Forum Dyskusyjne :: Rózne dowcipy
Najlepsze forum młodzieżowe w Sieci!

FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Rozrywka » Humor » Rózne dowcipy

Rózne dowcipy
Autor Wiadomość

*Lenka 
yeah


Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 1709
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2007-06-12, 21:46   

Apple napisał/a:
Jadą dwa pociągi: jeden żółty, drugi w prawo
swietny, az z krzesla spadłam :rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
 
 
 

hXp 


Dołączyła: 28 Gru 2006
Posty: 384
Skąd: Polski Paryż

Wysłany: 2007-06-12, 23:06   

Porcja ode mnie ;]

W środku nocy z knajpy wychodzi napruty facet w towarzystwie 1,5 metrowego krokodylka. Po kilku krokach krokodylek zaczyna:
- Taki kawał do domu... zimno... ogonek sobie o chodnik obtarłem... nie bądź sknera, pojedźmy do domu..
Na to facet:
- Chrochodylek, jestesz szuper kumpel......jak chczesz to pojeziemy!
Wsiedli do autobusu, krokodylek zaczyna:
- Ty, ale tu bród. śmierdzi jak w chlewie, ktoś pawia rzucił w kącie... Sknera jesteś, może jednak postawisz taksówkę...
Facet:
- Chrochodylek, zaczynasz mie drz... darz....wkurzać! Ale i tak Cie lubię. Pojedziemy taryfa.
Po wejściu do taksówki krokodylek zaczyna:
- Ty nawet taksówki wybrać nie umiesz...zobacz jak drogo... i drzwi ogonek mi przycięły... niewygodnie jakoś... już lepiej pójdźmy piechota...
Facet:
- Chrochodyl, kurna! Menda jesteś i naprawdę już mie wkurzasz. Ale i kumpel z Ciebie dobry. Pójdziemy!
Wysiedli, idą, krokodylek zaczyna:
- O, rany, znowu zimno... i tak daleko jeszcze, może byś mnie wziął na ręce... Facet:
- Chrochodylek, jesteś menda i wieprz i już Cie nie lubię, i jedno mnie tylko pociesza: jak jutro wytrzeźwieje, to Ciebie już nie będzie...



Trzech pijaków siedzi w poczekalni na dworcu i piją wódę. Słyszą pociąg, wybiegają na peron, dwóch wsiadło, trzeci potknął się i pociąg mu uciekł. Podnosi go
policjant:
-no i widzi pan do czego wódka doprowadza?
-widze.najgorsze jest to, ze ja miałem jechać, a oni mnie tylko odprowadzali!


Jadą dwa pijaki samochodem. Jeden mówi:
-Henieeeeeek...
-Co?
-Jak myślisz, jesteśmy już w mieeeeście?
-No chyba taaak, bo rozjeżdżamy coraz więcej luudzi...
-No to uwaażaj!
-Stary, a jak ja mam uważać, skoro to ty prowadzisz...

Było sobie takie średnio dobrane małżeństwo: żona - dewotka, a mąż - pijak. Pewnego razu żona zdenerwowana na męża mówi:
- Słuchaj, nawróciłbyś się, poszedł do kościoła...
- Nie, stara mowy nie ma, umówiłem się z kolesiami.
- A za sto złotych? - pyta małżonka.
- A, za 100 to spoko.
Przyszła niedziela, mąż poszedł do kościoła, a żona sobie myśli: "Pójdę, zobaczę co on tam robi". Przyszła do kościoła, patrzy a mąż chodzi po całym kościele, wchodzi do zakrystii, podchodzi do ołtarza itp. Zdziwiona podchodzi i pyta, co on najlepszego wyprawia. A mąż na to:
- Zrzuta była i nie wiem gdzie piją...

Jest msza w kosciele.Podczas mszy odbywa sie spowiedz. Nagle do kosciola wpada narabany facet i sie drze:
-Ludzie!Zapraszam was wszystkich na impreze!
Z konfesjonalu wychyla sie zdziwiony ksiadz.Facet na niego patrzy i sie drze:
-A ty jak sie wysrasz to tez przyjdz!

Siedzą dwaj menele obok Pałacu Kultury i piją bełta nagle patrzą leci facet na paralotni i jeb w pałac spad na ziemie i się zabił a jeden do drugiego :widzisz Heniek jaki kraj taki terror

Idzie pijany Ziutek przez cmentarz spotyka zjawe ona mówi:
-jestem stary duch umarłem na białaczę!!!!
Idzie dalej znów spotyka ducha ten mówi:
-jestem stary duch umarłem na żółtaczke!!!
Idzie dalej i znów spotyka ducha ten mówi:
-jestem stary duch umarłem na czerwonkę!!!!
Idzie dalej i znów spotyka kogoś on mówi:
jestem... a Ziutek nie dając mu dokończyć mówi:
-dobra, dobra!!!!
(krzyczy zdenerwowany)
-wiem ze jesteś stary duch tylko nie wiem cholera na co umarłeś!!!
A ten ktoś mówi:
-dobrze, dobrze prosze sie nie denerwować...
...dokumenciki prosze!!!!

Wychodzi pijany facet z baru i zatrzymuje taxówkę. Wsiada i mówi:
- Do domu prosze!
-Dobrze do domu ale gdzie?-odpowiada taxówkarz
-Do domu prosze!!-krzyczy pasażer
-Dobrze do domu ale gdzie?-ponownie pyta kierowca
-Do domu prosze!!-nadal krzyczy
-Dobrze do domu ale konkretnie gdzie?-zapytał poraz ostatni kierowca
-Konkretnie do dużego pokoju!!!

Idzie pijany Kowalski przez ulicę. Raz się zaśmieje raz pomacha ręką. W końcu podchodzi do niego jakiś facet i pyta:
-Co pan sie tak śmiejesz?
-Opowiadam sobie dowcipy.
-A dlaczego machasz pan ręką?
-Bo niektóre już znam

leży pijak na ławce i patrzy w niebo i mówi
-"Mały Wóz, Duży Wóz",
nagle patrzy przed siebie
-"o ku**a radiowóz".
 
 

Nikolaus 


Dołączył: 20 Cze 2007
Posty: 42
Skąd: Łodygowice

Wysłany: 2007-06-20, 10:34   

Też mam dla was jeden:

Niedźwiedź był strasznym pijakiem i wszystkie pieniądze przepijał. Natomiast zajączek był prawym zwierzakiem. Pewnego razu niedźwiedź widzi zajączka jadącego Fiatem 126 i pyta:
- Skąd to masz?
- Jak się oszczędza to się ma!
Na drugi dzień zajączek jedzie Polonezem Caro i mijając zalanego niedźwiedzia woła:
- Jak się oszczędza to się ma!
Na trzeci dzień zajączek idzie do sklepu, przechodzi przez ulicę, a tu wprost na niego jedzie Porsche 911. Samochód hamuje z piskiem opon, wysiada zalany, jak zwykle, niedźwiedź i mówi:
- Jak się sprzeda butelki to się ma!

No i jeszcze jeden

Środek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce iść do domu, jednak nogi odmawiają mu posłuszeństwa. Pod barem stoi jedna taksówka, więc facet sprawdza swój portfel i wylicza że ma 15zł. Podchodzi więc do taksówkarza i pyta:
-Panie ile za kurs na Sienkiewicza?
-O tej porze to 20.
-A za 15 nie da rady?
-Za 15 nie opłaca mi się silnika odpalać.
-Panie niech Pan się zlituje, późno jest, zimno, ja jestem wcięty, do domu daleko.
-Facet spadaj i nie zawracaj mi głowy.
Więc nie było wyjścia, facet poszedł na pieszo do domu.
Następnego dnia idzie ten sam facet ulicą i widzi długą kolejkę taksówek, a na samym końcu kolejki stoi ten niemiły taksówkarz. Facet podchodzi więc do pierwszej taksówki i mówi:
-Ile za kurs na Sienkiewicza?
-20zł. - mówi taksiarz.
-Ja dam panu 50zł za kurs, ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
-Spadaj zboku, bo zaraz ci dowale.
Facet podchodzi do 2 taksówki:
-Ile za kurs na Sienkiewicza?
-20zł. - mówi taksiarz.
-Ja dam panu 50zł za kurs, ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
-Spadaj zboku bo nie ręcze za siebie.
Facet podchodził do każdej taksówki i sytuacja powtarzała się.
Podchodzi do ostatniej taksówki - tej spod baru - i mówi do kierowcy:
-Ile za kurs na Sienkiewicza?
-20zł. - mówi taksówkarz.
-Ja dam panu 50 zł za kurs, ale pod warunkiem że ruszy pan powoli i pomacha do wszystkich swoich kolegów taksówkarzy... :super:
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2655
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2007-08-08, 14:06   

W metrze:
- Halo, halo, zapomniał pan walizki!
- Allah akbar!

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

optymistka 

Dołączył: 18 Sie 2007
Posty: 4
Skąd: chorzów

Wysłany: 2007-08-19, 12:39   

Kowalski w wojsku.Sierżant się pyta:
- Kowalski co będzie jeśli kula obetnie wam ucho??
- Będe gorzej słyszał
- A jeśli kula obetnie wam drugie ucho??
- To nie będe nic widział
- A to czemu??- Pyta ździwiony sierżant
- Bo mi chełm na oczy spadnie.

***

Idzie Jasiu do lasu i widzi pijaka który mówi k**wa
Jasiu idzie do domu i pyta mamy: - Mamo, a co znaczy k**wa??
Mama odpowiada:- Mucha
Na następny dzień Jasiu widzi tego samego pijaka który mówi je* się
Jasiu idzie do domu i pyta mamy co to znaczy, a mama odpowiada, że przepraszam.
Po paru dniach Jasiu siedzi z tatą na ławce.W pewnym momencie jaś mówi do taty:
- Tato jakaś k**wa lata ci koło nosa!!!
- Masz mnie na tychmiast przeprosić!!
- Je* sie!


:super: :ok: :super: :ok: :super: :ok:
_________________
Życie to gra.............nic nie da się przewidzieć
 
 
 

Tenar 

Dołączyła: 21 Gru 2005
Posty: 297
Skąd: blably

Wysłany: 2007-09-04, 06:01   

<Amadi> Calkiem fajna ta historia - sluchaj tego:
<Amadi> "W sredniowieczu maz mial prawo karcenia zony. W XIV wieku zostalo ono ograniczone.
<Amadi> Nie mogl jej karcic nozem ani lancuchem"


<barthez> czesc piekna dziewczyno
<barthez> aniolku
<barthez> nie potuklas sie spadajac z nieba
<barthez> ?
<Ember> boze
<Ember> nie stac cie na nic wiecej?
<barthez> i trafilas sedno sprawy
<barthez> wiec skoro
<barthez> jestem twoim Bogiem
<barthez> a ty moim Aniolem
<barthez> to sa gary po weekendzie
<barthez> do pozmywania
<Ember> ...'



<mroon> tyleczek to ma swietny...
<keath> prawie jak mojej żony
<pelepperinho> keath: prawie? Wolę sobie tego nie wyobrażać...
<lasior> keath twoja żona ma zgrabniejszy tyłek i bardziej melodyjne usta.
<sypa> keath no nie wiem, trudno mi ocenić bo zawsze przodem staje
<nigdzie> keath: ale lepiej wygląda w tych czerwonych co na specjalne okazje ubiera ...
<donton> keath: Masz racje, twoja lepsza.
<kiler13> keath; pozdrów żonę, będzie wiedziała od kogo!
<nigdzie> każdy zna żonę keatha...
<pr0> ja tam żone keatha widziałem tylko nago woęc nie moge porównać
<m_zabor> cześć keath, ciężko mi stwierdzić bo zawsze klęka przodem do mnie
<fulwia> keath, nie wiem, czy zazdrościć (żonie) czy współczuć (tobie)?
<Dzidiak6> keath zdecydowanie Twoja lepsza
<roboz> siema keath ucałuj dzieciaków bo z żoną będę się widział
<CrazyOne> e tam, córka keatha lepsza od tej na zdjeciu i od jego zony...
<selvagem> keath: nie przejmuj się... Ty też masz fajny tyłek




;-D
 
 
 

<3shala 
najśliczniejsza


Wiek: 18
Dołączyła: 08 Sie 2006
Posty: 1495
Skąd: Psycholandia

Wysłany: 2007-09-04, 12:24   

bash.org.pl ;>


a oto moje dwa, które uwielbiam:

wchodzi baba do windy a tam schody

tudzież

wchodzi baba do windy a tam wąż myje nogi

<rechotu rechotu>
_________________
Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
 
 

Piezo 

Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 1
Skąd: Lbn

Wysłany: 2007-09-11, 10:47   

Samolot wystartował z lotniska. Po osiągnięciu wymaganego pułapu, kapitan odzywa się przez intercom:
- Panie i Panowie, witam na pokładzie samolotu. Pogodę mamy dobrą, niebo czyste, więc zapowiada nam się przyjemny lot. Proszę usiąść, zrelaksować się i... O, Boże!...
Po chwili nerwowej ciszy intercom odzywa się znowu:
- Panie i Panowie, najmocniej przepraszam, jeśli przed chwilą państwa wystraszyłem, ale w trakcie mojej wypowiedzi drugi pilot wylał na mnie filiżankę gorącej kawy. Powinniście państwo zobaczyć przód moich spodni.
Na to odzywa się jeden z pasażerów:
- To pewnie nic, w porównaniu z tyłem moich....



Rodzaje babć autobusowych
1) Łowczynie krzeseł - gdy autobus się zatrzyma i otworzy drzwi, Ty nawet nie zdążysz sobie tego uświadomić, a ona już siedzi.
2) Babcie-akrobatki - widząc wolne krzesło po drugiej stronie
autobusu w cudowny sposób odzyskuje mobilność, wrzuca laskę pod pachę i biegnie do krzesła co sił w nogach.
3) Borostwory - ogromne babcie w futrzanych płaszczach zajmujące z reguły 1,5 - 2 miejsc siedzących.
4) Babcie-wilki - atakują watahą, ich szczekanie rozlega się na cały autobus i wygryzają każdego z ich siedzeń.
5) Babcie lokomotywy. Jak siedzisz w autobusie, stają nad Tobą i
zaczynają sapać. Niektóre sapią tak intensywnie, że czujesz co jadła kilka godzin temu...
6) Babcie ankieterki - na kilka przystanków przed ich docelowym
przepytują ludzi, kto kiedy wysiada i starają się odpowienio ustawić wszystkich w przejściu.
7) Babcie sprinterki - pierwsze co robią to zajmują dogodną pozycję w autobusie, a dopiero potem starają się dowiedzieć jaki jest jego numer.
8) Babcie "włochate berety" - odziały specjalne, nie warto z nimi
zaczynać,super zorganizowane,potrafia w ciagu kilku minut opanowaccały autobus- uwaga występują przy liniach przejezdzajacych obok
cmentarza.
_________________
w zyciu pewne sa tylko 2 rzeczy: smierc i Kevin sam w domu w kazde swieta
 
 
 

<3shala 
najśliczniejsza


Wiek: 18
Dołączyła: 08 Sie 2006
Posty: 1495
Skąd: Psycholandia

Wysłany: 2007-09-26, 21:20   

siedzi baba na ławce a dziadek też ma sandałki


:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
 
 

kotlecik 


Dołączył: 30 Lis 2005
Posty: 744
Skąd: warmia-masuria

Wysłany: 2007-09-26, 22:27   

to szlo
siedzi dziadek na lawce a babcia tez w klapkach
 
 

#Mokra 
Bobson


Dołączyła: 07 Paź 2006
Posty: 3844
Skąd: z doliny muminkow

Wysłany: 2007-09-27, 07:14   

Cytat:
siedzi dziadek na lawce a babcia tez w klapkach

w kapciach
_________________
Bobek <3
:rotfl:
uuu aaa yyy
 
 

#luba 
I need a hero


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 1752
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2007-09-27, 22:07   

nieprowdo!


babcia sie kapie a dziadek tez ma kapcie
_________________
Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine
:luka:
 
 

<3shala 
najśliczniejsza


Wiek: 18
Dołączyła: 08 Sie 2006
Posty: 1495
Skąd: Psycholandia

Wysłany: 2007-11-04, 19:47   

Siedzi sobie dziewczynka i nagle słyszy głos:
- bój się czarnej trumny!
zaniepokojona dziewczynka zamyka dokładnie drzwi wejściowe. Znowu słychać głos:
- czarna trumna już zbliża się do twojego domu!
dziewczynka zaczyna panikować
- czarna trumna stoi przed twoimi drzwiami!
dziewczynka chowa się w swoim pokoju
- czarna trumna jest już w domu!
dziewczynka wskakuje pod łóżko
- czarna trumna jest w twoim pokoju!
dziewczynka wybiega na korytarz i ucieka w inną część domu
- czarna trumna jest tuż za Tobą! odwróć się!
dziewczynka się odwraca, widzi wielką czarną trumnę, z której wyskakuje króliczek i woła:
- myj zęby pastą kolgejt!

:rotfl:

(ten dowcip opowiadał jeden parolatek drugiemu parolatkowi)
_________________
Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
 
 

hubert_snd 

Dołączył: 27 Gru 2007
Posty: 16
Skąd: Warsaw city

  Wysłany: 2007-12-28, 15:49   

Przychodzi baba do lekarza.
Panie doktorze! Nie mam piersi!
A doktor na to: Ajajaj!
:super:
 
 

Rzeznik 


Wiek: 20
Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 147
Skąd: Bieszczady/Kraków

Wysłany: 2008-03-10, 14:43   

A to wyzej to co to za gowno ja sie pytam? ...Tez kawal?

Ostatnio szczerze sie zarykiwalem z tego:

Przychodzi baba z gruba dupa do lekarza. Lekarz gdy tylko ja zobaczyl zaczal sie chichrac-"Ale pani ma gruba dupe!!". Kobieta obrazona wyszla i poszla do drugiego lekarza. Gdy tylko weszla i ow drogi lekarz nie mogl sie powstrzymac od smiechu, a baba zirytowana opuscila gabinet. W przychodni bylo 3 lekarzy. Ten drugi stwierdzil ze zadzwoni do trzeciego.
- Zenek, sluchaj zaraz przyjdzie do Ciebie baba z ekstremalnie gruba dupa, tylko blagam nie smiej sie z niej bo klientke stracimy.
- Ok. postaram sie.
No i rzeczywiscie zaraz 3 lekarza odwiedza baba z ekstremalnie gruba dupa. Lekarz ledwo powstrzymuje sie od smiechu i w koncu zadaje pytanie.
- Co pani dolega?
- Mam strasznie male piersi...jak temu zaradzic?
Po chwili zastanowienia lekarz odpowiada:
-Prosze kilka razy dziennie pocierac w okolicach piersi papierem toaletowym
- I pomoze?
- No dupie pomoglo.

:P :P:P:P:P:P:P:P hehe
_________________
Zreszta niewazne...Napijmy sie!
 
 
 

reVolter 


Dołączył: 11 Mar 2008
Posty: 2
Skąd: Skąd

Wysłany: 2008-03-11, 16:47   

Irish government asked a question for its citizens:
'Is the Polish immigration a serious problem?'
35% respondents said: 'yes, it is a serious problem!'
65% respondents said: 'absolutnie ku**a zaden!'
_________________
...You can't see California without Marlon Brando's eyes...
 
 

Rzeznik 


Wiek: 20
Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 147
Skąd: Bieszczady/Kraków

Wysłany: 2008-03-13, 00:53   

reVolter napisał/a:
Irish government asked a question for its citizens:
'Is the Polish immigration a serious problem?'
35% respondents said: 'yes, it is a serious problem!'
65% respondents said: 'absolutnie ku**a zaden!'



BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA:P:P:P:P:PP:P:<LOL><LOL><LOL><LOL>
_________________
Zreszta niewazne...Napijmy sie!
 
 
 

Orzeł 


Wiek: 21
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 30
Skąd: z daleka

Wysłany: 2008-03-15, 18:07   

Sherlock Holmes wybrał się z Dr Watsonem do lasu. Biwak or something. W pewnym momencie w nocy Holmes budzi Watsona i pyta:
- Drogi Watsonie, czy śpisz?
- Nie..
- A co widzisz nad sobą, drogi Watsonie?
- Widzę miliony gwiazd drogi Sherlocku.
- I co ci to mówi, drogi Watsonie?
- Zależy jak na to spojrzeć: z astronomicznego punktu widzenia mówi mi to, że są miliony galaktyk z miliardami gwiazd; z astrologicznego punktu widzenia widzę, ze wchodzimy w znak Byka; z meteorologicznego punktu widzenia mówi mi to, że jest szansa na dobrą pogodę jutro; z futurystycznego punktu widzenia sadze, ze kiedyś ludzie będą latać do gwiazd.... A cóż Tobie to mówi drogi Sherlocku?
- Mnie to mówi, drogi Watsonie, że ktoś nam zapier..... namiot!

[ Dodano: 2008-03-15, 17:09 ]
Pan z panią, romantyczna kolacja we dwoje, świece, nastrojowa muzyka...
wjeżdża szampan... Na ten widok pani oniemiała z zachwytu i wykrzykuje z egzaltacją:
-Proszę pana, pan nawet nie wie, jaką pan mi sprawia przyjemność!! Bo ja proszę pana, uwielbiam szampana! Kiedy mogę delektować się tym niewysłowionym bukietem smaku, gdy poczuję te bąbelki pieszczące me podniebienie, to czuję jakby nagle wszystkie kwiaty zakwitły w zimie! Powietrze przesycone jest zmysłowym aromatem, świat skrzy się feerią barw,a odgłos musującego szampana jest jak miłosny szept kochanka....
słyszy pan? To jak liryka miłosna proszę pana, gdy piję szampana czuję się piękna, lepsza! Co za poezja smaku... Cóż to za uczta dla zmysłów!! Bo po wódce to, wie pan, strasznie mi odpierdala...
Ostatnio zmieniony przez Orzeł 2008-03-15, 18:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 

<3shala 
najśliczniejsza


Wiek: 18
Dołączyła: 08 Sie 2006
Posty: 1495
Skąd: Psycholandia

Wysłany: 2008-03-25, 11:06   

- zaufaj mi
- uf uf

:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
 
 

monia_89 
Racjonalistka


Wiek: 19
Dołączyła: 12 Lip 2006
Posty: 256
Skąd: z wiochy

Wysłany: 2008-03-25, 12:43   

Zoofil i pedał w więzieniu
-żeby była chociaż tu mała muszka: mówi zoofil, na to pedał
-brrrrrrrrrrrrrrr
:rotfl:
_________________
Trzeba umieć znaleźć ripsote, na wypowiedzi debili
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Profesjonalne pozycjonowanie stron internetowych. • projekty domów • Twoja FOTKA w internecie • Projekty domów • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForum

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna. statystyka