Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-05-05, 11:50 matura
spamujmy tutaj a nie w SB
(niech coś zostanie z tych strasznych dni!)
[Dzisiaj 12:25] <3shala: ... -.-
[Dzisiaj 12:40] <3shala:
[Dzisiaj 12:44] <3shala: luzik lajcik sie utrzymuje, teraz to taki haj pod tytulem 'a do ch* z matura i tak unmrzemy'
[Dzisiaj 12:46] #Códak: xD
[Dzisiaj 12:47] *Apple: a mi wcale nie wesoło. źle mi poszło.
[Dzisiaj 12:48] <3shala: rotfll
Códak jak posżło?
Apple, ja też nie jestem zachwycona xD co pisałaś?
[ Dodano: 2008-05-05, 12:51 ]
ej wiem że jest taki temat ale tutaj wszystko wolno a tam pewnie nie.
srajcie ile wlezie, espeszali for Mokra.
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Wiek: 19 Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 1377 Skąd: Serbia
Wysłany: 2008-05-05, 11:57
Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság
Wzniosłem się na wyżyny swojej radosnej twórczości i napisałem wypracowanie na 515 słów xD No dobra, wiem że teraz o jakość walczymy (i to ze znakiem "Q" xD) ale mam nadzieję że jakość pójdzie w parze z ilością i że moja praca nie okaże się bezsensownym potokiem słów xD
_________________ MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO Koreańczyków jest dwóchale nie są braćmimimo że obaj jedzą gruszki Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis
A więc, stresu nie miałam (o dziwo, bo myślałam, że kiedyś nadejdzie).
Wchodząc do sali zobaczyłam mojego kochanego nauczyciela od geografii i wfu, a co najważniejsze - COACHA xD
i ogólnie polew od początku był xD
Później przy rozdawaniu arkuszy co chwilę ktoś coś palnął i większość się śmiała, tak więc atmosfera była fajna.
Następnie jak tylko ujrzałam słowo LALKA od razu się do siebie uśmiechnęłam, wszak to moja ukochana lektura. Gorzej było jak cały temat przeczytałam, ale i taaaaaak już nic nie mogło popsuć mojej pewności siebie xD
Czytanie ze zrozumieniem było ciekawe, na czasie ( bo o blogach ) i ogólnie pytania tendencyjne.
Wypracowanie napisałam idealnie na dwie strony słowek koło 400, jak skończyłam na 350 to przestałam liczyć.
Teraz tylko czekam na odpowiedzi, które zapewne ukażą się w jutrzejszej gazecie wyborczej :-)
_________________ Taniec jest jak powietrze.. Zacznijmy oddychać ;-)
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-05-05, 12:04
Ja miałam stres, bo zastanawiałam się, czy mnie jakiś samochód zastawi na parkingu i po maturze nie wyjade, a koło praktikera to w ciula tych samochodów
Ogólnie na luzie sobie podeszłam, czytanie ze zrozumieniem robiłam sobie powoli, że wolniej się już nie dało, i tak jakoś szybko je zrobiłam.
Następnie przeczytałam te wszystkie tematy i teksty chyba ze 3 razy... I wybrałam jednak pierwszy. Samobójstwo, zwłaszcza że odniesienia historyczne (to była matura z polskiego czy historii ? ) ale jakoś dałam radę. Tekstów oczywiście nigdy na oczy nie widziałam, ale całkem nieźle poszła mi interpretacja, oczywiście najpierw ołówkiem pisałam obok wierszy wszystk o -jakieś 200słów, jak zaczęłam pisać w czystopisie ubierając to w zdania to wyszło o wiele więcej. Potem porównałam, 'jakiś' ;/ wątek z tą historiofiozą wkleciłam, skończyłam i szybko pobiegłam do ubikacji xD
Jak dla mnie oba tematy były beznadziejne, a 'Lalki' nie cierpię i od razu odrzuciłam.
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2008-05-05, 12:05
shala napisał/a:
srajcie ile wlezie, espeszali for Mokra.
Pisałam oczywiście "Lalkę", ale tego wątku w ogóle nie pamiętałam z książki.
I zapomniałam napisać, że scena ta jest od razu po poznaniu Stacha, bo takie to było dla mnie jasne. I mam pytanko, jak wytłumaczyliście tą kartę Wokulskiego, co trzymał w ręce?
A tak naprawdę zła jestem z powodu czytania ze zrozumieniem! Zawsze mam 17 lub 18 pkt na 20, a teraz zawaliłam^^ A tak chciałam poprawić swój wynik z marca!
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-05-05, 12:06
u mnie tę kartę tłumaczyli, że to jakieś dobra materialne tylko... nie jestem pewna czy dobrze rozumiałam bo ten tekst był głupi xD
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-05-05, 12:08
Apple napisał/a:
jak wytłumaczyliście tą kartę Wokulskiego
o boże, więc jednak dobrze trafiłam że to wokulski był... omg, cały czas się zastanawiałam czy nie znadinterpretowałam xD
a u nas jedna laska nie dojechała na mature, za 10 dziewiąta zadzwoniła że jest na drugim końcu miasta
[ Dodano: 2008-05-05, 13:09 ]
ja napisała,m że tak naprawdę wszystkie kartty mają ludzie obcy i to od nich zależy, jak się sprawa potoczy
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
http://wiadomosci.onet.pl...ie_lokalne.html
tam w ramce
ale dopiero o 15 >.<
Apple napisał/a:
jak wytłumaczyliście tą kartę Wokulskiego, co trzymał w ręce?
ee, nie tłumaczyłam?
napisałam jedynie, że Izabela obawia się WOkulskiego (którego zresztą wyobraża sobie jako kogoś gorszego, z niższej warstwy społecznej, kupiec, robotnik <czerwone dłonie> i takie tam) ponieważ go nie zna, jest dla niej zagadką, która poniekąd ją przeraża. No i napisałam tylko, że próbowała znaleźć jakies wytłumaczenie dla owej karty i wymieniłam te co tam wypisane były (ofiatra na rzecz Towarzystwa Dobroczynnego, 1000 rubli dla jej ciotki itd)
_________________ Taniec jest jak powietrze.. Zacznijmy oddychać ;-)
*faris
Dołączyła: 26 Lis 2006 Posty: 2149 Skąd: sercem z L.
Wysłany: 2008-05-05, 12:16
shala napisał/a:
a u nas jedna laska nie dojechała na mature, za 10 dziewiąta zadzwoniła że jest na drugim końcu miasta
ja wyjechałam z domu o 7,30 xD i myslałam że będę tak o 7,50 w szkole - były korki i byłam o 8,20 w szkole xD
_________________ Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
u nas się spóźniły dwie osoby, ale jakieś 2, 3 minuty
natomiast kolega nie mógł dojechac do szkoły, bo nie było prądu i wszystkie tramwaje nie jeździły (UDUPILI MATURZYSTÓW!) no i eee szedł na poiechotę dłuuuuuuugi kawałaek, po czym do szkoły dotarł o godz. 9:20 i go wpuscili bo wytłumaczył.
z kolei kolezanka była tak zdesperowana i wybłagała taxówkarza, żeby ją odwiózł do szkoły i powiedziała mu, że nie ma pieniędzy, ale śpieszy się na maturę. Łzy w oczach miała i facet się zlitował xD
_________________ Taniec jest jak powietrze.. Zacznijmy oddychać ;-)
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2008-05-05, 12:22
shala napisał/a:
ja napisała,m że tak naprawdę wszystkie kartty mają ludzie obcy i to od nich zależy, jak się sprawa potoczy
Hmmmm, ja pisałam tylko o tej jednej karcie, że chce kupić Izę i wtedy zrozumiała, że oni mają na nią haka...^^ Zobaczymy xD
faris napisał/a:
Ogólnie na luzie sobie podeszłam
Ja też. Tyle, że byłam trochę przytłumiona, bo zasnęłam dopiero między drugą, a trzecią w nocy, bo pod wieczór wypiłam kawę
faris napisał/a:
skończyłam i szybko pobiegłam do ubikacji xD
ja też!
Kasieczek napisał/a:
słowek koło 400,
Ja nie liczyłam. Nigdy z polaka zresztą nie liczę.
[ Dodano: 2008-05-05, 13:25 ]
faris napisał/a:
ja wyjechałam z domu o 7,30 xD
to ja wtedy wstałam z łóżka xD
A u nas najlepsze, albo najgorsze było to, że koleżanka obok podnosi rękę, że juz skonczyła, a ja dopiero zastanawiałam się nad tematem, który wybrać ^^
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-05-05, 12:26
Kasieczek napisał/a:
Izabela obawia się WOkulskiego (którego zresztą wyobraża sobie jako kogoś gorszego, z niższej warstwy społecznej, kupiec, robotnik <czerwone dłonie> i takie tam) ponieważ go nie zna, jest dla niej zagadką, która poniekąd ją przeraża.
.. dokładnie to samo mam xD
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
A u nas najlepsze, albo najgorsze było to, że koleżanka obok podnosi rękę, że juz skonczyła, a ja dopiero zastanawiałam się nad tematem, który wybrać ^^
u nas jeden chłopak oddał pracę po godzinie. Ogólnie nie wiem o co chodzi, czy zrezygnował, czy co. Ale autentycznie, z zegarkiem w ręku, po godzini eoddał i wyszedł.
_________________ Taniec jest jak powietrze.. Zacznijmy oddychać ;-)
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2008-05-05, 12:39
Kasieczek napisał/a:
po godzini eoddał i wyszedł
no! przesada! u nas wyszła po godz. i 10 min. a ostatnim razem też wyszła pierwsza i nie napisała tych regulaminowych 250 słów ^^
Ale grunt, że ja siedziałam niemalże do końca! Wyszłam gdzieś piąta od końca xD
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-05-05, 12:40
Kasieczek napisał/a:
u nas jeden chłopak oddał pracę po godzinie.
u mnie kolega z klasy ale to u niego norma, jak cała klasa na polskim 2 h pisała wypracowanie to on już po jednej oddawał.
generalnie myślałam że dzisiaj wybuchne rano, ojciec zmienił mi klucz od drzwi wejściowych nie mówiąc mi o tym -.- i nie mogłam się z domu wydostać xD dzięku boziu, mama wiedziała co jest grane..
a mama mi kupiła michałki ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
[ Dodano: 2008-05-05, 13:41 ]
13:37:50 Ja
i jak?
13:38:13 Marta
nie mam pojecia o czym pisalam
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-05-05, 12:46
<dzieli się>
optymistczne opisy ludzi z klasy:
TRAGEDIA!! Unieważnić mature
Polski rozszerzony to jest jakaś masakra. Ja jebie!
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2008-05-05, 12:49
shala napisał/a:
a mama mi kupiła michałki
a mi tata ciasto kremowe! mniam! pycha! ale już zjadłam, tak na poprawę humoru
Wiek: 18 Dołączyła: 08 Sie 2006 Posty: 2452 Skąd: Psycholandia
Wysłany: 2008-05-05, 12:50
kto pisze rozszerzenie jutro?
_________________ Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.