Forum Dyskusyjne :: Adopcja



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Kontrowersyjne tematy » Adopcja

Adopcja
Autor Wiadomość

Galaxy 
mała wielka dusza


Dołączyła: 10 Lip 2006
Posty: 485
Skąd: Dębica

Wysłany: 2006-08-17, 11:18   Adopcja

1. Co byście zrobili/jakbyście się czuli/ co powiedzieli gdyby Wasi rodzice oznajmili Wam dziś, że jesteście adoptowani?? Że Wasi biologiczni rodzice zostawili Was w domu dziecka...

2. Czy uważacie, że oddawanie dzieci do adopcji jest dobre??
 
 
 

MichaelMay 
In The Flesh (?)


Wiek: 18
Dołączył: 04 Lip 2006
Posty: 146
Skąd: Logan Place

Wysłany: 2006-08-17, 11:29   
   Skype: darkcrosser

Galaxy napisał/a:
1. Co byście zrobili/jakbyście się czuli/ co powiedzieli gdyby Wasi rodzice oznajmili Wam dziś, że jesteście adoptowani?? Że Wasi biologiczni rodzice zostawili Was w domu dziecka...

Nie wiem... Ale na początek raczej chciałbym odnaleźć swoich prawdziwych rodziców. I nie po to, by móc z nimi zamieszkać. Tylko żeby zobaczyć osoby, które dały mi życie...

Galaxy napisał/a:
2. Czy uważacie, że oddawanie dzieci do adopcji jest dobre??

I tak i nie...
_________________
I'm Lord of all darkness... I'm Queen of the night...
 
 

Galaxy 
mała wielka dusza


Dołączyła: 10 Lip 2006
Posty: 485
Skąd: Dębica

Wysłany: 2006-08-17, 11:50   

MichaelMay napisał/a:
zobaczyć osoby, które dały mi życie...


Ciepło zabrzmiało:*:*

Ja chyba też starałabym się ich odnaleźć...
 
 
 

drobiczek 
eeLOoo


Wiek: 17
Dołączyła: 16 Paź 2005
Posty: 976
Skąd: Centrum :D

Wysłany: 2006-08-17, 13:35   
   Skype: drobiczek

Ad.1 Pewnie czułabym sie troche oszukana, bo wolałabym wiedzieć o tym od początku. Napewno chciałbym odwiedzić ten dom dziecka. Ale nie wiem czy chciałabym poznać moich biologicznych rodziców... chyba nie chcą mnie znać skoro oddali mnie. Chociaż czasem to nie jest uzależnione od nich. Nie zawsze mają na to wpływ...

Ad.2 Hmm... myśle że tak. Bo w bidulu dzieci nigdy nie zaznają prawdziwej miłości. Może pani wychowawczyni przytuli, pocieszy ale zaraz idzie do domu, bo to tylko jej praca. A jeżeli dziecko ma źle w swoim własnym domu to lepiej żeby mieszkało w domu dziecka. Tyle że tam nie będzie miało żadnego wzoru jak żyć, a najczęściej o wszystkie nie powodzenia będzie winić rodziców bo to przez nich tu trafił.
_________________
All good things come to an end...
;]
 
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1647
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2006-08-17, 18:49   

1. nijak
2. nijak

moze zapytam kiedys o to moje adopowane dzieci bo zamierzam wziac piatke moze szostke
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

drobiczek 
eeLOoo


Wiek: 17
Dołączyła: 16 Paź 2005
Posty: 976
Skąd: Centrum :D

Wysłany: 2006-08-17, 22:28   
   Skype: drobiczek

deela napisał/a:
moze zapytam kiedys o to moje adopowane dzieci bo zamierzam wziac piatke moze szostke


hmm ja bym chciała adoptowac dziecko...jedno może dwoje. Bo wiem jak bardzo jest im źle na bidulu. I chciałabym pomóc, chociaż jednemu :)
_________________
All good things come to an end...
;]
 
 
 

#deela 


Dołączyła: 18 Paź 2005
Posty: 1647
Skąd: z samej góry

Wysłany: 2006-08-18, 07:42   

a ja gym chciala rodzinny dom dziecka zalozyc i wziac cale rodzenstwo ktore w normalnych warunkach jest rozbijane po dwoch, trzech domach dziecka i nie ma szans na to zeby je wszystkie ktos wziol, najmlodsze ktos tam jeszcze adoptuje, ale starsze...
_________________
zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
 
 

Galaxy 
mała wielka dusza


Dołączyła: 10 Lip 2006
Posty: 485
Skąd: Dębica

Wysłany: 2006-08-18, 11:08   

Rozbijanie rodzeństwa w domach dziecka rzeczywiście jest straszne. Te dzieci jeśli już mają rodzeństwo to jest to dla nich błogosławieństwem bo nie mogą na nikogo innego liczyć... Mając przy sobie kogoś z rodziny awsze jest łatwiej. Nie pownno się rozdzielać taki dzieci... To straszne i cieszę się że są na świecie tacy ludzie, którzy chcą temu zapobiegać.
 
 
 

*dipe 
Pijak i złodziej.


Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 960
Skąd: Rumunia

Wysłany: 2006-08-18, 12:40   

Galaxy napisał/a:
2. Czy uważacie, że oddawanie dzieci do adopcji jest dobre??


Lepsze to niż zabijanie ich ,wyrzucanie do smietnika, zakopywanie martwych w ogródu, palenie w piecach itd - a takie przypadki jak wiadomo się zdarzały.

Ale powyższych przypadków będzie coraz wiecej - jeśli ustawa anyaborcyjna zostanie jeszcze bardziej ograniczona a kościoł będzie miał tak wielki wpływ na mieszkańców naszego kraju.

Galaxy napisał/a:
. Co byście zrobili/jakbyście się czuli/ co powiedzieli gdyby Wasi rodzice oznajmili Wam dziś, że jesteście adoptowani?? Że Wasi biologiczni rodzice zostawili Was w domu dziecka...


Nic. Prawdziwym ojcem i matką są te osoby ,które wychowują a nie te który tylko wydają na świat.
_________________
"Nie ważne co czytasz: Koran, Torę, Biblię bądź dobrym człowiekiem a zło samo zniknie."
 
 
 

Pushy 
I'll be your angel

Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 167

Wysłany: 2006-08-29, 16:16   

Jakbym się dowiedziała, że jestem adoptowana, to chciałabym się dowiedzieć na pewno, dlaczego trafiłam do adopcji. Czy ktoś mnie nie chciał czy po prostu nie było warunków. Jeśli to 2 to chciałabym poznać biologicznych rodziców, jeśli to pierwsze, to miałabym ich głęboko w .... . Byłabym na pewno bardzo wdzięczna moim przybranym rodzicom za to, że mnie przygarnęli i pokochali. Jeśli chodzi o 2. pytanie, to uważam, że lepiej oddać dziecko do adopcji, niż np, wyrzucać do śmietnika. :dobani:
_________________
Granicy serca nie przekroczysz bez paszportu wzajemności...
 
 

I'm_an_Angel 


Dołączyła: 29 Sie 2006
Posty: 30
Skąd: Żmigród ;)

Wysłany: 2006-08-29, 21:39   

1. najpierw bym wyszła z domu.....pospacerowała po świeżym powietrzu.....wróciłabym i podziękowała za to, że dali mi prawdziwy dom i swoja miłość ;)

2. Wiesz wolałabym żeby mnie oddali do adopcji anizeli wyrzucili do pierwszego lepszego zasyfiałego śmietnika :zdenerwowany: :wsciekly: :wsciekly:
_________________
Oczy są zwiercadłem duszy...
 
 
 

lost-angel 

Wiek: 19
Dołączyła: 28 Sie 2006
Posty: 28
Skąd: Łódź

Wysłany: 2006-08-29, 22:03   

Galaxy napisał/a:
1. Co byście zrobili/jakbyście się czuli/ co powiedzieli gdyby Wasi rodzice oznajmili Wam dziś, że jesteście adoptowani?? Że Wasi biologiczni rodzice zostawili Was w domu dziecka...


Nie potrafię sobie wyobrazić jakbym zareagowała. Myślę, że jednak nie chciałabym szukać biologicznych rodziców. Nie od razu. Może kiedyś...

Galaxy napisał/a:

2. Czy uważacie, że oddawanie dzieci do adopcji jest dobre??


Ciężko jest odpowiedzieć na to pytanie. Wiadomo, że w domu dziecka nie jest dobrze, ale życie w skrajnej patologii jest jeszcze gorsze. A oddanie dziecka do adopcji daje mu szansę na lepsze życie...

Genralnie jestem zwolenniczką rodzinnych domów dziecka. To naprawdę genialny pomysł, dzieci lepiej się rozwijają i mają szansę poznać ciepło domowego ogniska. Jeden z instruktorów z mojego hufca prowadzi taki dom. Starsze dzieciaki pomagają mu w organizacji imprez harcerskich, co roku prawie cała ekipa pojawia się na Rajdzie Piastowskim, a w tym roku część z nich była z nami na obozie. Starsze w podobozie młodzieżowym, maluchy mieszkały z rodzicami. Uwielbiam tego człowieka. To co robi, to jest na pewno COŚ.

Sama chciałabym w przyszłości prowadzić właśnie rodzinny dom dziecka, ale wiem, że jestem jeszcze gówniarą i różnie moje losy mogą się potoczyć...
_________________
Wiesz, lubię wieczory,
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam...
 
 
 

blackaneta 


Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 175
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2006-08-31, 22:41   

lost-angel napisał/a:
1. Co byście zrobili/jakbyście się czuli/ co powiedzieli gdyby Wasi rodzice oznajmili Wam dziś, że jesteście adoptowani?? Że Wasi biologiczni rodzice zostawili Was w domu dziecka...

Podziękowałabym im, za to, że dali mi prawdziwy dom i prawdziwą miłość :)

2. Czy uważacie, że oddawanie dzieci do adopcji jest dobre??
Napewno lepsze niż zamrażanie w zamrażalniku, palenie w piecu i wrzucanie do smieci...
 
 
 

Ruget 
:*


Wiek: 20
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1138
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2006-08-31, 23:14   
   Skype: robber-lor

blackaneta napisał/a:

2. Czy uważacie, że oddawanie dzieci do adopcji jest dobre??
Napewno lepsze niż zamrażanie w zamrażalniku, palenie w piecu i wrzucanie do smieci...


ja juz wole byc spalony ...
_________________
Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!

Witam Cie Gość, po ciemnej stronie mocy :P
 
 
 

blackaneta 


Dołączyła: 02 Sie 2006
Posty: 175
Skąd: Małopolska

Wysłany: 2006-08-31, 23:54   

Wydaje Ci się :) Gdybyś się dzisiaj dowiedział, że jesteś adoptowany, to miałbyś żal do swojej matki, że Cię nie spaliła, tylko dała Ci żyć być szczęśliwym i kochać?? Nie wierzę :)
 
 
 

agoos 


Wiek: 20
Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 106
Skąd: zapomniałam :(

Wysłany: 2006-09-01, 09:16   

Byłby jednym z nielicznych takich osób. Jedną nieliczną ze szczęściwych. A 90% byłaby jego przeciwieństwem.
_________________
"- Moje serce obawia się cierpień - powiedział młodzieniec do Alchemika
pewnej nocy, gdy oglądali bezksiężycowe niebo. - Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia [...] "
 
 
 

Ruget 
:*


Wiek: 20
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 1138
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2006-09-01, 20:52   
   Skype: robber-lor

sry ale poczolbym ze prawdziwa matka mnie nie chciala i serio wole byc spalony bo z prochu powstales z prochu sie otrzeb (tzn w proch sie obrucisz) wiec nie ma roznicy :P i tak predz4ej czy pozniej zostane spalony to ...
_________________
Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!

Witam Cie Gość, po ciemnej stronie mocy :P
 
 
 

Maciej---

Dołączył: 17 Lis 2006
Posty: 1

Wysłany: 2006-11-17, 09:01   Jestem adoptowany

Witam wszystkich.Na imię mi Maciej i jestem adoptowany.Moje życie zmieniło się w tym miesiącu o 360stopni.2 tygodnie temu coś poruszyło moje serduszko i zacząłem szukać moje rodzeństwo.Wiedziałem od dziecka że jestem adoptowany,wiedziałem jak miałem na nazwisko i z kąd pochodzę.Dowiedziałem się również że mam rodzeństwo i jestem 5 najmłodszym.Zacząłem szukać w internecie i rozmawiałem z ludzmi z Czarnego Dunajca bo z tamtąd pochodzę.Dowiedziałem się że tam mam rodzine i załatwili mi komórke.Zadzwoniła tam moja ciocia i szok.Ten numer był mojej siostrzyczki.Nie do opisania co się działo.Ciocia umówiła się że przyjadą do mnie bo siostrzyczka b.chciała się ze mną spotkać w niedziele a w poniedziałek niestety wyjeżdza do Wiednia.Na następny dzień pojechaliśmy po nich do libertowa by pokazać im droge gdzie mają trafić do mojego domu.Czekaliśmy na nich przy skręcie.Czekaliśmy około 30min.I wreszcie zauważyłem żółty samochud rodzinny który zaczął chamować i skręcać w naszą strone.Serce zaczęło mi bić bardzo mocno,nie mogłem się uspokoić.Z samochodu wyszły 4 osoby.Zobaczyłem młodą osobe i już wiedziałem na pewno.Cała tważ zapłakana.Mi się też łzy puściły i wyleciałem z samochodu.Podbiegliśmy do siebie i przytuliliśmy się do siebie.Pierwsze nasze słowa to 'Mój braciszku','Moja siostrzyczko.Trzymaliśmy się z 10 minut nie mogąc uwierzyć w to co się stało.Puźniej przywitali mnie 2 kuzynów i ciocia.Pojechaliśmy do mnie.Rozmawialiśmy do wieczora i oglądaliśmy albumy.Moja siostrzyczka ma 27 lat i ma na imię Kasia.Powiem wam że moja siostrzyczka dostała piękny prezent bo jak się dowiedziałem to w tym dniu miała urodzinki.Piękny prezent.Dowiedziałem się też że mam jeszcze 2 siostry i 2 braci.Wszyscy byli adoptowani i niestety są we francji oprócz Lucynki która jest młodsza odemnie.Jest gdzieś tu w Polsce.staram się szukać wszystkich.Na następny dzień siostrzyczka mi pisała że mój biologiczny ojciec się o mnie dowiedział,rozpłakał się i powiedział że jeśli będę gotowy to żebym się z nim spotkał.
Powiedzcie mi jak mogę szukać rodzeńswa we francji??
_________________
Moje życie zmieniło się o 360 stopni.
 
 
 

kylie 
boska jak diabli


Wiek: 20
Dołączyła: 03 Lis 2006
Posty: 137
Skąd: Your arms..

Wysłany: 2006-11-17, 16:24   
   Skype: ajjloffmyeyes

Galaxy napisał/a:
1. Co byście zrobili/jakbyście się czuli/ co powiedzieli gdyby Wasi rodzice oznajmili Wam dziś, że jesteście adoptowani?? Że Wasi biologiczni rodzice zostawili Was w domu dziecka...


Pewnie byłabym zszokowana. Za wszelką cenę chciałabym się dowiedzieć czemu tamci rodzice mnie zostawili i może bym ich poszukała. Ale nadal bym kochała tych ''fałszywych'' rodziców.. Bo przecież to oni mnie by wychowali.

Galaxy napisał/a:
2. Czy uważacie, że oddawanie dzieci do adopcji jest dobre??


Jeśli wiemy, że nie zdołamy podołać obowiązkom, to najlepsza jest adopcja.
Ostatnio zmieniony przez kylie 2006-11-17, 16:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

mała

Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 22

Wysłany: 2006-11-25, 19:33   

wiesz moim zdaniem oddanie dziecka do adopcji jest czymś ludzkim. Niektórzy ludzie robia to bo mają depresję lub wiedzą, że nie zdolają utrzymac takiego dziecka, bo to też jest kosztowne. Wiem cos o tym, bo sama jestem adoptowana:( :rozpacz:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML