Po objęciu władzy całkowitej w Polsce, bracia Kaczyński dostrzegli że nikt tak naprawde ich nie lubi w społeczeństwie. Postanowili to zmienić i naprawić swój nadszarpnięty wizerunek. Zdecydowali że zintergują się ze społeczeństwem. Wsiedli więc do limuzyny i ruszli w Polskę. Limuzyna zatrzymała się w Katowicach. Tam bracia postanowili że dalej pojadą autobusem, by być bliżej zwykłych ludzi. Przejażdżka nie okazała się sielanką. Autobus co chwile wpadał w dziury i koleiny. Droga była fatalna a kierowca jechał dość szybko żeby zdąrzyć na czas na następny przystanek. Bracia Kaczyńscy byli wyraźnie zdenerwowani, bo dawno nikt ich tak nie traktował. Wkońcu Lech nie wytrzymał. Prezydentowi puściły nerwy aż krzyknął na kierowce:
Dołączyła: 07 Paź 2006 Posty: 4529 Skąd: z doliny muminkow
Wysłany: 2006-11-21, 23:39
OOO to bylo mocne....
Donald Tusk po śmierci trafił do nieba. U bram niebios spotyka św. Piotra, który go oprowadza po niebie. Tuska bardzo zaciekawiły
zegary rozmieszczone w ogromnej ilości po całym niebie. Pyta się więc św. Piotra:
-Co to są za zegary i czemu wskazują różne godziny
-Widzisz Donaldzie - odpowiada św. Piotr - Każdy człowiek ma taki zegar, którego wskazówki przesuwają się do przodu z każdym
kłamstwem. Z chwilą urodzin zegar każdego człowieka wskazuje godzinę 12. Widzisz tu na przykład jest zegar Matki Teresy, który
wciąż wskazuje godzinę 12.
-A gdzie są zegary Kaczyńskich?
-Ich zegary robią za wentylatory w holu głównym....!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Firma "Krynski NET" Michał Kryński - właściciel serwisu Znajomi.biz nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karna lub cywilna.