Zaszalejmy! Miałem lekkie LD i chodziłem sobie po borach i puszczach, jeździłem na żubrze. Potem jakaś wieża wyrosła z ziemi a tam wisiała za nogi ponętna kobitka. Uratowałem ją i poszliśmy do komnaty...
_________________ Wy macie tylko ten wasz wszechświat! Ja mam całą resztę!!!!
Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 168 Skąd: z drugiej strony
Wysłany: 2007-04-07, 13:46
Skype: fushigi_xd
śniło mi się, że widzę taki długi ciemny tunel na końcu którego tli się światełko... może to nadzieja była koniec
bo ja nigdy nie pamiętam swoich snów, słyszałam że jest tak kiedy budząc się patrzysz w okno, ale ja inaczej nie mogę, okno mam tak ogromne… a może to nie była nadzieja tylko słońce
_________________ A bogowie grają w kości i nie pytają wcale czy chcesz przyłączyć się do gry (. . . ) Bogowie kpią sobie z twojego poukładanego życia (. . . ) nie przejmują się zbytnio ani naszymi planami na przyszłość ani oczekiwaniami. Gdzieś we wszechświecie rzucają kości i przypadkiem wypada twoja kolej. I odtąd zwyciężyć lub przegrać - to tylko kwestia szczęścia.
Borys Pasternak
Zaszalejmy! Miałem lekkie LD i chodziłem sobie po borach i puszczach, jeździłem na żubrze. Potem jakaś wieża wyrosła z ziemi a tam wisiała za nogi ponętna kobitka. Uratowałem ją i poszliśmy do komnaty...
Co do tego tunelu i swietle to jest wejscie do innych wymiarow, czy widzialas jakis ludzi na koncu tego tunelu?
snilo mi sie ze w szkole byly jakies mistrzostwa swiata i ja usiadlam z kolezankami na krzeslach to mistrzów i musialismy jakimis klukami celowac w krocze chlopców. a chlopcy w oko dziewczyny wiem glupie ale musze komus powiedziec. skad mi sie biora takie debilne sny:/::/
_________________ Wolę, gdy ludzie popierają mnie ze strachu niż z przekonania. Przekonania są zmienne, strach zawsze jest ten sam.
Kocham wszystkie dziewczyny i chlopaków z duzym piernikiem.
Wiek: 23 Dołączyła: 14 Sie 2006 Posty: 2326 Skąd: Kraków!
Wysłany: 2007-04-12, 14:33
patrzyłam przez okno na łąki, które tworzą granicę między osiedlami, ktoś na nich wykopał dół, do którego napuścił wody i zaczął w tym miejscu plywać wielkim statkiem.
Ostatnio miałem, tak zasrany sen... Jakiś gościu wpada do autobusu ze stacjonarnym tel. Mówi żebym mu zadzwonił na policje i powiedział ze na talerzu nie ma już bigosu.... no lol.
Porem wybiega z autobusu biegnie przez zaspy śniegu i polazł gdzieś. Nagle sen przenosi mnie koło jakiejś rzeki, tam przystanek i jakiś gościu macha na stopa. Zatrzymują sie rużne bryczki ale wszsytkie brudne. W końcu wsiada do jakiegoś Forda, wygląda na sportowe. A na liczniku ma 107 km\h. No i jaki z tego morał? Ford suck....
_________________ Wy macie tylko ten wasz wszechświat! Ja mam całą resztę!!!!
ja miałem najlepszy sen w moim życiu... jakiś rok temu, był to sen że moja 95 letnia babcia przepisuje na mnie cały majątek... lol
to był piękny sen...
Dołączyła: 17 Lut 2007 Posty: 83 Skąd: z zaświatów ^_^
Wysłany: 2007-04-13, 19:16
mi moja siostra mowila, ze w nocy nagle usiadlam na lozku i zaczelam cos gadac w innym jezyku, a jak skonczylam to na dworze zaczely strasznie zawodzic koty... :p tylko to bylo naprawde, a ja tego nie pamietam, ale czesto wstaje w nocy i cos gadam po innemu
_________________ "Najlepiej jest łgarzom powierzyć tajemnicę, bo choć ją wyplotą,
to im nikt nie uwierzy."
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-05-04, 22:12
Nie pamiętam co mi się dziś śniło, ale jedno wiem na pewno: Ze powtórzył mi się sen.
Mieliscie kiedys coś takiego? Czy to moze cos oznaczać?
Śniło mi się ostatnio, że byłam w średniowieczu. Pamiętam tylko jakieś urywki. Inwizycja, stos, jakaś kobieta. Ale to od czytania 'Czarnej Księgi Inkwizycji'
a mnie sie sniło ostatnio, że jechałam samochodem.... jechcłąm b. długo, a jak juz dojechałam to zaczęło się rozic niebezpiecznie i nie napisze co było dalej, bo tu są osobt niepełnoletnie, a nawet pełnoletnie mogą się zgorszyć xD
_________________ "Jakkolwiek bym się nie starał, nie potrafię już znaleźć się z powrotem w swojej dawnej kopercie czy choćby rozsiąść się wygodnie w swoim starym "ja"; zbyt wielki tam nieporządek; meble poprzestawiano, żarówka się przepaliła, strzępy przeszłości walają się po podłodze."
mnie sie ostatnio śniło, że gimnazjalisci też muszą pisać maturę, tylko że ich matura będzie taką próbną... oczywiście nie zdałam
potem że byłam w liceum i były wyniki kto się dostał a kto nie, ale stwierdziłam że to musi byc sen bo jeszcze konca roku nie było i tam chciałam za coś zapłacić i czekałam na babke, w koncu poszłam jej szukać ale coś jej się stało i trzeba było karetkę wzywać... i w koncu nie zapłaciłam
_________________ "Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
*Apple
Dołączyła: 25 Sie 2006 Posty: 1405 Skąd: z drzewa
Wysłany: 2007-05-05, 12:15
Dziś mi się śniło,że uciekałam z jakiegoś zakładu jeszcze z paroma osobami. Uff! Ostro było! A to pewnie przez "Skazany na śmierć", bo dużo w tym śnie odgapione było ;p
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.