Wtedy to pławiący się do tej pory w okrutnych bogactwach kościół ,nie chcąc sobie pozwolić na upadek zacznie się niczym tonący brzytwy chwytać wszelkich środków by przetrwać.
i to będzie jego koniec....
NIe można iść na ustępstwa tylko dlatego, żeby się utrzymać w branży. To się mija z celem.
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Wiek: 18 Dołączyła: 10 Cze 2007 Posty: 33 Skąd: NY
Wysłany: 2007-06-13, 19:04
ja jestem bardzo tolerancyjna osoba i nawet by mi nie przeszkadzało jak by takei sluby były ale ludzie nie koscielne! i w zyciu bymn sie nie zgodziła zeby potem tacy dzieci adoptowali ale to juz inny temat ;P
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Kwi 2007 Posty: 66 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-13, 19:36
A m i to jakos nie przeszkadza.... Myślę, że z dziećmi jest trochę kłopot bo nie możemy się uwolnic od stereotypu rodziny gdzie jest matka i ojciec ale moim zdaniem w przyszłości zmieni sie to w pewnym stopniu..
_________________ "Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."
Śluby cywilne proszę bardzo... ale kościelne? To już lekka przesada... homoseksualizm nie jest naturalny więc moim zdaniem akceptować go mogę... ale nie pomagać w szerzeniu bo to tak wygląda. W końcu normalne pary staną się tylko tymi co produkują dzieci dla homo
(wiem że to podkoloryzowane ale cóż tak to wygląda)
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Kwi 2007 Posty: 66 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-15, 18:16
Zielona napisał/a:
homoseksualizm nie jest naturalny
Heh, a skad wiesz ze nie jest to naturalne????
_________________ "Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."
Zobacz skoro homoseksualiści uważają to za naturalne i skoro chcą mieć dzieci... to niech je sobie spłodzą takie proste prawo natury... jeśli nie mogą tzn. że natura ich do tego nie stworzyła czyli takie związki są nienaturalne.
Fajny znaleźlismy temat do dyskusji ,ale pytanie: jaki homoseksualista (bo zakładam ,że w temacie nie chodzi tylko o gejów - ale zazwyczaj do lesbijek nic nie mamy.W końcu jak fajnie obejrzeć jakąś scene czy dwie w filmie z ich udziałem czasami). chciałby wziąć ślub w kościele? Wydaje mi się ,że byłoby jak na lekarstwo albo i jeszcze mniej.
_________________ "Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Kwi 2007 Posty: 66 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-16, 07:17
Zielona napisał/a:
Zobacz skoro homoseksualiści uważają to za naturalne i skoro chcą mieć dzieci... to niech je sobie spłodzą takie proste prawo natury... jeśli nie mogą tzn. że natura ich do tego nie stworzyła czyli takie związki są nienaturalne.
Dobra o to ci chodziło...
Myślałam że o to że np w prehistorii nie było takich rzeczy czy coś...
_________________ "Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."
Zobacz skoro homoseksualiści uważają to za naturalne i skoro chcą mieć dzieci... to niech je sobie spłodzą takie proste prawo natury... jeśli nie mogą tzn. że natura ich do tego nie stworzyła czyli takie związki są nienaturalne.
Dobra o to ci chodziło...
Myślałam że o to że np w prehistorii nie było takich rzeczy czy coś...
dlaczego sądzisz, że nie było? Przecież im dawniej, tym bardziej homoseksualizm był jawny i popularny.
Związki homoseksualne kompletnie mi nie przeszkadzają. Chcą niech się żenią czy wychodzą za mąż.
Mam koleżankę, którą znam od dawna i dokładnie krok po kroku obserwowałam jak odkrywa w sobie homoseksualizm. Rozmawiałam z nią często o tym. Dyskutowałyśmy na ten temat i na jej przykładzie mogę powiedzieć, że homoseksualistą się człowiek rodzi. Tylko prawdziwym homo a nie jakieś tam "żeby życie miało smaczek raz dziewczyna raz chłopaczek" bo to budzi moją odrazę.
Reasumując. Nie mam nic przeciwko homoseksualistom, póki mnie to nie dotyka jeżeli oni widzą w związkach jednopłciowych szczęście to co to nas obchodzi? Mamy z nimi mieszkać i spać czy jak??????
Osobiście podchodzę do tego z dystansem. Nie podoba mi się zdecydowanie homoseksualizm w postaci, w jakiej wystepuje teraz (tzn. domagający się głośno równych praw obyczajowych i społecznych), i nie toleruję tego.
Osobiście podchodzę do tego z dystansem. Nie podoba mi się zdecydowanie homoseksualizm w postaci, w jakiej wystepuje teraz (tzn. domagający się głośno równych praw obyczajowych i społecznych), i nie toleruję tego.
hmm.. Igloo, przecież Ci ludzie często spędzają całe życie razem. Żyją jak mąż i żona.. twierdzą, że kochają się. Pomijając taką samą płeć ich związek niczym nie różni się od standardowego małżeństwa. Więc dlaczego nie przyznać im równych praw?
Nie chodzi tylko o fakt, że społeczeństwo na ogół nie akceptuje takiego udziwnienia w swoim środowisku. To, co jest denerwujące w homoseksualistach, nie jest ich orientacja, lecz sposób, w jaki ją wyrażają - poprzez krzyki i gosy o wolność, parady i manifestacje. Na nich głoszą, jacy są nielubiani, nietolerowani, nienawidzeni i dyskryminowani. A prawda jest taka, że sami są sobie winni - ponieważ gdyby nie manifestowali swojej orientacji w tak otwarty sposób, nikt by do nich się nei przyczepiał, i żyli by normalnie w społeczeństwie. Ponieważ w czasach dzisiejszych homoseksualiści zawsze będą przez większość uważani za coś gorszego i żadne manifestacje czy parady tego nie zmienią.
gdyby nie manifestowali swojej orientacji w tak otwarty sposób, nikt by do nich się nei przyczepiał, i żyli by normalnie w społeczeństwie
jesteś tego pewien??hmm.. a może tylko dlatego, że krzyczą, iż chcą być traktowani jak inni, i że są normalnymi ludźmi, społeczeństwo zaczyna się z tym powoli oswajać? hmm?
gdyby nie manifestowali swojej orientacji w tak otwarty sposób, nikt by do nich się nei przyczepiał, i żyli by normalnie w społeczeństwie
jesteś tego pewien??hmm.. a może tylko dlatego, że krzyczą, iż chcą być traktowani jak inni, i że są normalnymi ludźmi, społeczeństwo zaczyna się z tym powoli oswajać? hmm?
Tak jestem pewien, bo wtedy społeczeństwo nie zdawałoby sobie sprawy ilu ma homoseksualistów w swoim gronei oraz kto takim jest.
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-06-19, 17:08
Igloo napisał/a:
Tak jestem pewien, bo wtedy społeczeństwo nie zdawałoby sobie sprawy ilu ma homoseksualistów w swoim gronei oraz kto takim jest.
czyli co? mają się ukrywać, żeby przypadkiem jakiś homofob się nie krzywił na samą myśl? mają takie samo prawo do tego, by ujawniać swoje preferencje seksualne jak ja albo Ty studencie prawa.
Nie wytykaj mi proszę mojego kierunku studiów, bowiem prawo a mentalność społeczeństwa nie idą w parze, mimo, że pierwsze teoretycznie reguluje a przynajmniej kontroluje to drugie. Czy mają się ukrywać? Kwestia zależy od kraju. W Holandii nie muszą. W Polsce natomiast zwolennicy równości mogą sobie mówić, że nie mają się ukrywać, bo to niesprawiedliwe, ale chcąc nie chcąc społeczeństwo polskie jest takie, że tego nie zakceptuje i w najbliższej przyszłości to się nie zmieni, więc rzeczą pragmatyczną jest dla homoseksualistów siedzenie cicho. Bo jakie korzyści przyniosą im takie głośne manifestacje i żądania? Żadne.
Jak ja lubię wybieranie pojedynczych zdań i cwaniackie odnoszenie się tylko do nich ze skrzętnym ukrywaniem reszty. Nabijaj sobie co chcesz, możesz nawet na głowie stanąć, nie rusza mnie to. Powiedz mi, jak myślisz, jaki jest stosunek osób (heteroseksualistów) przeciwnych a popierających śluby homoseksualistów? I masz prostą odpowiedź, dlaczego homoseksualizm jest w Polsce i będzie w większości przypadków nietolerowany. Poza tym to jest, właśnie, żaden skutek, ponieważ takie organizacje czy osoby prywatne w niczym dotychczas nie zmieniły takiego a innego postrzegania gejów i lesbijek przez osoby heteroseksualne, ponieważ wstręt ten jest zakorzeniony w mentalności, której krzyki, płacze, flagi i pochody nic przez długo jeszcze nie zrobią.
Ostatnio zmieniony przez Igloo 2007-06-19, 18:47, w całości zmieniany 1 raz
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-06-19, 20:19
wcale nie jest powiedziane, że niczego nie wskórają. nie jest powiedziane, że musza zaczynac od ogromnego sukcesu, już sam fakt, że chcą z nimi walczyć o ich prawa jest czyms wielkim. dla ciebie jest to takie 'nic' o ktorym piszesz.
a skoro cię moje wyśmiewanie nie rusza, to po co jego temat ciagniesz? a jednak, bolało.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.