Wysłany: 2007-01-10, 22:07 pomyślisz i pyk.... Skype: drobiczek
Zastanawiam się czy macie cos takiego, że np. Idzieci ulica i myślicie o kimś a tu nagle spotykacie tą osobę??
Uważacie że myślami da sie przyciągnąć, przywołać kogoś??
_________________ All good things come to an end...
;]
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-01-11, 11:37
Zdarza mi się. Niekoniecznie spotkac kogoś w tym samym momencie, ale np dostać od tej osoby sms'a, albo odebrać telefon.
Najczęśćiej tak miewam będąc w wyjątkowo bliskim związku - wtedy wystarczy myśl, by dostać znak zycia od tego kogoś.
Da sie. Ale jak napisala Dzeta, to zalezy od bliskosci relacji z dana osoba... I mnie sie tez to zdarza. Tak samo jak czasem moja mama wie i czuje, ze cos u mnie nie tak i dzwoni dokladnie wtedy kiedy tego potrzebje..
_________________ Dobrą stroną upadania jest to, że dajemy naszym przyjaciołom szanse by nas podtrzymali
Często mam tak, że myślę, że ktś tam czegos dawno nie robił, i następnego dnia tak się dzieje. I sa to bradzp głupie rzeczy xD Np. Kuba dawno nie nosił tej zielonej bluzy. I następnego dnia ja zakłada. Takie głupoty xD
A, że myślenie ma moc, to jest dla mnie oczywiste. Mam dobrą kolezanke, która "czaruje" i potrafi robic dziwne rzeczy z ludźmi tylko na podstawie skupienia i medytacji. Więc mam dowody.
_________________ Możesz poprowadzic moje auto
Tak, zamierzam zostać gwiazdą
Możesz prowadzic moje auto
A ja cie kocham
ja mam tak że np mysle sobie że coś zaraz spadnie, czuje jak przychodzi sms Albo chcę napisac do kogos na gg a ta osoba mnie wyprzedza i sama do mnie pisze.. cos w tym jest.. a wierzycie w magie chaosu ? To polega na ściaszaniu np tv otwieraniu drzwi.. )
Wiek: 12 Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 313 Skąd: Sankt Petersburg
Wysłany: 2007-03-25, 01:04
Zdarza się - i to nader często.
U mnie to występuje głównie w takiej formie, iż idąc po ulicy widzę kogoś w oddali i myślę że to np. osoba X. Po chwili okazuje się że to jednak ktoś inny, ale za 2 minuty mimo wszystko spotykam X.
_________________ All that we see or seem, Is but a dream within a dream
Mi się zdarzają takie jakby to powiedzieć .... przewidywania bliskiej przyszłości ...
na przykład dziś jechałem z tatą samochodem i zblizalismy się do pasów ... jakaś dziewczyna patrzała się czy nic nie jedzie ... ale nie spojzala w naszą strone (a my bylismy jakies 100 metrów od niej) i ja dostałem takiej jakby "wizji" (taki matrix ;p) ze ona nie spojzy się w naszą strone i będzie chciała przejść ... i tak się stało Tyle ze ja nie mogłem ostrzec taty ... nigdy nie mogę ostrzec nikogo .. cos się we mnie blokuje i nie wiem co .. ;o na szczęscie jakoś ją omineliśmy ...
ja to mam czesto tak ze pisze smsa do kolezanki czy wyjdzie z domu i jak wysle to w tym samym momencie dostaje od niej smsa o tej samej tresci
może CI go odsyła?
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
Wiek: 19 Dołączył: 29 Kwi 2007 Posty: 34 Skąd: z Polski
Wysłany: 2007-04-29, 09:37
Ćwiczcie afirmacje, jeżeli ktoś chciałby wgłębić się bardziej w te sprawy to można znaleźć na necie wiele artykułów, ew. Ja mogę nakierować na coś konkretnego.
Sila w myśli :-)
lampart [Usunięty]
Wysłany: 2007-05-28, 15:40
Sadze ze nie mozna przywolac mysla kogos. To tylko jesli komus tak naprzyklad sie stalo to zwykly zbieg okolicznosci. Pomysle o dodzie np i ja spotkam. Nie to moim zdaniem bzdura.
Akurat wczoraj miałam taką sytuację, że pomyślałam o koledze, bo się zastanawiałam czy pojechał do Wro czy został jeszcze w domu. A w tem 'pyk' napisał do mnie na gg.
Generalnie to zawsze mówię to samo w tym momencie, co moja mama chciała powiedzieć etc
To po prostu pewne fale myślowe zapewne istnieją (tak jak radiowe) a jak ludzie ze sobą przebywają, to te "fale" się programują na te same częstotliwości
trudno wyjaśnić zjawisko o którym tutaj mowa, ale wszyscy wiedzą, że coś takiego istnieje.
Kocham muzykę i często nucę coś pod nosem.. jakże olbrzymie jest moje zdziwienie gdy idę z kimś ulicą rozmawiam i w pewnej chwili zaczynam"y" coś spiewać razem, ten sam fragment, te same słowa... fenomen jak dla mnie.
Słyszałam, że prymitywne plemiona (jeszcze dziś) porozumiewają się za pomocą telepatii. My posuwając się technologicznie i "umysłowo" do przodu pozbawiliśmy się tej możliwości. Może takie przypadki to właśnie przebłyski telepatii? Myślenia wspólnego ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.