Forum Dyskusyjne :: Titanic



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album


Polecamy: szkolenia test-t

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Strefa 51 » Titanic

Titanic
Autor Wiadomość

domi215 


Wiek: 16
Dołączyła: 09 Lut 2007
Posty: 112
Skąd: koszalin

  Wysłany: 2007-02-24, 09:15   Titanic

Może to nie odpowiednia rubryka, żeby mówić o Titanicu, jeśli nie to usunąć... Kilka dni temu, kiedy szukałam informacji o tym statku znalazłam kilka historii o nim, ale wszystkie miały swoją historię zatonięcia statku...Jestem w kropce, bo mam zrobić referat i nie wiem jaką spekulację wybrać, co do jego zatonęcia... Jaka dla Was jest najprawdziwsz historia zatonięcia tego olbrzyma??

200px-Titanic_departure.jpeg
Plik ściągnięto 631 raz(y) 2,48 KB

 
 
 

Idia 
pomaluj mi paznokcie

Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 1006
Skąd: Z Piekła

Wysłany: 2007-02-24, 11:54   

No nie wiem czy to najodpowiedniejszy dział, jak coś to przeniosą.
No napewno teraz nikt Ci nie powie jak było tak naprwawde. Już nikt z ofiar nie żyje <chyba>. Może byc kilka wersji i np każda z nich właściwa. Ale jak nie wiesz, którą wybrać to weż ta na podobie filmu, którą każdy zna.
_________________
Skarb to nie tylko złoto czy srebro!!

'' - Ludzie przybierają wciąż nowe maski...
- A co kryje się pod tymi maskami?
- Cała masa gówna. ''
 
 

Gamal 


Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 309
Skąd: Festung Breslau

Wysłany: 2007-02-24, 12:39   

Żadnej spekulacji a prawdę! Statek usiłując wyminąć górę lodową z dużą prędkością uderzył w nią bokiem. Gdyby uderzył dziobem (na wprost) to by nie zatonął. Uderzył jednak bokiem i rozdarł kadłub na dość dużej powierzchni (stosunkowo nieduże, ale liczne dziury). Niestety miał on jeśli dobrze pamiętam tylko 8 przedziałów wodoszczelnych a przecieki nastąpiły aż w 3 czy 4 z nich. Przedziały te napełniły się wodą i statek zatonął. Wszystko.
_________________
"Mój wypaczony bolszewizm przekształcił się w antybolszewizm i poprzez trockizm doszedł do faszyzmu."
Grigorij Jewsiejewicz Zinowiew
 
 

#Códak 
Ë! Suomi Haloo!


Wiek: 19
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1377
Skąd: Serbia

Wysłany: 2007-02-24, 12:47   
   Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság

http://pl.wikipedia.org/wiki/RMS_Titanic -.-
_________________
MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO
Koreańczyków jest dwóch ale nie są braćmi mimo że obaj jedzą gruszki
Nie zawsze trzeba wsłuchiwać się w głos europejskich stolic, tańczyć pod muzykę z Berlina - Vytautas Landsbergis

[Sähköinen sensuuri 19-06-2008]
 
 
 

domi215 


Wiek: 16
Dołączyła: 09 Lut 2007
Posty: 112
Skąd: koszalin

Wysłany: 2007-02-24, 13:40   

jest kilka hipotez na temat jego zatoniecia...
 
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 2149
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-02-24, 13:45   

Hipotezy hipotezami, prawdą jednak jest, że uderzył w górę lodową i zatonął. Mniej więcej jest to ukazane w filmie z DiCapriem. W kwietniu góry lodowe dryfowały sobie na Atlantyku, jednakże był to pierwszy taki wspaniały statek, kapitan zignorował ostrzeżenie i płyneli o bardzo dużej prędkości, gdy zobaczyli górę lodową to nie zdążyli jej wyminąć, i uderzyli bokiem co spowodowało zatonięcie statku. Tyle. Koniec.
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

domi215 


Wiek: 16
Dołączyła: 09 Lut 2007
Posty: 112
Skąd: koszalin

Wysłany: 2007-02-24, 15:57   

Różnica między filmem a prawdą się różni...np. w filmie jest ukazane, że Titanic złamał się "na pół"...co do końca prawdą nie jest...
 
 
 

*faris 

Dołączyła: 26 Lis 2006
Posty: 2149
Skąd: sercem z L.

Wysłany: 2007-02-24, 17:02   

Tak, w filmie też była Jack i Rose, a w rzeczywistości raczej nie. To już fabuła filmu, mająca na celu zainteresować widza. Coś muszą dodać. Poza tym część dotyczaca zatopienia się statku - jest poprawna.
_________________
Muminki Cię śledzą...
zabiją...
i zjedzą!
Mumiiiiinki!
 
 

Gamal 


Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 309
Skąd: Festung Breslau

Wysłany: 2007-02-24, 19:59   

Cytat:
filmie jest ukazane, że Titanic złamał się "na pół"...co do końca prawdą nie jest...


Akurat jest, albowiem statek się złamał. Nie wiadomo tylko czy złamał się jeszcze na powierzchni czy też już pod wodą. Prawdopodobnie na powierzchni, kiedy dziób się zanurzył a rufa poszła w górę.
_________________
"Mój wypaczony bolszewizm przekształcił się w antybolszewizm i poprzez trockizm doszedł do faszyzmu."
Grigorij Jewsiejewicz Zinowiew
 
 

domi215 


Wiek: 16
Dołączyła: 09 Lut 2007
Posty: 112
Skąd: koszalin

Wysłany: 2007-02-24, 21:54   

złamał się pod wodą...
 
 
 

myszka_miki 


Wiek: 23
Dołączyła: 01 Lut 2007
Posty: 36
Skąd: Kraków

Wysłany: 2007-02-24, 22:32   

byłeś na nim podczas katastrofy? jesteś taki pewien swej teorii? dziwne bo masz 14 lat... no chyba że jedynkę ucięło z przodu.... ;]

moim zdaniem w filmie nie byłoby sensu przedstawiać fikcyjnej rekonstrukcji katastrofy.... wątki poboczne są tylko dodane typu Jack, Rose.... inne są zaczerpnięte z dokumentów, zeznań świadków... jak np to że kapitan Smith otrzymywał depesze o krach i machał na to ręką....
_________________
Lepiej być kimś i nie mieć niczego, niż mieć wszystko i być nikim.....
 
 

Gamal 


Dołączył: 02 Sty 2007
Posty: 309
Skąd: Festung Breslau

Wysłany: 2007-02-24, 22:43   

Ja nie mam 14 lat :P
A skąd wiem jak wyglądała katastrofa? Lubię wiedzieć różne rzeczy. Czytałem artykuły Ballarda na ten temat, oglądałem kilka niezłych dokumentów etc. Wrak Titanica dokładnie przebadano za pomocą super precyzyjnej echosondy i robotów podwodnych, zrobiono symulacje komputerowe i wiadomo co i jak. Jedyna wątpliwość to właśnie kwestia kiedy się złamał.
_________________
"Mój wypaczony bolszewizm przekształcił się w antybolszewizm i poprzez trockizm doszedł do faszyzmu."
Grigorij Jewsiejewicz Zinowiew
 
 

domi215 


Wiek: 16
Dołączyła: 09 Lut 2007
Posty: 112
Skąd: koszalin

Wysłany: 2007-02-25, 09:53   Titanic

O to mała scenka:

300px-St%C3%B6wer_Titanic.jpeg
Plik ściągnięto 571 raz(y) 7,03 KB

 
 
 

kubasa 

Dołączył: 23 Wrz 2007
Posty: 1
Skąd: fffff

Wysłany: 2007-09-23, 16:47   Titanic

Prawda jest taka.
Titanic płynął z dużą prędkością przez pole lodowe. Około godziny 23:40 z bocianiego gniazda otrzymano wiadomość o górze lodowej na wprost. Oficer Murdoch rozkazał skręcić maksymalnie ster w lewo i dać całą na przód. Niestety statek miał za mały ster nie zdążył skręcić, otarł się prawą burtą o górę. Na prawej burcie powstała seria zadrapań i drobnych pęknięć. Blacha z której wykonany był kadłub była zbyt krucha (posiadał zbyt dużo węgla). Tak więc ta seria wydawałoby się małych zadrapań i pęknięć w połączeniu z kruchą stalą i olbrzymim naciskiem wywołanym wciąż nie ustającą dużą prędkością płynięcia statku (silniki zatrzymano 30 minut po zderzeniu) malutkie pęknięcia zamieniły się w spore dziury, przepuszczające duże ilości wody. Mimo tego, że zamknięto wodoszczelne grodzie dziury znajdowały się na długości prawie 20 metrów, co spowodowało, że woda dostała się większości pomieszczeń na dziobie odgrodzonych grodziami. Woda dostawała się do środka co raz szybciej, a co za tym idzie dziób zanurzał się pod wodę z dużą prędkością. W 40 minut po zderzeniu, kiedy pokład dziobowy, z masztem zaczął zanurzać się w głąb oceanu, zarządzono ewakuację i nadano sygnał SOS, który odebrała Carpathia, zawiadamiając statek, że będzie w miejscu położenia statku za 4 godziny. Kilka minut później pierwsze szalupy opuszczono ze statku. Mimo dużych dziur na dziobie statek tonął stosunkowo równomiernie. Kadłub szedł pod wodę centymetr po centymetrze, jednak, gdy woda sięgał już prawie połowy kadłuba, nastąpił silny przechył w stronę dziobu i odtąd statek zanurzał się pod wodę tą częścią.Wkrótce woda sięgnęła pierwszego piętra nadbudówki tj. pokładu D. Panika zaczęła się na dobre, gdy 14 z 16 łodzi odpłynęło od statku. Mężczyźni porzucili dobre maniery i rozpoczęli walkę z oficerami o miejsce w szalupach. Była godzina 00:40, gdy woda sięgała prawie pokładu B tj. dwa pokłady wyżej niż przed zaledwie 20 minutami. Pomieszczenia pierwszej klasy, w tym wspaniała klatka schodowa zaczęła zalewać niewielka ilość wody. Szalupy odpłynęły od statku, więc postanowiono spuścić dwie składane, niestety jedna z nich rozpadła się, gdy zrzucono ją z dachu mostka, gdzie była umieszczona. Wybiła godzina 01:00 w nocy, gdy woda sięgnęła mostka kapitańskiego, a rufa zaczęła wynurzać się z wody. Wkrótce później mostek znalazł się pod wodą, a druga składana szalupa rozłożyła się uderzając w nie zanurzoną część mostka. Woda podpłynęła pod pierwszy komin, a w kilka minut później komin zwalił się do wody, zgniatając dach mostka i kwater oficerskich, a także powodując zawalenie się masztu na dziobie. Tym samym masa wody runęła w stronę wspaniałej kopuły nad schodami klatki schodowej pierwszej klasy, kopuła pękła, a masa wody wdarła się do środka roztrzaskując schody, płynąc w dół i tym samym niszcząc kolejne pomieszczenie pierwszej klasy. O godzinie 01:25, zwalił się kolejny komin, a między rufą, a powierzchnią wody powstał kąt 10 stopni. W 30 minut później, kiedy woda dotarła do 3 komina, a kąt między wodą, a rufą wynosił 20 stopni. Stępka nie wytrzymuje ciężaru i zaczyna pękać, w kilka sekund później daje się słyszeć olbrzymi huk, gasną światła, a rufa opada na powierzchnię wody. Statek przełamał się pomiędzy kominem 3 i 4. Kominy opadły w głębiny, a dziób ruszył z prędkością prawie 50 km/h ku dnu oceanu. Mimo przełamania, stępka wciąż łączyła rufę z pozostałą częścią statku, pędzący w dół dziób zdążył podnieść odłamaną część rufy do kąta zaledwie 12 stopni, a następnie oddzielił się i runął w głąb oceanu. O godzinie 02:05 tj. w 2 godziny i 25 minut po zderzeniu z lodową górą rufa zanurza się pod powierzchnie wody i wraz z dziobem osiada na dnie prawie 3800 m. od powierzchni oceanu.
Tak wyglądał katastrofa statku, możecie wierzyć lub nie ale to wyniki najnowszych badań, wsparte relacjami ponad 300 naocznych świadków z 1912 roku.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
forum młodzieżowepozycjonowanieprojekty domów • Twoja FOTKA w internecie • Projekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML