Forum Dyskusyjne :: komizm sytuacyjny ;D


FAQ  Wyszukiwarka  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj  Album

Forum Dyskusyjne Strona Główna » Rozrywka » Humor » komizm sytuacyjny ;D

komizm sytuacyjny ;D
Autor Wiadomość

cate 

Wiek: 15
Dołączyła: 19 Gru 2007
Posty: 9
Skąd: Kraina Czekolady ;)

Wysłany: 2007-12-20, 20:30   

Sawka napisał/a:
-Ale masz fajny gładki brzuch
-A jaki mam mieć? Niegładki x]
-Tzn taki fajny, gładki, że bez włosów
-Czizas, jestem kobietą, od kiedy kobiety mają włosy na brzuchu?
-Moja była miała


omg ale sie uśmiałam xD xD :rotfl:
_________________
Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic.
Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil...
 
 
 

*Rdzawa 
miastowa dziewczyna


Wiek: 16
Dołączyła: 19 Sty 2006
Posty: 2044
Skąd: wrocław

Wysłany: 2007-12-20, 20:33   
   Skype: rdzawa

ja: mama daj mi kawałek papieru, bo jeszcze 2 prezenty spakować
mama: jest w łaziene
ja: ?
mama: no toaletowy
ja: ...
_________________
"Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje, ale nikt do końca jej nie rozumie"
 
 
 

*Apple 
my crazy world


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Sie 2006
Posty: 1255
Skąd: 49°59'N 18°57'E

Wysłany: 2007-12-30, 21:19   

bocianie, czy nie widzisz, że tutaj się opisuje zabawne sytuacje z życia, które się samemy przeżyło, albo było świadkiem, a nie wpisuje jakieś gotowce i to w dodatku zalinkowane? Po twoich 22 latach spodziewałabym się czegoś więcej :]
_________________
``You were everything, everything that I wanted THAT I WANTED
We were made to be, supposed to be, but we lost it BUT WE LOST IT
All the memories, so close to me, just fade away
All this time you were pretending
So much for my happy ending ``
 
 

*Lenka 
yeah


Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 1693
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2007-12-30, 22:34   

wesele mego brata... cos w rodzaju wesela bylo :] po weselu dialog z siostra:
Sis: Lena, co ty tak z Pawłem gadałaś i o czym??
Ja: heh... a co mialam nie gadac, siedzial kolo mnie to gadalam, a poza tym rodzinna jestem, trzeba z bratem pogadac, pytalam co tam u ciotki..(jego starszej)
siostra: Leeena... Paweł to nie rodzina. On tylko pare młodą do ślubu wiózł...

wesele. trwa. zrobilo mi sie goraco. zdejmuje zakiet. jednak szybko zmieniam zdanie - zakiet wraca na swoje miejsce. brat zdziwiony:
-co Ty zakiet juz zalozylas? tak goraco Ci bylo
ja: yyy... no zimno jednak <glupi usmiech>
Tomek: co juz zrobilas??
ja: bluzke na lewa strone zalozylam.. w pospiechu sie ubieralam.
_________________
... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
 
 
 

#luba 
kurewka


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 1709
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2007-12-31, 02:21   

butelka wina poszła juz, impreza babska trwa w najlepsze, przy piosence I will survive poniesione nieco solidarnością estrogenu dałysmy głośniej muzyke, wpada Agata do pokoju i z powaga i przejęciem patrząc na zegarek mówi, zże nie możemy dac głośniej niż na trzydzieści, bo ju gorąco jest; następnie przy oglądaniu filmu z ubóstwianym przez nią ( zniewiadomych powogów) frędzlowatym H. Grantem Agata stwierdza nagle, że do twarzy mu w tym czerwonym krawacie, co oczywiście wprawiło mnie i Elżbięte w niemałe zakoczenie, nie tylko dlatego, że uznała Hugh za dobrze wyglądającego w tymże momencie, ale przede wszystkim dlatego, że krawat był granoatowy.
_________________
Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine
:luka:
 
 

Mara 


Dołączyła: 22 Kwi 2007
Posty: 169
Skąd: OstatniBlokWmieście

Wysłany: 2008-01-01, 14:16   

rozmowa mojej kumpeli z kolega:

Damian: Olga, o ktorej dzisiaj konczymy lekcje?
Olga: Taniej.

moj ojciec oglada z moim bratem skoki narciarskie, przychodzi pora na skos Adasia, oboje krzycza i podniecaja sie tym bardzo waznym momentem, po czym sluchac okrzyki radosci mojego blodszego brata po udanym ladowaniu: " Huja! Hujaaa!"
_________________
" Tylko nie mów mi,
że chcieć to móc."
 
 
 

#Códak 
Ë! Suomi Haloo!


Wiek: 19
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1252
Skąd: Serbia

Wysłany: 2008-01-11, 16:41   
   Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság

To było między świętami a sylwestrem. Szedłem z kolegami na boisko pograć w rugby. Jednakowoż wszyscy trzej, przed wyjściem zjedliśmy obiad, więc ustaliliśmy jednogłośnie że na lepsze trawienie, przed grą, należy spożyć po jednym piwie, co też uczyniliśmy. W celu spożycia udaliśmy się na ławkę na podwórku pod blokiem <elo, elo xD> Jako że było to przed sylwestrem, szczeniactwo testowało koło nas petardy. Po jakimś czasie, wyszło z pobliskiej bramy dwóch gówniarzy również z petardami. Szli na podwórko w wiadomym celu.
W pewnej chwili, jeden z nich odpalił jedną ze swoich petard. Jeden z kolegów, nazwijmy go M, ogarnął podpalony materiał pirotechniczny i z fachem w głosie oraz lekceważącym spojrzeniem stwierdził że ta petarda to:
-"pchełka"
I spokojnie wziął łyka Carlsberga. Nagle, całą okolicą wstrząsnęło potworne JEEEEEEEEEBUUUUUUUUUUUUUUUT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Aż podskoczyliśmy od nagłego wybuchu.
Trzeba było wtedy widzieć minę M-a xDDDDDDDDD Wyglądał jakby ducha zobaczył xD
A ja z drugim kumplem padliśmy ze śmiechu xDDDD I po dziś dzień, na słowo "pchełka" przypomina mi sie fachowa ocena ocena mojego kumpla-pirotechnika xDD
_________________
MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO
Koreańczyków jest dwóch ale nie są braćmi mimo że obaj jedzą gruszki

[Sähköinen sensuuri 19-06-2008]
Ostatnio zmieniony przez Códak 2008-01-11, 16:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 

*Lenka 
yeah


Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 1693
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2008-02-17, 14:45   

Odwiedzil mnie kzuyn ze Śląska. Pierwszy raz w Siedlcach.
B: Ładnie tu, Ładne te Siedlce. Szczególnie podoba mi się Centrum miasta.
JA: a dlaczego? co tam takiego wspaniałego?
B: Więzienie.
_________________
... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
 
 
 

<3shala 
najśliczniejsza


Wiek: 18
Dołączyła: 08 Sie 2006
Posty: 1464
Skąd: Psycholandia

Wysłany: 2008-02-25, 19:36   

w sali historycznej jest komputer podłączony do internetu. Dzisiaj na 2 lekcji miałam historię. Pani profesor włącza komputer i mówi:
- mam konia trojańskiego. I to po lekcji religii która była tu wcześniej

wstyd, proszę księdza :rotfl:
_________________
Nikt nie będzie wiedział, kim jestem,
tylko suknia mnie zdradzi szelestem,
więc założę na szyję kapelusz,
po nim poznasz mnie dziś, przyjacielu.
 
 

*Apple 
my crazy world


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Sie 2006
Posty: 1255
Skąd: 49°59'N 18°57'E

Wysłany: 2008-02-27, 13:20   

Tym razem jako świadek xD

Będąc w pokoju nagle zwracam wzrok na drogę i patrzę, a przed moim lasem stoi quad z jakimś kolesiem. Dziwię się po co, a do niego idzie mój dziewięćdziesięcioletni dziadek przyspieszonym krokiem, żeby mu nie uciekł. Znając jego stosunek do tych śmigaczy, czekałam z niecierpliwością na rozwój wydarzeń. A dziadek podnosi krykę i uderzył kolesia w ramię i potem jeszcze drugi raz się zamachnął i uderzył go w głowę :rotfl: Jak ruszył z miejsca to myślałam, że padnę ze śmiechu :P
_________________
``You were everything, everything that I wanted THAT I WANTED
We were made to be, supposed to be, but we lost it BUT WE LOST IT
All the memories, so close to me, just fade away
All this time you were pretending
So much for my happy ending ``
 
 

#Códak 
Ë! Suomi Haloo!


Wiek: 19
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1252
Skąd: Serbia

Wysłany: 2008-03-02, 22:22   
   Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság

Na komisji wojskowej w piątek:
P - Mój kolega
L - Lekarz

L: A ile ma pan jąder?
P: yyy jedno
...
Chwila konsternacji
...
L: ...Na pewno?
P: yyyy dwa! dwa!

Zawiesił się w najmniej pożądanym momencie xD
xDDDDDDDDD
_________________
MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO
Koreańczyków jest dwóch ale nie są braćmi mimo że obaj jedzą gruszki

[Sähköinen sensuuri 19-06-2008]
 
 
 

*Lenka 
yeah


Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 1693
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2008-03-15, 18:55   

ja: Mamo co robisz u mnie w pokoju?
mama: Co u Ciebie robi męska koszula?
ja: wisi na krzesle. co robisz u mnie w pokoju?
mama: jest cos jeszcze?
ja: tak paczka prezerwatyw
mama: paczka po czym?
ja: paczka prezerwatyw
mama: cała?
ja: nie, juz polowa
mama: byl ktos w nocy?

:rotfl:

[ Dodano: 2008-03-23, 11:58 ]
dzis. Pelno smsow z zyczeniami. Nie chce mi sie ich czytac wiec tylko biore zyczenia od kogos innego i odsylam. Patryk przyslal mi zyczenia, biore zyczenia od Agnieszki i wysylam do Patryka. Chwile pozniej sie zorientowalam ze wyslalam te same zycznenia co dostalam xD

Albo tato dostał smsa od: Jóźwiak, życzenia itp. Czyta do konca. Podpis: życzą Korowajczukowie. Niektórym to się zedytowac nawet nie chce :rotfl:
_________________
... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
 
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2652
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2008-05-07, 17:51   

Ćwiczenia z poetyki, profesor pyta filologów co ostatnio czytali. Ludzie opowiadają, ja np. że "Siewcę Burz", ktoś tam że najnowszą książkę Pratchetta, jeszcze ktoś tam coś niesamowicie ambitnego. W pewnym momencie kumpel do mnie:
- Ty, jak się nazywa ta ta ta Magda M., ta od Kasi i Tomka?
- Yyy... Joanna Brodzik?
- No, to ostatnio czytalem że ona jest w ciąży.
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

*Lenka 
yeah


Wiek: 17
Dołączyła: 15 Lut 2007
Posty: 1693
Skąd: Siedlce

Wysłany: 2008-05-26, 18:41   

dzisiaj, zagrabialam na podworku, bo troche zasyfialo, do mojej matki przyszedł student cos tam dopytać... a taka dupa z niego :serce: :serce: :serce: no więc Lenka oczywiscie zamiast zagrabiac to sie na niego gapiła. w koncu słysze "do widzenia" i on przechodzi koło mnie, więc ja od razu zaczęłam udawac zafascynowana zgrabianiem.. a wtdy on sie odezwał:
-źle trzymasz grabie chyba.
ja patrze: zębami do góry xDDDDDDDDDDDDD
pozgrabiajmy xD
_________________
... ŻYJ SZYBKO ...
... KOCHAJ MOCNO ...
... UMIERAJ MŁODO ...
 
 
 

*Apple 
my crazy world


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Sie 2006
Posty: 1255
Skąd: 49°59'N 18°57'E

Wysłany: 2008-06-05, 21:40   

Od razu po przyjeździe do Anglii.

Wsiadam do autobusu i proszę o bilet na drugi koniec miasta. Kiedy otrzymałam papierek daję mu pieniądze, a on nie chce ich przyjąć. Coś tam mówi, ale kompletnie zrozumieć go nie szło. Zamiast po angielsku to chyba po flamandzku szwargotał! No więc nie rozumiałam go wcale, z miną męczennika już wychodziłam mówiąc do siebie: what I have to do, a ten macha do mnie ręką, że mogę jechać. Uff! I kiedy siadłam z walizkami, pytam z kolei babę siedzącą na przeciwko mnie czy może rozmienić mi pieniądze, bo miałam papierkowe, a myślałam, że może kierowca nie ma wydać, a ta też po flamandzku i nici z wymienienia. I kiedy dotarłam w końu na miejsce mej wysiadki, jeszcze raz podałam mu mój banknot, a ten dalej kręci głową i coś nawija. W końcu przyjrzałam się mojemu pieniądzowi, dziwiąc się co jest z nim nie tak, a tam pisze : EURO.

Złapałam się więc za głowę, krzycząc: aha! i poleciałam do niego z 20 funtami, ale nie chciał ich już przyjąć. Miałam więc darmową przejażdżkę xD No ale to wszystko wina tych 34 godz. spędzonych w autokarze xD
 
 

#luba 
kurewka


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 1709
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-06-05, 21:53   

Apple napisał/a:
Od razu po przyjeździe do Anglii.
Apple napisał/a:
po flamandzku
wtf? o,O
_________________
Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine
:luka:
 
 

*Apple 
my crazy world


Wiek: 19
Dołączyła: 25 Sie 2006
Posty: 1255
Skąd: 49°59'N 18°57'E

Wysłany: 2008-06-05, 22:00   

luba napisał/a:
wtf?

wtf? w każdym razie nie mówili po angielsku, tylko jakąś dziwną gwarą zbliżoną do flamandzkiego^^
_________________
``You were everything, everything that I wanted THAT I WANTED
We were made to be, supposed to be, but we lost it BUT WE LOST IT
All the memories, so close to me, just fade away
All this time you were pretending
So much for my happy ending ``
 
 

#luba 
kurewka


Dołączyła: 22 Gru 2006
Posty: 1709
Skąd: zza 7 gór, 9 rzek

Wysłany: 2008-06-05, 22:10   

mhm, jasne, po prostu nie zrozumiałaś akcentu :rotfl:
_________________
Be kind to me, or treat me mean.
I'll make the most of it, I'm an extraordinary machine
:luka:
 
 

#Mordred 
logiczny diabeł


Dołączył: 19 Lis 2005
Posty: 2652
Skąd: ósme piętro

Wysłany: 2008-06-05, 22:40   

Apple, napisz coś po flamandzku, żebyśmy wiedzieli, że rozpoznałaś ten język, a nie sobie teraz strzelasz. Bo wiesz, flamandzki to raczej Belgia i tamte rejony.
_________________
"tu gdzie mnie nie ma świat umiera
i o litość blaga każde drzewo kamień książka rym"
 
 

#Códak 
Ë! Suomi Haloo!


Wiek: 19
Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 1252
Skąd: Serbia

Wysłany: 2008-06-05, 23:03   
   Skype: Budapesti Közlekedési Részvénytársaság

Apple napisał/a:
wtf? w każdym razie nie mówili po angielsku, tylko jakąś dziwną gwarą zbliżoną do flamandzkiego^^

Dowiedz się czy to czasem nie jest Brugia a nie Londyn xD
_________________
MĄDREMU WYSTARCZY JEDNO SŁOWO - GŁUPIEMU NAWET REFERATU MAŁO
Koreańczyków jest dwóch ale nie są braćmi mimo że obaj jedzą gruszki

[Sähköinen sensuuri 19-06-2008]
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Profesjonalne pozycjonowanie stron internetowych. • Projekty domów • Twoja FOTKA w internecie • Znajdziesz tu śmieszne Opisy GGForumręceprecz odtybetuRęceprecz odtybetudarmowe ogłoszenia i zlecenia

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Mapa forum | Mapa forum XML

Firma "Krynski NET" Michał Kryński - własciciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialnosci za tresc wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum. Osoby zamieszczajace wypowiedzi naruszajace prawo lub prawem chronione dobra osob trzecich moga poniesc z tego tytulu odpowiedzialnosc karna lub cywilna. statystyka