Pani Kowalska - w trakcie rozwodu - złowiła złotą rybkę.
- Mogę spełnić trzy życzenia, ale twój mąż będzie miał tego 10 razy więcej.
- Dobrze - odpowiada Kowalska.
- Chciałabym mieć duuuży dom.
-Ale twój mąż będzie miał tego 10 razy więcej - mówi zaskoczona rybka.
- To nic - mówi Kowalska.
Rybka spełnia życzenie.
- Po drugie: Chcę mieć 5 mln złotych.
- Ale ...- zaczyna rybka.
- Nic nie szkodzi. Zdziwiona rybka spełnia życzenie...
- I ostatnie: chciałabym mieć lekki zawał serca.
*****
Staruszek przychodzi do czarownika i prosi, żeby zdjął z niego klątwę, która wisi nad nim od 50 lat. Czarownik mówi:
- Żeby coś poradzić, muszę znać dokładną treść tej klątwy. Jak ona brzmiała?
- Jakoś tak: "I czynię was mężem i żoną".
Wraca pijany ojciec w nocy do domu. Bardzo zgłodniał, więc postanowił coś zjeść. Szukał długo coś do jedzenia noi napotkał po ciemku tort. Zaczął go jeść, jednak był on trochę czerstwy, ale z głodu zjadł cały.
Rano zaszokowany synek pyta ojca- Tato widziałeś możę mój bębenek?
Nastolatka dowiaduje sie,ze jest w ciąży, mówi matce. Matka-masz natychmiast zadzwonic po tego Drania, ktory Ci to zrobił.Dziewczyna zadzwoniła i zaprosiła ów Pana na kolacje.
Pod dom nastolatki podjechało śliczne Porshe,z niego wysiada przystojny, dobrze ubrany brunet,wchodzi do domu, przedstawia sie i siada przy stole z calą rodziną.
Mężczyzna zaczyna mówić do rodziców dziewczyny- Proszę państwa ja mam żonę, więc ożenić sie z Państwa córką nie mogę, jednak nie wyrzekne sie ojcoswta, tak wiec jesli Państwa córka urodzi dziewczynkę, dostanie ode mnie 5 mln Dolorów, jesli urodzi chłopca, dostanie 7 mln Dolarów,jesli urodzi bliznięta dodatkowo przepiszę Jej sieć moich hoteli...no ale jesli Wasza córka poroni...-w tym momencie odzywa sie milczacy caly wieczor ojciec-To PRZELECISZ ją raz jeszcze...
Lecą dwa geje samolotem. Nagle jeden mówi do drugiego: Stary dawaj jakis maly numerek, szybko nikt nie zauwazy.Na to drugi:No co Ty zobacz ile ludzi,wszyscy zaraz sie domyślą...Pierwszy: Co Ty zobacz cos Ci pokaze...Pierwszy Gej wstał i krzyknął na cały samolot...-ma ktos długopis? Ma ktos długopis? No ale nikt nie odpowiedział. No widzisz -mówi pierwszy-Nikt nie bedzie widzial, krzyczalem na pol samolotu i nikt nic nie slyszal, dawaj jeden maly numerek.Drugi gej sie zgodzil. No wiec kochaja sie, skonczyli. Na koniec rejsu stewardessa przechadza sie po samolocie i nagle spostrzegla mezczyzne, ktory leży w swoich wymiocinach, i pyta: Dlaczego Pan nie poprosił o worek jak panu było niedobrze??...-Tak...jeden poprosił o długopis i go zerżnęli...
Wraca pijany ojciec w nocy do domu. Bardzo zgłodniał, więc postanowił coś zjeść. Szukał długo coś do jedzenia noi napotkał po ciemku tort. Zaczął go jeść, jednak był on trochę czerstwy, ale z głodu zjadł cały.
Rano zaszokowany synek pyta ojca- Tato widziałeś możę mój bębenek?
Ahahaha, hehe, buhahah. swietny kawal. Zaloze sie ze ten tort byl z piernikiem
_________________ Wolę, gdy ludzie popierają mnie ze strachu niż z przekonania. Przekonania są zmienne, strach zawsze jest ten sam.
Kocham wszystkie dziewczyny i chlopaków z duzym piernikiem.
Sory ale ten kawal z bebenkiem bez sensu.
Moj kawal
Dlaczego dziewczynka nie moze kupowac gumy w sklepie?
Bo sprzedawczyni da jej z buzi
JEJEJEJE
_________________ Wolę, gdy ludzie popierają mnie ze strachu niż z przekonania. Przekonania są zmienne, strach zawsze jest ten sam.
Kocham wszystkie dziewczyny i chlopaków z duzym piernikiem.
Mam lepszy od kościelnej...
przychodzi swinia do masoza i prosi masaz na wynos
haha, ale beka.... o lol , za kazdym razem mamy taka polewe
_________________ Wolę, gdy ludzie popierają mnie ze strachu niż z przekonania. Przekonania są zmienne, strach zawsze jest ten sam.
Kocham wszystkie dziewczyny i chlopaków z duzym piernikiem.
to tez od koscielnej. Czekajcie bo sie posikam ze smiechu :D
Idzie chop i baca i chop godo do bacy:
-jo sie ida zrobic sznita
-chopie!! ty sie nie tnij
buhahahahahahaha
Ten jest chyba najlepsze;):) heheheh.
az sie mi oczy poplakaly ze smiechu;)
_________________ Wolę, gdy ludzie popierają mnie ze strachu niż z przekonania. Przekonania są zmienne, strach zawsze jest ten sam.
Kocham wszystkie dziewczyny i chlopaków z duzym piernikiem.
Nie bede wam mowic o moim domu bo nie ma sie czym chwalic
a tak pozatym to ja mieszkam w opakowaniu np. gelwet:)
_________________ Wolę, gdy ludzie popierają mnie ze strachu niż z przekonania. Przekonania są zmienne, strach zawsze jest ten sam.
Kocham wszystkie dziewczyny i chlopaków z duzym piernikiem.
Dołączyła: 29 Mar 2007 Posty: 168 Skąd: z drugiej strony
Wysłany: 2007-04-06, 20:14
Skype: fushigi_xd
pierniczek napisał/a:
Nie bede wam mowic o moim domu bo nie ma sie czym chwalic
a tak pozatym to ja mieszkam w opakowaniu np. gelwet:)
ten kawał nie był zabawny
_________________ A bogowie grają w kości i nie pytają wcale czy chcesz przyłączyć się do gry (. . . ) Bogowie kpią sobie z twojego poukładanego życia (. . . ) nie przejmują się zbytnio ani naszymi planami na przyszłość ani oczekiwaniami. Gdzieś we wszechświecie rzucają kości i przypadkiem wypada twoja kolej. I odtąd zwyciężyć lub przegrać - to tylko kwestia szczęścia.
Borys Pasternak
OUJEEE, widze ze sie zkims dogadam... wiem dziekuje za komplement...... heheh
_________________ Wolę, gdy ludzie popierają mnie ze strachu niż z przekonania. Przekonania są zmienne, strach zawsze jest ten sam.
Kocham wszystkie dziewczyny i chlopaków z duzym piernikiem.
"Kiedy jechoł jo ciungnikiem, kiedy jo zoboczył cie,
ty na polu gnój zwalałaś, wtedy jo zakochoł się.
Jesteś najpiekniejszo w całej wsi, więc gnojara kupia ci.
Ty bydziesz mojo, jo byda twój,
bydymy razem wywalać gnój"
Jo go z nam. Jablko chcesz sie ze man blizej zapoznac? hehe
_________________ Wolę, gdy ludzie popierają mnie ze strachu niż z przekonania. Przekonania są zmienne, strach zawsze jest ten sam.
Kocham wszystkie dziewczyny i chlopaków z duzym piernikiem.
Idzie chop i baca i chop godo do bacy:
-jo sie ida zrobic sznita
-chopie!! ty sie nie tnij
buahahahahaaaa to jest serio dobre tlyko niektorzy moze nie wiedza co to jest sznita
Cytat:
"Kiedy jechoł jo ciungnikiem, kiedy jo zoboczył cie,
ty na polu gnój zwalałaś, wtedy jo zakochoł się.
Jesteś najpiekniejszo w całej wsi, więc gnojara kupia ci.
Ty bydziesz mojo, jo byda twój,
bydymy razem wywalać gnój"
buahahahah a to jeszcze lepsze kto to wymysla to ja niewiem
moj kawal:
Siedzi wrobelek na drzewie i rozmawia z liskiem. Lisek mowi :
- Wrobelku ja slyszalem ze ty to taki mocarny jestes...
- Tak, jestem ... i to jak...
- No.. ja slyszalem ze jestes mocniejszy 10 razy od byka...
- No tak... jestem... (szczerzy sie wrobelek)
- A widzisz ta krowe tam na pastwisku??
- A widze...
- To zabij ja. Pokaz mi jaki jestes mocny.
Wrobelek mysli jak by tutaj zabic krowe przeciez jest taki malutki a krowa taka duza. W koncu wrobelek zaczal pikowac dziobem w dol z wielka szybkoscia i trafil krowie w glowe... ta padla na ziemie a wrobelek skacze jej po zebrach ucieszony. Na to lis:
- Wrobelku wow zabiles ja!!! A co ty teraz robisz??
- Ja tej k*rwie jeszcze zebra polamie
hahahaha najlepsze
_________________ Hey Motherfucker!! Punk's not death!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna.