fakt smierc rodzicow czy kogos bliskiego jest straszna...:(
patrze na swojego ojca i nie moge... jest po 2 zawałach a dalej nie dba o siebie...je byle co, nawet czesto pije;/... wkorza mnie to ze nic nie moge zrobic!!! nie moge myslec o tym ze mogloby kiedys zabraknac go!!! naprawde jest wspanialym ojcem, czasem zdarzaja sie klótnie itp ale to normalne!!!
ale to jest straszne gdy zabraknie kogos bliskiego...........
_________________ Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby,kiedy będziesz siedział przy niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie TWOJA
Nie mam zamiaru ranic czyis uczuc, pogladow, wierzen. Mysle, tak jak tu juz ktos powidzial, ze smierc to jedynie poczatek nastepnego etapu w naszym istnieniu. Owszem jestem wierzacym w Boga, ale nie w kosciol. Te wszystkie wierzenia na temat smierci, ze idziemy do nieba czy do piekla, to jedynie nasza religia. Szkoda mi ludzi, ktorzy uparcie wierza w kosciol. Kosciol bezczelnie wykorzystuje ludzka wiare, takie jest moje zdanie. Nie wiemy co jest po smierci, wiec nikt nie ma prawa narzucac nam nie sprawdzonych teorii. Teoria nieba i piekla, to sposob na to , by ludzie starali sie byc dobrymi. Mysle, ze zawsze neznanym zjawiskom przypisujemy jakies znaczenia, teorie i w ogole.
Ostatnio zmieniony przez Anvell 2008-05-31, 12:34, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.