Forum Dyskusyjne :: Aborcja



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Kontrowersyjne tematy » Aborcja

Aborcja

Aborcja?
Za
43%
 43%  [ 86 ]
Przeciw
56%
 56%  [ 110 ]
Głosowań: 196
Wszystkich Głosów: 196

Autor Wiadomość

Tabris88 
?


Wiek: 15
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 538
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2008-06-14, 21:35   !

Medard - chcę na siłę być mordercą (w tym przypadku), bo takie rozwiązanie uważam za bardziej wydajne. Zdecydowane, naznaczone decyzją w danym jednym jedynym momencie.

Czasami słuszne, czasami nie.

Do końca nie wiemy jak to właściwie jest. Sami nie pamiętamy, kiedy tak właściwie byliśmy świadomi swoich czynów. Ci, którzy od momentu narodzin, a nawet wcześniej pamiętają swoje życie są wyjątkowi. Zasługują na wyróżnienie. Może gdyby podzielili się doświadczeniami, w końcu dowiedzionoby, iż od momentu połączenia plemnika i komórki jajowej, powstały człowiek wie, że właśnie rozpoczęło się jego życie.

W przeciwnym razie...
Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal.
_________________
VaBij!
 
 

Medard 


Wiek: 23
Dołączył: 19 Maj 2008
Posty: 235
Skąd: Głogów

Wysłany: 2008-06-15, 00:39   

Tusia_dg napisał/a:
]
Medard napisał/a:
Tabris88 napisał/a:
Tusia_dg czemu chcesz być na siłę "humanitarna" ?


a dlaczego ty chcesz być na siłę mordercą?

Nie robie nic na siłę...po prostu wyrażam swoje poglądy... Jak dla mnie aborcja to morderstwo... nie rozumiem jak można się do tego posunąć....I nie przekonują mnie Twoje argumenty wogóle... Dla mnie od samego początku ta mała istotka w łonie matki to dziecko...które trzeba bronić...bo samo nie potrafi...Każdy ma prawo do życia


Ja też uważam, że życie człowieka zaczyna sie w momencie poczęcia. Od samego początku, ta mała istotka w łonie matki, to dziecko, które trzeba bronić, bo samo nie potrafi. Każdy ma prawo dożycia.
_________________
[podpis niezgodny z regulaminem forum]
 
 

oreagon435 

Dołączyła: 09 Cze 2008
Posty: 15
Skąd: lębork

Wysłany: 2008-06-15, 07:20   Re: Aborcja

Moja znajoma urodziła dziecko z gwałtu i po 17 latach jej o tym powiedziała . Dziewczyna zamiast się zdenerwować podziękowała matce ,że ją urodziła . Myślę ,że urodzić ze zgwałcenia można .
 
 

Tusia_dg 


Wiek: 19
Dołączyła: 26 Maj 2008
Posty: 108
Skąd: z piekła rodem

Wysłany: 2008-06-15, 07:36   

oreagon435 napisał/a:
Moja znajoma urodziła dziecko z gwałtu i po 17 latach jej o tym powiedziała . Dziewczyna zamiast się zdenerwować podziękowała matce ,że ją urodziła

Właśnie chociażby dla takich słów warto urodzić takie dziecko... musiała być szczęśliwa , że ktoś dał jej szanse na życie. Nie odbierajmy jej dzieciom
_________________
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
 
 

Świeta 
obrazki są


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Gru 2005
Posty: 1645
Skąd: poznań

Wysłany: 2008-06-15, 13:31   

"Nie martw sie, Janusz, jednak poroniłam
nie bedzie nas więcej, jeszcze nie tym razem
to nie twe doskonałe lędźwia spartaczyły sprawę/ to mój schorowany uterus winien jest
ach proszę, Janusz, nie zakładaj gumki
słyszałeś, co mówił dzisiaj Ojciec Święty
nie zasilaj wyklętego grona kondoniarzy [...]

och, Janusz, jeź na całość na urwanym filmie
jakoś sobie poradzimy choćby i w trzydziestkę
zobacz, karaluchy też sobie jakoś radzą
a przynajmniej nie frasują się na zaś.
Cyt. za Szczuka, dz. cyt., s. 34
_________________
"I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
 
 

ooo 

Wiek: 19
Dołączyła: 13 Kwi 2008
Posty: 109
Skąd: kraków

Wysłany: 2008-06-15, 17:24   

co do aborcji to jestem za nią tylko w jednym przypadku-jeżeli zagrożone jest życie matki. Poza tym przykładem jestem przeciw. Dla mnie od momentu poczęcia powstaje już dziecko i jest to życie, które trzeba chronić. Jeżeli rodzice nie chcą/nie mogą go wychowywać to zawsze mogą oddać dziecko do sierocińca. Pewnie takie dziecko nie będzie mieć zbyt szczęśliwego życia, ale będzie to życie miało. A w przyszłości będzie mieć szansę żeby założyć swoją rodzinę, być szczęśliwym człowiekiem, któremu wcześniej ktoś dał szansę żyć. Można mówić, że matka musi 'cierpieć' przez 9 miesięcy, ale potem da szansę żyć przez prawdopodobnie kilkadziesiąt lat innemu człowiekowi, tak więc jak dla mnie to żaden argumnet. Takie myślenie to wg mnie pójście na łatwiznę poprzez zabicie dziecka...
Ktoś tam wcześniej pisał, że zacofany kraj itp. w porównaniu do innych krajów UE... jeżeli tak jest to ja chcę żyć w takim zacofanym kraju...
 
 

Nona 


Dołączyła: 21 Kwi 2008
Posty: 100
Skąd: się biorą dzieci? ;p

Wysłany: 2008-06-25, 10:46   

Znowu zadam to pytanie : Czemu jest winne dziecko, które nie ujrzało jeszcze światła dzinnego, że chcecie je uśmiercać??? Te maleństwa są może słabe fizycznie, ale mają wielką wolę życia. Czemu niby rodzice mają nie dać możliwości dziecku przezywać wielu pięknych chwil??? Pod jakim prawem???!!! Niektórzy pisali, że póżniej rodzice mają mało kasy i muszą w skromnych warunkach wychowywać potomstwo. To nie jest najważniejsze. Życie jest największym skarbem. Nie ten jest szczęśliwy, który będzie miał bogactwa materialne, ale ten, kto potrafi cieszyć się życiem. Musimy dawać szanse dzieciom na takie przezywanie życia!
_________________
Każda chwila Twojego życia jest ważna...
 
 

Arpeggio 


Wiek: 23
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 74
Skąd: Banicja

Wysłany: 2008-06-25, 12:06   

No właśnie. Dlaczego by nie dać szansy? Każdy ma prawo do życia. Skoro ktoś sam dostał tą szansę, to jego szczęściem i obowiązkiem jest dać tą szansę drugiej, nowej istocie ludzkiej.
_________________
Ajsztejn byu genjuszem
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2295
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-06-25, 12:52   

Cytat:
No właśnie. Dlaczego by nie dać szansy? Każdy ma prawo do życia. Skoro ktoś sam dostał tą szansę, to jego szczęściem i obowiązkiem jest dać tą szansę drugiej, nowej istocie ludzkiej.
Mhm, w dodatku do takiego życia, jakie dla siebie chce.
To, że ktoś został urodzony nie musi zaraz oznaczać, że całe nasze życie ma być podporządkowane owemu obowiązkowi reprodukcji, tylko dlatego, że życie należy przekazać dalej.
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

Arpeggio 


Wiek: 23
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 74
Skąd: Banicja

Wysłany: 2008-06-25, 13:54   

Cytat:
To, że ktoś został urodzony nie musi zaraz oznaczać, że całe nasze życie ma być podporządkowane owemu obowiązkowi reprodukcji, tylko dlatego, że życie należy przekazać dalej.


No nie. I niech stosuje antykoncepcję. Jeżeli wpadnie, niech nie zabija
_________________
Ajsztejn byu genjuszem
 
 

#luba 
puella pulchara


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 2295
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-06-25, 14:50   

Bo? Antykoncepcja jest chyba dobrym komunikatem, ze się dziecka nie oczekuje. A że zawiodła? No cóż, nie zmienia to faktu, ze się dziecka nie chce.
_________________
"Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."

Nabokov Rozpacz
 
 

Tabris88 
?


Wiek: 15
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 538
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2008-06-25, 19:09   !

Nona - bhahahaha.

Powiedzcie mi wszyscy przeciwnicy aborcji.
Czy pozwalając niechcianemu dziecku życ i tak nie skazujecie owego na śmierć?

W końcu wszyscy umierają.[/code]
_________________
VaBij!
 
 

Arpeggio 


Wiek: 23
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 74
Skąd: Banicja

Wysłany: 2008-06-25, 19:25   

luba napisał/a:
Bo? Antykoncepcja jest chyba dobrym komunikatem, ze się dziecka nie oczekuje. A że zawiodła? No cóż, nie zmienia to faktu, ze się dziecka nie chce.


nie chce się, ale jest i już. Nie zabijaj. Z czasem może się zachce. A jeżeli matka nie ma instynktu macierzyńskiego i jest w stanie zabić własne dziecko, to to dla mnie osoba godna splunięcia i nic więcej.
_________________
Ajsztejn byu genjuszem
 
 

ooo 

Wiek: 19
Dołączyła: 13 Kwi 2008
Posty: 109
Skąd: kraków

Wysłany: 2008-06-25, 21:01   

Tabris88 napisał/a:
Powiedzcie mi wszyscy przeciwnicy aborcji.
Czy pozwalając niechcianemu dziecku życ i tak nie skazujecie owego na śmierć?
W końcu wszyscy umierają.


Tak, ale być może "skażemy" je wcześniej na jakieś szczęśliwe życie? Kto wie, jak się potem powiedzie życie takiego dziecka... jeżeli już zostało spłodzone to należy mu dać szansę...

A jeżeli matka nie chce tego dziecka, to wg mnie powinna je urodzić i oddać do sierocińca, a nie zabijać, bo... właściwie to nie wiem po co... moze się nie chce 9 miesięcy czekać, bo wygodniej pozbyc się 'problemu' szybciej...
 
 

Tabris88 
?


Wiek: 15
Dołączył: 04 Lut 2008
Posty: 538
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2008-06-25, 21:31   !

ooo - ograniczony punkt widzenia.

Może to takie słodkie słowo. A może tak, a może nie.

Nie zmienisz faktu, że życie jest podłe i na samą myśl, że miałbym kogoś na nie skazać przyprawia mnie o wymioty. Dodając do tego "świetlaną" (jak już kilka osób wspomniało) przyszłość w sierocińcu.

Po co żyjesz? W jakim celu płodzisz potomstwo? Nie chcesz mi chyba wmówić, że dla szczęścia i chwili zapomnienia, która przez następne dziesiąt lat będziesz przeklinać.
_________________
VaBij!
 
 

ooo 

Wiek: 19
Dołączyła: 13 Kwi 2008
Posty: 109
Skąd: kraków

Wysłany: 2008-06-25, 22:03   

Życie w sierocińcu na pewno nie jest życiem 'dobrym'... ale wg mnie lepsze takie życie niż żadne, bo kto wie co będzie potem... jest wiele przypadków, które sobie później bardzo dobrze ułożyły życie... a jeżeli uważasz, że nie chcesz krzywdzić dziecka, dając mu szansę na życie w sierocińcu, bo to coś okropnego, to równie dobrze można by było pozabijać wszystkie mieszkające teraz tam dzieci, żeby dłużej nie cierpiały...
mam ograniczony punkt widzenia? być może, ale zdania na pewno nie zmienię i coś mi się zdaje że dalsza rozmowa nie będzie mieć sensu. Jeżeli Ty uważasz że życie jest podłe i tylko takie to masz całkiem inny punkt widzenia niż mój. Do mnie Twoje argumenty ani trochę nie przemawiają i punktu widzenia nie zmienię, zapewne do Ciebie moje również...
 
 

Malina89 


Wiek: 19
Dołączył: 25 Cze 2008
Posty: 4
Skąd: Bielsk Podlaski

Wysłany: 2008-06-26, 08:43   

Więc tak jeśli mamy odwagę ZABIĆ człowieka, małe dziecko to jeśli jesteśmy na tyle odważni to czemu matka się nie zabije tylko zabija problem, który zazwyczaj sama lub z partnerem sobie zgotowali. Natomiast jeśli chodzi o gwałt to zazwyczaj matki chcą urodzić dziecko mimo świadomości bólu i cierpienia wspomnień, które będą ją nękać.
 
 

Świeta 
obrazki są


Wiek: 22
Dołączyła: 25 Gru 2005
Posty: 1645
Skąd: poznań

Wysłany: 2008-06-26, 09:09   

Malina89 napisał/a:
to zazwyczaj matki chcą urodzić dziecko mimo świadomości bólu i cierpienia wspomnień, które będą ją nękać.
ta, a gdzie to przeczytalas? Bo latwo rzucac tezami niepotwierdzonymi empirycznie, gorzej je udowodnic.
Malina89 napisał/a:
to czemu matka się nie zabije tylko zabija problem,
Kazda racjonalna istota probuje najpierw rozwiazac problem ^^ Na coz ma zabijac siebie, jesli to nie ona nim jest?
_________________
"I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
 
 

Arpeggio 


Wiek: 23
Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 74
Skąd: Banicja

Wysłany: 2008-06-26, 11:21   

Świeta napisał/a:
Kazda racjonalna istota probuje najpierw rozwiazac problem


A więc dziecko w łonie matki to zaledwie "problem" lol. no comment

Świeta napisał/a:
Na coz ma zabijac siebie, jesli to nie ona nim jest?


A "na cóż ma zabijać" dziecko "jeśli to nie ona nim jest?"
_________________
Ajsztejn byu genjuszem
 
 

Nona 


Dołączyła: 21 Kwi 2008
Posty: 100
Skąd: się biorą dzieci? ;p

Wysłany: 2008-06-26, 12:47   

[quote="Arpeggio
A więc dziecko w łonie matki to zaledwie "problem" lol. no comment

quote]

no właśnie. dziecko to nie jest "problem", ale dar.

Czyż istota ludzka nie jest największym darem?
_________________
Każda chwila Twojego życia jest ważna...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
pozycjonowanieprojekty domówProjekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML