No nieźle, pare miesięcy temu chyba w gazecie. Już nie pamiętam jakiej pisało że 11 letnia angielka, po pijanej imprezie straciła cnotę z 15 letnim chłopakiem. Obecnie jest nie wiem w 7 miesiącu ciąży i mama jak i ona zaakceptowałą że chce to dziecko.
_________________ "Ludzie powinni nauczyć się dziwić" El
Dalamar napisał/a:
Seks to sztuka, a sztuki sie nie uprawia. Sztukę się tworzy...
Wiek: 20 Dołączył: 06 Sie 2006 Posty: 1138 Skąd: Gliwice
Wysłany: 2006-09-22, 15:13
Skype: robber-lor
wiesz ile takiego czegos jest ?? pelno, czy mamy na to wplyw ?? nie dlaczego? bo tez tacy bylismy moze nie do konca ale czy rodzice mieli lub maja wplyw na nasze dzialania ? nie
_________________ Nie zażywajcie narkotyków, nie uprawiajce seksu bez zabezpieczenia, nie używajcie przemocy. Zostawcie to mnie!!
W 'angorze' był kiedyś taki artykuł o najmłodszej polsce- matce. dominika z, miała 12 lat, zrobiła to z chłopakiem dobrowolnie. 'myślałam, że to zwykła zabawa, chciałam zobaczyć jak to jest ,bo kiedys widziałam jak moja 18-letnia siostra to robi. nie wiedziałam ,że zajdę w ciążę'. dominika ma teraz 14 lat i jakoś sobie radzi, choć musiała przerwać naukę w szkole podstawowej. teraz ma nową sympatię, 'kolega' wie o niej wszystko, doskonale się rozumią, dlatego powiedziała mu, że emilka, to wcale nie jest jej siostra ,lecz córka. chłopak zemdlał. mimo to nadal są razem, chłopak się od niej nie odwrócił. pogratulować. gdy córeczka skończy 10 lat, dominika z., chce zacząć studia(planuje przedtem zdać maturę i żyć 'jakby się nic nie stało). 'nie żałuję tego, co się stało, choć przyjaciółka odwróciła sie ode mnie , nazywała 'dziwką'. na początku właśnie tak się czułam, ale to już przeszłość. mam emilkę, cudowną córeczkę. szkoda tylko, że tak wcześnie to się stało chciałabym jakoś ułożyć sobie życie. było trudno, gdy rodziłam. bolało mnie okropnie, myślałam, że umrę. ucieszyłam się, gdy lekarze oznajmili, że to już koniec- tzn. urodziłam córkę. byłam szczęśliwa. gdy wzięłam do rąk to maleństwo ,zrozumiałam, że teraz to nie zabawa, lecz życie. musiałam dać sobie rradę. potem wybuchnęłam płaczem. "ale jak?" ,myślałam. kompletnie nie wiedziałam, co mam zrobić ze swoim życiem, wstydziłam się. pielęgniarki patrzyły na mnie z politowaniem, lekarze jak na jakąś wariatkę. czułam się jak ostatnia kretynka. potem przez 10 dni nie chciałam widzieć małej na oczy. chciałam umrzeć. . . pomogła mi moja kochana mama. to ona zapewniała sąsiadów, że mam siostrę, to ona sie nią opiekowała. . jednak zerwałam z podstawówką. potem wróciłam, po roku. koleżanki przyjęły mnie ciepło. julka, kamila i sonia. to one jedyne wiedziały, że urodziłam. "czemu cię tak długo nie było.?" ,pytali mnie. odpowiadałam, że spotkała mnie tragedia, nie mówiłam jaka. to trudny czas, wierze że dam radę. ale jest ciężko. "
/numer z roku 2001, pisałam samodzielnie ten krótki fragment, więc możecie przynajmniej to docenić.
_________________ Wiedz, że nigdy się nie poddam. Będę walczyć o tę miłość. . O miłość która dała mi zarówno ból i cierpienie jak i chwile radości . . Miłość jest jak magia- pojawia się i znika.
Ostatnio zmieniony przez Mimka 2006-11-16, 21:51, w całości zmieniany 1 raz
To jest okropne dla tej dziewczyny!. masakra... Czy ten chłopak nie wie, że za takie cuś są paragrafy? ;D Ja bym tak nie chciałą ;p tylko niszczy młodość ;P mój brat ze swoją zoną mieszkali przez pierwsze 3 miesiące u nas, bo nie chcieli sami wiecie.. są niedoświadczeni, boją się i takie tam ;p przez te 3 miesiące na nic nie miałam czasu.. cały czas słyszałam: 'weź martynkę' ; 'nakarm martynke (je z butelki )' ; 'idź z nią na spacer' koszmar... nie miałam nawet czasu dla siebie a co by to było, gdyby to dziecko było moje?!. Nikomu nie życze takiej młodości ;P
tak swoją drogą śmiesznie wyglada to dziecko w poście nade mną ;D heh
_________________ ... Władza Jest Zawsze Gwałtem Na Ludziach ...
tak swoją drogą śmiesznie wyglada to dziecko w poście nade mną ;D heh
Śmiesznie...? Mnie to raczej przeraża.
Przeraża mnie również, gdy dowiaduję się, że jakaś nie wiem... 14-latka urodziła dziecko. 14-latka sama jest jeszcze dzieckiem, nieważne, jak bardzo dojrzałym, ale dzieckiem. A co dopiero mówić o 9-latce... Boże...
Aniołeczku masz racje z ty co napisałas przeciez to nawet niewygląda zeby 9 letnia dziewczynka była juz mamą przeciez to jest straszne dziewczynka niejest jeszcze dobrze dojrzała zeby rodzic naprawde brak mi słów
_________________ <~*moje serce nie do wziecia juz znalazlo swego księcia :*:**~>
przeczytalam wasza dyskusje i twierdzę ze Ruget ma rację, poza tym studiuje kulturoznawstwo i wierzcie mi że są plemiona w których takie sytuacje sie zdarzaja i nie jest to nic dziwnego. to jest inna kultura! inny swiat!
Przeczytałam całośc i żeby było krócej to napisze tylko stwierdzeniami ;
- 9letnia dziweczynka może zostac matką
a) jej jajniki mogą pracowac normalnie
b) cesarka jest jedynym wyjściem bo miednica jaest nieukształtowana, dziecko bedzie
malutkie
c) nie jest ani fizycznie ani psychicznie przygotowana na macierzyństwo
- wczesne macierzyństwo jest tradycją u wielu plemion i znane jest historii
- dziewczynka była chora - zap.płuc, ucha ... - wpływ ciąży:organizm przeznacza wszystko dla nowego zycia
- prosze sobie poczytac nt. zwyczajów Romów ,
- to nie jest dziwne ani chore,
- kiedyś o tym się nie mówiło bo takie przypadki były zwykle śmiertelne (poronienie)
- jeżeli popełniono czyn zakazany przez prawo plemienne to współczuje temu komuś
a forumowiczów uprasza się aby zasięgneli fachowej lektury zanim zaczną wypisywac bzdety na forum
_________________ . . .
musicie byc jak szalona rzeka
jak tajfun który obala mur
a jednocześnie tak tajemniczy
jak księzyc co wygląda tu zza chmur
. . .
urodzić dziecko w wieku 9 lat to z fizjologicznego punktu widzenia nic dziwnego...ale pozostaje psychika...jak czuje się w takiej sytuacji matka 9-latki?nie mówąc już o samej 9-latce...a jak będzie się czuło to dziecko za kilka lat, kiedy wszyscy będą wytykać je palcami nie szczędząc oszczerstw skierowanych na młodą mamę??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.