na osobach jakie hmm sa slabe psychicznie ;/ a co do tego to po calym zajsciu wkurza mnie sensacja jaka wszyscy sobie na gg robia rozsylajac pelno lancuszkow nie wiem czy ludzi to podnieca dziewczyna nie zyje a oni z tego sensacje kreuja ... nie lepiej martwic ze ze co 5 facet w RPA jest gwalcicielem (na wp pisze:p ) lub ze zostalo zgwalcone 2.5 letnie dziecko ??
i najbardziej mnie wkurzyla postawa pana g ... odwolac dyrektora a co on winny tragedi ... w innych szkolach dziewczyny poddaja sie aborcji bo koledzy maja za wielkie napiecie seksualne ... ale nie z tego sensacji nie robia tylko z spraw jakie pan g uzywa do podniesienia swojej reputacj sry braku reputacji ... to jest denerwujace ...
_________________ Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!
Witam Cie Gość, po ciemnej stronie mocy
Ostatnio zmieniony przez Ruget 2006-10-27, 06:03, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2006-10-26, 21:37
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
Ruget napisał/a:
i najbardziej mnie wkurzyla postawa pana g ...
Mnie też, a najbardziej to ta żałoba w szkołach w piątek. Rozumiem tragedia ale bez przesady! Toż to jaka paranoja!
I na przyszłość Ruget, lepiej jakbyś napisał "RPA". Pomyśl sobie o Afrykanerze który pisze że prezydent "polski" to palant ;-)
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
[Sähköinen sensuuri 19-06-2008]
Ostatnio zmieniony przez Códak 2006-10-26, 21:38, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 20 Dołączył: 06 Sie 2006 Posty: 1138 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2006-10-27, 06:04
Skype: robber-lor
niech Ci bedzie i wiem ze to paranojapan g chce urosnac w sile pokazac ludza ze cos niby robi a tu przeciez zginelo dziecko i to nie powinien byc sposob na podniesienie pozycji w kraju...
_________________ Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!
Brak pytań ... Co Ci łajdacy myśleli robiąc jej cos takiego... Przycież to nawet zabawne nie było... I jeszcze bezczelnie nagrywali ... No żywcem nasrane w głowie ... Zabić to mało... Dziewczyna miała słabą psychike i stało się jak się stało... Ale to jak najbardziej zrozumiałe... A gdzie byli inni ?? Patrzyli z boku na to ?? Brak reakcji na cierpienie innych?? Pff
_________________ Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!
'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
poprostu to są zwierzęta. powinno się ich w klatkach trzymać. Winna jest cała klasa, która nie zareagowała na to co się działo. Banda bezmózgowców, bez uczuć, zasad moralnych i jakiegokolwiek wstydu.....
_________________ All good things come to an end...
;]
okropne. nie moge wyobrazic sobie siebie w takiej sytuacji. uderza mnie zachowanie tych chlopakow. przeciez to jest nie do pomyslenia ze dopuscili sie takiego czynu. co oni chcieli tym osiagnac? moze mysleli ze beda mieli wiekszy szacunek wsrod osob z klasy? nie mam pojecia... tak samo jak i "obserwatorzy" tej akcji. jakos nie moge w to uwierzyc ze reszta klasy nie moglaby sobie poradzic z paroma napastnikami. przeciez nie brala w tym udzialu cala klasa. no a jesli faktycznie bylo tak ze napastnicy byli silniejsi to mogl ktos wezwac pomoc. w salach obok przeciez odbywaly sie lekcje. wystarczyla tylko odrobina checi i przyzwoitosci. a moze "publicznosci" podobal sie taki "cyrk". chore...
teraz tak sobie mysle,ze ciesze sie ze skonczylam juz gimnazjum. dochodze do wniosku,ze w mojej bylej szkole tez moglo i nadal moze dojsc do takiej sytuacji. naprawde duzo jest tam osob zdolnych do takich czynow,a nauczyciele nie mogac sobie z nimi poradzic przymykaja oko na ich wystepki. boshe,co sie dzieje? wychodzi,ksztaltuje sie pokolenie kryminalistow. i jak tu sie nie dziwic starszym osobom,ktore twierdza ze mlodziez nie ma do niczego szcunku i ze schodzi na psy...(slowa mojej babci).
_________________ Dziś...
moim największym marzeniem...
jest przeszłość...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.