Forum Dyskusyjne :: Choroby psychiczne



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Kontrowersyjne tematy » Choroby psychiczne

Choroby psychiczne
Autor Wiadomość

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 2149
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-01-11, 22:45   

maja1.fm napisał/a:
są sposoby na wyciągnięcie ich, szczególnie jak taki pocieszny gnojek jak ja się pojawi

a nieprawda... nie każdego da się wyleczyć z depresji... nie każdego da się z tego wyciągnąć... może oni tego potrzebują dlatego idzie Ci łatwo, ale w takim razie nie spotkałaś się z kimś naprawdę chorym na depresję...
Mokra napisał/a:
Innosc powoduje ze przestajesz sie czuc w swiecie bezpiecznie i odpadasz... zaczynasz swirowac

z tym się akurat zgodzę, ktoś się czuje inny... ma wrażenie że każdy go nie cierpi i chce mu krzywdę zrobić... otacza się bezpiecznym kokonem i przestaje obcować z ludźmi, izoluje się...
 
 

Erill 
Tęskniąca Dzioucha


Wiek: 25
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 475
Skąd: Bangkok

Wysłany: 2007-01-11, 22:56   
   Skype: Erill_di_Ahair

Mokra napisał/a:
Erill napisał/a:
Stwierdam fakt, w jakis sposob potwerdzony badaniam

Nie badaniami a historia, zyciem artystow spotykanych na ulicy.


Ojej. No ja mam wiedze z wykladow na podstawie badan, Ty z zycia jak i historii artystow <ja tez, maglowali mnie na historii sztuki>. Ktora na dodatek sie pokrywa. To po co ta negacja???
_________________
Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali

Miodowo.
 
 
 

#Mokra 
Bobson


Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 4529
Skąd: z doliny muminkow

Wysłany: 2007-01-11, 23:00   

Erill napisał/a:
Ktora na dodatek sie pokrywa. To po co ta negacja???

Ja mowie za siebie, mialam w rodzinie takeigo.. podobno sama po nim odziedziczylam geny "szalenca artysty"... Na badanich sie nei znam. To twoja dzialka.
_________________
Bobek <3
:rotfl:
uuu aaa yyy
 
 

Erill 
Tęskniąca Dzioucha


Wiek: 25
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 475
Skąd: Bangkok

Wysłany: 2007-01-11, 23:31   
   Skype: Erill_di_Ahair

Jak najabrdziej szanuje twoja opinie i dowody empirycze. Chodzilo mi tylko o negacje :)
_________________
Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali

Miodowo.
 
 
 

drobiczek 
eeLOoo


Wiek: 17
Dołączyła: 16 Paź 2005
Posty: 976
Skąd: Centrum :D

Wysłany: 2007-01-15, 13:19   
   Skype: drobiczek

nie wiem czy sie boje...ale w pewien sposób ich unikam. Nie wiem czy potrafiłabym jakos współpracować z taka osobą...

Mania to jest choroba i nie ma co sie smiac... jakby one miały raka tez bys sie z nich smiała?? oto obraz nie doedukowanej polskiej społeczności....
_________________
All good things come to an end...
;]
 
 
 

#Mokra 
Bobson


Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 4529
Skąd: z doliny muminkow

Wysłany: 2007-01-15, 13:50   

drobiczek, Mani nie wytlumaczysz. To jest typowy czlowiek ktory wszystko przyjmuje tak jak powiedza jej kolezanki, albo tak jak przeczyta w glupiej gazecie albo tak jak spojrzy i oceni. Nie zastanowi si enikt kim tak naprawde jest ten czlowiek, czy nei trzeba pu pomoc lub wspolczuc.
_________________
Bobek <3
:rotfl:
uuu aaa yyy
 
 

Świeta 
obrazki są


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Gru 2005
Posty: 1645
Skąd: poznań

Wysłany: 2007-01-15, 14:41   

Erill napisał/a:
Jakie jest moje zdanie? Czy sie boje? Chyba tlyko tego, ze nagle ktos z moich bliskich zapadlby za taka chorobe, ale nie w kontekscie tego, ze balabym sie ich ale tego, ze to strasznie ciezka dola dla rodziny, radzenie sobie z taka swiadomoscia i chcecia pomocy ktora nie koniecznie jest skuteczna...
Co wiecej wszelkie psychopatologie sa przedmiotem jakis tam moich zaintresowan. Choc jeszcze nie czytalam zbyt wiele na ich temat, to jednak bardziej mnie fascynuja Ci ludzi, metody ich leczenia anizeli wywoluja strach..
polecam "psychopatologie" seligman'a - kopalnia wiedzy.
faris napisał/a:
a nieprawda... nie każdego da się wyleczyć z depresji... nie każdego da się z tego wyciągnąć
po czesci masz racje, leki i psychoterapia nie zawsze skutkuja, czesto pojawiaja sie nawroty. Podobnie tez jest z elektrowstrzasami, nie napisze jednak jaki jest procent tych,ktory na dobre wyszli z choroby poniewaz zgubilam notatki z psycho.
faris napisał/a:
może oni tego potrzebują dlatego idzie Ci łatwo, ale w takim razie nie spotkałaś się z kimś naprawdę chorym na depresję...
Jest "zwykla depresja" i "zaburzenia nastroju", pierwsza rozni sie jedynie stopniem,a nie rodzajem od zaburzen klinicznych. Zawsze moze przejsc w drugie zjawisko, wiec nie deprecjonuj chorych, poniewaz depersja zawsze jest prawdziwa "nawet jesli da sie ja wyleczyc".Nie mowiac o depresji dwubiegunowej,gdzie moze ona pozostac tylko na etapie manii, a dpresja mozna byc utajona.Albo wyleczona pozostajac tylko mania.
Co do schizofrenii to napawa mnie lekiem, zbyt wiele sie naoogladalam i nasluchalam na hospitacjach. Jednakze samych osob chorujacych sie nie boje, choc pewien procent jest niebezpieczny, to w wiekszosci nie sa grozni dla otoczenia, dopoki biora leki. Dwa z wielu typow urojen moga prowadzic do agresji,a mianowicie: prezsladowcze (tj. przekonanie,ze pewne rupy nieczyste zamiary i czyhaja by skarzywdzic pacjenta) oraz odzialywania(tj. przekonanie,ze wlasne mysli i zachwoanie jest kontrolowane z "gory", czyli z zewnatrz. Uwazaja ,ze zrodlo grzesznych mysli lezy poza nimi. Nie jest latwo czuc sie bezpiecznie przy takich osobach.
_________________
"I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
Ostatnio zmieniony przez Świeta 2007-01-15, 14:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Erill 
Tęskniąca Dzioucha


Wiek: 25
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 475
Skąd: Bangkok

Wysłany: 2007-01-15, 15:00   
   Skype: Erill_di_Ahair

Poza tym przebywanie z osobami chorymi to troche jak obcowanie z wampirem. Kiedys mialam okazje pracowac z MOPSu przy kobiecie, ktora byla osobowosica depresyjna i 6 godzin spedzonych z nia powodowalo, ze czulam sie tak jakbym 36 godzin byla na chodzie.
_________________
Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali

Miodowo.
 
 
 

Świeta 
obrazki są


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Gru 2005
Posty: 1645
Skąd: poznań

Wysłany: 2007-01-15, 15:04   

oooo a ja mialam okazje odbebniac parktyki w MOPRze, jak milo :) po miesiacu pracy dostawalam na glowe...ale bynajmniej nie z powodu osob chorych na powyzsze, tylko od pijakow,ch*jow bijacych dzieci etc.
_________________
"I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
 
 

Erill 
Tęskniąca Dzioucha


Wiek: 25
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 475
Skąd: Bangkok

Wysłany: 2007-01-15, 15:48   
   Skype: Erill_di_Ahair

Ja regularnie pracowalam z ramienia. Stare dzieje. Ale musze przyznac ze bardzo pouczajace i wplywajace na pokore. :)
_________________
Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali

Miodowo.
 
 
 

Idia 
pomaluj mi paznokcie

Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 1008
Skąd: Z Piekła

Wysłany: 2007-01-18, 22:39   

maja1.fm napisał/a:
Boicie się ich? uważacie że są agresywni?
bać sie nie boje, a co do agresji to zdaza sie. Sama miewam stany maniakalne i to czesto no i nie moge pominąć dysfunkcji mozgu :]
A to że oni są w jakiś sposób "uzdolnienie" to prawda.
_________________
Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!

'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
 
 

Mania 


Wiek: 19
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 423
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-01-18, 23:35   

Mokra napisał/a:
Nie zastanowi si enikt kim tak naprawde jest ten czlowiek, czy nei trzeba pu pomoc lub wspolczuc.

Wiem co to empatia, nie mart sie o mnie , potrafie przemyslec i wyciagnac wnioski z roznych syt... z gazet czytam tylko Tv...i zdanie kolezanek traktuje z dystansem...

ale na osobach chorych psych juz sie przejachalam . Niby papierek jakis tam maja...one moga wszystko ja nie moge nic.. a one hmm zneczaja sie nademna.nie dziekuje 100 razy sie zastanowie zanimkiedys komus pomoge. choc wspolczuc wielu i chcialabym pomoc.. tyle ze czesto nie jestem w stanie wiec wole nie pogarszac jej syt moja nieudolnoscia....
_________________
Nigdy nie bedziesz pewien niczego
 
 
 

Malenstwo 

Dołączyła: 09 Mar 2007
Posty: 32

Wysłany: 2007-03-17, 12:36   

bardzo dużo poetow,malazy,artystow w roznych sferach cieprialo na zburzenia psychiczne...czyz nie powstaly z tego wspaniale dziela???
 
 

*Rdzawa 
miastowa dziewczyna


Wiek: 17
Dołączyła: 19 Sty 2006
Posty: 2140
Skąd: wrocław

Wysłany: 2007-03-17, 13:15   
   Skype: rdzawa

Cytat:
bardzo dużo poetow,malazy,artystow w roznych sferach cieprialo na zburzenia psychiczne...czyz nie powstaly z tego wspaniale dziela???

moja koleżanka twierdzi że Kochanowski większość swoich utworów napisał po jakiś ziołach czy ówczesnych narkotykach :P
_________________
"Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
 
 
 

Malenstwo 

Dołączyła: 09 Mar 2007
Posty: 32

Wysłany: 2007-03-17, 15:04   

Rdzawa napisał/a:
moja koleżanka twierdzi że Kochanowski większość swoich utworów napisał po jakiś ziołach czy ówczesnych narkotykach


Dokladnie stymulacje na roznych poziomach :hyhy:
a Freud na przyklad czy z jego psychiką bylo wszystko wporzadku? jak dla mnie mial pewnego rodzaju zaburzenia w sferze seksualnosci:D
 
 

Galaxy 
mała wielka dusza


Dołączyła: 10 Lip 2006
Posty: 485
Skąd: Dębica

Wysłany: 2007-03-25, 20:26   

maja1.fm napisał/a:
Co sądzicie o ludziach chorych psychicznie i nie mówię tu o niedorozwiniętych, ale chorych (np schizofrenia, depresja, stany maniakalne itp.)
Boicie się ich? uważacie że są agresywni? wolelibyście ich niespotykać?
Chodzi mi tu też o stereotypy, czy spotkaliście ze stereotypami osoby psychicznie chorej?


Moja mama przebywa z takimi ludźmi na codzień( nie chodzi mi o mój dom leczo jej pracę:D). Są niebezpieczni owszem, wymagają szczególnej opieki, leków itp. Ale przywiązuja sie do ludzi, na swój sposób kochają, mają swoje hobby, wiedzą co to jest honor itp, itd. Oczywiście to wszystko na swój sposób. Mówię tu o ludziach upośledzonych i umysłowo chorych. Z takimi się spotkałam. I nie boję się ich. Sa w porządku.
 
 
 

*Rdzawa 
miastowa dziewczyna


Wiek: 17
Dołączyła: 19 Sty 2006
Posty: 2140
Skąd: wrocław

Wysłany: 2007-03-25, 20:38   
   Skype: rdzawa

dla mnie było zaskoczeniem jak upośledzona dziewczyna podbiegła do mnie i się przytuliła...
_________________
"Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
 
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2815
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2007-03-25, 20:55   

Rdzawa napisał/a:
upośledzona dziewczyna podbiegła do mnie i się przytuliła...


maja1.fm napisał/a:
Co sądzicie o ludziach chorych psychicznie i nie mówię tu o niedorozwiniętych


@topic:

nauczyciel muzyki ze szkoly podstawowej mojej przepieknej jest chory psychicznie, juz wtedy (gdy ja mialem z nim w owej SP lekcje) byl, ale jeszcze wtedy nie bylo to nic groznego. przez jakis czas nie bral leków, zaczal byc agresywny, wyrzucono go ze szkoły. teraz, z tego co pare razy sie z nim przelotem widzialem, albo slyszalem go, zajmuje sie obijaniem sie, przez cale dni chodzi po miescie ze sluchawkami tlumiacymi dzwieki, straszy dzieci, albo biega i wrzeszczy, ze "Niemcy skurwysyny wrocily po nas, chowac sie!".
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

*Yenna 
ektomorficzka


Dołączyła: 25 Sty 2007
Posty: 1068
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-03-25, 21:49   

Rdzawa napisał/a:
moja koleżanka twierdzi że Kochanowski większość swoich utworów napisał po jakiś ziołach czy ówczesnych narkotykach

Twoja koleżanka jest w błędzie, zagłęb się w jego życiorys to dowiesz się dlaczego, aczkolwiek być może cierpiał na jakąś chorobę psychiczną, badź będącą na jej pograniczu po stracie Urszulki...
 
 
 

Emka

Dołączył: 25 Mar 2007
Posty: 10

Wysłany: 2007-03-25, 23:20   Re: Choroby psychiczne

maja1.fm napisał/a:
Co sądzicie o ludziach chorych psychicznie i nie mówię tu o niedorozwiniętych, ale chorych (np schizofrenia, depresja, stany maniakalne itp.)



A co mogę sadzić...? Trzeba im pomóc, bo w większości to inni ludzie "wpędzili" ich w te stany.

maja1.fm napisał/a:
Boicie się ich? uważacie że są agresywni? wolelibyście ich niespotykać?



Niektórzy są agreswni to fakt, ale nie można mówić, że wszyscy, bo tak nie jest.
A co do drugiego pytania... Człowiek to człowiek, jeśli jest chory, to trzeba zrobić wszystko by mu pomóc, wspierać go, nie pozostawiać saemu sobie - przynajmniej ja zawsze pomoge.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML