Forum Dyskusyjne :: Choroby psychiczne



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Kontrowersyjne tematy » Choroby psychiczne

Choroby psychiczne
Autor Wiadomość

maja1.fm


Dołączył: 31 Paź 2006
Posty: 25

Wysłany: 2006-11-22, 08:41   Choroby psychiczne

Co sądzicie o ludziach chorych psychicznie i nie mówię tu o niedorozwiniętych, ale chorych (np schizofrenia, depresja, stany maniakalne itp.)
Boicie się ich? uważacie że są agresywni? wolelibyście ich niespotykać?
Chodzi mi tu też o stereotypy, czy spotkaliście ze stereotypami osoby psychicznie chorej?
Ostatnio zmieniony przez maja1.fm 2006-11-24, 18:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Gośka 


Wiek: 44
Dołączyła: 14 Lis 2006
Posty: 70

Wysłany: 2006-11-22, 09:03   

ale sąd wiesz ,że takiego chorego spotykasz, ci groźni dla otoczenia są w zamkniętych zakładach , a jak to rozpoznać , że ktos jest chory :mur:
raczej się nie boję
http://klin.magma-net.pl/ jest to ciekawe.
_________________

Ostatnio zmieniony przez Gośka 2006-11-22, 10:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

kylie 
boska jak diabli


Wiek: 20
Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 137
Skąd: Your arms..

Wysłany: 2006-11-22, 20:59   
   Skype: ajjloffmyeyes

Uwielbiam takich ludzi. [;

Myślę, że z nimi trzeba rozmawiać.. a nie ich unikać.
 
 
 

#Prymas 
najśliczniejszy
kwietysta


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 3240
Skąd: piach

Wysłany: 2006-11-22, 21:42   

maja1.fm napisał/a:
Co sądzicie o ludziach chorych psychicznie i nie mówię tu o niedorozwiniętych, ale chorych (np schizofrenia, depresja, stany maniakalne itp.)


Czyli pytasz, co sądzę np. o sobie? Jedni są samotni, bo zostali opuszczeni, a inni, bo sami się odcięli. Jestem w tej drugiej grupce. Mam jakąś skazę psychiczną, która trzyma mnie z daleka od ludzi. Przychodzą przez to stany depresyjne, więc zaliczam się do tej Twojej listy chorych. Wypowiadając się czysto za siebie stwierdzam, iż świat byłby lepszy, gdyby nie utrzymywał przy życiu takich gości, jak ja. :p Bo przeca co to za człowiek, który nie żyje społecznie - to taka darmozjadna kukiełka raczej.

maja1.fm napisał/a:
Boicie się ich?


Niespecjalnie.

maja1.fm napisał/a:
uważacie że są agresywni?


To zależy. Ja jestem potulny. :p

maja1.fm napisał/a:
wolelibyście ich niespotykać?


Tak, fajnie byłoby nie spotykać samego siebie.
 
 

maja1.fm


Dołączył: 31 Paź 2006
Posty: 25

Wysłany: 2006-11-23, 09:15   

Prymas napisał/a:
. Wypowiadając się czysto za siebie stwierdzam, iż świat byłby lepszy, gdyby nie utrzymywał przy życiu takich gości, jak ja. :p Bo przeca co to za człowiek, który nie żyje społecznie - to taka darmozjadna kukiełka raczej.


no przepraszam Cie bardzo, ale muszę Cię zjechać za tę wypowiedź... zupełnie się z Tobą nie zgadzam, ja pracuje (znaczy się jestem wolontariuszką, moja mama mnie w to wkręciła) z ludźmi chorymi i wcale nie uważam, że milej by było bez nich, stany depresyjne ma co 2 człowiek i czasem się chowa we własnej skorupce. Mam wielu podopiecznych którzy chowają się w domach ale są sposoby na wyciągnięcie ich, szczególnie jak taki pocieszny gnojek jak ja się pojawi:) (tak o mnie niektórzy mówią "pocieszny gnojek")
 
 

aniołeczek ;) 
Simply angel.


Wiek: 19
Dołączyła: 04 Lis 2006
Posty: 114
Skąd: z Nieba...

Wysłany: 2006-11-23, 15:10   

Hm, choroby, które opisała maja1.fm, np. depresja, to raczej nie powód do zamykania ludzi w zakładach zamkniętych. Każdego trzeba akceptować, a nie od niego uciekać. To prawda, niektórzy sami odcinają się od ludzi... i nie trzeba im się narzucać, ale też nie należy ignorować.
Nie wydaje mi się, żeby byli agresywni - są po prostu smutni, a świat, zamiast im pomóc, jeszcze im dowala, że się tak wyrażę, odtrącając ich. "Inny" naprawdę nie znaczy "gorszy" i dobrze byłoby, żeby każdy zdawał sobie z tego sprawę :) .
_________________
I'm in love with you,
but leave me alone and never come back.
Ostatnio zmieniony przez aniołeczek ;) 2006-11-23, 15:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

#Prymas 
najśliczniejszy
kwietysta


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 3240
Skąd: piach

Wysłany: 2006-11-23, 15:13   

maja1.fm napisał/a:
Mam wielu podopiecznych którzy chowają się w domach ale są sposoby na wyciągnięcie ich


To spróbuj mi opisać przebieg Twojego działania, dzięki któremu wyciągnąłeś/wyciągnęłaś takiego człowieka z domu. Do jakich środków się posunąłeś/posunęłaś? Są ciężkie przypadki zamkniętych ludzi, którzy nie przyjmują do siebie żadnych wolontariuszy i żadnych osób rzekomo niosących pomoc - co z takimi zrobić? Na siłę próbować z nimi rozmawiać? To raczej bezcelowe. Niektórym po prostu pomóc się nie da.
 
 

Mania 


Wiek: 19
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 423
Skąd: Kraków

Wysłany: 2006-11-23, 18:37   

maja1.fm napisał/a:
Co sądzicie o ludziach chorych psychicznie i nie mówię tu o niedorozwiniętych, ale chorych

A co mam sadzic : sa zdrowo porabani .
maja1.fm napisał/a:
depresja,

Aaaaaaaaaaaaa....
maja1.fm napisał/a:
stany maniakalne

Aaaaaaaaaaaaaaaaa....
NIE !!!! :mur:
_________________
Nigdy nie bedziesz pewien niczego
 
 
 

#Mokra 
Bobson


Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 4529
Skąd: z doliny muminkow

Wysłany: 2006-11-23, 21:23   

Cytat:
Co sądzicie o ludziach chorych psychicznie i nie mówię tu o niedorozwiniętych, ale chorych (np schizofrenia, depresja, stany maniakalne itp.)
Boicie się ich? uważacie że są agresywni? wolelibyście ich niespotykać?


Sama mam schizo i pare fobii. Ci ludzie sa rewelacyjni, Jako jedyni nie zyja obluda tego swiata :]

Cytat:
A co mam sadzic : sa zdrowo porabani .
Widac ze nigdy nie spotkalas takiej osoby...
_________________
Bobek <3
:rotfl:
uuu aaa yyy
 
 

Mania 


Wiek: 19
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 423
Skąd: Kraków

Wysłany: 2006-11-24, 16:00   

Mokra napisał/a:
Widac ze nigdy nie spotkalas takiej osoby...

:P a tu sie mylisz znam dwie babki co ma niezle w mozgu poprzewracane i w psych tez juz byly, no i kolega z nadpobudiwoscia jakas tam ... nie moge sobie nazwy przypomniec :/ i chyba tak bardziej to juz nikogo ale spotyka . Ludzi z depresja to nawet specjanie nie trzezba szukac bo jest ich pelno ... tyle ze sie do tego nie przyznaja ( a sa tez tacy co nic im nie jest a przyzaja sie zeby nad nimi ludzie litowali )
Hmm a z tym zdrowo porabani to nie bylo tak na zarty tylko tak plytko.
_________________
Nigdy nie bedziesz pewien niczego
 
 
 

Lili


Wiek: 25
Dołączył: 24 Lis 2006
Posty: 6

Wysłany: 2006-11-24, 17:40   

ja mam w rodzine osobe chorą, jest to bardzo przykry stan ktory ciezko zrozumiec osobie zdrowej, niestety...
Ostatnio zmieniony przez Lili 2006-11-24, 17:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

maja1.fm


Dołączył: 31 Paź 2006
Posty: 25

Wysłany: 2006-11-24, 18:34   

Prymas napisał/a:
o spróbuj mi opisać przebieg Twojego działania, dzięki któremu wyciągnąłeś/wyciągnęłaś takiego człowieka z domu. Do jakich środków się posunąłeś/posunęłaś? Są ciężkie przypadki zamkniętych ludzi, którzy nie przyjmują do siebie żadnych wolontariuszy i żadnych osób rzekomo niosących pomoc - co z takimi zrobić? Na siłę próbować z nimi rozmawiać? To raczej bezcelowe. Niektórym po prostu pomóc się nie da.

ja nie twierdzę, że jestem cudotwórcą... ale też nie wierzę w to, że jest to zupełnie bezcelowe, nawet jeśli efekt jest mały, bądź go nie ma, przynajmniej ta osoba wie, że nie jest obojętna całemu światu, że jest ktoś komu zależy na niej i na jej życiu. a co do metody działania to nie ma jakiś wyznaczników zalezy od osoby, czasem nie tyle co wyciągam z domu co np pomagam w tym domu, polecę na zakupy, czy wyprowadzę psa, posiedzę wypiję herbatke, pogadam, zaproponuje spacer, wyjście gdzieś. Staram się i mam nadzieje, że komuś swoim działaniem pomogę.. czas pokaże
 
 

Mario_NL 


Wiek: 31
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 25
Skąd: Amsterdam

Wysłany: 2007-01-11, 21:15   
   Skype: draak_mariusz

Każdy jest jakoś chory tylko większość z nas mieści się w "normie". Ludzie wybitni zazwyczaj są upośledzeni pod wieloma względami. Pytanie - czy pasujesz do normy? a może tylko tak ci się wydaje. Kocham skomplikowane kobiety, bynajmniej nie są nudne. Sam też nie czuję się normalny...
 
 
 

Erill 
Tęskniąca Dzioucha


Wiek: 25
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 475
Skąd: Bangkok

Wysłany: 2007-01-11, 21:32   
   Skype: Erill_di_Ahair

Ludzie depresyjni sa jedynymi ktorzy spostrzegaja rzeczywstosc taka jaka jest naprawde. W ktorejs z ksiazek, albo na wykladzie uslyszalam.

Jakie jest moje zdanie? Czy sie boje? Chyba tlyko tego, ze nagle ktos z moich bliskich zapadlby za taka chorobe, ale nie w kontekscie tego, ze balabym sie ich ale tego, ze to strasznie ciezka dola dla rodziny, radzenie sobie z taka swiadomoscia i chcecia pomocy ktora nie koniecznie jest skuteczna...
Co wiecej wszelkie psychopatologie sa przedmiotem jakis tam moich zaintresowan. Choc jeszcze nie czytalam zbyt wiele na ich temat, to jednak bardziej mnie fascynuja Ci ludzi, metody ich leczenia anizeli wywoluja strach..
_________________
Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali

Miodowo.
 
 
 

psychol 


Wiek: 12
Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 84

Wysłany: 2007-01-11, 21:34   

Sam cierpie za zaawansowaną schizofrenię oraz czasowe rozdwojenie jaźni.
_________________
Springtime Depression
 
 

Erill 
Tęskniąca Dzioucha


Wiek: 25
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 475
Skąd: Bangkok

Wysłany: 2007-01-11, 21:36   
   Skype: Erill_di_Ahair

Badania dowodza, ze schizofrenicy sa niezlymi artstami. Przez to jak potrafia spostrzegac rzecywistosc..
_________________
Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali

Miodowo.
 
 
 

#Mokra 
Bobson


Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 4529
Skąd: z doliny muminkow

Wysłany: 2007-01-11, 21:40   

Erill napisał/a:
Badania dowodza, ze schizofrenicy sa niezlymi artstami

Nie smiej sie, 99% artystow ma pewne zaburzenia psychiczne... To bardzo pomaga ale tez straszni emeczy. Innosc powoduje ze przestajesz sie czuc w swiecie bezpiecznie i odpadasz... zaczynasz swirowac... no ze tak powiemz zycia to wzielam...
_________________
Bobek <3
:rotfl:
uuu aaa yyy
 
 

psychol 


Wiek: 12
Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 84

Wysłany: 2007-01-11, 21:42   

Jedyne co wiem, to ludzie mowia, ze bardzo fajnie pisze. A raczej opisuje. [blog]
_________________
Springtime Depression
 
 

Erill 
Tęskniąca Dzioucha


Wiek: 25
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 475
Skąd: Bangkok

Wysłany: 2007-01-11, 22:33   
   Skype: Erill_di_Ahair

Mokra wcale sie nie smieje. Stwierdam fakt, w jakis sposob potwerdzony badaniami ;)
I ja slyszalam o duszy artstycznej glownie w aspekcie malarstwa.. i jesli czegos nie przekrecilam to stosuje sie je jako forme terpii.
_________________
Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali

Miodowo.
 
 
 

#Mokra 
Bobson


Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 4529
Skąd: z doliny muminkow

Wysłany: 2007-01-11, 22:42   

Erill napisał/a:
Stwierdam fakt, w jakis sposob potwerdzony badaniam

Nie badaniami a historia, zyciem artystow spotykanych na ulicy.

Erill napisał/a:
I ja slyszalam o duszy artstycznej glownie w aspekcie malarstwa.. i jesli czegos nie przekrecilam to stosuje sie je jako forme terpii.


Tak, tez. Ale nie wyobrazasz sobie co chory czlowiek ma w glowie... A jezeli ma talent i przelewa to na papier/blejtram... to jeste przerazajace piekno.
_________________
Bobek <3
:rotfl:
uuu aaa yyy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML