Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2005-11-20, 12:12
Naadir napisał/a:
domyslam sie, ze ty tez nigdy tego nie przezylas
to sie laskawie za duzo nie domyslaj
Naadir napisał/a:
gdybys byla dzieckiem z gwaltu, chcialabys byc uznana za gorszego czlowieka tylko dla tego?
nie za gorszego czllowieka bo usunieta ciaza nie ma szans na stanie sie czlowiekiem to jedna rzecz a druga to to, ze to kwestia matki, ktora moze nie chce do konca zycia miec przypominanego tego co jej sie zdarzylo, tym bardziej nie ze swojej winy
ale jestes facetem i nie masz pojecia co to gwalt... tobie sie wydfaje z czysto meskeigo punktu widzenia, ze to MORDOWANIE
dla kobiety ktorej i tak juz bardzo duzo odebrano to moze byc kolejny powod do cierpien, to sa kwestie moralne w sprawie ktoreych po prostu ie mozesz sie wypowiadac
Naadir napisał/a:
do organizmu kobiety (wiadomą drogą) wprowadzane sa kleszcze, rozrywa sie cialo dziecka na kawalki, najpierw konczyny, potem tulow, wyciaga wszytko i do worka. na koniec trzeba sie troche wysilic, bo zostala glowka. kruszy sie czaszke na kawalki i rowniez wyciaga i wyrzuca do worka. potem tenze worek ze zmasakrowanym cialkiem, strzepami czegos, co w przyszlosci byloby czlowiekiem jak kazdy z nas, wyrzucony jest do smieci. podoba sie?...
nie wzrusza mnie to, z roznych powodow, ale w wiekszosci dlatego ze plod jeszcze nic nie czuje
a propos wrzucania do smieci: co najwyzej do pieca krematoryjnego
Naadir napisał/a:
deela napisał/a:
Mysza napisał/a:
Osobista sprawa? Przecież tu chodzi o życie. To moja osobista sprawa czy kogoś zabije czy nie????
tak bo moja macica jest moja i ja nia zadze
i potup jeszcze.
no comment.
a to ze tak sobie pozwole rozwnac jest tlumaczenie lacinskiego cytaty ktory znalazlusmy kiedys na studiach w slowniku lacinsko polskim i tak nam sie to spodobalo ze kazda z nas miala ta sentencje nad lozkiem:P
a poza tym zgadzam sie z nia, nie pozwole zeby mocherowe berety i banda facetow rozporzadzala sie moja reka noga ani macica bo to moje cialo i juz
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
zalozmy najgorsze - gdybys byla dzieckiem z gwaltu, chcialabys byc uznana za gorszego czlowieka tylko dla tego? bo tak teraz okreslilas tysiace ludzi na swiecie...
szczerze.. czulabym sie gorsza..
a tak pozatym na szczescie takim dzieckiem nie jestem
Naadir napisał/a:
nie porownujmy poronienia (tego niecelowego ) do aborcji. widzieliscie kiedys jak wyglada proces aborcji? krotko opisze -
pewnie ze nie widzialam.. ale powiem ci tak ze to co opisales moze nie jest mile i fajne.. ale gwał jest jeszcze gorszy i tego sie nie zapomina i dlatego wlasnie nie moglabym urodzic dziecka..
to jest w koncu moja sprawa co bym zrobila i kazdy czlowiek inaczej by postapil... wiec powinnes to uszanowac
Naadir napisał/a:
zabilabys dziecko, bo przypomina ci o gwalcie, tak to mam rozumiec?
Naadir napisał/a:
zabilabys dziecko, bo przypomina ci o gwalcie, tak to mam rozumiec?
tak wlasnie bardzo dobrze to rozumiesz... postaw sie troche w naszym polozeniu bo to kobieta przezywa gwat..
a tak wogole to zauwazylam ze bardzo kontrowersyjny jestes..
to nie o to chodzi. pewnie kazdy czulby sie gorszy, ale czy chcialabys, zeby inni z tego powodu uznawali cie za gorsza od siebie? nie czyniloby cie to mniej wartosciowa osoba.
AnUsIa17 napisał/a:
postaw sie troche w naszym polozeniu bo to kobieta przezywa gwat..
nie jestem w stanie sie postawic. no, ale nie generalizujmy . faceci tez bywaja gwalceni... poza tym, mowicie o gwalcie i tu mozna dyskutowac w sumie w nieskonczonosc, ale przyznacie chyba, ze to jeden z nielicznych argumentow mogacych jako-tako usprawiedliwic aborcje? (w oczach innych, dla mnie to zawsze bedzie morderstwo)
AnUsIa17 napisał/a:
a tak wogole to zauwazylam ze bardzo kontrowersyjny jestes.. Wesoly
no jak mozesz . po prostu mowie co mysle.
[ Dodano: 2005-11-20, 16:14 ]
deela napisał/a:
ale jestes facetem i nie masz pojecia co to gwalt... tobie sie wydfaje z czysto meskeigo punktu widzenia, ze to MORDOWANIE
dla kobiety ktorej i tak juz bardzo duzo odebrano to moze byc kolejny powod do cierpien, to sa kwestie moralne w sprawie ktoreych po prostu ie mozesz sie wypowiadac
plytkie generalizowanie... nie tylko kobiety sa gwalcone, myslalem, ze tego nie trzeba bedzie przypominac. tobie sie wydaje, ze jestes kobieta i mozesz sie wypowiadac w imieniu wszystkich zgwalconych na swiecie? mylisz sie. w jakiejkolwiek na swiecie sytuacji bylabys, to i tak nie daje ci to prawa do bycia glosem ludu. zreszta, to nie dyskusja o gwalcie, tylko aborcji. a wspominajac jakiej jestem plci chcesz mnie pozbawic wiarygodnosci? to jest mordowanie. w dodatku potem, mimo moralnych rozterek, kobiety sie usprawiedliwiaja.
jak myslisz - wiecej z nich cieszy sie nie myslac "co by bylo gdyby?", czy zastanawia sie nad slusznoscia czynu, "to moglo byc dziecko, moglismy dac sobie rade, czy na pewno dobrze zrobilam? powinnam chociaz sprobowac."? lepiej isc na latwizne, stwierdzic, ze to nasza wlasnosc, usunac i walczyc z sumieniem do konca zycia.
racja - nie moge zrozumiec na czym to polega. nie przezylem tego i mam nadzieje nie przezyc. ale kieruje sie prostymi kategoriami typu "ludzkie zycie jest bezcenne", "to moglem byc ja" i "pozbawianie zycia to nie wybor mniejszego zla, tylko morderstwo wedle wlasnego uznania z roznych przyczyn, ale jednak MORDERSTWO" (naduzywam tego slowa, ale widac i tak nie dociera). i to mi pozwala jasno ocenic pewne sytuacje, a nie szukac furtki usprawiedliwienia.
[ Dodano: 2005-11-20, 16:22 ]
deela napisał/a:
nie wzrusza mnie to, z roznych powodow, ale w wiekszosci dlatego ze plod jeszcze nic nie czuje
do twojej wiadomosci - aborcji dokonuje sie najwczesniej w 8 tygodniu (tzw. metoda zasysania). a teraz maly cytat:
"Tydzień 8
Trwa rozwój rączek i nóżek. Zaczynają się kształtować malutkie zalążki paluszków. Również zaczynają się kształtować organy wewnętrzne, jelita, które już na tym wczesnym etapie zaczynają pracować. Rozwija się system nerwowy. Obecnie zarodek ma około 2 cm."
system nerwowy, czyli?...
płód to czuje...
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
Pewnie patrzysz teraz pod katem prawnym. A wez spojrzyj na to pod katem psychicznym!!! Zazwyczaj kobiety moga miec slabsza psychike od mezczyzn. Gwalt wtedy zostawia uraz psychiczny i czasem potrafi zniszczyc cale zycie. No i co z tego ze taka kobieta pojdzie do psychologa i pojdzie sie leczyc skoro to i tak zostanie jej w psychice choc nie wiem co by robila. Ty myslisz ze latwo tak zapomniec o gwalcie a to g***o prawda!!! Takiej rzeczy nie jest sie w stanie zapomniec nawet za 40 lat. Od momentu skrzywdzenia kobiety w ten sposob bedzie sie bala wiekszosc mezczyzn, osob na ulicy a nawet nie ktorych swoich znajomych. Nie bedzie mogla wtedy ulozyc sobie zycia z zadnym mezczyzna bo jakby mialo dojsc do sexu to zaraz by sobie przypominala o gwalcie ktory kiedys przezyla, balaby sie wtedy zostac nawet sama z jakims mezczyzna np. zwiazanym zawodowo w pracy w jednym pomieszczeniu. Mozna powiedziec ze zycie sie ma wtedy spieprzone na maxa jak sie tylko da. Nie jestem w stanie wymienic wszystkich rzeczy jakie sie dzieja w psychice kobiety po gwalcie bo nie jestem psychologiem. A czy Ty potrafilbys zyc wtedy w ciaglym strachu?? Wiekszosc kobiet po gwalcie przeciez popelnia samobojstwa bo nie wytrzymuja psychicznie z tym. A jesli chodzi o psychike gwalciciela to nie ma co mowic bo jemu to nie sprawia zadnej roznicy czy zgwalci jedna czy 20 kobiet bo i tak nie bedzie mial juz wyrzutow sumienia bo on juz go wtedy nie ma.
Naadir napisał/a:
faceci tez bywaja gwalceni...
wez to pod uwage ze wiekszosc gwaltow jest dokonywana przez mezczyzn na kobietach a nie tak jak Ty piszesz. Ja sie np. nie spotkalem z takim przypadkiem albo naglowkiem w gazecie ze jakas kobieta zgwalcila swojego meza albo ze gdzies grasuje jakis gwalciciel ktory jest kobieta i zeby mezczyzni uwazali wieczorami jak chodza i gdzie chodza.
Naadir napisał/a:
AnUsIa17 napisał/a:
a tak wogole to zauwazylam ze bardzo kontrowersyjny jestes
Zgadzam sie z nia. Ty czasami poprostu jestes za bardzo kontrowersyjny. Po co umieszczac opisy jak wyglada aborcja skoro jak ktos bedzie chcial sie o tym dowiedziec to albo poprosi zeby ktos to napisal albo sam/a znajdzie sobie takie informacje.
Naadir napisał/a:
po prostu mowie co mysle
Czasami takie mowienie co sie mysli moze zranic drugiego czlowieka. Sadze ze nie bierzesz tego nawet pod uwage. Mnie sie tez wiele rzeczy nie podoba w nie ktorych postach osob ale tego nie pisze bo licze sie z pewna wartoscia jaka jest... uczucie ludzkie. Za przyklad moge Ci podac to ze calkiem nie dawno deela, napisala w jakims temacie ze Allach to kobieta i to jeszcze ona. Dziewczyna to napisala w zartach a Ty od razu zjechales ja, skrytykowales i ze to nie prawda i ze niech nie czuje sie tu Bogiem bo kazdy jest traktowany tak samo. I co z tego ze napisales zeby sie nie gniewala ale skad wiesz jak mogla miala potem uczucia. Mogla sie przeciez poczuc w pewnym sensie gorsza tylko dlatego ze cos napisales. Ty wez zacznij czytac w takim razie poprzednie posty bo tam jest wszystko napisane co sie dzieje i co doprowadzilo do takiego wniosku a nie innego a potem wypowiadaj sie na dany temat albo nie masz poczucia humoru albo jak je masz to jakies dziwne. Przeczytaj sobie miedzy innymi jeszcze co to jest "ASERTYWNOSC" bo to sie Tobie napewno przyda i dlatego bo wedlug mnie nie umiesz tej zasady stosowac.
Dla przykladow podam Ci jeszcze kilka Twoich wypowiedzi:
Naadir napisał/a:
tobie sie wydaje, ze jestes kobieta i mozesz sie wypowiadac w imieniu wszystkich zgwalconych na swiecie? mylisz sie.
Naadir napisał/a:
w jakiejkolwiek na swiecie sytuacji bylabys, to i tak nie daje ci to prawa do bycia glosem ludu
To sa przyklady ze odrazu krytykujesz wypowiedzi innych a to:
Naadir napisał/a:
do twojej wiadomosci - aborcji dokonuje sie najwczesniej w 8 tygodniu
...ze uwazasz inne osoby za glupie a Ty sie wtedy uwazasz za najmadrzejszego.
Ostatnio zmieniony przez Matys 2006-06-16, 23:55, w całości zmieniany 1 raz
najpierw sprobuje sie obronic (choc nie powiniem).
1st: deeli nie zjechalem, napisalem tylko w zartach ze tutaj wszyscy sa rowni. a ze nie dodalem zadnej emoty to juz nie zalapales, ze to zart? czy po prostu kazdy moze miec specyficzne poczucie humoru, tylko nie ja? to w takim razie pardon... nie wszyscy sa rowni.
wydaje mi sie, ze ona nie potrzebuje adwokata, zrozumiala ze to zart (dosc trudny do zauwazenia, faktycznie, bez emotek to prawie jak nie zart ), albo po prostu uznala, ze nie ma co z debilem (czyt. ze mna) dyskutowac .
zarzucasz mi krytyke. ok, krytyka to nic ciekawego, przyznaje, szczegolnie w moim wykonaniu (jak juz zaczne, to ciezko skonczyc ), ale jednego nie rozumiem - mi odmawiasz prawa do krytyki, a innych sie nie czepiasz jak np. twierdza, ze moga wykonywac wyroki smierci? (przepraszam deela, ze sie tak uwzialem, nothing personal ) nie czepiasz sie, bo to czyjas opinia. "to sa przyklady gdy od razu krytykujesz innych" <= ja cudzych nie moge, a ty moje mozesz? albo moje zachowanie? Orwell chyba faktycznie mial racje - wszyscy sa rowni, ale niektorzy sa rowniejsi.
a ten opis aborcji, to kiedy sie zaczyna i na jakim etapie jest plod, to raczej oczywiste, ze nie z mojej przemadrzalej glowy... powodowany ciekawoscia troche poczytalem i chcialem sie z innymi uzytkownikami forum zdobyta wiedza podzielic. wybacz, nie sadzilem, ze ktos moze poczuc moja probe udowodnienia wyzszosci nad nim.
2nd - AnUsIu, Matys'ie, deela'o i reszto zainteresowanych - szanuje wasze zdanie, bez wzgledu na wszystko. liczylem na to samo. moge liczyc na to, ze podejdziecie do mojej skromnej osoby bez uprzedzen? czy jednak nie bardzo?
3rd - nie mow mi, co ja mysle, bardzo bede wdzieczny. nie mysle, ze latwo o tym zapomniec. troche glupio, ze wyrywasz zdania z kontekstu, nie wspominasz o najwazniejszym. czy naprawde nie moznaby przemoc sie i sprobowac zyc, wychowac takie dziecko? wydaje mi sie (choc oczywiscie gowno wiem, madrze sie = zakladam taka mozliwosc), ze mozna sprobowac. albo chociaz oddac dziecko do domu dziecka. w ten sposob dajemy mu JAKIES szanse przezycia.
masakra... czyli po prostu wychodzi na to, ze moglem nie wchodzic na to forum. no coz, moze faktycznie stanowicie zgrana paczke i nie trzeba wam nikogo nowego... w takim razie bede musial was pozegnac i zyczyc powodzenia mimo wszystko.
ale podoba mi sie to, ze Matys stanal w obronie deeli . nie daje mi jednak spokoju to, ze wychodze na "czepiacza sie, jezeli chodzi o osobe deeli". maly apel - nigdy nie napisalem nic, co mialoby ci ublizyc, masz ciekawe podejscie do zycia, moze troche zbyt cyniczne . traktuj moje posty pol-serio. to ze nie ma emotek nie znaczy wcale, ze nie zartuje... ale moze mam skopane poczucie humoru, jak twierdzi Matys (i tak pewnie masz wlasne zdanie na temat mojej osoby).
i uwierzcie - ja tu wszedlem znalezc dobrych znajomych. bo na razie chyba tylko ja w to wierze...
_________________________________________________________________________
a co do aborcji - moje zdanie znacie. w zwiazku z wasza reakcja nie bede sie juz wypowiadal w "kontrowersyjnych tematach"...
_________________ "tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
a ze nie dodalem zadnej emoty to juz nie zalapales, ze to zart?
Ja tez nie dodalem zadnej emoty i tez mogles nie zalapac ze to zart.
Wniosek: dodawaj emoty
Naadir napisał/a:
wydaje mi sie, ze ona nie potrzebuje adwokata, zrozumiala ze to zart
nie jestem adwokatem deelli ale skad miala wiedziec czy Ty zartujesz czy tez nie skoro zadnej emotki nie bylo?? A jej posty wzialem dlatego bo mi pasowaly akurat
Naadir napisał/a:
"to sa przyklady gdy od razu krytykujesz innych" <= ja cudzych nie moge, a ty moje mozesz?
Chcialem zebys sie poczul tak samo jak inni jak ich krytykujesz. Skad wiemy jak sie czuje osoba ktora sie skrytykuje ?? Moze inni tez sie wkurzaja ale tego nie chca pisac poniewaz np. nie chca wiekszej draki tu
Naadir napisał/a:
czy naprawde nie moznaby przemoc sie i sprobowac zyc, wychowac takie dziecko
A czy ja napisalem zeby takie dziecko odrazu zabic ??
Naadir napisał/a:
w takim razie bede musial was pozegnac i zyczyc powodzenia mimo wszystko.
Co do tego... nie musisz sie wynosic z forum bo tego tez nie napisalem Ani tym bardziej nie bylo to celem mojego postu skierowanego do Ciebie
Naadir napisał/a:
ale podoba mi sie to, ze Matys stanal w obronie deeli
Tak jak juz pisalem to ze mi jej posty pasowaly do mojego postu to nie znaczy ze staje w czyjejs obronie i tak jak Ty pisales adwokata ona nie potrzebuje i jestem pewien ze sama moglaby wtedy cos napisac gdyby chciala
Naadir napisał/a:
nie daje mi jednak spokoju to, ze wychodze na "czepiacza sie, jezeli chodzi o osobe deeli".
Ty to napisales... nie ja
Naadir napisał/a:
maly apel - nigdy nie napisalem nic, co mialoby ci ublizyc,
Mnie nie, ale nielubie jak ktos krytykuje dosc ostro innych. Czasami uzywasz troche za ostrych wedlug mnie postow i zeby je zlagodzic zacznij wiecej uzywac emotek. Tobie reka od tego nie uschnie a caly post wtedy nabierze innych kolorow, sensu i nie bedziesz mial takich akcji jak teraz ze mna
Naadir napisał/a:
traktuj moje posty pol-serio. to ze nie ma emotek nie znaczy wcale, ze nie zartuje
ale skoro nie ma emotek to skad mam do cholery wiedziec czy Ty zartujesz czy tez nie (gdybym teraz nie dal emotki to napewno bys to zdanie odebral jakbym sie z nowu Ciebie o cos czepial a tak nie jest )
Naadir napisał/a:
i tak pewnie masz wlasne zdanie na temat mojej osoby
Wiesz nie mam zwyczaju osadzac osoby po jego postach Ale tak jak juz pisalem chcialem Ci dac nauczke zebys nie krytykowal tak ostro innych bo to naprawde mozna zrazic mimo tego do siebie (Ty czytajac moj post miales napewno nienajlepsze mysli na temat mojej osoby )
Naadir napisał/a:
i uwierzcie - ja tu wszedlem znalezc dobrych znajomych. bo na razie chyba tylko ja w to wierze...
znajdziesz ich tu jeszcze wielu tylko naprawde przestan czasami tak ostro krytykowac wypowiedzi innych (co nie oznacza ze zabraniam Ci krytykowania )
Naadir napisał/a:
nie bede sie juz wypowiadal w "kontrowersyjnych tematach"
Ja tez nie mialem zamiaru sie juz wypowiadac w tych tematach bo wiedzialem ze predzej czy pozniej moge doprowadzic do klotni z kims Ale co moge na to poradzic ?? Mam juz taki charakterek i koniec Nic i nikt juz mi go nie zmieni
A teraz najwazniejsze wedlug mnie : MOJ BLAD (z tamtym postem) I PRZEPRASZAM (rowniez za tamten post )
Ostatnio zmieniony przez Matys 2005-11-21, 07:22, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 1647 Skąd: z samej góry
Wysłany: 2005-11-21, 08:46
o maaaaatko i ja mam na to wszystko zareagowac? no dobra do dziela!
AnUsIa17 napisał/a:
Naadir napisał/a:
zalozmy najgorsze - gdybys byla dzieckiem z gwaltu, chcialabys byc uznana za gorszego czlowieka tylko dla tego? bo tak teraz okreslilas tysiace ludzi na swiecie...
szczerze.. czulabym sie gorsza..
a ja nie bo to ja stanowie o tym czym/ kim jestem a nie moj za przeproszeniem plodziciel
Naadir napisał/a:
AnUsIa17 napisał/a:
gwał jest jeszcze gorszy
od morderstwa? nie sadze
a ja sadze ze jest
Naadir napisał/a:
faceci tez bywaja gwalceni...
ale jest taki drobny zonk , facet od gwaltu nie zajdzie w ciaze
Naadir napisał/a:
tobie sie wydaje, ze jestes kobieta i mozesz sie wypowiadac w imieniu wszystkich zgwalconych na swiecie? mylisz sie.
skad ci to przyszlo do glowy? ja sie ZAWSZE wypowiadam tylko w SWOIM imieniu! nie imputuj mi:|
Naadir napisał/a:
"Tydzień 8
Trwa rozwój rączek i nóżek. Zaczynają się kształtować malutkie zalążki paluszków. Również zaczynają się kształtować organy wewnętrzne, jelita, które już na tym wczesnym etapie zaczynają pracować. Rozwija się system nerwowy. Obecnie zarodek ma około 2 cm."
system nerwowy, czyli?...
płód to czuje...
nie bardziej niz zgnieciona mucha.... mowisz o hipokryzji? popatrz na to! a mozg rozwija sie dopiero gdzies w szostym miesiacu
Matys napisał/a:
deela, napisala w jakims temacie ze Allach to kobieta i to jeszcze ona. Dziewczyna to napisala w zartach a Ty od razu zjechales ja, skrytykowales i ze to nie prawda i ze niech nie czuje sie tu Bogiem bo kazdy jest traktowany tak samo. I co z tego ze napisales zeby sie nie gniewala ale skad wiesz jak mogla miala potem uczucia.
e dzieki za obrone ale ja pisalam jak najbar4zdiej powaznie, to jest zwiazane z moja teoria filozoficzna ktora kiedys tu moze wyluszcze jesli was nie zanudze na smierc
a co do moich uczuc? radze sobie z nimi
Naadir napisał/a:
masakra... czyli po prostu wychodzi na to, ze moglem nie wchodzic na to forum
jeszcze raz powiesz cos takiego to cie znajde i urwe ci ucho! dam ci szanse wyboru ktore!
ciesze sie ze tu jestes, lubie takie dyskusje jak ta
Naadir napisał/a:
Przepraszam zatem (wiecie za co)
ps: ten apel nie byl do ciebie , tylko do deeli...
jeszcze raz mnie przeprosisz za swoje pogl;ady ktore masz odwage wypowiadac i bronic to ci urwe drugie ucho (hehe ten wybor wyzej to podpucha byla)
_________________ zaczynam się tam gdzie inni się kończą...
o maaaaatko i ja mam na to wszystko zareagowac? no dobra do dziela!
Calkiem nie zle Ci nawet poszlo
deela napisał/a:
AnUsIa17 napisał/a:
gwał jest jeszcze gorszy
Zgadzam sie z tym bo np. po morderstwe dana osoba nie odczuwa juz skutkow tego czynu bo nie zyje a po gwalcie kobieta zyje z tym przez cale zycie i ma gdzies zakodowane w podswiadomosci ze zostala kiedys zgwalcona
Dla mnie aborcja z przyczyn takich jak kariera, czy wygoda jest dla mnie normalnym morderstwem tak jak eutanazja ale ona sie rózni od aborcji tym, że człowiek chory może sobie wybrać między życiem a śmiercią, a takie dopiero poczęte dziecko jest bezbronne.
Powiedzcie czemu jest winne to dziecko ,ze pochodzi z gwałtu i dlaczego ono ma ponosić największą kare za błędy ludzi !!! Nie umiem tego zrozumieć
Aborcja - tak!
Dobrze stwierdziliscie,że powinno się jej dokonywac w razie gdy kobieta została zgwałcona czy ciąża zagraża życiu matki. Z tym się zgodzę. W takich wypadkach najczęsciej sąd wydaje orzeczenie na podstawie którego kobieta moze za darmo, w publicznej placówce zdrowia usunąć dziecko. Zauważcie takze ,ze 2/3 lekarzy w takich miejscach tłumaczac się swoją wiara takiego zabiegu dokonywać nie chcę.
Ale załóżmy ,że aborcja jest całkowicie legalna i poddać moga się Jej kobiety, które tego chcą... ile mniej wtedy dzieci byłoby porzucanych, zostawianych na smietnikach, zabijanych ,zakopywanych ,wrzucanych do rzek, zrzucanych ze skał itd.? Co jest lepsze według Was?
Spójrzmy na Holandię gdzie aborcja jest bodajze legalna. Czy tam drastycznie spadł przyrost ludności?Oczywiscie ,że nie więc taki argument nie znajduje sensownego potwierdzenia.
Piszecie ,że matka zabija swoje dziecko. A gdy zdeptujesz ziarenko w ogrodzie mówisz ,ze zabiłeś roslinkę , gdy gotujesz jajko na śniadanie to mówisz ,że zabiłeś własnie kurczaczka?Nie! O tym,że dziecko już jest w brzuchu matki mozna mówic gdy płód będzie już dostatecznie rozwinięty a jako,ze tego zabiegu dokonuje się dość wcześnie czyli aborcja nie zabija dziecka w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Kolejną sprawą jest to ,że wszyscy myślą ,ze kobiety zaczęły by masowo usuwac ciąże.
Ale pamiętać także należy o tym,ze dla kobiety nie jest to latwa decyzja, to nie jest tak jak wyrzucenie papierka po batoniku do kosza - jest i nie. Po takim zabiegu pzoostaje ślad na psychice do końca życia.
Bardzo negatywnie oceniam też stosunek i podejście kościoła do sprawy aborcji. Jak wiadomo kler jest całkowicie przeciwny temu zabiegowi. Nie wiem tylko po ,co walka o niewprowadzenie legalizacji skoro jeżeli ktoś jest prawdziwym chrześcijaninem ,stosuje się do nauk koscioła to tak czy siak (czy będzie to legalne czy nie) ciąży nie usunię.
Kolejną sprawą jest to ,ze to mężczyĄni uchwalają tą ustawę ,duchowieństwo ma na to wpływ (znów sami faceci) a to przecież kobiety usuwają ciążę... więc pozwólmy im i im o tym decydować.
Jeszcze raz powtarzam - TAK DLA ABORCJI!!!
nic dodac nic ujac
_________________ "I always feel like somebody's watching me
And I have no privacy
I always feel like somebody's watching me
Who's playing tricks on me?"
ktos99
Dołączył: 22 Lut 2006 Posty: 84 Skąd: że znowu
Wysłany: 2006-02-22, 14:43
Michał napisał/a:
Jesteście za czy przeciw aborcj? Swoja opd uzasadnijcie.
Ja jestem za aborcja do momentu, gdy zaczyna byc stosowana jakos srodek antykoncepcyjny
Decyzję powinna podejmować kobieta po rozmowach z lekarzami, w tym psychologiem. Teraz to ja sobie mogę gdybać i wypisywać, że jestem za lub przeciw. Ważne będzie moje zdanie w momencie, kiedy mogłabym o aborcji pomyśleć. Fajnie jest tak się wypowiadać o mordowaniu dzieci lub i gwałcie i karierze, jeśli mnie osobiście to nie dotyka. Szczególnie lubię jak wypowiadają się faceci, tacy mądrzy i praktyczni
jestem za Aborcją, sama może bym to zrobiła a może nie, sama już nie wiem, teraz na pewno bym nie zrobiła ale to już zupełnie inna historia,
kiedy aborcja? w kilku przypadkach a nie na życzenie, np gwałt, choroba dziecka choroba matki itd
a takze ciężka sytuacja materialna, bo straszne rzeczy się takim niechcianym dzieciom przytrafiają
Ale jestem też za innym rozwiązaniem:
podobno na wsiach kiedy kobieta przychodzi rodzić do szpitala piąte szóste dziecko i klekarze wiedzą , że tam bieda i mąż pijak i biecie to uszkadzają kobiecie jajowody mówią , że to komplikacje porodowe i kobieta jest bezpołodna, ale czy to prawda? a jeśli nie jest to chyba powinni tak robić
jestem ZA,argumenty po deeli,bo tu nic dodac,nic ujac
Z jednej strony gdyby aborcja była legalna predzej czy pozniej stalaby sie srodkiem antykoncepcyjnym, ale z drugiej strony kobieta jest gwalcona przez meza pijaka, nie ma pieniedzy na utrzymanie kolejnego dziecka wiec np wyrzuca je do smietnika...
w niektorych przypadkach aborcja jest konieczna, bo legalnie czy nie matka i tak zabija dziecko....
_________________ "...moja radość - jeden dźwięk,
zamknę oczy, aby schować się..."
Yhm, nie da się odpowiedzieć na tą ankiete... ja jestem i za i przeciw, i powtórze co już mówiono pare razy, jestem ZA tylko w wypadku gwałtu, reszty nic nie usprawiedliwia. Co do legalizacji, jestem zdecydowanie przeciwna, bo wtedy co druga kobieta będzie usuwać ciążę, a ofiary gwałtu mogą zgode na aborcje otrzymać w sądzie, więc nie widze powodów dla których warto byloby zlegalizować zabiegi aborcji. Duże koszty dla państwa, mało zysków dla ludzi ;P więc po co? :>
Ostatnio zmieniony przez Izka_ 2006-06-21, 21:58, w całości zmieniany 1 raz
zgadzam sięz Iką - brakuje opcjo "tak w skrajnych przypadkach"
chociarz jak sie tak dalej nad tym zastanowic to jestem na nie - co nam dziecko zawiniło że chcemy je zabijac Urodzic i jak milosc nie przyjdzie do tego szkraba to wtedy do adobcji (ile rodzin czeka na takiego maluszka). A jak zagraza smierci matki (najwyrazniej czas na nią)
_________________ pozdro dla Gość (nie pytaj dlaczego Cię pozdrawiam - i tak Ci nie odpowiem!)
--------------------------------------------------------
respect i szacun dla simarik szczególne pozdro dla Małej123p
Ostatnio zmieniony przez swistu 2006-06-21, 22:15, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.