Temat się poznaje zadając właściwe pytania, a nie oskarżając czy krytykując czyjeś podejście do jakiegoś tematu.
ona nie krytykowała podejścia do tematu, tylko niewierność.
Thar napisał/a:
Jeśli ktoś ma problem tego rodzaju to (moim zdaniem) niewłaściwe jest podejście "bleeeee o ty niedobry, jak możesz to robić swojej ukochanej żonie", tylko zagłębić sie w dany problem i znaleźć ludzie rozwiązanie.
ale jaki ten facet ma niby problem? seks z zona go nie satysfakcjonuje? okej, w takim razie nie widze problemu - biorą rozwód i moze robic, co mu sie zywnie podoba. malzenstwo do czegos zobowiazuje, nie mowie, ze ma jej byc wierny na sile, ale niech nie ciagnie rzeczy, od ktorej na boku i tak ucieka.
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Nie generalizuje podejścia Tenar . Jednakże ona przedstawia swoją idealną miłość, wyobrażenie o prawdziwym związku. To jest nie tak. W życiu naprawdę różnie sie układa. Jeśli ktoś ma problem tego rodzaju to (moim zdaniem) niewłaściwe jest podejście "bleeeee o ty niedobry, jak możesz to robić swojej ukochanej żonie", tylko zagłębić sie w dany problem i znaleźć ludzie rozwiązanie. W tym przypadku stawiałabym na szczerą rozmowę z żoną, albo z kims zaufanym, kto spokojnie wyjaśni owemu panu, że naprawdę ie warto.
przyjmij do swojej wiadomosci wiec, ze moge znac pojecie zwiazek nie tylko w teorii. poza tym sa pewne normy spoleczne, pewne kwestie, w ktorych zgadzaja sie miliony, a owy pan ma 31 lat i decydujac sie na taki krok jak slub powinien je znac, nie uwazasz?
owszem. wiec moze jakis konkret, co mogloby pomoc temu panu, hm? negowanie cudzej opinii bez wyraznego postawienia swojej jest nieco dziwne.
"Może lepiej by było gdybyś z żoną porozmawiał o jakości waszego pożycia? " to mogłoby mu pomóc i tak napisałam! Poczytaj zanim coś mi takiego zarzucisz. Chyba ty tutaj czegoś nie rozumiesz. Swoją drogą jesteś niesamowicie upierdliwy.
"Może lepiej by było gdybyś z żoną porozmawiał o jakości waszego pożycia? "
aha, ze to niby jest rada skierowana do faceta, ktory powaznie mysli o placeniu (mieszkaniem, utrzymaniem, niewazne) dziewczynie za regularny seks? ktory pewnie juz niejedna zdrade, wizytę w "domu rozkoszy" ma za sobą, żeby z żoną pogadał? jeśli ma na to ochote i powaznie nad tym mysli, to raczej jest zdeterminowany i nie widzi szanse na poprawe sytuacji "w domu".
tu bylam - deela
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
poważnie się zrobiło widze... co kto lubi...
związek małżeński? kwestia priorytetów... bycie utrzymaną? kwestia priorytetów
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
a czy moralność, to nie są zasady, kórym hołdujemy? bo jeśli tak to słowo priorytety zostało użyte poprawnie...
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
odrobinkję...
priorytety, to rzeczy dla nas ważne, moralność, to zasady, ważne dla nas i dlatego nimi sie kierujemy...
a ad. tematu....
człowiek chce trochę rozrywki, naodlądała się filmów zza oceanu, widzi, że jest spoko luz, życie piękne, dwie kobiety... czemu nie? mamy wolność, każdy może robić co chce...
stała kochanka? to może nawet lepiej niż przygodne związki? i dla żony bezpieczniej... kochanka pewnie będzie zdrowa....
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
panie zamożny jest pan zwyrodnialcem-fuj
ale nie rozumiem dlaczego chce pan koniecznie płacić kobiecie za seks czy myśli pan że za darmo nikt pana nie zechce??????
Wiek: 17 Dołączyła: 08 Kwi 2007 Posty: 66 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-04-19, 15:50
Po prostu idiotyzm....
_________________ "Człowiek na starość przypomina emerytowanego aktora, który siedzi na widowni i smętnie spogląda jak jego ulubione role gra kto inny."
Wiek: 58 Dołączyła: 01 Maj 2007 Posty: 823 Skąd: ciemna dolina
Wysłany: 2007-05-04, 11:30
Pan zamożny pomylił po prostu fora. Trzeba to ogłoszenie na jakimś innym dać.
_________________ "Wojna polega na wprowadzaniu w błąd. Jeśli możesz udawaj, że nie możesz; jeśli dasz znać, ze chcesz wykonać jakiś ruch, nie wykonuj go; jeśli jesteś blisko, udawaj, żeś daleko; jeśli wróg jest łasy na małe korzyści, zwabiaj go; jeśli w jego szeregach dostrzegasz zamieszanie, uderzaj; jeśli jego pozycja jest stabilna, umocnij i swoją; jeśli jest silny, unikaj go; jeśli jest cholerykiem, rozwścieczaj go; " Sun Tzu
Wiek: 17 Dołączyła: 03 Maj 2007 Posty: 32 Skąd: brac na wino???
Wysłany: 2007-05-04, 15:26
Czemu nie, zgodzę się z paroma poprzednikami, wszytsko zależy od wewnętrznych zasad ewentualnej kandydatki. Najważniejsze, zeby byc w zgodzie ze soba, a nie z ogółem.
_________________ "...hold on, I'm falling
can't breathe anymore(...)
these scars need to heal over(...)
can't breathe.. breathe..
colder and colder..
just hold onto me..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.