Forum Dyskusyjne :: Śmierć



FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album


Polecamy: finanse test-t

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Ogólne » Strefa 51 » Śmierć

Śmierć

Czy boisz się śmierci???
Tak
43%
 43%  [ 41 ]
Nie
56%
 56%  [ 53 ]
Głosowań: 94
Wszystkich Głosów: 94

Autor Wiadomość

Matis 


Wiek: 20
Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 70
Skąd: z inąd ;)

Wysłany: 2008-03-08, 14:58   

Nie wiem czy boję się śmierci...jak przyjdzie na mnie czas to się dowiem.
_________________
Tnij się i czcij diabła!!!
 
 

Frieda 


Wiek: 19
Dołączyła: 14 Gru 2007
Posty: 133
Skąd: z domku:)

Wysłany: 2008-03-09, 00:36   

Śmierć... Każdy kiedyś umrze. To jedyna pewna rzecz w naszym życiu. Jedyne, czego możemy być pewni, z tym że nie znamy dnia ani godziny.
Nie boję się. Trzeba tak żyć, by się nie bać. :ok:
_________________
"Śniada cera, kocie oczy z tęczówkami w kolorze gorzkiej czekolady, nieduże, pełne usta i burza czarnych włosów. [...] Na dodatek szczęściara chrzani odchudzanie. Bezczelnie wcina wszystko, na co ma tylko ochotę...", bo "W życiu piękne są tylko chwile..."
Będę wieczorem....
 
 
 

Rooster 


Wiek: 17
Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 74
Skąd: Opolskie

Wysłany: 2008-03-09, 20:41   

Nie boję się końca ,to jest po prostu naturalna kolej rzeczy która nastąpi prędzej czy pózniej.
Jeśli już się czegoś bać to okoliczności śmierci , osobiście nie chciałbym zginąć w wypadku.
 
 

roksiakb 


Wiek: 20
Dołączyła: 07 Mar 2008
Posty: 67
Skąd: Andalasia

Wysłany: 2008-03-09, 20:59   

a ja się chyba boję.... tak sobie nawet ostatnio o tym myślałam... wolałabym zginąć szybko, nie wiedząc o zbliżającym się końcu...
_________________
"Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice i skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko."
 
 

Nei 


Dołączyła: 09 Mar 2008
Posty: 17
Skąd: absurdlandia

Wysłany: 2008-03-09, 22:28   

Samej w sobie śmierci nie boję się, każdego z nas to kiedyś dotknie...jedyne czego mogę się obawiać, to tego w jaki sposób umrę, bólu który może temu towarzyszyć....i przede wszystkim,śmierci kogoś bliskiego.
 
 

Q nqura 


Wiek: 15
Dołączyła: 05 Kwi 2008
Posty: 27
Skąd: Polska

Wysłany: 2008-04-10, 16:42   

Caffe napisał/a:
Ja sie boje tylko tego ze obudze sie w trumnie...Szok. jestem za paleniem zwłok;)A wsmierc kliniczna wierze..


Ja też się tego boję. Ale co będzie jak się w piecu ockniesz? :P Masakra...
_________________
Gość , pamiętaj: nie polemizuj z Idiotą: najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem.
 
 
 

Allaa 


Wiek: 15
Dołączyła: 11 Kwi 2008
Posty: 12
Skąd: Małopolskie

Wysłany: 2008-04-11, 15:35   

Kiedyś, jak leżałam w szpitalu, to myślałam nad śmiercią. Doszłam do wniosku, że chyba się jej boję. Nie chodzi mi o to, że ten lęk odczuwam panicznie, lecz taki dreszczyk mnie przechodzi. Wokół mnie dużo słychać o odejściu na tamtą stronę. Nie dziwię się - każdy musi odejść. Niezależne od tego czy nadejdzie to wcześniej, czy później.
Kiedyś czytałam, że umieranie boli. Czy to prawda? Nie powiem, gdyż nie doświadczyłam tego xD
A co do śmierci klinicznej - to oczywiście, że w nią wierzę. Może jest w to trochę ciężko uwierzyć, bo niby jak człowiek może przegrać ze śmiercią i znowu powrócić do zdrowia, w pełni funkcjonować?
Szacunek naukowcom.
_________________
† każdy z nas krwią maluje krzyż †
 
 

Kiss_94 


Dołączyła: 11 Kwi 2008
Posty: 13
Skąd: Szczecin

Wysłany: 2008-04-11, 19:53   

Ja się nie boję, ponieważ są rzeczy gorsze od śmierci śmierć jest końcem, ale że końca nie ma to musi być początkiem czegoś nowego :P . A co do śmierci klinicznej, to jest udowodnione naukowo, ale czy na prawdę jest takie światełko to nie wiem. A umrzeć bym chciała jakoś tak fajnie, albo się poświęcić dla kogoś kogo kocham, albo upić tak by bez żalu skoczyć z 20 piętra i wrzeszczeć że widziało się orła cień :D .
 
 

Allaa 


Wiek: 15
Dołączyła: 11 Kwi 2008
Posty: 12
Skąd: Małopolskie

Wysłany: 2008-04-11, 20:08   

Kiss_94 napisał/a:
A umrzeć bym chciała jakoś tak fajnie, albo się poświęcić dla kogoś kogo kocham, albo upić tak by bez żalu skoczyć z 20 piętra i wrzeszczeć że widziało się orła cień :D .


Niezłe pomysły [ale raczej wybrałabym tą pierwszą opcję :D ]. Według mnie najlepszym wyjściem byłaby śmierć naturalna, chociaż w dzisiejszych czasach ciężko o taką. xD
_________________
† każdy z nas krwią maluje krzyż †
 
 

britney 


Wiek: 20
Dołączyła: 11 Kwi 2008
Posty: 15
Skąd: Kraków

Wysłany: 2008-04-11, 22:44   

ja nie boję się śmierci ze względów zmartwychwstania -_-
_________________
o ,jak dobrze być pierdolniętym w głowę.
 
 
 

Diana 


Wiek: 13
Dołączyła: 18 Maj 2008
Posty: 13
Skąd: eeeeeeeeeee

Wysłany: 2008-05-18, 16:57   

nie boje się śmierci dla mnie to rozpoczęcie nowego życia w niebie....
 
 

cswilkcs 


Dołączył: 18 Maj 2008
Posty: 13
Skąd: ZoneTeam

Wysłany: 2008-05-18, 17:26   

Nie boje się śmierci raz chciałem skończyć z życiem ...
 
 
 

Tusilla 
istota zakochana


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Kwi 2008
Posty: 186
Skąd: Nibylandii

Wysłany: 2008-05-19, 19:23   

Śmierć zakończenie jakiegoś etapu. Dlaczego jej się bać? Każdego z nas to czeka, teraz czy za 50 lat. Nie wiedza co staję po niej ujawnia w nas lęk.
_________________

 
 

Achentar 


Wiek: 20
Dołączył: 16 Maj 2008
Posty: 133
Skąd: cieszyn

Wysłany: 2008-05-19, 21:44   

Ja się boję, że nie zdołam zrobić wszystkeigo przed śmiercią co sobie zaplanowałem.
 
 
 

JakubJ152 


Wiek: 15
Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 38
Skąd: CCH

Wysłany: 2008-05-21, 14:56   

Ja jestem przygotowany na śmierć i nie chodzi mi o "gotowość duchową" .Ludzie boją sie tego czego nie znają według mnie to głupota.
_________________
Walcz dla sprawy albo giń bez powodu!!
 
 
 

MarySh 


Dołączyła: 24 Maj 2008
Posty: 20
Skąd: Dark lang.

Wysłany: 2008-05-24, 21:25   

Czy boje się śmierci?
Nie.
Chociaż... tak.
A może, nie?
Sama nie znam odpowiedzi.
Wiem tylko jedno.
Jeśli człowiek płacze przed śmiercią, to nie dlatego, że się boi, tylko dlatego, że nie chce odchodzić, z tego świata, ponieważ ma dla kogo żyć.
Wyczytałam to gdzieś i wydaje się sensowne, nie sądzicie?

[ Dodano: 2008-05-24, 22:27 ]
Śmierć nie jest końcem, tylko początkiem czegoś nowego.
To też, gdzieś wyczytałam xD
_________________
Chce istnieć, żyć i marzyć. Być tajemnicza i pełna nadziei.
"... bo chce pokonać pięć tysięcy mórz, by odnaleźć pytanie na życie."
 
 
 

martus 

Wiek: 16
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 41
Skąd: Orneta

Wysłany: 2008-05-24, 22:24   

Metaxa napisał/a:
Śmierć zakończenie jakiegoś etapu. Dlaczego jej się bać? Każdego z nas to czeka, teraz czy za 50 lat. Nie wiedza co staję po niej ujawnia w nas lęk.


W 100% zgadzam się z tą wypowiedzią... Śmierć to dalsza część naszego życia!!! dlaczego mam się jej bać skoro nie wiem jak ona wygląda!?
chyba nie ma takiej osoby, która zrobiła wszystko co chciała przed swoją śmiercią... niestety najczęściej bywa tak, że przychodzi niespodziewanie no ale cóż takie ŻYCIE... nie każdemu się to podoba ale nic nie możemy z tym zrobić...
_________________
Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby,kiedy będziesz siedział przy niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie TWOJA
 
 
 

(Sz)Arek 


Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 240
Skąd: J-ca

Wysłany: 2008-05-25, 20:38   

A co powiecie o takim przypadku (autentycznym), że facet zadzwonił po księdza, żeby przyjechał do niego z wiatykiem i ostatnim namaszczeniem. Ksiądz przyjeżdża, a facet siedzi na dachu i eternit poprawia. Kapłan zdziwiony pyta go, co on robi, a facet mówi, że przed śmiercią chce zrobić wszystko tak, żeby było w jak najlepszym porządku. Po 3 godzinach umarł. Dodam, że był okazem zdrowia.
_________________
Patriota
 
 

wciselko 


Dołączyła: 11 Sty 2008
Posty: 298
Skąd: Z Polski.

Wysłany: 2008-05-26, 12:10   

ja ostatnio duzo mysle o smierci, boje sie smierci w mlodym wieku, uwazam ze to najgorsze. jelsi umierac to tylko po 80 :(
boje sie smierci kogos bliskiego bo nikt mi bliski jeszcze nie umarl wiec nie wiem jak to jest i nie chce wiedziec. boje sie panicznie o rodzicow kiedy obserwuje swiejacego ojca :( to jest takie strasznie.

nie wierze w zadne drugie zycie, pieklo niebo czy czysciec. jestesmy tylko homosapiens a nie jakims tam wyjatkiem. to tak jakby wierzyc ze psy ida do nieba po smierci. pewnie one tak wierza. ;p a to po prostu naturalna selekcja.

chcialabym wierzyc w reinkarnacje, to mi sie podoba najbardziej ;) i w pewnym sensie ktos umiera i ktos sie rodzi ;)
_________________
"Coco jumbo i do przodu – to moje hasło."
 
 
 

normalna 


Dołączyła: 21 Lip 2007
Posty: 54
Skąd: Konin

Wysłany: 2008-05-26, 17:00   

Boję się śmierci, tak, ale żyć wiecznie chyba bym nie potrafiła, po za tym ja wierze że śmierć jest początkiem czegoś.. Tak bardzo boję się też, że mogę stracić kogoś bliskiego, nie chciałabym "przeżyć" np. własnych dzieci, czy męża, nawet nie chcę wyobrażać sobie bólu jakim jest utrata córki, syna, ukochanej osoby, każda śmierć w jakiś sposób boli, ale ta najbliższych to coś okropnego. Ale to trochę oddalenie od tematu, więc kończę :)
_________________
Gdzie jest miłość.....?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
forum młodzieżowepozycjonowanieprojekty domów • Twoja FOTKA w internecie • Projekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML