Forum Dyskusyjne :: "Adoptowane dzieci przez homoseksualistow"



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Kontrowersyjne tematy » "Adoptowane dzieci przez homoseksualistow"

Przesunięty przez: Mokra
2008-01-11, 13:07
"Adoptowane dzieci przez homoseksualistow"

Co myslisz o adopcji dzieci przez gejów i lesbijki?
To jest chore
76%
 76%  [ 66 ]
A czemu nie? Przeciez oni tez chca miec dzieci
23%
 23%  [ 20 ]
Głosowań: 86
Wszystkich Głosów: 86

Autor Wiadomość

Tusilla 
istota zakochana


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Kwi 2008
Posty: 186
Skąd: Nibylandii

Wysłany: 2008-06-08, 15:42   

Tusia_dg napisał/a:
I raczej rzadkością jest żeby dzieci miały po takim dzieciństwie szanse na jakąkolwiek przyszłość.

każde z takich dzieci, którzy odchodzą z bidula mają cześć środków na jakiś start, umiejętność wykorzystania tego. I z całą pewnością wychowane przez homoseksualistów którzy mogą dać dziecku miłość i bezpieczeństwo jest cudowną wizją. Ale rzeczywistość będzie inna! społeczeństwo nie jest gotowe na takich rodziców, i chyba nigdy nie będzie. Dobro dziecka to nie tylko zapewnienie mu czułości i bezpieczeństwa na kolejny dzień.
_________________

 
 

Tusia_dg 


Wiek: 19
Dołączyła: 26 Maj 2008
Posty: 108
Skąd: z piekła rodem

Wysłany: 2008-06-08, 15:49   

Metaxa napisał/a:
Ale rzeczywistość będzie inna! społeczeństwo nie jest gotowe na takich rodziców, i chyba nigdy nie będzie.


Chyba niestety masz racje. Widząc po wypowiedziach na forum. A szkoda bo to na prawdę mogła by być przyszłość dla takich dzieciaków. Niestety nasze społeczeństwo jeszcze do tego nie dorosło. Chociaż i tak uważam, że byłoby im lepiej u par homo niż w sierocińcu...ale właściwie o czym my dyskutujemy. W Polsce to nawet samotna kobieta nie może adoptować dziecka... a dopiero takie pary
_________________
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 235
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-06-08, 15:58   

Tusia_dg napisał/a:
To znaczy, że lepiej zostawić dzieciaki w domu dziecka... Gdzie czeka je marna przyszłość... niż pozwolić aby zostały adoptowane przez homoseksualistów, którzy mogli by mu zapewnić świetlaną przyszłość?


Raczej - z olbrzymią dozą prawdopodobieństwa - mocno skrzywioną psychikę, wstyd, lub mogli by uczynić z niego homoseksualistę.

[ Dodano: 2008-06-08, 17:00 ]
Tusia_dg napisał/a:
Tabris88 Czy Ty myślisz, że w takim domu dziecka to te dzieciaki mają tak dobrze? Niektóre tam przechodzą większe piekło niż możesz sobie wyobrazić. I raczej rzadkością jest żeby dzieci miały po takim dzieciństwie szanse na jakąkolwiek przyszłość. Oczywiście nie wszystkie. Ale na pewno jest im dużo ciężej niż w rodzinie.


W takim razie należy wziąć się za naprawę sytuacji w domach dziecka, zaiast oddawać dzieciaki pod opiekę gejów. Z deszczu pod rynnę.

[ Dodano: 2008-06-08, 17:04 ]
Cytat:
Chyba niestety masz racje. Widząc po wypowiedziach na forum. A szkoda bo to na prawdę mogła by być przyszłość dla takich dzieciaków. Niestety nasze społeczeństwo jeszcze do tego nie dorosło.


Ja bym powiedział, że społeczeństwo na szczęście nie zdziczało do reszty, żeby takie rzeczy robić. Ale obawiam się, że nasza kultura ma tendencję do sukcesywnego obniżania wartości moralnych w imię źle rozumianej tolerancji, więc w przyszłości to sie może zmieniać w złą stronę.
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
 
 

Tusia_dg 


Wiek: 19
Dołączyła: 26 Maj 2008
Posty: 108
Skąd: z piekła rodem

Wysłany: 2008-06-08, 16:57   

Medard napisał/a:
W takim razie należy wziąć się za naprawę sytuacji w domach dziecka

To jak wiemy nigdy się nie udaje. A dzieci tam trafiających jest coraz więcej. Ale oczywiście zgadzam się, że warto by było zatroszczyć się o ich sytuacje.

Medard napisał/a:
Ja bym powiedział, że społeczeństwo na szczęście nie zdziczało do reszty, żeby takie rzeczy robić.


Każdy ma swoje zdanie na ten temat. Kłócić się nie będę. Bo wiem, że to nie ma sensu. Ty myślisz tak jak niestety większość społeczeństwa. Ale ja mogę mieć własne zdanie na ten temat. I wg. ,mnie dzieciom przy osobach, które je kochają zawsze będzie lepiej niż w zatłoczonym bidulu
_________________
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
 
 

Normalny 

Dołączył: 08 Cze 2008
Posty: 31
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-06-08, 17:36   

To bardzo ciekawa dyskusja. A oto kilka ciekawych tez, które wymagają nieco uwagi i zastanowienia:

1. W wychowywaniu dzieci chodzi przede wszystkim o ich dobro, opiekę nad nimi, zrozumienie. Czy homoseksualiści nie są dobrzy? Nie są opiekuńczy? Nie potrafią zrozumieć dziecka? Jeśli jesteś homofobem uznasz, że nie.
A teraz kilka przykładów wychowywania w rodzinach heteroseksualnych:
- Łódź, policja wchodzi do mieszkania, a w szafie plastikowe beczki z rozkładającymi się ciałami dzieci
- inne tego typu zbrodnie (np. ojciec z matką ustalają, że dziecko należy utopić, zakopać, spalić, itd.)
- katowanie dzieci przez pijanych rodziców (dość często mówi się o tym w TV)
- coraz częstsze przypadki adopcji dzieci przez rodziny zastępcze, gdzie głównym powodem adopcji jest chęć zdobycia ustawowych pieniędzy, które są przekazywane na wychowywanie takich dzieci
- matka alkoholik rodzi dziecko - duże prawdopodobieństwo uzależnienia przez dziecko (to głośna sprawa sprzed kilku dni)

Jeżeli ktoś stwierdzi, że najlepszym rozwiązaniem w tej sprawie jest uświadamianie rodziców w kwestii wychowywania, to niech wie, iż czynnik dzieciobójstwa jest coraz mniejszy. Oto dane:
1991 - 53
1993 - 59
1995 - 42
1997 - 43
1998 - 38
1999 - 31
2000 - 47 (żadna poprawa nie jest natychmiastowa)
2001 - 26
2002 - 28
2003 - 25

Źródło: Zespół Prasowy Komendy Głównej Policji, materiały statystyczne, Warszawa 2003

2. Argumentem przeciw adopcji dzieci przez pary homoseksualne jest na przykład zaburzenie zdrowego modelu rodziny.
Pytam więc: kto, gdzie i kiedy stworzył taki model? Jeżeli to Bóg, to znaczy, że jesteś człowiekiem wierzącym i przez okulary wiary oceniasz wiele aspektów rzeczywistości, dlatego postulujesz taki model rodziny.
Nie wszyscy muszą wierzyć w Boga, a na pewno nie tak restrykcyjnie. Wielu gejów i lesbijek nosi krzyże i inne elementy świadczące o ich religijności (nie mają do tego prawa? czy może gej nie może być religijny?)
Jeżeli stworzył taki model rodziny jakiś badacz, czy naukowiec, to który? W których latach i czy czasem nie był on fanatykiem religijnym?

3. Dlaczego gej nie ma prawa do posiadania rodziny? Jest gorszym człowiekiem? Fundamentalne feministki od lat trąbią o tym, że niedługo mężczyzna będzie zbędny, ponieważ in vitro jest wystarczające. Gej to też facet. Powinno się to wiedzieć. A takie feministki otwarcie nawołują każdą kobietę do homoseksualizmu, bo "tylko kobieta może zrozumieć kobietę".

4. Kolejny argument negujący adopcję przez pary homoseksualne brzmi: wychowanie przez gejów/lesbijki sprawi, że dziecko stanie się gejem/lesbijką.
Nigdy nie stwierdzono, że takie coś może mieć miejsce. Nie udowodniono także, że jest to efekt socjalizacji wtórnej (wpływ środowiska) czy pierwotnej (wychowanie przez rodziców). Nauka skłania się bardziej do stwierdzenia jakoby homoseksualizm zapisany był w genach (lecz nie jest to pewne w stu procentach).

5. Argumentem antyadopcji przez homoseksualistów jest również to, że jeśli zostanie to zalegalizowane, nastąpi spadek przyrostu naturalnego. Nie zgadzam się z tym ponieważ homoseksualistów na świecie jest raptem 2 - 6 procent (w zależności od źródeł) i nie każdy chce mieć dzieci.
Kontynuując, obniżenia przyrostu naturalnego warto raczej upatrywać w tym jak kreowany jest styl życia we współczesnym świecie (propagowanie wizerunku "business woman", która musi się "dorobić" zanim zdecyduje się na ciążę, materializm, itd.). Po prostu dziecko jest luksusem, na który brakuje czasu. I to wywołuje obniżenie przyrostu naturalnego.
Poza tym nie dramatyzujmy: w pierwszym półroczu roku 2005 spadek przyrostu naturalnego w Polsce wyniósł raptem 0,03%

Przed chwilą wyobraziłem sobie sytuację, w której dwie lesbijki odwołały się do sądu po tym, jak odmówiono im opieki nad dzieckiem. Patrzą z nadzieją na sędzinę i słyszą: "Nie możecie mieć dzieci, bo... jesteście lesbijkami, a to oznacza...". I kółko się zamyka...
_________________
Otwarty umysł... i coś jeszcze...
 
 

Tusilla 
istota zakochana


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Kwi 2008
Posty: 186
Skąd: Nibylandii

Wysłany: 2008-06-08, 22:42   

Medard napisał/a:
nasza kultura ma tendencję do sukcesywnego obniżania wartości moralnych w imię źle rozumianej tolerancji, więc w przyszłości to sie może zmieniać w złą stronę.

Świat się zmienia, ludzie także, wiadomo akceptacja homoseksualistów a co dopiero adopcji nigdy nie będzie realnym zjawiskiem tutaj w Polsce. Piszesz o wartościach moralnych i ich obniżenie, ich miłość jest taka sama rożni się tylko orientacja nie wiedzę w tym nic niemoralnego. Czas wyjść z stereotypów i spojrzeć że świat zmienia się z dnia na dzień.
_________________

 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 235
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-06-09, 00:43   

Normalny napisał/a:
2. Argumentem przeciw adopcji dzieci przez pary homoseksualne jest na przykład zaburzenie zdrowego modelu rodziny.
Pytam więc: kto, gdzie i kiedy stworzył taki model? Jeżeli to Bóg, to znaczy, że jesteś człowiekiem wierzącym i przez okulary wiary oceniasz wiele aspektów rzeczywistości, dlatego postulujesz taki model rodziny.
Nie wszyscy muszą wierzyć w Boga, a na pewno nie tak restrykcyjnie. Wielu gejów i lesbijek nosi krzyże i inne elementy świadczące o ich religijności (nie mają do tego prawa? czy może gej nie może być religijny?)
Jeżeli stworzył taki model rodziny jakiś badacz, czy naukowiec, to który? W których latach i czy czasem nie był on fanatykiem religijnym?


Prymitywne rozumowanie - niestety jak zawsze w twoim wykonaniu.

Jeżeli nie uważasz, że prawidłowy model rodziny stworzył Bóg, to odpowiedz mi na pytanie:
- DLACZEGO Przyroda stworzyła nas jako gatunek obupłciowy?
- DLACZEGO nie uwzględniasz czynnika wychowania, oraz kształtowania sie psychiki młodego człowieka w procesie wychowania? (bardzo ważna rola procesu socjalizacji pierwotnej i wtórej).
- DLACZEGO tak obsesyjnie przeciwstawiasz się i starasz się umniejszyć wagę wszystkiego czego naucza Biblia? (kompleks? Stronniczość? a może nienawiść?) Przecież tam jest zawarte wiele mądrych i pięknych nauk...


-
Cytat:
4. Kolejny argument negujący adopcję przez pary homoseksualne brzmi: wychowanie przez gejów/lesbijki sprawi, że dziecko stanie się gejem/lesbijką.
Nigdy nie stwierdzono, że takie coś może mieć miejsce. Nie udowodniono także, że jest to efekt socjalizacji wtórnej (wpływ środowiska) czy pierwotnej (wychowanie przez rodziców). Nauka skłania się bardziej do stwierdzenia jakoby homoseksualizm zapisany był w genach (lecz nie jest to pewne w stu procentach)


To jest ewidentna BZDURA :/

jak możesz nas zarzucać takim ewidentnym chłamem, w który tylko naiwny dyletant twojego pokroju mógłby uwierzyć?

Przecież - jak już wcześniej czytaliśmy - naukowcy nie wyodrębnili ŻADNEGO genu, który w jakikolwiek sposób mógłby odpowiadać za homoseksualne zachowania.

P.S. Dodam jeszcze, że z biologicznego punktu widzenia - TAKIE ZACHOWANIA SĄ NIENORMALNE

Najlepszą odpowiedzią jest ZASADA DOBORU NATURALNEGO, która mówi nam o tym, że NIEMOŻLIWE jet przekazywanie cech homoseksualnych z pokolenia na pokolenie gdyż HOMOSEKSUALIŚCI NIE PRZEKAZUJĄ SWOICH CECH NASTĘPNEMU POKOLENIU - TO JEST FIZYCZNIE NIEMOŻLIWE!!!!!!!!!!!!!
To takie oczywiste...
dlaczego jeszcze się upieracie ?
To nie jest i - na logikę - nie ma prawa być zapisane zapisane w genach! - zasada doboru naturalnego to WYKLUCZA. :kwasny:

[ Dodano: 2008-06-09, 01:47 ]
Normalny napisał/a:
Przed chwilą wyobraziłem sobie sytuację, w której dwie lesbijki odwołały się do sądu po tym, jak odmówiono im opieki nad dzieckiem. Patrzą z nadzieją na sędzinę i słyszą: "Nie możecie mieć dzieci, bo... jesteście lesbijkami, a to oznacza...". I kółko się zamyka...


Twierdzisz, że masz otwarty umysł... Ale popadasz w pułapkę... w Nihilizm, o którym mówił mi dr Ożóg. Cieszę się, że go dobrze słucham... to mądry gość...
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
 
 

Giętki 


Wiek: 22
Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 128
Skąd: Sława

Wysłany: 2008-06-09, 01:14   

Medard napisał/a:
P.S. Dodam jeszcze, że z biologicznego punktu widzenia - TAKIE ZACHOWANIA SĄ NIENORMALNE
Niestety nie mogę podać w jakim filmie przyrodniczym to oglądałem, ale homoseksualizm jest rzeczą nie tylko ludzką. Ale w karzdym razie osobniki o odmiennej orientacji są lubione przez resztę stada która podrzuca im pod opiekę swoje młode.

[ Dodano: 2008-06-09, 02:16 ]
Medard napisał/a:
To nie jest i - na logikę - nie ma prawa być zapisane zapisane w genach! - zasada doboru naturalnego to WYKLUCZA.
a więc wyklucza także to że jet to wynik wychowania, bo skąd miałby się wziąść pierwszy człowiek o orientacji homo skoro nie miał się skąd tego nauczyc? Tak samo rozumując nie powinni istnieć ludzie bezpłodni, bo po kim mięli by to odziedziczyć?
Nie jest istotne skąd się wzięli ale to że nie różnią sie od innych i powinni być traktowani jednakowo.

[ Dodano: 2008-06-09, 02:20 ]
Tusia_dg napisał/a:
Chyba niestety masz racje. Widząc po wypowiedziach na forum. A szkoda bo to na prawdę mogła by być przyszłość dla takich dzieciaków.
Też tak mi się wydaje, społeczeństwo w Polsce jakby ze średniowiecza wyrwane. ale wolę myśleć że kiedyś się to poprawi, a nóż widelec...
Ostatnio zmieniony przez Giętki 2008-06-09, 01:26, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 235
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-06-09, 01:45   

Giętki napisał/a:
więc wyklucza także to, że jet to wynik wychowania, bo skąd miałby się wziąć pierwszy człowiek o orientacji homo skoro nie miał się skąd tego nauczyc?


Heteroseksualizm jest zapisany w genach - otrzymałeś go razem z penisem. On jest uwarunkowany genetycznie, tak jak budowa twojego ciała. Homoseksualizm - w oczywisty sposób - nie jest, gdyż stanowi skrzywienie psychiki.

Giętki napisał/a:
Tak samo rozumując nie powinni istnieć ludzie bezpłodni, bo po kim mięli by to odziedziczyć?


Bezpłodność jest kalectwem :) Jeżeli podajesz to jako argument, to śmiem powątpiewać w jego jakość ...
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
Ostatnio zmieniony przez Medard 2008-06-09, 01:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Giętki 


Wiek: 22
Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 128
Skąd: Sława

Wysłany: 2008-06-09, 10:59   

Medard napisał/a:
Homoseksualizm - w oczywisty sposób - nie jest, gdyż stanowi skrzywienie psychiki.
wiele chorób jest prznoszonych genetycznie a więc skoro uwarzasz homoseksualizm za chorobę to tak samo może być przenoszona tą drogą.
Skoro nawet naukowcy siedzący latami nad tym pseudoproblemem nie wiedzą skąd się wziął to dlaczego ty jesteś taki pewny swojego?
Cytat:
Bezpłodność jest kalectwem Jeżeli podajesz to jako argument, to śmiem powątpiewać w jego jakość ...
Argumentem jest to że tak naprawdę nikt nie wie skąd się wziął.

A dlaczego nie skomentowałeś pierwszej części mojego postu?
prawda jest taka że homoseksualizm jest czymś powszechnym u istot żywych, a homofobia to jakieś ludzkie skrzywienie psychiki lub kalectwo.
 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 235
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-06-09, 11:47   

Giętki napisał/a:
A dlaczego nie skomentowałeś pierwszej części mojego postu?


Pamiętam, że przeszliśmy już dyskusję na temat rzekomego homoseksualizmu u zwierząt, dlatego nie chciałem się powtarzać. Ale przypomnę, że chodziło o homoseksualizm pozorny u zwierząt, będący w zasadzie całkowicie innym zjawiskiem niż to, które tutaj rozpatrujemy. prześledź forum, to uzyskasz odpowiedź. Nie chce mi się tego wszystkiego jeszcze raz odgrzewać i robić offtopa.

Giętki napisał/a:
prawda jest taka że homoseksualizm jest czymś powszechnym u istot żywych, a homofobia to jakieś ludzkie skrzywienie psychiki lub kalectwo.


oto definicja słowa 'HOMOFOBIA":

"Homofobia (określenie pochodzące od słów "homoseksualizm" i "fobia" z gr. φόβος phóbos - strach) - irracjonalny lęk przed zetknięciem się z przedstawicielami mniejszości seksualnych, wstręt, wrogość wobec tych osób lub dyskryminowanie ich ze względu na orientację psychoseksualną.

Osobę uprzedzoną wobec osób o orientacji homoseksualnej nazywa się homofobem. Natomiast głoszenie treści lub poglądów szerzących uprzedzenie wobec takich osób - homofobicznymi."

Z definicji jasno wynika, że nadużywasz słowa "homofob". Ja nie odczuwam lęku, czy nienawiści w stosunku do homoseksualistów, nigdy ich nie poniżam, nie dyskryminuję ich, nie jestem uprzedzony wobec takich osób. Znam osobiście trzech gejów. Jeden jest moim kolegą ze studiów, drugi moim wykładowcą, trzeci moim kuzynem. Nigdy ich w żaden sposób nie dyskryminowałem, nie obrażałem ich, nie stroniłem od nich.
Czym innym jest dyskusja na temat prawa gejów do adopcji dzieci. tutaj będę oponować,.

P.S

Jeszcze raz proszę o odpowiedź na postawione przeze mnie wcześniej kwestie :

1) Na czym opiera się przekonanie niektórych forumowiczów, jakoby homoseksualizm był uwarunkowany genetycznie, skoro naukowcom nie udało się wyodrębnić żadnego genu, który mógłby być za to odpowiedzialny?

2) Takie geny na chwilę obecną nie są znane - są wymysłem, ale nawet gdyby istniały, to prawo doboru naturalnego WYKLUCZA możliwość przekazywania takiego pakietu genów, gdyż homoseksualiści nie rozmnażają się.
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
Ostatnio zmieniony przez Medard 2008-06-09, 11:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2295
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-06-09, 22:41   

Medard napisał/a:
1) Na czym opiera się przekonanie niektórych forumowiczów, jakoby homoseksualizm był uwarunkowany genetycznie, skoro naukowcom nie udało się wyodrębnić żadnego genu, który mógłby być za to odpowiedzialny?
No tak, bo przecież dziecko ma mieć blond włosy, to będzie to GEN NA BLOND WŁOSY, a nie zmiana w fenie determinującym kolor włosów >.<
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

Giętki 


Wiek: 22
Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 128
Skąd: Sława

Wysłany: 2008-06-09, 23:30   

Medard napisał/a:
1) Na czym opiera się przekonanie niektórych forumowiczów, jakoby homoseksualizm był uwarunkowany genetycznie, skoro naukowcom nie udało się wyodrębnić żadnego genu, który mógłby być za to odpowiedzialny?
Szczerze mówiąc też nie wydaje mi się aby była to wina genu, ale tak samo nie wierzę, że może być to wina wychowania.
Cytat:
2) Takie geny na chwilę obecną nie są znane - są wymysłem, ale nawet gdyby istniały, to prawo doboru naturalnego WYKLUCZA możliwość przekazywania takiego pakietu genów, gdyż homoseksualiści nie rozmnażają się.
Kiedyś w czasach starożytnych i praktycznie do 1 wojny światowej (przynajmniej w polsce na wsiach) to rodzice wybierali małżonków swoim dzieciom, małżeństwa z miłości były żadkością, a w niektórych krajach nadal tak jest. Pozatym nieraz czytałem zwierzenia Geji lub lesbijek które "eksperymentowały" z płcią przeciwną aby upewnić się czy napewno nie są "normalni".


[ Dodano: 2008-06-10, 00:44 ]
Medard napisał/a:
(...)nie dyskryminuję ich, nie jestem uprzedzony wobec takich osób.
Nie dyskryminujesz, ty tylko uwarzasz że skoro dostali takie geny to nie mają prawa wychowywać dziecka, choćby bez tego nie widzieli sensu życia.

[ Dodano: 2008-06-11, 12:43 ]

Cytat:
uważasz że skoro dostali takie geny

Przepraszam, to chyba przez tą godzinę. powinno być raczej: skoro zostali wychowani przez homoseksualistów(?!)...
Ostatnio zmieniony przez Giętki 2008-06-11, 11:46, w całości zmieniany 3 razy  
 
 

Normalny 

Dołączył: 08 Cze 2008
Posty: 31
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-06-10, 13:48   

Medardzie, argumentów przytoczyłem 5, a z tego co widzę zaatakowałeś. Zaatakowałeś - nie zanegowałeś tylko 2. Postaraj się jeszcze trochę. I jeszcze jedno: nie zachowuj się jak - sorry za wyrażenie - cham. Zachowujmy się jak kulturalni ludzie. Wątpie by odzywki w stylu: prymitywny dyletant miały z kulturą wiele wspólnego. Dobrze radzę, bo zauważam, że zaczynasz sporo tracić u tej lepiej wygadanej części forumowiczów.
_________________
Otwarty umysł... i coś jeszcze...
 
 

wciselko 


Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 298
Skąd: Z Polski.

Wysłany: 2008-06-10, 23:17   

ja nie widze w tym nic złego. To społeczenstwo robi wielka afere o to i przez staje sie to niemozliwe. Cóż, kraj katolicki...
_________________
"Coco jumbo i do przodu – to moje hasło."
 
 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 235
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-06-10, 23:28   

Normalny napisał/a:
Medardzie, argumentów przytoczyłem 5, a z tego co widzę zaatakowałeś. Zaatakowałeś - nie zanegowałeś tylko 2. Postaraj się jeszcze trochę.


Cześć argumentów, które podałeś nie wymagała komentarza.
Do 1 i 3 z twoich argumentów odnosi się ten sam kontrargument, którego użyłem w stosunku do twojego 2 argumentu.
Do twojego 5 argumentu nie odniosłem się, bo uważam, że to jakieś dziwactwo - przyrost populacji zmaleje przez gejów?... pierwsze słyszę...

A teraz moja kolej. Mam to samo pytanie do ciebie. DLACZEGO nie odpowiedziałeś na moje kontrargumenty? Użyję twoich słów: "Postaraj się jeszcze trochę", ale najpierw przeczytaj jeszcze raz uważnie mojego wcześniejszego posta. (jasno z niego wypływa odpowiedź na twoje pytania "dlaczego gej nie może adoptować dzieci?") :/

[ Dodano: 2008-06-11, 00:38 ]
Normalny napisał/a:
I jeszcze jedno: nie zachowuj się jak - sorry za wyrażenie - cham.


Hmmm... nie wytrzymałem, bo dobrze wiem, że pod płaszczykiem twojego pozornego spokoju oraz udawanej dociekliwości, kryje się zajadłość "gadzi języku". To, że na tym forum stajesz w stosunku do mnie w opozycji przy każdej okazji świadczy o tym wystarczająco dobrze, zważywszy, że w kwestii adopcji dzieci przez homoseksualistów zawsze miałeś odmienny pogląd od tego, który rzekomo teraz postulujesz. Najlepszym słowem na określenie takiego postępowania jest słowo "obłuda", ewentualnie "przewrotność". Z tego właśnie powodu mnie poniosło. Nie żałuję tego :kwasny:
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
Ostatnio zmieniony przez Medard 2008-06-10, 23:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

Magda93 


Wiek: 15
Dołączyła: 05 Sie 2008
Posty: 114
Skąd: Poznań

Wysłany: 2008-08-05, 15:10   

Mi homoseksualizm nie przeszkadza. Jednak co do dzieci to wydaje mi sie, ze chyba lepiej jakby mieli psa albo kota, rowniesz sa jak dzici tylko ze rpzez cale zycie slodzuchne i w ogole ^^ a zwierze nie zwaza raczej na to czy jego opiekunowie są gejami czy nie :P
 
 

cichy 


Wiek: 18
Dołączył: 31 Maj 2008
Posty: 100
Skąd: Polska

Wysłany: 2008-08-05, 20:04   

Dzieci powinny byc wychowywane w rodzinie przez rodziców a rodzice to OJCIEC i MATKA a nie para tej samej płci.
Nic nie mam do homoseksualistów i nie jeste homofobem ale nikt tego nie moze zanegowac tego że homoseksualizm jest sprzeczny z biologią.
_________________
Po to mam oczy żeby nie iść jak lunatyk
Usta żeby zawsze bronić prawdy
Stopy żeby zostawiać ślady
Ręce mam po to by zbudować życie na tym

I wiesz co mnie boli że w głowach się pierdoli
Zakłócony pokój ludziom dobrej woli
 
 
 

Dżem 
Fest Ślonski Bajtel


Wiek: 17
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 332
Skąd: Górny Śląsk

Wysłany: 2008-08-05, 22:25   

Ja tam nic nie mam do homo :) Każdy żyje tak jak chce,ale niech nie niszczą życia dzieciom.
_________________
"Jestem śląskie dziecko, i Ślązakiem zginę
Kocham śląską ziemię, i śląską krainę"
J. Ligoń

WOLNY ŚLONSK
 
 
 

Dewolaqe 


Wiek: 18
Dołączyła: 19 Lip 2008
Posty: 76
Skąd: Łódź

Wysłany: 2008-08-06, 16:56   

Nie no, ja sobie takiej sytuacji nie wyobrażam. Adoptowanie dzieci przez homo to chory pomysł. A jak te dzieci mają potem mówić? : " ja mam dwóch tatusiów, a jeden robi trochę za mamusie" haha..żaaal
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML